18 lipca 2012

ELEWARRGATE: - SPRZECIW KONKURSOWY

Jednym z zarzutów NIK ws. Elewarru, było powołanie prezesa w listopadzie bez konkursu. Formalnie był konkurs w marcu br., ale był on zwykłą fikcją, o czym świadczy sprzeciw złozony przez dra Daniela Alain Korony w imieniu Stowarzyszenia. Sprzeciw został zignorowany przez Radę Nadzorczą i ARR. Poniżej treść tego sprzeciwu



STOWARZYSZENIE INTERESU SPOŁECZNEGO

 

 

Warszawa, 2008.03.25


Rada Nadzorcza

ELEWARR Sp. z o.o.

w Warszawie


            Zwracam się o unieważnienie postępowania kwalifikacyjnego na prezesa zarządu spółki ELEWARR ogłoszonego przez Radę Nadzorczą w dniu 10.03.2008 r.

UZASADNIENIE:
1.    Akt Założycielski Spółki ELEWARR oraz regulamin Rady Nadzorczej spółki nie przyznają uprawnień radzie nadzorczej w zakresie wyboru prezesa lub innych członków zarządu. Kompetencja ta należy wyłącznie do Walnego Zgromadzenia Udziałowców, czyli do Agencji Rynku Rolnego. Należy zauważyć, że kompetencje rady nadzorczej są wymienione w sposób enumeratywny w regulaminie rady oraz w akcie założycielskim spółki i nie podlegają interpretacji rozszerzającej. Bez zmiany aktu założycielskiego spółki nie jest możliwe wyboru prezesa zarządu przez radę nadzorczą, ani też nie ma podstaw do ewentualnego powoływania prezesa zarządu na wniosek rady nadzorczej.
2.    Organizowanie konkursu na prezesa zarządu przez radę nadzorczą powołaną z klucza politycznego a nie w drodze uczciwego konkursu nie gwarantuję zasad uczciwego procedowania i odpolitycznienia spółki. Potwierdzeniem tendencyjności w procedurze są przyjęte warunki konkursowe, skoro zgodnie z ogłoszeniem jednym z warunków zgłoszenia jest posiadanie certyfikatu bezpieczeństwa ws. dostępu do informacji niejawnych o klauzuli „.zastrzeżone”, co wyklucza szereg osób z postępowania kwalifikacyjnego. By nie być gołosłownym w świetle warunków konkursowych moja ewentualna kandydatura tj. niezależnego ekonomisty, b. członka rady nadzorczej, b. przewodniczącego rady nadzorczej i b. prezesa spółki Elewarr (w latach 2006-2007) podlegałaby odrzuceniu lub pozostawieniu bez rozpatrzenia, gdyż nie posiadam certyfikatu. Żądanie posiadanie certyfikatu bezpieczeństwa jest o tyle dziwne, że prawdopodobnie nie wszyscy członkowie rady nadzorczej taki certyfikat posiadają (a zatem jak mają sprawować nadzór nad działalnością zarządu w przypadku informacji niejawnych?). Gdyby konkurs miał być oparty na uczciwych zasadach wówczas, wymagano by posiadanie certyfikatu lub gotowość poddania się procedurze bezpieczeństwa, ale takiego warunku nie sformułowano. Abstrahuje już od faktu, iż zaklasyfikowanie informacji nt. ilości rezerw gospodarczych zbóż ARM przechowywanych w Elewarrze jako informacji niejawnej jest niezasadne i wyrazem myślenia z minionej PRLowskiej epoki.
Z poważaniem,
Dr Daniel Alain Korona
Prezes Stowarzyszenia
b. prezes zarządu Elewarru

ELEWARRGATE - KOMISJA EUROPEJSKA BYŁA INFORMOWANA

Poniżej tekst listu dra Daniela Alain Korony, b. Prezesa Elewarru do Komisji Europejskiej (tłumaczenie z języka francuskiego) . List spowodował konieczność tłumaczenia się resortu przed Komisją, polski rząd zapewnił Komisję że wszystko jest w porządku, a zatem Jean Lud Demarty dyrektor generalny ds. rolnictwa KE 5 grudnia 2008 r. zamknął postepowanie w sprawie.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Warszawa, 14.12.2007




Pani Mariann Fischer Boel


Komisja Europejska
Dyrekcja Rolnictwa i Rozwoju Wsi
130, rue de la Loi
B-1049 Bruxelles
BELGIA

Szanowna Pani Komisarz

Z przykrością zawiadamiam, że polski minister rolnictwa rozpoczął politykę interwencyjną na rynku zbóż. Przejawia się to przez :



