29 listopada 2022

Stołek w spółce państwowej za rezygnację, by brat wicepremiera otrzymał mandat poselski?

Jak informują media, 24 listopada poseł PIS Jerzy Bielecki (na zdjęciu), zrzekł się mandatu. Formalnie jego miejsce w Sejmie powinien zająć wojewoda lubelski Lech Sprawka. Ale ten prawdopodobnie nie przyjmie mandatu i w ten sposób przypadnie Lechowi Kowalczykowi, który jest bratem wicepremiera ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka. 

Według gazety.pl - na zrzeczenie się mandatu przez Jerzego Bieleckiego naciskała Nowogrodzka, która w ten sposób chciała utorować Michałowi Moskalowi drogę do Sejmu w 2023 r. Zależało na tym również wicepremierowi Henrykowi Kowalczykowi, który chciał wprowadzić do Sejmu już teraz swojego młodszego brata - Leszka.

Jerzy Bielecki ma otrzymać jakąś posadę w spółce skarbu państwa.

28 listopada 2022

ZZR KORONA: Zahamować import zbóż i rzepaku, bo będzie dramat

Zwracamy się o: 1) Przywrócenie podatku VAT na zboże importowane, 2)wprowadzenie wymogu kontroli fito-sanitarnej dla zboża i rzepaku importowanego także w przypadku deklarowania przeznaczenia technicznego
- czytamy we wspólnym apelu Aliny Ojdany przewodniczącej Związku Zawodowego Rolnictwa "Korona" i dra Daniela Alain Korony - byłego prezesa Elewarru do Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego. 

Jak stwierdzają autorzy wniosku - Na rynku rzepaku według szacunków zebrano ok. 3,6-3,8 mln ton, import według danych celnych UE od 1 lipca do 20 listopada wyniósł 551.033 ton czyli w skali roku ok .1,4 mln ton. Przy zapotrzebowaniu krajowym na poziomie ok. 3,2 mln ton i jak na razie nieznacznym eksporcie, oznacza to że na przyszły rok zapasy mogą nawet wynieść nawet 1-1,5 mln ton. 

Nie lepiej jest jak się okazuje jeżeli chodzi o zboża. Cyt. Na rynku zbożowym, przy szacowanych zbiorach rzędu 35,8 mln ton, zapasach ubiegłorocznych 3 mln ton (ministerstwo rolnictwa w lecie mówiło nawet o 5 mln ton) i imporcie na poziomie rocznym do 3 mln ton, podaż zbóż wyniesie łącznie 42 mln ton w roku. Tymczasem średnia konsumpcja krajowa na cele konsumpcyjne i paszowe wynosi ok. 25-27 mln ton rocznie, eksport do krajów z poza UE od 1 lipca do 20 listopada wyniósł nieco powyżej 1,2 mln ton. Łączny eksport (do krajów UE i poza UE) kształtował się do tej pory w granicach od 5 do 9 mln ton rocznie. Oznacza to potencjalną nadwyżkę zbóż od 6-8 mln ton do 10-12 mln ton, i z takimi zapasami może rozpocząć się przyszły sezon. 

Powyższa sytuacja stwarza poważne zagrożenie dla polskiego rolnictwa i może oznaczać dramatyczny spadek cen skupowych. Już teraz Lubelska Izba Rolnicza alarmuje, że ceny kukurydzy mokrej w Polsce południowo-wschodniej znacznie spadły, a wiele podmiotów jest już zasypanych i nie skupuje. Jak wynika z danych celnych w okresie od 1 lipca do 20 listopada br zaimportowano do Polski z poza UE ponad 1,3 mln ton zbóż z czego 977445 ton kukurydzy. Konieczne wydaje się zatem zahamowanie dalszego napływu zbóż i rzepaku do Polski, w celu ochrony polskiego rolnictwa przed dramatem.

W tym celu wskazane wydaje się przywrócenie VATu przy imporcie zbóż (utrudni płynność finansową przy imporcie), a także wprowadzenie wymogu kontroli fito-sanitarnej w imporcie zbóż i rzepaku, także w przypadku deklaracji przeznaczenia technicznego (co przyczyni się do likwidacji zjawiska zamiany statusu z technicznego na konsumpcyjne lub paszowe już po odprawie celnej).


zob.

27 listopada 2022

Będzie dalej zerowy VAT, ale i tak ceny towarów spożywczych wzrosną?

Komisja Europejska wydała rozporządzenie dotyczące likwidacji ulg VAT-owskich na różne produkty, na przykład paliwa i nawozy. Na szczęście dla konsumentów możemy utrzymać zerowy VAT na żywność i on oczywiście będzie utrzymany – zapowiedział minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk. Zerowy VAT dotyczy artykułów spożywczych obciążonych wcześniej pięcioprocentowym podatkiem. Ta stawka obejmowała najbardziej powszechne produkty: mięso, warzywa, owoce, zboża i mleko dla dzieci.

Nie oznacza to, że ceny towarów żywnościowych nie wzrosną. Skoro przywrócony zostanie podwyższony VAT na nawozy, środki ochrony roślin i energię, zatem można się spodziewać podwyżki cen towarów żywnościowych. 

Wniosek do premiera o utrzymanie niższych stawek na nawozy i środki ochrony roślin złożyli na początku listopada były prezes Elewarru dr Daniel Alain Korona i Związek Zawodowy Rolnictwa "Korona". Z kolei Ministerstwo Rolnictwa nie próbowało nawet bronić interesów polskich rolników, nie zaoponowało wobec propozycji wyższych stawek VAT.