18 marca 2023

Brak konieczności odpowiednich zezwoleń na przewozy do krajów UE dla ukraińskich przewoźników przedłużone

Jak informują cenyrolnicze.pl Umowa między Ukrainą a Unią Europejską w sprawie liberalizacji drogowego transportu towarowego została przedłużona do 30 czerwca 2024 roku... Stosowne porozumienie osiągnięto podczas pierwszego posiedzenia Wspólnego Komitetu Umowy w sprawie przewozu towarów transportem drogowym. W ciągu pierwszego roku umowa okazała się skuteczna. W okresie jej obowiązywania wolumen dwukierunkowego i tranzytowego transportu drogowego towarów wzrósł o ponad 50%... Umowa o drogowym przewozie towarów została podpisana 29 czerwca 2022 roku. Dokument znosi konieczność uzyskiwania przez ukraińskich przewoźników odpowiednich zezwoleń na przewozy dwustronne i tranzytowe do krajów UE. Porozumienie pozwoliło uniknąć spowolnienia eksportu ukraińskich produktów przez samochodowe punkty kontrolne.


Dodajmy, że ułatwienia powyższe przyczyniły się do zwiększenia importu zbóż i rzepaku do Polski z Ukrainy.

Komisja Europejska zaproponowała także przedłużenie rozporządzenia Parlamentu i Rady UE 870/2022 po 4 czerwca 2023 roku, czyli możliwość bezcłowego i bez kontyngentowego importu z Ukrainy m.in. produktów rolno-spożywczych. 

Minister Henryk Kowalczyk na ostatnim czwartkowym spotkaniu ze związkowcami, na zapytanie ZZR KORONA o los wniosku MRiRW z 19 stycznia br. do Ministra Rozwoju i Technologii o zastosowanie klauzuli ochronnej, przyznał że w przyszłym tygodniu wniosek ten będzie przedmiotem rozstrzygnięcia Komitetu ds. Europejskich, ale nie wróży pozytywnej decyzji.


zob.

https://serwis21.blogspot.com/2023/03/po-spotkaniu-w-mrirw-tylko-obietnice.html

https://serwis21.blogspot.com/2023/03/przepychanka-ministerialna-zamiast.html

17 marca 2023

Rolniczy protest na targach Agrotech. To być może ostatni moment na odzyskanie poparcia rolników

Kilkaset rolników z Oszukanej Wsi w żółtych kamizelkach protestowało na Targach Agrotechu w Kielcach. Kiedy szef resortu rolnictwa Henryk Kowalczyk pojawił się wśród stoisk, rolnicy zaczęli gwizdać i krzyczeć: S******** dziadu! Judasze! Wicepremier został szybko wyprowadzony z hali przez ochronę, jednak protestujący podążali za nim. Przez kilka minut skandowali pod budynkiem, w którym się schronił. Nie obyło się bez przepychanek pomiędzy rolnikami a ochroną. Do protestujących wyszli przedstawiciele strony rządowej. Zaprosili na rozmowy pięciu przedstawicieli rolników, ale pod warunkiem zdjęcia kamizelek. My już nie chcemy z Wami gadać! - krzyczeli rolnicy.

Rolnicy mają poczucie bezczynności rządu, i stąd ich emocjonalne reakcje - komentuje dr Daniel Alain Korona, pełnomocnik ZZR KORONA i były prezes Elewarru - Do tego wicepremier ma talent do rozjuszania rolników swoimi wypowiedziami. Powiem wprost sama jego osoba jest aktualnie źródłem niezadowolenia rolniczego. Gdyby jeszcze pokazywał, że walczy o rolników, tupał w rządzie itd. to by miał poparcie, ale to nie ten charakter, nie ta postawa. Do tego rolnicy pamiętają jego twierdzenia żeby nie sprzedawać, że ceny wzrosną, że ma obowiązki względem Ukrainy (nie wspominając przy tym o polskich rolnikach), rurociąg olejowy spożywczy z Ukrainy do Gdańska, zapowiedź udziału w inicjatywie Zboże z Ukrainy (a nie Zboże z Polski), że rolnicy mieszają zboże polskie i ukraińskie itd. itd.

