Okazuje się, że próba wyrażenia innego stanowiska niż
pro-imigrancka nie jest tolerowana. Relacja Kamila Bulonisa z podróży autokarem
jadącym z Włoch do Austrii, w którym opisuje jak wściekły tłum imigrantów
atakuje inne osoby, najwyraźniej nie jest politycznie i medialnie akceptowalna.
Facebook dwukrotnie zablokował jego konto, a sam zainteresowany otrzymał
pogróżki śmierci. "Tolerancyjne" władze Warszawy zakazały
demonstracji anty-imigracyjnej, bo miała ona na celu "pokazanie sprzeciwu wobec
muzułmańskich imigrantów" oraz "przypomnienie wiktorii
wiedeńskiej" (Jan III Sobieski stał się w Warszawie osobę zakazaną,
ciekawe kiedy zmienią nazwę ulicy imieniem tego króla). Równocześnie pro-imigrancki
wiec "Uchodźcy mile witani" zarejestrowano bez żadnych przeszkód. Jak
widać wolność słowa dotyczy tylko jednego słusznego stanowiska.
10 września 2015
Ustawa Anty-Stowarzyszeniowa zaakceptowana w podkomisji
Podkomisja sejmowa ds. prezydenckiego projektu ustawy o zmianie ustawy o stowarzyszeniach zakończyła wczoraj działalność. Projekt wniósł jeszcze prezydent Komorowski, wzbudzał sprzeciw niezależnych stowarzyszeń, o czym wielokrotnie o tym pisaliśmy (ostatnio http://serwis21.blogspot.com/2015/09/ustawa-anty-stowarzyszeniowa-forsowana.html).
Można było oczekiwać, iż nowy prezydent Andrzej Duda ustawę wycofa lub przynajmniej zechce zmodyfikować niektóre jej propozycje. Na samym początku wczorajszego posiedzenia z takim apelem wystąpił przedstawiciel Stowarzyszenia Interesu Społecznego "Wieczyste", a Prezes Społecznej Krajowej Sieci Ratunkowej Polskiego Radia Obywatelskiego PL-CB Radio odczytał główne zarzuty do tej ustawy. Niestety przedstawiciel prezydenta nie przychylił się - jak na razie - do apelu, ograniczając się jedynie do stwierdzeń, by szukać rozwiązań, które pozwolą uprościć działalność stowarzyszeń. W rezultacie ustawa była dalej procedowana, a skandaliczne zapisy przyjmowane. Nic dziwnego zaproszeni byli zresztą głównie zwolennicy nowej ustawy, a głosy sprzeciwu praktycznie ignorowano. Posłanka Ligia Krajewska (PO) głośno upominało się o porządek (czytaj zamknięcie ust), który niby zakłócał Jerzy Płókarz ze Społecznej Krajowej Sieci Ratunkowej.
W efekcie prac Stowarzyszenia zarejestrowane ze społecznych stają się de facto zarobkowymi, a stowarzyszenia zwykłe instrumentami do wyciągania pieniędzy w formie dotacji publicznych. Idea stowarzyszeń ulega całkowitemu wypaczeniu. Przedstawicielom niezależnych organizacji co prawda udało się doprowadzić do cofnięcia niektórych szkodliwych zapisów, ale to wciąż za mało. Teraz projekt ustawy trafi do komisji.
---------------------------------------------------------------------
Z godz. 11.00 : Komisję zwołano w trybie ekspresowym. Właśnie poinformowano, że odbędzie się ona o godzinie 15.30. W ten sposób wyeliminowano możliwość udziału niezależnych organizacji społecznych.
---------------------------------------------------------------------
Z godz. 11.00 : Komisję zwołano w trybie ekspresowym. Właśnie poinformowano, że odbędzie się ona o godzinie 15.30. W ten sposób wyeliminowano możliwość udziału niezależnych organizacji społecznych.
9 września 2015
WŁADZE WARSZAWY ZAKAZUJĄ DEMONSTRACJI ANTYIMIGRACYJNEJ
Władze publiczne zakazały demonstracji narodowców w najbliższą
sobotę na Placu Defilad przeciw islamskiej imigracji. Jak poinformowało RMF
- Miasto wskazało dwa powody swojej odmowy.
Pierwszy to inne wydarzenia, które już wcześniej zostały zaplanowane na Placu
Defilad. Drugi powód to cel zgromadzenia niezgodny z przepisami. Jak
dowiedział się nieoficjalnie reporter RMF FM, ratusz ma zamiar wykazać, że
demonstracja godzi w prawa i wolności innych osób, co zgodnie
z ustawą o zgromadzeniach pozwala na zakazanie protestu. W czym publiczne skandowanie swego stanowiska ogranicza prawa i wolności innych osób doprawdy nie wiadomo. Ale przecież to władza w swej eurosłużalczości jest gotów posunąć się bardzo daleko.
Subskrybuj:
Posty (Atom)