29 stycznia 2017

Instytut Sehna potwierdzi iż Lech Wałęsa to TW "Bolek"?

31 stycznia ma zostać wydana opinia Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Jana Sehna w Krakowie dot. teczki TW "Bolek". Nieoficjalnie według PAP, opinia potwierdza współpracę Lecha Wałęsę z SB. Tylko co do paru dokumentów zgłoszone są wątpliwości, nie mają jednak one znaczenia dla tej ocen. Tymczasem przywódca I Solidarności dalej zaprzecza.

Nie analizowałem akt dotyczące Wałęsy zatem trudno wypowiadać się w sposób jednoznaczny. Analizując dokumenty SB zawsze należy być ostrożnym, zwłaszcza iż część dokumentów została zniszczona lub wyniesiona - stwierdza poproszony o komentarz Dr Daniel Alain Korona, prezes Stowarzyszenia Walczących o Niepodległość 1956-89, którego SB próbowało skompromitować w latach 80-tych - W przypadku Lecha Wałęsy, jest jednak wiele poszlak wskazujących na jego współpracę i na późniejsze wspieranie przez SB. W aktach, które znaleziono m.in. u Kiszczaka, są nie tylko dokumenty sporządzane przez funkcjonariuszy SB, ale także dokumenty podpisane przez Lecha Wałęsę (potwierdza to analiza grafologiczna). Jak wynika z tych akt Wałęsa otrzymywał pieniądze. W książce Danuty Wałęsy pojawiła się informacja, że niby grał w toto lotka i wygrywał pieniądze. Problem, że właśnie okres rzekomo wygranych w lotka zbiega się czasowo z okresem w którym miał współpracować i otrzymywać pieniądze... 

Dr Daniel Alain Korona wskazuje jednak, że: Chociaż współpraca prawdopodobnie była, nie oznacza to jeszcze, iż notatki służbowe stanowią rzeczywisty pełny przekaz informacji od Lecha Wałęsy. Oficerowie SB także manipulowali w notatkach zwłaszcza pod koniec lat 80-tych np. informując o treści przesłuchania/rozmowy i zamieszczając w tychże notatkach służbowych informacje pozyskane w rzeczywistości z innych technik i źródeł operacyjnych. . Ponadto można było także sfabrykować dokumenty znacznie później, mając odpowiedni sprzęt, papier i trochę wiedzy na temat jak to zrobić. W tym przypadku chodzi o dokumenty z lat 70-tych i prawdopodobnie raczej oficerowie SB nie manipulowali, ale nie można być tego pewnym, bez konfrontacji dokumentów, zeznań itd. Trudność badawcza polega na tym, że akta SB zostały wielokrotnie przetrzebione, a niektórych dokumentów brak.

Część osób uważa, że nawet jeżeli była współpraca z SB, to Wałęsa się później zrehabilitował, bo nie zgodził się na jakąś neo-Solidarność w 1982 roku. Nie podzielam tych opinii - stwierdza dr Daniel Alain Korona - Nawet jeżeli zakończył współpracę z SB przed 1976 roku, sama świadomość że SB może mieć na niego kwity, była okolicznością psychicznie jego obciążającą i skłaniającą do większej spolegliwości, co dało się zaobserwować. Podczas strajków sierpniowych minister Kowalczyk uspokajał sekretarza Gierka tłumacząc, że na czele strajku w Gdańsku stoi „nasz człowiek”.  A kto był na czele - Wałęsa. Faktem jest, że próbował zakończyć szybko strajk w stoczni po 2 dniach ... Odnośnie neo-Solidarności nie stworzono ją w 1982 roku, taka operacja wtedy nie przyniosłaby oczekiwanego skutku, ale ostatecznie ją powołano w 1989r. i minęło kilka lat zanim Związek wrócił na właściwe tory działania.

Zatrzymanie posła Ryszarda P. czyli informacja, co do której wiadomo od początku że jest fałszywa.

Święte oburzenie Nowoczesnej, powtórzone w mediach, ze względu na rzekomy fałszywy news w TVP Info. A jak wyglądało to naprawdę.

Godz.21.50 redaktor Maciej Pawlicki bardo poważną miną rozpoczyna audycję Studio Polska takim komunikatem Ten program mieliśmy zacząć inaczej, ale zostałem poproszony zostałem o odczytanie pilnego komunikatu. Dziś około godziny 21.00 funkcjonariusze Urzędu Ochrony Państwa zatrzymali posła Ryszard P. przewodniczącego partii Nowoczesna. Prokuratura postawiła zarzut szpiegostwa na rzecz obcego państwa, domniemanie że chodzi o Rosję. Trwa właśnie w tej chwili posiedzenie Prezydium Sejmu w sprawie immunitetu posła Ryszarda P. O sprawie będziemy informować. Odniesiemy się do tego w naszym programie

Po tym nastąpiła 17 sekund sygnału czołówki programu. Na widniejącym pasku informacyjnym, który leci na TVP Info w tym czasie żadnej wzmianki o tym rzekomym zatrzymaniu (choć wiadomo, że gdyby takie zdarzenie nastąpiło, byłoby ono zamieszczone zaraz na pasku)

