19 października 2018

Nagła zmiana stanowiska ws. bonifikat przy przekształceniu wieczystego w prawo własności w Warszawie. Przyznano 98-99%

Informowaliśmy o działaniach władz miasta, w efekcie których zablokowano petycję Stowarzyszenia Interesu Społecznego WIECZYSTE dot. przyznania bonifikat ws. przekształcenia wieczystego użytkowania w prawo własności nieruchomości zabudowanych na cele mieszkaniowe.

Jednakże 18 października nastąpił niespodziewany zwrot akcji. Jak informuje Dziennik.pl - Z inicjatywy Prawa i Sprawiedliwości, Rada Warszawy przyjęła uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty osobom fizycznym będącym właścicielami budynków mieszkalnych jednorodzinnych lub lokali mieszkalnych lub spółdzielniom mieszkaniowym od jednorazowej opłaty za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości (nr LXXV/2128/2018, projekt druk 2456 + autopoprawka). Uchwała zakłada bonifikatę 98-procentową jako standardową, 99-procentową w przypadku użytkowania wieczystego powyżej 50 lat i wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2019 r.

Projekt uchwały był co prawda zapowiedziany przez PIS, ale fakt przegłosowania jej rzez Radę Warszawy (58 za, 0 - przeciw, 0 - wstrzymujących) na 3 dni przed wyborami jest zaskoczeniem, zwłaszcza że punkt ten nie był przewidziany w porządku obrad LXXV sesji Rady. 

Popieramy uchwalone bonifikaty, kompensuje z nawiązką naszą petycję - deklaruje dr Daniel Alain Korona ze Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE - Niestety uchwała jest nieprecyzyjnie sformułowana, albowiem powinno być wyraźnie stwierdzone, iż dotyczy nieruchomości stanowiących własność m.st. Warszawa. Tymczasem prezydent Warszawy jest organem wykonawczym gminy ale również pełni funkcje starosty reprezentujący skarb państwa. Jednakże w zakresie gruntów należących do Skarbu Państwa podstawą do bonifikat nie może być uchwała rady gminy, ale zarządzenie wojewody. Będziemy wnosić o korektę uchwały, tak aby uchwała nie budziła wątpliwości prawnych.





Na 100-lecie Niepodległości skompletujmy zbiory Biblioteki Narodowej!

W magazynach Biblioteki Narodowej znajduje się prawie 9 mln woluminów. Niemal w całości zgromadzono publikacje wydane po 1945 roku.  Książki, czasopisma i druki ulotne sprzed 1945 r. niestety tylko w części. To w dużej mierze efekt strat wojennych, których wstrząsającym symbolem jest przechowywana w Pałacu Rzeczypospolitej urna z prochami książek świadomie spalonych w czasie drugiej wojny światowej. Braki sięgać mogą aż 30% pozycji z XIX i pierwszej połowy XX wieku.
Razem możemy to jednak zmienić! W przededniu 100-lecia Niepodległości Biblioteka Narodowa zwraca się z apelem do wszystkich Polaków o przekazywanie książek, czasopism, druków ulotnych i innych publikacji sprzed 1945 roku. Wspólnie skompletujmy Korpus Publikacji Polskich!

Biblioteka Narodowa gromadzi i udostępnia całość polskiego piśmiennictwa. Współczesne publikacje trafiają do niej wprost od wydawców i ich zbiór jest praktycznie kompletny. Niestety, wojenne straty sprawiły, że w zbiorach sprzed 1945 roku brakuje być może nawet 30% pozycji!

Jest to wielka literatura, doniosłe pozycje naukowe, ale także popularne kryminały i romanse którymi zaczytywały się nasze prababcie i pradziadkowie, książki dziecięce, a nawet komiksy, czasopisma, plakaty i ulotki. To dzieła, których poznanie jest ważne dla zrozumienia polskiej historii i mentalności, przydatne naukowcom do pogłębionych badań, ale także zwykłym czytelnikom – dla rozrywki.

W jubileuszowym roku stulecia odzyskania Niepodległości pragniemy zaprosić wszystkich Polaków do wielkiej akcji kompletowania księgozbioru Biblioteki Narodowej. W każdym domu mogą znajdować się stare, pochodzące sprzed 1945 roku książki, czasopisma, ulotki, nuty czy mapy, zapomniane, niepotrzebne, a mogące okazać się bardzo ważnym uzupełnieniem zbiorów Biblioteki Narodowej.

To właśnie ta instytucja gwarantuje ich właściwe skatalogowanie, a następnie digitalizację i udostępnienie wszystkim zainteresowanym – w czytelniach, a przede wszystkim w internecie w cyfrowej Bibliotece Narodowej POLONA.PL. W Bibliotece Narodowej wszystkie publikacje będą prawidłowo, bezpiecznie przechowywane, a w razie potrzeby objęte profesjonalną opieką konserwatorską i naprawione.