Co dalej? Zmierzamy w kierunku ogólnopolskiego protestu. Może się mylę, ale jeżeli rząd, PIS nie dokona w najbliższym czasie właściwego ruchu, to straci poparcie dużej części rolników. To być może ostatni moment na odzyskanie ich poparcia. Już nie czas na deklaracje, tylko na działanie, chociażby na złożenie wniosku o zastosowanie klauzuli ochronnej czyli art.4 rozporządzenia UE 870/2022. Czy Komisja Europejska zaakceptuje to już inna kwestia, ale przynajmniej polski rząd pokaże, że walczy o polskie rolnictwo. 

Osobiście i w imieniu ZZR "Korona" apeluję do rządu o merytoryczną współpracę na rzecz polskiego rolnictwa - wezwał Korona.

Radosna twórczość legislacyjna Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Jak wynika z wykazu rządowego centrum legislacji, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi od 26.10.2021 roku tj. objęcia funkcji przez obecnego ministra do 16 marca 2023 r. złożyło 17 projektów ustaw, 230 projektów rozporządzeń, nie licząc jeszcze zarządzeń itp. A wiele projektów legislacyjnych było już w toku. Ww. projekty to nie zawsze kilku lub kilkunastostronnicowe opracowania. To byłoby zbyt piękne.

Niektóre z tych projektów to arcydzieła urzędniczej pisaniny. I tak projekt ustawy o Planie Strategicznym Wspólnej Polityki Rolnej wraz z uzasadnieniem, oceną skutków regulacji i innymi załącznikami  w druku sejmowym (nr 2953) liczył blisko 2077 strony. Dodatkowo kwestię wspólnej polityki rolnej znalazły się w projekcie ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej na lata 2023-2027, który z uzasadnieniem, załącznikami itp  (druk sejmowy 2934) liczy zaledwie 181 stron. 

Projekty rozporządzeń też potrafią mieć wolumen książki. I tak projekt rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowych warunków i szczegółowego trybu przyznawania i wypłaty pomocy finansowej w formie płatności ekologicznych w ramach Planu Strategicznego dla wspólnej polityki rolnej na lata 2023– 2027 to już 101 stron i 33 strony uzasadnienia i OSRu. Z kolei Projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków i szczegółowego trybu przyznawania i wypłaty pomocy finansowej w ramach wsparcia inwestycji leśnych lub zadrzewieniowych oraz w formie premii z tytułu zalesień, zadrzewień lub systemów rolno-leśnych w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027 liczy z załącznikami, uzasadnieniem i OSRem zaledwie 82 strony.

Dodać należy, iż od 26.10.2021 inne resorty przedłożyły 225 projektów ustaw, które podlegały konsultacjom, uzgodnieniom międzyrządowym.

Sprawdziliśmy jak wyglądało to za poszczególnych ministrów:
Grzegorz Puda (6.10.2020-26.10.2021) -  29 projektów ustaw i 294 projekty rozporządzeń,
Jan Krzysztof Ardanowski (19.06.2018-6.10.2020) - 26 projektów ustaw i 312 projektów rozporządzeń
Krzysztof Jurgiel (16.11.2015 - 18.06.2018) -  44 projekty ustaw i 385 projektów rozporządzeń

Jeżeli uwzględnimy czas urzędowania, to okazuje się że największą liczbę projektów zgłaszał minister Grzegorz Puda (0,84 dziennie), następnie Henryk Kowalczyk (0,51 dziennie), Krzysztof Jurgiel (0,45) i Jan Krzysztof Ardanowski (0,40). Jak widać zatem po odejściu Ardanowskiego, już nikt nie panuje nad radosną twórczością legislacyjną, a minister rolnictwa nawet nie wie co przyjmuje.

A może Ministerstwo by wreszcie przyhamowało z nowymi regulacjami i dała wreszcie rolnikom ... święty spokój, skoro nie potrafi im pomóc w kwestii trzody chlewnej, dramatu na rynku zbóż i rzepaku, nawozów czy nadchodzących trudności w sektorze mleczarskim i drobiarskim


wykaz projektów przedłożonych przez Ministerstwo Rolnictwa od 26.10.2021 roku