  1. Niedopuszczalne i bezpośrednie naciski i ingerencje w spółce państwowej Elewarr (spółka zajmującej się obrotem i przechowalnictwem zbóż). Spółka ta jest własnością Agencji Rynku Rolnego, agencji płatniczej. Zgodnie z umową spółki, prezes, inni członkowie zarządu oraz członkowie rady nadzorczej Elewarru i spółek zależnych są powoływani przez Walne Zgromadzenie Wspólników Elewarru czyli przez prezesa Agencji Rynku Rolnego. Umozliwia to naciski ze strony Prezesa Agencji oraz Ministra Rolnictwa (prezes ARR jest powołany przez Prezesa Rady Ministrów na wniosek Ministra Rolnictwa). Propozycje zarządu Elewarru (pod moim przewodnictwem) zmierzającym do zmniejszenia zależności spółki od Agencji zostały zablokowane przez Prezesa ARR.


  1. W ślad za realizacją przez Elewarr polityki niezależnej od władz politycznych na rynku zbóż, zostałem odwołany ze stanowiska w dniu 23 listopada 2007 roku ze skutkiem natychmiastowym przez Prezesa ARR Stanisława Kamińskiego. W artykułach jakie ukazały się w polskiej prasie (np. Gazeta Wyborcza  z dn. 5.12.2007 i 7.12.2007, Polska 12.12.2007) Minister Rolnictwa Marek Sawicki stwierdził, że przyczyną odwołania była zbyt duża sprzedaż zboża i konieczność jego importu. Tym samym Ministerstwo Rolnictwa potwierdziłą wolę ingerencji na rynku zbóż, za pośrednictwem Agencji Rynku Rolnego (agencji płatniczej w ramach wspólnej polityki rolnej) i Elewarru, co stoi w całkowitej sprzeczności z zasadami wolności handlowej głoszonymi w Unii Europejskiej.


  1. Moje odwołanie ze spółki i zwolnienie pracowników zespołu kontroli wewnętrznej w Elewarrze (wraz ze zwolnieniem ze świadczenia pracy) przez nowy zarząd jest dodatkowym dowodem że ELEWARR będzie wykorzystywany w celach nieprzyznawalnych. Ponadto wydaje się dziwne, iż ww. Zdarzenia następują w momencie kontroli ex post Wojewódzkiej Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych WIJHARS  dotyczących kontraktów interwencyjnych realizowanych przez Agencję Rynku Rolnego za pośrednictwem Elewarru w latach 2005-2006. Należy nadmienić, że Agencja Rynku Rolnego jako właściciel Elewarru, spółki handlowej realizującej politykę interwencyjną zadecydowanej przez Ministerwo Rolnictwa oraz jako dysponent wyników kontroli ex post wykonywanej przez WIJHARS na rzecz Ministerstwa Finansów, ma możliwość manipulacji wynikami, w tym ustaleń zapisanymi w protokółach kontroli. Moje odwołanie zatem ma bepośredni związek z moim żądaniem autentycznej kontroli zmierzającej do ujawnienia ewentualnych nieprawidłowości.


Tym samym, jest niewątpliwe że spółka Elewarr służyć będzie realizacji polityki interwencyjnej Ministerstwa Rolnictwa, niezależnej od polityki europejskiej w tej dziedzinie. Pilne wydaje się ze strony Komisji Europejskiej :

  1. podjęcie interwencji i żądanie wyjaśnień od polskiego rządu
  2. żadanie kopii raportu kontroli WIJHARSu w Elewarrze w celu weryfikacji przestrzegania przepisów unijnych przez Polskę
  3. żadanie przekazania własności spółki Elewarr przez Agencję Rynku Rolnego Ministrowi Skarbu Państwa.


Proszę przyjąć wyrazy najwyższego uznania.





Daniel Alain Korona

b. prezes ELEWARRu

AFERA TAŚMOWA PSL: Dlaczego wywalono Koronę z Elewarru, skąd się wziął Śmietanko?

Poniżej informacja Stowarzyszenia z grudnia 2007 r.



POLITYK ZAMIAST EKONOMISTY:


    23 listopada 2007 r. w dniu expose Premiera Tuska, w którym padły słowa o apolityczności spółek, o trzymaniu fachowców, o konkursach na stanowiska w spółkach, odwołany został z funkcji prezesa Elewarru (spółki zajmującej się obrotem i przechowywaniem zboża) dr Daniel Alain Korona, a jego miejsce – oczywiście bez konkursu - zajął polityk PSL Andrzej Śmietanko. Dlaczego tak pośpiesznie odwołano prezesa Koronę?

