1 grudnia 2022

Okupacją budynku AgroUnia chce powstrzymać zalew ukraińskim zbożem?

Jak informuje interia.pl - Kilkudziesięciu rolników na czele z Michałem Kołodziejczakiem z Agrounii okupowało w czwartek biuro wojewody lubelskiego. Domagali się od Lecha Sprawki interwencji u premiera w sprawie - jak przekonują - zalewającego polski rynek taniego zboża z Ukrainy, które zamiast trafiać do Afryki, jest sprzedawane w naszym kraju. Interweniowała policja, która usunęła protestujących siłą. 

Kołodziejczak podkreślił w oświadczeniu dla mediów, że zdaje sobie sprawę, że to trudny do podniesienia temat, ale argumenty są jasne. Jego zdaniem Polska zalewana jest kukurydzą, pszenicą i rzepakiem z zagranicy, które przyjeżdżają do naszego kraju bez ograniczeń i bez badań. Jak dodał, bardzo często jest to zboże techniczne, które nigdy nie powinno być przeznaczone do spożycia. Jak podkreślał Kołodziejczak, problem pojawił się kilka tygodni po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, gdy Polska zniosła cło na ukraińskie zboże. Tiry, które miały przewozić przez nasz kraj towar do Unii Europejskiej czy Afryki, ostatecznie wyładowywały go w Polsce i sprzedawano go po niskiej cenie. W Polsce mamy nadmiar. Tymczasem firmy robią zapasy na dwa, trzy lata. Polscy rolnicy nie mogą sprzątnąć kukurydzy z pól i dostać za nie normalnych pieniędzy, bo ktoś przywozi je do Polski i sprzedaje bardzo tanio wykorzystując sytuację wojenną - tłumaczył. Jednocześnie rolnicy mają pretensje do ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka, który latem miał ich namawiać do tego, by wstrzymali się ze sprzedażą zebranych z pól produktów, ponieważ jesienią ich cena w skupach wzrośnie. Rolnicy z Agrounii domagają się dymisji Kowalczyka. - Okłamał nas i naciągnął swoimi zapewnieniami na straty finansowe. Dziś na Lubelszczyźnie cena pszenicy jest o 300 złotych niższa na tonie niż w żniwa. Politycy niszczą dziś nasze gospodarstwa - podkreślił Kołodziejczak.

To nie polski rząd zniósł cło na ukraińskie zboża, bo to nie jego kompetencja, tylko Unia Europejska - prostuje były prezes Elewarru Daniel Alain Korona, współpracujący z ZZR KORONA - Z Ukrainy wywożono głównie zboża paszowe, przede wszystkim kukurydzę. Jednak ceny jakie padają w przestrzeni publicznej częste są przesadzone, np. średnie ceny skupowe pszenicy i innych zbóż spadły w Polsce o ok. 100-150 złotych, a wiele korzystnych ofert sprzedaży ukraińskiej nie były rzeczywiste. Przyznać trzeba jednak, że zboże i rzepak importowany (nie tylko ukraiński) zdestabilizowały rynek, w sytuacji w której krajowe plony okazały się rekordowe. Problem istnieje, a jak można temu zaradzić? Otóż wystąpiliśmy do rządu o przywrócenie VATu na zboże importowane, a także wprowadzenie wymogu kontroli fitosanitarnej także w przypadku deklaracji przeznaczenia technicznego pszenicy i rzepaku. Czekamy na odpowiedź resortu w sprawie.

Czy ślubowanie sędziowskie przed Marszałkiem Sejmu jest skuteczne? Wykazy sędziów

Niektórzy sędziowie i opozycja podważają status sędziów powołanych przez prezydenta na wniosek nowej Krajowej Rady Sądownictwa. 

Okazuje się jednak, że są sędziowie, którzy nie złożyli ślubowania przed prezydentem RP (jak wymagają tego ustawy) ale przed Marszałkami Sejmu (Bronisław Komorowski i Grzegorz Schetyna). Taka sytuacja nastąpiła po katastrofie smoleńskiej w 2010 roku.

Dla przypomnienia art. 66.§ 1. Prawo o ustroju sądów powszechnych stanowi: Przy powołaniu sędzia składa ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej według następującej roty:
"Ślubuję uroczyście jako sędzia sądu powszechnego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy prawnie chronionej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości."; składający ślubowanie może dodać na końcu zwrot: "Tak mi dopomóż Bóg.".
Art.5§ 1 Prawo o ustroją sądów administracyjnych: Sędzią sądu administracyjnego jest osoba powołana na to stanowisko przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, która złożyła ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Art. 34. § 1. Ustawy o Sądzie Najwyższym: Przy powołaniu sędzia Sądu Najwyższego składa ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej według następującej roty:

Art.131 Konstytucji mówi zaś o wykonywaniu obowiązków przez marszałka Sejmu lub Senatu w razie niemożności ich wykonania przez prezydenta, ale nie stanowi czy czynności ślubowania są skuteczne wobec p.o. prezydenta. 

