20 listopada 2025

Życie stolicy: Elewarr, czy MRiRW lub KOWR poręczy kredyt Spółce?

Czy spółce Elewarr zostanie poręczony kredyt? Sprawę tę poruszył na sejmowej komisji rolnictwa 7 listopada br.  dr Daniel Alain Korona, były prezes Elewarru w 2007 i 2018-2022, który 3-krotnie uzyskał rekordowe zyski (i dwukrotnie po nich był odwoływany).


Kredyt z BOŚ Banku dla Elewarr

Jak informował pod koniec września Tygodnik Rolniczy – Elewarr podpisał umowę kredytową z BOŚ Bankiem na 120 milionów złotych. Środki zostaną przeznaczone na skup płodów rolnych, przede wszystkim kukurydzy, której zbiory właśnie się rozpoczynają. To są pieniądze dla rolników, za ich produkt. W tej chwili trafią głównie na skup kukurydzy – podkreśla Marcin Roszczyk, wiceprezes zarządu spółki Elewarr, pełniący obowiązki prezesa.

Na początku listopada StrefaAgro.pl poinformował, że: Po zatwierdzeniu przez ministerstwo środki te w całości zostaną przeznaczone na zakup płodów rolnych, przede wszystkim kukurydzy. Według wiceprezesa, pozyskane środki zapewnią spółce płynność i pozwolą na prowadzenie skupu w sposób szybki i nieprzerwany, co ma szczególne znaczenie w roku zapowiadających się rekordowych zbiorów – zaznaczył wiceprezes.

 

Kukurydza

Jak donosi Tygodnik-rolniczy.pl, zbiory kukurydzy w Polsce utknęły w połowie, a rolnicy zmagają się z wyjątkowo wysoką wilgotnością i niekorzystnymi cenami skupu. Tegoroczne plony kukurydzy w Polsce szacowane są na ok. 10 milionów ton, to o wiele więcej niż wynosi zapotrzebowanie krajowe, a eksport wciąż słaby. W tej sytuacji dodatkowy skup przez Elewarr byłby z puntu widzenia rolniczego ze wszechmiar wskazany. I tu zaczynają się schody.

Owszem Elewarr otrzymał kredyt, ale minęło 1,5 miesiąca i wciąż nie może go uruchomić, bo nie może uzyskać poręczenia. Krajowa Grupa Spożywcza właściciel Elewarru zakończył rok obrotowy 2024/25 ze stratą ok. 330 mln zł a planowany na rok następny 2025/25 także jest ujemny. W tej sytuacji wskazane byłoby poręczenie ze strony instytucji publicznej – z resortu rolnictwa. Tymczasem ani Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, ani Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa nie kwapią się, by poręczyć Elewarr-owi kredyt.

 

Korona: Nie zostawmy rolników w desperacji

7 listopada w trakcie posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa, kwestię tę poruszył dr Daniel Alain Korona, były prezes Elewarru:

Moje pytanie będzie do resortu rolnictwa, ministerstwa rolnictwa i Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, a czemu resort rolnictwa szeroko pojęty nie poręczą tego kredytu 120 milionów złotych, który jest przeznaczony na zakup płodów rolnych, w szczególności kukurydzy. Mamy bardzo dobre plony kukurydzy, zbiory szacowane są na 10 milionów ton, znacznie więcej niż w roku ubiegłym czy w latach poprzednich, dobrze byłoby żeby jednak próbować ściągnąć trochę nadwyżki rynkowej,

chyba że Państwo uważacie, że trzeba zostawić rolników w tej desperacji, żeby ogłosili samozbiory, kukurydzy, choć kukurydzy mokrej będzie trochę trudne, po czym Ministerstwo Finansów, powie, co myśmy ujawnili w Życiu Stolicy,  w zakresie innych samozbiorów, że mają być ukarani za to płaceniem VATu. Może nie zostawmy rolników w tej desperacji, nie powodujmy sytuacji w której będą dodatkowo ukarani, ale pomóżmy spółce państwowej, skądinąd, poręczając ten kredyt, po to żeby mogła dokonywać zakupów, i tak cała obsługa komercyjna będzie należała do spółki Elewarr

Niestety zarówno wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka jak i zastępca dyrektora generalnego KOWR Lucjan Zwolak na posiedzeniu komisji nie uznali za stosowne zająć stanowiska w tej sprawie i odpowiedzi na pytanie nie udzielili.

