24 stycznia 2023

Korona: To PO wydłużyło wiek emerytalny rolników?

Jak stwierdziła w Sejmie na konferencji prasowej posłanka PO Gabriela Lenartowicz (w środku na zdjęciu): PIS zamiast obniżki zafundował rolnikom przedłużenie wieku emerytalnego aż o 5 lat (Przed zmianą przepisów - do 2017 roku - rolnicy mogli przechodzić na wcześniejszą emeryturę: kobiety w wieku 55 lat, mężczyźni w wieku 60 lat, przy spełnieniu dwóch warunków: na roli musieli pracować 30 lat i po przejściu na emeryturę nie mogli już pracować. Te warunki spełniała duża część rolników w gospodarstwach rodzinnych... (http://gabrielalenartowicz.pl/jak-pis-oszukuje-rolnikow/). 

Przypomnijmy że ustawą z dn. 12 maja 2012 roku poz. 637  o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw tj. gdy rządziło PO-PSL uchwalono podwyższenie wieku emerytalnego rolników z 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn do wieku 67 lat (art.3 ustawy, zmieniającej art.19 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych rolników). Prawo do wcześniejszej emerytury o którym mówią posłanki PO zgodnie z tą ustawą dotyczyło rolników, którzy do 31 grudnia 2017 spełniali warunki wcześniejszego wieku i lat pracy. A zatem to PO-PSL zafundował rolnikom podwyżkę wieku emerytalnego a nie Prawo i Sprawiedliwość - jak wmawia opozycja.

Ustawą z dnia 16 lipca 2016 roku o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, zmieniono wiek emerytalny przywracając wiek 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Natomiast nie zniesiono przepisu uchwalonego ustawą z dnia 12 maja 2012 roku ograniczającego czasowo prawo do wcześniejszych emerytur.

Posłowie PO głosowali w 2012 roku za podwyższeniem wieku emerytalnego do 67 lat (także rolników) a w 2016 roku przeciwko ustawie obniżającej wiek emerytalny  z 67 lat do 60/65 lat. Tylko jeden poseł PO - Marian Zembala wówczas głosował za ustawą obniżającą wiek emerytalny. 

Tylko w 2017 roku z powodu zmiany przepisów, prawo do wcześniejszej emerytury według starych przepisów, utraciło 4 tysiące rolników - twierdzi poseł Kazimierz Plocke. Otóż przepisy dotyczące wcześniejszej emerytury w 2017 roku dalej obowiązywały (nie było uchylenia przepisu art.19 ust.2 i 2a, widnieją w ustawie do tej pory), a zatem w 2017 roku żaden z rolników z powodu zmiany uchwalonej przez PIS nie mógł utracić prawa do emerytury.

Jak można wierzyć opozycji, skoro nawet nie mają odwagi przyznać się do swoich własnych decyzji, a faktami manipulują?


dr Daniel Alain Korona
były prezes Elewarru, współpracującego z ZZR KORONA.

23 stycznia 2023

ZZR KORONA: Emerytura podstawowa rolnicza, a dlaczego nie 100% najniższej emerytury?



Kłamstwa o imporcie zboża z Ukrainy?

Jak informuje Ministerstwo Rolnictwa - Kłamstwem jest informacja Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego podawana za pośrednictwem niektórych mediów, że do Polski w dalszym ciągu napływa zboże techniczne z Ukrainy. Zamojskie Towarzystwo Rolnicze podaje jako przykład importu takiego zboża wypadek tira z Ukrainy, który miał miejsce 19 stycznia w okolicach Chełma. Tir ten miał rzekomo przewozić tzw. zboże techniczne. Nie jest prawdą, że było to zboże techniczne. Urząd Wojewódzki  w Lublinie przeprowadził weryfikację  procedury odprawy celnej wspomnianego w artykule zboża i na Twitterze  poinformował, że nie było to zboże techniczne, ale „ziarno pszenicy przeznaczone na cele paszowe” i przeszło na granicy kontrolę weterynaryjną, co oznacza, że wszystko odbyło się prawidłowo.

Import ukraiński jest problemem, jednakże narracja rozpowszechniona przez niektóre organizacje rolnicze, że za cały dramat zbożowy w Polsce odpowiada zboże z Ukrainy, a zwłaszcza tzw. zboże techniczne wprowadza w błąd, koncentrując uwagę na jeden z elementów, zamiast na istocie zagadnienia. 

Podstawowym problemem jest jak wskazuje od wielu miesięcy były prezes Elewarru dr Daniel Alain Korona (ostatnie w wywiadzie dla propolski.pl) oraz ZZR KORONA jest wysoka nadpodaż zbóż i rzepaku, oraz braku odpowiednio wysokiego eksportu. To powoduje problemy ze sprzedażą, a także wpływa negatywnie na ceny skupowe. Import zbóż z Ukrainy jest jedynie elementem, który wzmaga problem i stąd oczekiwania zahamowania tego importu.