5 marca 2019

Czy w postępowaniu przed IPNem ws. działacza opozycji antykomunistycznej obowiązuje KPA? 9 kwietnia rozstrzygnięcie NSA

9 kwietnia Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrzy skargę Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 stycznia 2017 rok. w sprawie ze skargi Daniela Alain Korony na decyzję Prezesa IPN w przedmiocie odmowy potwierdzenia spełnienia warunków dla uzyskania statusu działacza opozycji antykomunistycznej.

IPN wydał decyzję odmowną ze względu na znajdujące się w archiwach IPN notatki funkcjonariusza SB według których rzekomo donosił do służb przez okres 2 miesięcy w 1988 r. W trakcie postępowania sądowego okazało się, że IPN nie uwzględnił (ukrył) notatkę archiwisty IPN, który stwierdził że w trakcie domniemanego donoszenia, SB prowadziło grę operacyjną w celu skompromitowania Daniela w środowisku opozycji i w miejscu pracy. Okazało się również że notatki SB opierały się w głównej mierze na informacjach publicznych, a także iż niektóre były datami wewnętrznie niespójne. Pomimo tego Daniel otrzymał decyzję odmowną. Dodajmy, iż IPN odmówił Danielowi udostępnienia akt postępowania jak również prawa do składania wniosków dowodowych (sic).

Początkowo także w postępowaniu przed WSA doszło do zadziwiającego zdarzenia, skoro Danielowi odmówiono wglądu do płyty elektronicznej z akt postępowania sądowego. Na rozprawie jednak Sąd uchylił ten bzdurny zakaz, jak też uznał rację Daniela w zakresie naruszenia KPA przez IPN, niezgodnego z prawem wydania decyzji w I i II instancji przez tego samego urzędnika, prawa do składania wniosków dowodowych i wglądu do akt sprawy. Nie wiedzieć czemu, chociaż wyrok kasacyjny formalnie nie powinien być inny niż w I instancji (np. z faktu wydania decyzji przez tego samego urzędnika Instytutu), IPN złożył kasację, a nawet wnioskował o zastosowanie trybu niejawnego, na co Daniel się nie zgodził.

Jaki ostatecznie zapadnie wyrok, przekonamy się zatem 9 kwietnia (godz. 13.00 sala G, Naczelny Sąd Administracyjny ul. Boduena 3/5, Warszawa, sygn. akt II OSK 1333/17).

Zob. też:

3 marca 2019

Bomba (Felieton z internetowego kabaretu Małgorzaty Todd 9/2019)

Na czym polega szantaż doskonały? Na tym, żeby szantażowanego pozbawić alternatywy i dostać to, co się chce. Dobrym przykładem może być zażądanie od Polski przez Izrael 400 milionów zł rocznie na walkę z antysemityzmem. Żydzi stawiają sprawę jasno: jak nie dacie, to widomy znak, że jesteście antysemitami; jak dacie, to znaczy, że poczuwacie się do antysemityzmu! Inaczej byście przecież pieniędzy nie dawali. Czysty majstersztyk z przedwojennego Kercelaka!
Naiwnością jest wskazywanie na narastającą falę antysemityzmu we Francji czy Niemczech i porównywanie sytuacją u nas. Wszyscy, a zwłaszcza Żydzi, wiedzą o tym doskonale. Nie chodzi przecież o jakieś tam fakty, a o pretekst! Mamy zostać oskubani do czysta, bez szans na obronę. No, chyba… chyba, że schronimy się, nie daj Boże, pod szeroko rozpostarte skrzydła kremlowskiego czarnego dwugłowego orła. Układ rosyjsko-niemiecki będzie już wiedział, jak nam dogodzić. Poplecznicy Putina zacierają zapewne ręce. Bomba z opóźnionym zapłonem już tyka. Nie wiadomo tylko, kiedy i czy wybuchnie.
Małgorzata Todd