Gdy Redaktor Pawlicki wchodzi do studia, mówi: Dobry wieczór państwa, nie wiem czy słyszeliście to co mówiłem przed chwilą. Poseł Ryszard P. został przez Urząd Ochrony Państwa zatrzymany. Trwa posiedzenie Sejmu ws. jego immunitetu. Zarzut jest poważny, dotyczy szpiegostwa.
Poseł jakiej partii - dopytuje się współprowadzący program. Partii Nowoczesnej - odpowiada Pawlicki i dodaje: Tak to wygląda kreowanie informacji. Uwierzyliście w to co powiedziałem przed chwilą. To dobrze, że nie uwierzyliście, bo dziś mówimy o fabrykowaniu informacji, o wojnie informacyjnej ... 
Całość trwała niecałe 1,5 minuty


Innymi słowy bardzo szybko poinformowano, iż informacja jest fałszywa i że jest to tylko egzemplifikacja fałszywej informacji. Ponadto wystarczyło uważnie posłuchać, by przekonać że informacja jest nieprawdziwa, albowiem Urząd Ochrony Państwa przestał istnieć 14 lat temu (konkretnie w czerwcu 2012 roku), o immunitecie nie decyduje Prezydium Sejmu tylko cały Sejm (nota bene redaktor raz mówił Prezydium raz o Sejmie, czym pokazuje brak spójności przekazu). Ponadto kto uwierzy, iż Prezydium Sejmu zbierałby się o godz. 21.50 czyli kilkadziesiąt minut już po zatrzymaniu, i to na dodatek w sobotę (a dojazd?). Trochę zdrowego rozsądku.

A zatem całą informację skonstruowano w taki sposób by od razu dostrzec, że jest to nieprawdziwa informacja, o czym zresztą powiadomiono zaraz po jej podaniu. A jednak Nowoczesna i niektóre media są dziś oburzone, na rzekomy fałszywy news.

PKO BP ściga pracowników za wpisy internetowe

Dlaczego tu taka cisza? czyżby tak sie dobrze działo w tym naszym banku? i nie ma niezadowolonych? Ale tez nie ma zadowolonych. Czyli to koniec? Forum przeszło do historii? - pyta Tosia 70 na Forum Pracowników PKO BP i otrzymuje odpowiedź od doradca.kasjer12: chyba tak a internauta czekam_na doprecyzuje Nikt już nie ma ochoty tutaj zabierać głosu bo wątki są kasowane a zresztą o czym pisać ? O tym , że coraz mniej liczy się "zwyczajny" klient, wiecie ten zero pkt., że nie istnieje już wsparcie współpracowników jak cię zwolnią to nikogo to nie ruszy.Do pracy przychodzi się smutnym wychodzi zdołowanym ale nikt cię tu nie trzyma. Świat się kończy jest coraz gorzej.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,163046109,163046109,To_koniec_tej_grupy_.html

Rzeczywiście na Forum Pracowników PKO BP gazety.pl wpisów nowych jak na lekarstwo i w sumie nie ma się co dziwić skoro za wpisy na forum niektórzy pracownicy nie tylko zostali zwolnieni z pracy, ale nawet zafundowano im postępowania karne i cywilne.

Znany jest przypadek Artura Staszka (login pracownik7777), który 17 sierpnia 2016 w wyniku ugody zdecydował się przeprosić PKO BP. Teraz (26 i 27 stycznia) przeprosiny musiała zamieścić Ewa Steckiewicz (mini1818) za dokonane wpisów w dniach : 9 września 2015 r. o godz. 20.43, dnia 10 września 2015 r o godz. 20.28,. dnia 12 września 2015 r. o godz. 20.21 oraz dnia 9 października 2015 r. o godz. 19.08 na w/w forum naruszając dobre imię Powszechnej Kasy Oszczędności Banku Polskiego. Ponadto Bank wymusza na internautach powstrzymania się w przyszłości od wszelkich pomówień mogących poniżyć Powszechną Kasę Oszczędności Bank Polski S.A. z siedzibą w Warszawie w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla prowadzenia działalności bankowej (faktycznie oznacza to zakaz wypowiedzi nt. PKO BP)
http://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,163248360,163248360,_mimi1818_przeprosiny_.html


A co jeżeli do ugody nie dochodzi? Według naszych informacji Bank w postępowaniach sądowych potrafi żądać kar w postaci ograniczenia wolności w postaci dużej ilości prac społecznych i wielotysięcznych nawiązek na rzecz kampanii "Stop mowie nienawiści". To ostatnie jest bardzo ciekawe. Kampanię wspierają środowiska gejowskie, antyrasistowskie (m.in. anty-islamofobii). Siedziba kampanii to fundacja Batorego, założona przez George'a Soros'a. W skład władz fundacji wchodzą osoby, które są związane z Platformą Obywatelską (np Jan Krzysztof Bielecki, Bogdan Borusewicz, Agnieszka Holland, Helena Łuczywo, Olga Krzyżanowska, Andrzej Olechowski, Aleksander Smolar i inni). Główna działalność w ramach kampanii to spoty i inne tego typu akcje. Aż dziw, iż członkowie zarządu nominowani przez aktualnie rządzących godzą się, by bank promował ideologiczne akcje.

Choć zanika forum dyskusyjne PKO BP, nie oznacza to iż Bank przestanie być recenzowanym, wszak jest Serwis21, my nie udzielamy informacji o osobach zamieszczających wpisy.