Biblioteka Narodowa zwraca się z apelem o przekazywanie w darze książek, czasopism, gazet, plakatów, ulotek, nut, map itp. opublikowanych przez 1945 rokiem. Ponieważ Biblioteka Narodowa skatalogowała już swoje zbiory, można sprawdzić na jej stronie internetowej bn.org.pl, czy jakąś publikację posiada, czy jest jej brak. Pracownicy Biblioteki służą wszechstronną pomocą w weryfikacji oraz ewentualnym transporcie tych materiałów. Wszelkich informacji udzielamy pod numerem telefonu 22 608 25 98 i adresem mailowym dary@bn.org.pl

18 października 2018

Samorządy finansują lobby LGBT. Analiza Ordo Iuris

Nie ulega wątpliwości, że lobby homoseksualne zawłaszcza coraz szersze obszary przestrzeni publicznej. W ostatnim czasie wyraźnie zwiększyła się też liczba parad LGBT? Nasza najnowsza analiza ujawnia, że dzieje się to z udziałem środków publicznych. Myślę, że na kilka dni przed wyborami samorządowymi będą to dla Pana istotne informacje.


Płacą podatnicy


W tym roku marsze LGBT przeszły w 11 polskich miastach, m.in. w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu czy Katowicach. W niektórych – jak Opole, Rzeszów czy Lublin – odbyły się po raz pierwszy. Nie jest tajemnicą, że za ich organizacją stoją ogromne, międzynarodowe instytucje, finansowane m.in. przez George’a Sorosa i innych światowych multimiliarderów. Jednak z pozyskanych przez nas informacji wynika, że środki na ten cel pochodzą również z naszych kieszeni. Wielu mieszkańców Warszawy, Gdańska, Poznania, Krakowa, Zielonej Góry, Białegostoku i innych polskich miast nie ma pojęcia, że z ich podatków promuje się homoseksualny styl życia i lewicową ideologię.

Przyjaciele LGBT


Wydobycie tych danych nie zawsze było łatwe, bo władze samorządowe dobrze wiedzą, że popieranie żądań mniejszości seksualnych może przysporzyć im kłopotów w nadchodzących wyborach. Łódzki magistrat starał się uciec od odpowiedzi na nasze pytania o finansowanie parady równości, ale ostatecznie ustaliliśmy, że do fundacji, która organizowała tę imprezę, trafiło w ostatnich latach na różne cele blisko 140 000 zł, a wiceprezydent Łodzi w liście do uczestników marszu ubolewał nad rzekomym brakiem tolerancji w Polsce.

„Safer – na straży bezpiecznego seksu”, „Zadbaj o swoją psyche (poradnictwo i wsparcie psychologiczne dla społeczności LGBT w województwie śląskim)”, „Zdrowa psycha w edukacji” to programy realizowane przez Stowarzyszenie Tęczówka, które zrzesza aktywistów LGBT. Jak ustaliliśmy, tylko w latach 2013-2018, otrzymało ono prawie 62 000 zł z budżetu Zarządu Województwa Śląskiego.

Informacja o 25 000 zł przekazanych na warszawską paradę równości przez samorząd województwa mazowieckiego nie jest powodem do chluby dla marszałka województwa Adama Struzika, choć za pokrycie 23 proc. kosztów wydarzenia samorząd został nawet „Platynowym Partnerem” marszu.

Z kolei w Poznaniu, w którym prezydent miasta Jacek Jaśkowiak rokrocznie uczestniczy w marszach LGBT i udziela im honorowego patronatu, pieniądze – w związku z różnymi projektami – trafiały do skrajnej Grupy Stonewall, organizatora marszów. Stonewall na swojej stronie internetowej jako główny cel wskazuje: „Tworzymy corocznie Poznań Pride Week, największe poza warszawską Paradą Równości wydarzenie skierowane do osób LGBT+ i sojuszniczych. Aktywnie uczestniczymy w demonstracjach oraz manifestacjach, nie tylko w Poznaniu, ale i całej Polsce. Jeździmy także na Marsze Równości oraz Paradę Równości”. Poznań określany jest przez Stonewall jako „miasto przyjazne” subkulturze LGBT.

Wybierajmy świadomie


Szczegółowe dane odnośnie wparcia samorządów na rzecz skrajnych środowisk homoseksualnych zostały zaprezentowane w naszej najnowszej analizie.

Jerzy Kwaśniewski - Prezes Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris

P.S. Politycy i samorządowcy często deklarują, że rodzina jest dla nich najważniejszą wartością. Niestety coraz częściej jest to tylko cyniczny chwyt wyborczy, bo swoimi działaniami skutecznie ją osłabiają. Analiza Ordo Iuris obnaża niewygodną rzeczywistość i pomaga w dokonaniu trafnych wyborów. Uprzejmie zachęcam do lektury.