11 września 2015

ZAKAZ DEMONSTRACJI ANTYIMIGRACYJNEJ UCHYLONY

Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski uchylił decyzję stołecznego ratusza ws. zakazu planowanej na sobotę manifestacji ONR "Polacy przeciw imigrantom" i polecił ponowne rozpatrzenie sprawy. Uzasadniając uchylenie decyzji wojewoda stwierdził: Wolność słowa i zgromadzeń polega na tym, żeby godzić się na publiczne głoszenie nawet takich poglądów, które wywołują naszą niezgodę. Jej ograniczanie nie może zatem opierać się na domniemaniach, musi być poprzedzone szczególnie wnikliwym zbadaniem wszystkich przesłanek, a tego zabrakło w uzasadnieniu decyzji. 

10 września 2015

"ZAKAZANA" ANTYIMIGRACYJNA POSTAWA

Okazuje się, że próba wyrażenia innego stanowiska niż pro-imigrancka nie jest tolerowana. Relacja Kamila Bulonisa z podróży autokarem jadącym z Włoch do Austrii, w którym opisuje jak wściekły tłum imigrantów atakuje inne osoby, najwyraźniej nie jest politycznie i medialnie akceptowalna. Facebook dwukrotnie zablokował jego konto, a sam zainteresowany otrzymał pogróżki śmierci. "Tolerancyjne" władze Warszawy zakazały demonstracji anty-imigracyjnej, bo miała ona na celu "pokazanie sprzeciwu wobec muzułmańskich imigrantów" oraz "przypomnienie wiktorii wiedeńskiej" (Jan III Sobieski stał się w Warszawie osobę zakazaną, ciekawe kiedy zmienią nazwę ulicy imieniem tego króla). Równocześnie pro-imigrancki wiec "Uchodźcy mile witani" zarejestrowano bez żadnych przeszkód. Jak widać wolność słowa dotyczy tylko jednego słusznego stanowiska.

Ustawa Anty-Stowarzyszeniowa zaakceptowana w podkomisji

Podkomisja sejmowa ds. prezydenckiego projektu ustawy o zmianie ustawy o stowarzyszeniach zakończyła wczoraj działalność. Projekt wniósł jeszcze prezydent Komorowski, wzbudzał sprzeciw niezależnych stowarzyszeń, o czym wielokrotnie o tym pisaliśmy (ostatnio http://serwis21.blogspot.com/2015/09/ustawa-anty-stowarzyszeniowa-forsowana.html).
Można było oczekiwać, iż nowy prezydent Andrzej Duda ustawę wycofa lub przynajmniej zechce zmodyfikować niektóre jej propozycje. Na samym początku wczorajszego posiedzenia z takim apelem wystąpił przedstawiciel Stowarzyszenia Interesu Społecznego "Wieczyste", a Prezes Społecznej Krajowej Sieci Ratunkowej Polskiego Radia Obywatelskiego PL-CB Radio odczytał główne zarzuty do tej ustawy. Niestety przedstawiciel prezydenta nie przychylił się - jak na razie - do apelu, ograniczając się jedynie do stwierdzeń, by szukać rozwiązań, które pozwolą uprościć działalność stowarzyszeń. W rezultacie ustawa była dalej procedowana, a skandaliczne zapisy przyjmowane. Nic dziwnego zaproszeni byli zresztą głównie zwolennicy nowej ustawy, a głosy sprzeciwu praktycznie ignorowano. Posłanka Ligia Krajewska (PO) głośno upominało się o porządek (czytaj zamknięcie ust), który niby zakłócał Jerzy Płókarz ze Społecznej Krajowej Sieci Ratunkowej.
W efekcie prac Stowarzyszenia zarejestrowane ze społecznych stają się de facto zarobkowymi, a stowarzyszenia zwykłe instrumentami do wyciągania pieniędzy w formie dotacji publicznych. Idea stowarzyszeń ulega całkowitemu wypaczeniu. Przedstawicielom niezależnych organizacji co prawda udało się doprowadzić do cofnięcia niektórych szkodliwych zapisów, ale to wciąż za mało. Teraz projekt ustawy trafi do komisji.
---------------------------------------------------------------------
Z godz. 11.00 : Komisję zwołano w trybie ekspresowym. Właśnie poinformowano, że odbędzie się ona o godzinie 15.30. W ten sposób wyeliminowano możliwość udziału niezależnych organizacji społecznych.