Minister rolnictwa Stefan Krajewski po wizycie w Oddziale Elewarr Nowe Proboszczewice mówił o realnym wsparciu dla rolnictwa. Jeżeli to nie były tylko puste słowa, to niech zatem to okaże i sprawi by poręczono kredyt Elewarrowi, by ten mógł zwiększyć akcję skupową.


źródło: https://zyciestolicy.com.pl

19 listopada 2025

KGS: Uchwała ws. polityki równości płci i różnorodności na WZA? Zgłupieli?

Wydawało się, że w KGS (Krajowa Grupa Spożywcza) wreszcie nadchodzi czas rozsądku, ale była to pomyłka. Okazuje się, że duch Olgi Adamkiewicz powrócił i wciąż wisi nad państwową spółką.

 

Zmiany w radach nadzorczych spółek?

Na 9 grudnia 2025 roku o godz. 13.00 w biurze KGS w Warszawie zwołane zostało Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy.  W porządku obrad m.in.: Powiadomienie akcjonariuszy o wynikach postępowań kwalifikacyjnych na członków zarządu, podjęcie uchwał w sprawie określenia wykonywania prawa głosu na Zgromadzeniach Wspólników spółek zależnych, w których Krajowa Grupa Spożywcza S.A.  posiada ponad 50% udziałów, w sprawie dokonania zmian w Radach Nadzorczych tych spółek oraz zmiany w radzie nadzorczej KGS. Tego należało się spodziewać, ale ósmy punkt porządku dziennego świadczy o całkowitym oderwaniu od rzeczywistości.

 

Uchwała ws. polityki równości płci i różnorodności Grupy KGS

Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy będzie bowiem obradować nad punktem:

Podjęcie uchwały w sprawie zatwierdzenia „Polityki Równości Płci i Różnorodności Grupy Kapitałowej Krajowej Grupy Spożywczej S.A.”.

Zaskoczeni?

 

Plan Równości Płci czyli Gender?

Na stronie KGS w zakładce społeczeństwo można znaleźć, oto takie stwierdzenia:

Grupa Kapitałowa Krajowej Grupy Spożywczej S.A. wspiera realizację Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ, w szczególności Celu 5 – Równość płci, promując równe szanse, różnorodność oraz integrację społeczną zarówno w miejscu pracy, jak i w relacjach z interesariuszami.

Grupa Kapitałowa Krajowej Grupy Spożywczej S.A. realizuje założenia Agendy 2030 ONZ, uznając równość płci za priorytet – wyrazem tego podejścia jest opracowywany Plan Równości Płci (Gender Equality Plan, GEP).

a w zakładce ESG

 Priorytetem w jej działaniach związanych z ESG są cztery cele Agendy 2030 ONZ, obejmujące odpowiedzialną konsumpcję i produkcję, czystą energię, czystą wodę oraz równość płci.

Nie wiemy czy równość i różnorodność będzie dotyczyć tylko 2 płci (męska, żeńska) czy też pozostałe 5 tożsamości płciowych (według klasyfikacji europejskiej) czyli m.in. nieznana, inna, między, zróżnicowana i otwarta, a może wszystkich 56 płci według ideologii gender?

 

KGS zajmuje się Gender a produkcja buraka staje się nieopłacalna?

burak cukrowy KGSTeraz już wiadomo dlaczego w ramach negocjacji z plantatorami obniżono cenę buraka cukrowego o zawartości 16% cukru do 32 euro/tona i dlaczego Krajowa Grupa Spożywcza ma kontraktować o 10 proc. mniej buraków, o czym informował Krzysztof Nykiel prezes Krajowego Związku Buraka Cukrowego,  co pozwoli na skup większej ilości buraków nadwyżkowych po obniżonej cenie 80 zł/tona. A przecież już dzisiaj przy cenie 33,5 euro/tona według kalkulacji wielkopolskiej izby rolniczej wynik finansowy roczny z hektara uprawy buraka wynosi zaledwie 1324,11 zł. Trzeba zatem zaoszczędzić pieniądze na rolnikach, by móc realizować genderowe absurdy.

