10 maja 2017

Rządowy projekt ustawy zgłoszony do Senatu przez organizację społeczną

Tego chyba nikt się nie chyba nie spodziewał, a tym bardziej rząd. Projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, znajdujący się w Komitecie Stałym Rady ministrów - do senackiej komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji, zgłosiło w ramach formuły petycji - Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE.

Projekt ustawy o przekształceniu współużytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe we współwłasność gruntów zapowiadany był już przed rokiem (UD-75) a ustawa miała wejść w życie już 1 stycznia 2017 r. Prace jednak się przedłużyły, rząd rozmawia z samorządami, które zainteresowane są opóźnieniem a nawet utopieniem projektu. Zatem w celu przyspieszenia prac i doprowadzenia do przekształcenia wieczystego użytkowania w prawo własności, Stowarzyszenie Interesu Społecznego postanowiło zgłosić projekt rządowy z listopada 2016 r. 
https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12288711/12373413/12373414/dokument262651.pdf wykorzystując formułę petycji, załączając poprawki do tego projektu zgłoszone przez sekretarza stanu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Macieja Wąsika 
oraz przez Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE
Liczymy, że Senat podejmie w szybkim czasie inicjatywę ustawodawczą, dzięki czemu zakończy się „haracz” w postaci opłat i „horror” aktualizacji opłat wieczystego użytkowania - stwierdza Daniel Alain Korona, ze Stowarzyszenia Interesu Społecznego WIECZYSTE.

Wśród poprawek zgłoszonych do projektu, Stowarzyszenie zaproponowało m.in. przekształcenie użytkowania wieczystego w prawo własności wszystkich nieruchomości, a w przypadku nieruchomości mieszkaniowych - nieodpłatne przekształcenie. Gdyby nie zostało to przyjęte, wówczas stowarzyszenie proponuje zmniejszenie okresu opłaty przekształceniowej do 10 lat i zmniejszenie opłaty poprzez zastosowanie do dotychczasowych opłat - stawki 0,3%.

Ciekawe jaka będzie reakcja senackiej komisji na zgłoszenie projektu rządowego przez stowarzyszenie oraz jakie będzie stanowisko rządu przy rozpatrzeniu petycji czyli m.in. własnego projektu?

Zmienili się rządzący, podejście takie same

10 maja ponownie zebrała się Sejmowa Podkomisja ds. ustawy o zmianie ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej i osób represjonowanych. Wprawdzie projekt ustawy przyjęto, ale pozostaje wrażenie "déja-vu" z poprzedniej kadencji (gdy Platforma uchwalała ustawę o działaczach)

Posłowie PIS zgłaszali poprawki zgodnie ze stanowiskiem rządowym. Co prawda pozostawiono 400 złotych świadczenia bez progu dochodowego, ale np. już ulgowe przejazdy środkami transportu zbiorowego, możliwość wystąpienia o emerytury specjalne przez szefa urzędu ds. kombatantów, obligatoryjność pomocy ze strony samorządów - wykreślono. Jako że salę zarezerwowano na 2,5 godziny, dążeniem posłów było jak najszybsze uchwalenie projektu ustawy, a to oznaczało brak rozważań, namysłu nad poszczególnymi punktami. Ani przewodniczący komisji Janusz Śniadek ani posłowie (zarówno z PIS jak i opozycji) nie zgłosili propozycji poprawek zaproponowanych przez Stowarzyszenie Walczących o Niepodległość 1956-89, a przecież zmierzały one głównie do naprawienia błędów legislacyjnych dotychczasowej ustawy i zrównania praw z kombatantami. W efekcie weterani nadal będą dzieleni na działaczy opozycji i na świadczących pracę na rzecz nielegalnych organizacji, nadal będą obowiązywały wadliwe procedury i kryteria, dotyczące przyznawania statusu, dla jednych będą podwójne okresy składkowe, dla innych zwykłe okresy, a dla jeszcze innych nie będzie ich wcale.

Sprawy świadczeń to nie wszystko. Ustawa o działaczach opozycji antykomunistycznej i osób represjonowanych jest bublem prawnym, wiele zapisów jest napisanych wadliwie, w całkowitym braku korelacji z innymi ustawami, ale nie ma woli naprawy. Była tylko wola szybkiego załatwienia, bez właściwego rozważenia spraw - zauważa dr Daniel Alain Korona, ze Stowarzyszenia Walczących o Niepodległość 1956-89 i dodaje - Takie same podejście widzieliśmy w poprzedniej kadencji, gdy Platforma uchwalała ustawę, wówczas też chodziło o szybkie uchwalenie, nie bacząc na wadliwość wielu zapisów.

9 maja 2017

Incydent pod pomnikiem żołnierzy radzieckiej na Saskiej Kępie

9 maja o godz. 16.30 w Parku Skaryszewskim pod pomnikiem Żołnierzy Radzieckich na Saskiej Kępie w Warszawie miało nastąpić otwarcie wystawy Niezłomnych pt. Zbrodnie Armii Czerwonej. Uczestnicy demonstracji domagają się likwidacji Pomnika zwanego przez nich - Pomnikiem Ruskich Okupantów. Nie odbyło się bez incydentu. Policja napadła na spokojny wiec Niezłomnych weteranów pod pomnikiem ruskich okupantów. Jestem poturbowany i zatrzymany na komendzie przy ul. Grenadierów - poinformował Adam Słomka z Niezłomnych.