28 sierpnia 2016

Antyimigracyjny transparent na Bramie Brandenburskiej


Kilkunastu członków Ruchu Tożsamościowego (Identitaere Bewegung) wspięli się w sobotę na Bramę Brandenburską w Berlinie, protestując przeciwko „islamizacji” Niemiec za sprawą masowej imigracji. Rozwinęli transparent z hasłem "bezpieczne granice - bezpieczna przyszłość" (zdjęcie za wpolityce.pl) z Ich koledzy pod Bramą Brandenburską rozdawali ulotki, w których ostrzegano, że Niemcy "stają się mniejszością" z powodu imigracji i wzywano do podjęcia działań przeciwko "islamizacji". Protest trwał około godzinę, a uczestnicy zastosowali się do poleceń policji i zeszli z Bramy.

27 sierpnia 2016

Władze Warszawy chronią interesy handlarzy, którym nielegalnie zwrócono działkę przy Chmielnej 70?

Prezydent Hanna Gronkiewicz Waltz nie ma sobie nic do zarzucenia ws. nieruchomości przy ul Chmielnej 70. Nie dość, że zwrócono w sposób nienależny działkę, to uchwalono plan zagospodarowania przestrzennego tak aby umożliwić wysoką zabudowę, co znacząco podwyższa wartość nieruchomości. W sprawie zamieszane jest nie tylko Biuro Gospodarki Nieruchomościami (które zwróciło nieruchomość), ale także Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego (które przygotowało odpowiednie zapisy planu). 

Mogłoby się wydawać, iż po ujawnieniu afery, urzędnicy Miasta zaczną naprawiać swój błąd. Nic bardziej błędnego, brną dalej. W sprawie samego zwrotu, czyniono są ruchy pozorne. Owszem są zapowiedzi Prezydenta Miasta zwolnień dyscyplinarnych urzędników, rozwiązania BGN i zlecenia audytu dotyczącego lat 17 reprywatyzacji (dzięki temu będzie trwało to dość długo), ale konkretnych działań zmierzających do unieważnienia wydanej decyzji, ze strony władz Miasta jak na razie nie widać.

Okazuje się także, iż w sprawie samego planu zagospodarowania przestrzennego, władze Warszawy wręcz odmówiły jakichkolwiek działań. 16 maja br. Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE wystąpiło zatem z petycją do Rady Warszawy, której przedmiotem była zmiana miejscowego planu zagospodarowania i wprowadzenia maksymalnej wysokości 50 metrów na 5 terenach planistycznych, zamiast dotychczasowych 220, 245, 140 i 90 m. Propozycję zmianę planu uzasadniono względami ostrożności i bezpieczeństwa pożarowego (straż pożarna nie jest w stanie skutecznie działać powyżej 50 metrów). Petycja nie trafiła do Rady ale do Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta. W odpowiedzi z dn. 23 czerwca p.o. dyrektora Marek Mikos odmówił uwzględnienia petycji, twierdząc że plan był uzgodniony, skonsultowany społecznie, a zatem nie ma potrzeby jakichkolwiek działań. Kwestia zasada ostrożności i bezpieczeństwa pożarowego nie jest przedmiotem ustaleń planu miejscowego (innymi słowy w ogóle nie jest brane pod uwagę).

Gdyby doszło do obniżenia wysokości zabudowy w planie, wartość nieruchomości znacząco uległaby obniżeniu, przez co naruszone zostałyby interesy osób, którym "zwrócono" nieruchomości. 


Uwolnić Miernika. Powstało miasteczko namiotowe przed Sądem Najwyższym

Środowiska byłych działaczy opozycji antykomunistycznej domagają się uwolnienia więźnia politycznego Zygmunta Miernika. Mężczyzna od początku sierpnia przebywa w zakładzie karnym, w którym znalazł się na skutek oskarżenia o popełnienie czynu, jakim był rzut tortem w sędzinę wychodzącą z sali. Za ten czyn Sąd skazał go najpierw na 2 pozbawienia wolności, a w apelacji podwyższono do 10 miesięcy bezwzględnego więzienia. Spektakularny czyn Miernika był desperackim aktem przeciwstawienia się niewłaściwym decyzjom sędziów, którzy w sposób jawny utrudniali skazanie autorów zbrodni reżimu komunistycznego.

O zastosowanie prawa łaski w trybie art.139 konstytucji, zwróciły się do Prezydenta  Stowarzyszenie Pamięć Jastrzębska, Fundacja Lex Nostra. 
Za ułaskawieniem Zygmunta Miernika opowiedział się Kornel Morawiecki w programie "Minęła 20" w TVP Info z 26 sierpnia. Niestety Kancelaria Prezydenta już wcześniej odmówiła wszczęcia postępowania ułaskawiającego, odsyłając do procedury określonej w Kodeksie Postępowania Karnego.

W obronie Zygmunta Miernika odbyły się demonstracje m.in. przed Zakładem Karnym czy przed Ministerstwem Sprawiedliwości. 25 sierpnia przed Sądem Najwyższym powstało Miasteczko Namiotowe na czas aresztu Zygmunta Miernika. Protest zaczął się ok. godziny 16.00 - w takt patriotycznych pieśni odtwarzanych z głośników. Stoją 4 namioty, tym Niezlomnych, Solidarnych2010, którzy swój drugi namiot mają na Krakowskim Przedmieściu od 6 lat oraz zaprzyjaźnionych stowarzyszeń, w tym KGP z Chorzowa. 26 sierpnia przed południem wysłannicy Urzędu Miasta obmierzali teren zajęty przez manifestantów z miasteczka (twierdzili, że to chodnik), proponowali przenieść namioty na drugą stronę, "bo muszą podlać trawnik..."- propozycje nie zostały przyjęte przez pikietujących. Pracownicy Sądu Najwyższego, liczni wycieczkowicze i przechodnie oraz osoby wspierające zostały obdarowane ulotkami informującymi o idei protestu.

Źródła własne, Fundacja Lex Nostra, Solidarni2010