Na posiedzeniu Sejmowej Komisji Rolnictwa przedstawiciele organizacji rolniczych wytykali te absurdy:

do niedawna członkiem zarządu była pani Adamkiewicz … na stronie KGSu można było się dowiedzieć o jej wyjazdach słuzbowych, wyjeżdżała za pieniądze KGSu na konferencje … do Brukseli, konferencje które miały tematy odnośnie płci … nie wiem czy to jest zadanie Krajowej Grupy Spożywczej tego typu konferencje. Mało tego pracownikom zrobiła ankietę jak czują ogólnie mówiąc ze swoją płcią (Marek Wroński – zastępca przewodniczącego ZZR Samoobrona)

I oczywiście absurdalne regulacje m.in. dotyczące płci, kolega Marcin Wroński o tym wspominał (Daniel Alain Korona, były prezes Elewarr, pełnomocnik ZZR Ruch Młodych Farmerów)

 

Prymat ideologii nad wynikiem finansowym?

Gdy spółki zaczynają realizować ideologie zamiast biznes, zazwyczaj źle na tym wychodzą. Przekonało się o tym wiele spółek w USA i w Europie Zachodniej.

W sytuacji gdy KGS zamknął rok obrotowy 2024/25 stratą ponad 330 mln zł, a także w roku bieżącym strata szacowana jest na ponad 100, sto kilkadziesiąt milionów złotych, i to pomimo obniżonych cen surowca (buraka cukrowego), kiedy wiele spółek zależnych także wykazało wyniki finansowe ujemne, kiedy perspektywy rynku cukrowego czy zbożowego do pozytywnych raczej nie należą, Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy i Spółka, zajmuje się polityką równością płci i różnorodnością Grupy Kapitałowej KGS SA., co oznacza że kryteria kompetencji, fachowości, cel jakim jest rozwój i zysk spółki zejść mają na dalszy plan.

Jak mówi znane powiedzenie:

 miłosierdzie Boskie i głupota ludzka są nieskończone.







5 listopada 2025

Życie Stolicy: Samozbiory z VATem

Samozbiory - to słowo stało się wyrazem dramatu rolników. Ale okazuje się że przyjdzie im dodatkowo zapłacić za dramat i nieopłacalność produkcji rolnej.

 

Pytania do resortu finansów oraz rolnictwa i rozwoju wsi.

W październiku rolnicy z różnych części kraju, zdesperowani sytuacją na rynku, wezwali do tzw. samozbiorów, innymi słowy każdy może przyjechać na pole i zabrać paprykę, ziemniaki, kapustę, których rolnikowi nie opłaca się zbierać. Samozbiory mają charakter nieodpłatny lub za symboliczną kwotę.

W związku z powyższym zwróciliśmy się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministra Finansów z zapytaniem dziennikarskim ws samozbiorów nieodpłatnych:

1) czy rolnik jest zobowiązany uiścić podatek VAT od towaru w ten sposób rozdysponowanego?

2) Jeżeli tak, w jaki sposób mają rolnicy obliczyć podstawę opodatkowania, tj. ilość towaru i cena (hurtowa, detaliczna)?

3) Czy ta rozdysponowany towar może być uznany za spełniający wymóg art. 7 ust.3 i 4 pkt. 2 ustawy o VAT t. towar małej wartości.

4) W przypadku w którym podatek VAT byłby należny czy Minister Finansów wyda rozporządzenia ws. zaniechanie poboru podatku VAT w takich sytuacjach?

5) Czy Minister Rolnictwa zamierza interweniować w sprawie nieodpłatnych samozbiorów, aby zdesperowani rolnicy nie byli dodatkowo opodatkowania (np. czy wystąpi do Ministra Finansów o wydanie rozporządzenia ws. zaniechania poboru podatku w takich sytuacjach)

 

Resort rolnictwa umywa ręce

W odpowiedzi Wydział Obsługi Medialnej MRiRW odesłał nas do Ministerstwa Finansów:

uprzejmie informujemy, że organem właściwym w zakresie podatków, w tym  podatku VAT, jest Minister Finansów i Gospodarki. W związku z tym bardzo prosimy o skierowanie pytań do tego ministerstwa.