Można mieć wątpliwości czy ślubowanie złożone przed p.o. prezydenta ma taka samą wartość jak ślubowanie złożone przed prezydentem, który przecież wybrany jest w drodze wyboru. A zatem każdy ma prawo teraz podważyć ten status, na takiej samej zasadzie jak podważa się status sędziego powołanego przez nową KRS.



Poniżej wykazy powołanych sędziów przez marszałków Sejmu:










30 listopada 2022

Niskie ceny kukurydzy na Podlasiu, Ministerstwo Rolnictwa odmawia interwencji.

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się do Wicepremiera Henryka Kowalczyka p podniesienie cen skupowych kukurydzy przez państwową spółkę Elewarr w Bielsku Podlaskim. Jak wskazuje Izba cena za kukurydzę w województwie podlaskim jest zdecydowanie niższa, niż w pozostałych częściach kraju. W województwie podlaskim cena ta wynosi 800 zł/t, natomiast w innych województwach cena ta dochodzi nawet do 1000 zł/t... Sytuację na rynku mogłaby polepszyć państwowa spółka skupując kukurydzę po cenie, która będzie satysfakcjonująca dla rolników oraz stanowić będzie wyznacznik dla innych podmiotów skupujących zboża.

W odpowiedzi Ministerstwo Rolnictwa wskazało, że: Z informacji uzyskanej ze spółki ELEWARR wynika, że ceny skupu kukurydzy „mokrej” dostarczanej do elewatorów spółki znajdowały się ostatnio w przedziale od 790 do 940 zł/t w zależności od regionu kraju. Ceny najwyższe, ponad 900 zł/t, są oferowane przez różne podmioty skupowe na obszarze funkcjonowania Oddziału Gądki (zachodnia Polska) i podyktowane są trudnościami w pozyskaniu surowca z uwagi na niskie plony kukurydzy w tym regionie ze względu na panującą na tym obszarze suszę. W pozostałych elewatorach ceny mieściły się w przedziale 800-860 zł/t. Ceny kukurydzy „mokrej” w Bielsku Podlaskim w okresie skupu wahają się od 820 zł/tona do 860 zł/t. Stosowane ceny nie odbiegają od średnich cen płaconych przez inne firmy skupowe, znajdujące się okolicy elewatora Spółki w Bielsku Podlaskim. Należy zaznaczyć, że kukurydzę mokrą należy wysuszyć. Wg informacji ELEWARR, koszty suszenia (ceny gazu) oraz ubytki wagi z tytułu suszenia wynoszą od 350 do 400 zł/t, natomiast ceny kukurydzy suchej o parametrach eksportowych w polskich portach z dostawą wynoszą średnio ok. 1400 zł/t.  Ministerstwo wskazało również, że przepisy Wspólnej Polityki Rolnej zobowiązują państwa członkowskie Unii Europejskiej do respektowania jednolitych zasad wspólnej organizacji rynków rolnych i nie przyznają uprawnień do podejmowania na szczeblu krajowym samodzielnych decyzji o zastosowaniu mechanizmów interwencyjnych wpływających m.in. na poprawę cen skupu, np. poprzez wprowadzenie skupu interwencyjnego.


Komentarz w tej sprawie udzielił były prezes Elewarru dr Daniel Alain Korona, który stwierdził: byłem i jestem zdecydowanie przeciwny wyznaczaniu czy nawet sugerowaniu cen skupowych przez ministra, urzędników czy innych polityków jak domagają się tego Izby Rolnicze. Elewarr nie jest finansowana z dotacji państwowych, tylko prowadzi działalność w oparciu o środki własne i kredyt skupowy. Musi mieć możliwość wypracowania marży, by móc dalej kontynuować działalność. Jeżeli będzie inaczej, Spółka upadnie, a rolnicy będą skazani tylko i wyłącznie na podmioty prywatne. A co do cen kukurydzy na Podlasiu, różnice cenowe są choć nie wyłącznie wynikiem odległości od granicy ukraińskiej czyli opłacalności importu zbóż. Zaproponowałem wraz z ZZR KORONA propozycje rozwiązań mające zahamować import zbóż z Ukrainy. Czekamy na odpowiedź resortu.


zob.

https://serwis21.blogspot.com/2022/11/zzr-korona-zahamowac-import-zboz-i.html