Otóż dr Daniel Alain Korona został mianowany za czasów PIS, jednak nie był członkiem tej partii, był niezależny. Z wykształcenia dr nauk ekonomicznych, zanim został prezesem Elewarru pełnił wcześniej od października 2006 r. funkcje członka rady nadzorczej tej spółki, następnie przewodniczącego rady nadzorczej a dopiero 1 sierpnia 2007 r. został prezesem zarządu. A zatem w momencie powołania na prezesa posiadał stosowne wykształcenie i znajomość zagadnień dotyczących samej spółki.

         Wynagrodzenie prezesa spółki Elewarr jest bardzo intratne, o wiele bardziej od ministerialnego. Wynagrodzenie zasadnicze prezesa wynosiło 6-krotność średniej krajowej, czyli ponad 17 tys. zł (a nie 12 tys zł jak kłamliwie poinformowano GW - Wielki powrót Śmietanki 5.12.2007 r, a w ślad za nią inne media). Członkowie zarządu otrzymują także premię kwartalną, która wynosi do 50% wynagrodzenia zasadniczego za okres 3 miesięcy (zazwyczaj od 20 do 40%). Dodatkowo prezes otrzymuje samochód służbowy, komputer przenośny i telefon komórkowy a także dysponuje służbową kartę kredytową na cele reprezentacyjne, której limit wynosi 15 tys. zł miesięcznie. Z bonusów tych prezes Korona korzystał rzadko, ale nawet bez tego wynagrodzenie prezesa jest interesujące.

         Jako przyczynę odwołania prezesa Korony, Minister rolnictwa (a w ślad za nim Minister Skarbu Państwa) przytacza w prasie zbyt wysoką sprzedaż zbóż. Otóż Elewarr jest spółką komercyjną, a jej podstawowym celem jest zysk i pomnażanie majątku, a nie ideologiczne przechowalnictwo zbóż. Zysk spółki za okres 10 miesięcy wynosił ponad 10 mln zł, czyli był znacznie wyższy niż w roku 2006. Co ciekawe, ten zysk osiągnięto w warunkach wysokich wynagrodzeń pracowniczych (premie miesięczne były znacząco wyższe niż w poprzednich okresach i po raz pierwszy w historii Elewarru przyznano i wypłacono pracownikom premie motywacyjne - wcześniej premie motywacyjne figurowały jedynie na papierze). Po drugie w okresie sierpień - październik Elewarr sprzedał kilkadziesiąt tysięcy ton i wciąż dysponuje przynajmniej 100 tys. ton zbóż, nie wspominając już o kilkaset tysiącach ton przechowywanych usługowo. Nadto warto zwrócić uwagę, iż zagadnienia obrotu zbożem były regularnie przedstawione radzie nadzorczej, w której zasiada m.in. dyrektor ds. nadzoru właścicielskiego ARR,  obecny prezes Agencji Rynku Rolnego, a także osoby rekomendowane przez poprzedniego Ministra Rolnictwa. Rada Nadzorcza Elewarru nie kwestionowała jednak polityki obrotu zbożem realizowanej przez zarząd spółki. Zarzut ws. nadmiernej sprzedaży zbóż i koniecznego importu zbóż jest o tyle niezasadny, że znaczne ilości zboża wciąż przechowują producenci a Agencja Rezerw Materiałowych (a nie Elewarr) jest dysponentem rezerw gospodarczych zbóż.

    Skąd ten nagły tryb wypowiedzenia? Otóż obawiano się koncepcji prezesa Korony uniezależnienia spółki od politycznych uwarunkowań, wizji rozwoju spółki oraz jego oczekiwań odnośnie ujawnienia nieprawidłowości w spółce przez trwającą kontrolę WIJHARSu w centrali. Potwierdzają to dalsze czystki w Elewarrze – rozwiązano umowy o pracę w centrali spółki z pracownikami zespołu rozwoju i kontroli. W ten sposób ewentualne nieprawidłowości nie ujrzą światła dziennego i nikt nie będzie o nich wiedział. Ostatnio zaś do rady nadzorczej Elewarru powołano prezesa Agencji Rezerw Materiałowych Józefa Aleszczyka. Nie dostrzeżono konfliktu interesów, mimo że Elewarr przechowuje na zasadach umów cywilno-handlowych zboże ARM (czyje interesy będzie reprezentował nowy członek rady nadzorczej ARMu czy Elewarru?). Także fakt, iż prezes Agencji Rynku Rolnego pełni rolę walnego zgromadzenia i  równocześnie jest członkiem rady nadzorczej spółki Elewarr nie budzi żadnych oporów moralnych. Czy tak ma wyglądać nowa jakość?



                                                     STOWARZYSZENIE INTERESU SPOŁECZNEGO
Grudzień 2007