Na ponowne pytanie czy jednak Minister wystąpi do Ministra Finansów o wydanie rozporządzenia ws. zaniechania poboru podatku w przypadku nieodpłatnych samozbiorów, już nie doczekaliśmy się odpowiedzi.

 

Samozbiory podlegają opodatkowaniu VAT w przypadku rolników nie-ryczałtowych

Po dwukrotnym zapytaniu otrzymaliśmy także odpowiedź ze strony Wydziału Prasowego Biura Komunikacji i Promocji Ministra Finansów. I tak mogliśmy się dowiedzieć, że:

działalność rolnicza może być opodatkowana podatkiem VAT na zasadach ogólnych albo z zastosowaniem procedury przewidzianej dla tzw. rolników ryczałtowych.

Dostawy produktów rolnych dokonywane przez rolników ryczałtowych objęte są zwolnieniem od podatku VAT, jeżeli są to produkty pochodzące zasadniczo z jego własnej produkcji rolniczej (np. z własnego gospodarstwa rolnego). Dotyczy to również dostaw dokonywanych w ramach tzw. samozbiorów, tj. nieodpłatnie bądź za symboliczną odpłatnością.

W przypadku rolników będących podatnikami VAT czynnymi, rozliczają oni ten podatek na zasadach ogólnych wynikających z regulacji ustawy o VAT i aktów wykonawczych do tej ustawy.

Opodatkowaniu VAT podlegają czynności odpłatne (m.in. dostawy towarów i świadczenie usług za wynagrodzeniem), ale również niektóre czynności nieodpłatne, tj. nieodpłatne przekazanie towarów należących do przedsiębiorstwa podatnika czy wszelkie inne darowizny, w sytuacji, gdy podatnikowi przysługiwało przy nabyciu bądź wytworzeniu towaru prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego.

Wyżej wymienione zasady dotyczą również dostaw produktów rolnych dokonywanych w ramach tzw. samozbiorów. W przypadku takich dostaw nieodpłatnych podstawą opodatkowania jest koszt wytworzenia tych produktów, określony w momencie tej dostawy.

Aby móc mówić o prezentach o małej wartości, których nieodpłatne przekazanie nie podlega opodatkowaniu VAT, muszą być spełnione wskazanie w ustawie o VAT warunki, tj. łączna wartość przekazanych jednej osobie towarów nie może przekroczyć w roku podatkowym kwoty 100 zł (bez podatku), pod warunkiem jednak, że podatnik prowadzi ewidencję pozwalającą na ustalenie tożsamości tych osób. W przypadku natomiast, gdy przekazania nie ujęto w takiej ewidencji, jednostkowa cena nabycia lub jednostkowy koszt wytworzenia towaru w momencie jego przekazania nie może przekroczyć 20 zł.

 

Nie będzie zaniechania poboru podatku, bo Unia Europejska

Podatek VAT jest podatkiem zharmonizowanym w Unii Europejskiej. Polska, jako państwo członkowskie, zobowiązana jest do zapewnienia zgodności przepisów krajowych normujących opodatkowanie podatkiem od towarów i usług z przepisami prawa unijnego, w tym do przestrzegania zasad rządzących tym podatkiem.

Zaniechanie poboru podatku prowadziłoby do naruszenia jednej z podstawowych zasad VAT w UE - zasady neutralności podatku VAT, mogłoby być też postrzegane jako naruszenie prawa unijnego w obszarze środków własnych UE - podatek VAT stanowi podstawę do ich wyliczenia. Nie jest zatem rozważane takie rozwiązanie.

 

Rolnik dwukrotnie bity

Rolnicy, którzy w akcie desperacji ogłosili nieodpłatne samozbiory, ze względu na brak opłacalności produkcji, będą zatem teraz faktycznie dodatkowo ukarani przez fiskusa podatkiem VAT.  Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi umył ręce, nie próbował nawet wystąpić do Ministra Finansów o zaniechanie poboru podatku. Ten ostatni z kolei, także nie pochylił się nad dramatem rolników i żąda podatku VAT od przychodów nieuzyskanych.

A czy nie można było choć raz, wykazać serce i zdrowy rozum, a nie urzędniczą bezduszność.

 

Daniel Alain Korona