23 marca 2014

Szpital prześladuje położną za sprzeciw wobec aborcji! Podpisz protest skierowany do dyrekcji szpitala

rzeszowskiSzpital Pro-Familia domaga się od Położnej 50 tysięcy złotych, ponieważ publicznie odmówiła uczestnictwa w dokonywanych w tym szpitalu aborcjach. W styczniu 2014 roku pełnomocnik szpitala Pro-familia potwierdził, że zabito tam w ostatnim czasie troje dzieci. Wszystkie z powodu podejrzenia, że były chore (poruszający wywiad z p. Agatą Rejman: http://www.fronda.pl/a/agata-rejman-dla-frondapl-lekarz-umyje-rece-i-wychodzi-zostawia-nas-z-tym-co-najgorsze-z-martwym-dzieckiem,35465.html). Fundacja Pro – Prawo do Życia zachęca do działania:
Jak pisze Fundacja, świadkiem tych zabójstw była położna Agata Rejman, która publicznie wyraziła swój sprzeciw wobec asystowania przy tego typu barbarzyńskich praktykach. Szpital Pro-Familia nie odpuścił położnej. Do pani Agaty skierowano pismo z żądaniem zapłaty 50 tysięcy złotych za rzekome naruszenie dóbr osobistych, polegające na poinformowaniu opinii publicznej, iż w szpitalu dokonuje się aborcji. Co więcej, dyrektor szpitala Pro-Familia Janusz Kidacki, w odpowiedzi na protest położnych, które nie chcą asystować przy zabijaniu dzieci, stwierdził: "Nie rozumiem dlaczego problem dotyczy naszego szpitala. Tego typu procedury powinny być wykonywane w każdym szpitalu”!
Groteskowo i tragicznie brzmi w tym kontekście stwierdzenie pełnomocnika Pro-Familii, iż szpital "zapewnia fachową pomoc w zakresie ochrony zdrowia i życia, która wszystkim naszym pacjentom oferowana jest na najwyższym światowym poziomie".
Drodzy Państwo,
W tej sprawie trzeba działać. Wspierajmy postawę p. Agaty Rejman i wyraźmy stanowczy sprzeciw wobec działań dyrekcji szpitala.
Serdecznie pozdrawiam i łączę wyrazy szacunku,
Magdalena Korzekwa
Menedżer Kampanii CitizenGO wraz z Zespołem

22 marca 2014

Sąd zlecił sporządzenie operatu szacunkowego zanim sprawa trafiła do sądu

21 marca Sąd Rejonowy Warszawa Śródmieście. Kolejna sprawa aktualizacji opłat użytkowania wieczystego, ze sprzeciwu użytkownika wieczystego pani Katarzyny i z udziałem Stowarzyszenia Interesu Społecznego „Wieczyste”. Sprawa mogłaby wydawać się prosta, skoro sąd zlecił operat szacunkowy. Do rozstrzygnięcia jednak nie doszło. Odroczenie rozprawy zażądała powódka, która wskazała 2 okoliczności tj brak obecności przedstawiciela Stowarzyszenia. Sąd zapomniał bowiem poinformować Stowarzyszenie o rozprawie w dniu 21 marca a także nie doręczył pism procesowych Stowarzyszeniu także po okresie wstąpienia m.in. postanowienia dot. wynagrodzenia biegłego. Co prawda Sąd początkowo próbował uzasadnić brakiem uzupełnienia wniosku przez Stowarzyszenia, ale okazało się, że Stowarzyszenie wezwaniu Sądu spełniło i to w terminie. Także Stowarzyszenie poinformowało Sąd pismem złożonym 2 dni przed rozprawą, iż nie otrzymuje pism sądowych od dnia wstąpienia,
Drugą przesłanką wskazaną przez powódkę stanowił fakt zaskarżenia postanowienia z dn. 6 lutego 2014 o wynagrodzeniu biegłego a także wnioski o uchylenie postanowień dot. dowodu z opinii biegłego. Otóż z uzasadnienia postanowienia sądu z dn. 6 lutego br. wynika iż postanowienie ws. zarządzenia sporządzenia opinii biegłego wydano 19 kwietnia 2013 r.. 13 grudnia 2013 r. zaś wydano postanowienie o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Problem w tym, że SKO przekazało sprzeciw i akta sprawy dopiero 17 lipca 2013 r., a Wysoki Sąd 11 września 2013 r. poinformował powódkę, iż złożenie pism przygotowawczych bez zezwolenia Sądu będzie skutkowało zwrotem (czyli uniemożliwił zajęcie uprzedniego stanowiska przed powódkę). Zatem doszło do wydania postanowienia ws. dowodu z opinii biegłego, zanim sprawa trafiła do sądu i bez stosownego stanowiska strony. Powódka zresztą w styczniu br wskazała na okoliczność art.229 kc. czyli braku kwestionowania wyceny dokonanej przez miasto, w związku z kosztami.
Sąd odroczył rozprawę do 28 maja br. Odroczenie jest dla powódki korzystne, gdyz w międzyczasie  będzie znane stanowisko Sądu (ws. prawidłowości opłat wieczystego),. A ponadto w międzyczasie WSA dokona rozstrzygnięcia skargi Stowarzyszenia na uchwałę kompetencyjną w zakresie opłat wieczystego użytkowania. Wprawdzie sądy cywilne nie zawsze chcą uznać prejudycjalność tej sprawy, jednakże uznanie niezgodności z prawem uchwały umożliwi wszczęcie postępowania ws. nieważności pełnomocnictw prezydenta Warszawy udzielonych władzom dzielnicowym. Cdn.

Galeria Sudecka: Gra na zwłokę organów administracyjnych?

Czy organy administracyjne grają na zwłokę w/s postępowań zmierzających do wzruszenia pozwolenia na budowę Galerii Sudeckiej? To pytanie jest zasadne w świetle faktów.
Przypomnijmy, że 14 sierpnia 2013 r. Prezydent Miasta Jelenia Góra wydał decyzję ws. zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę i o zatwierdzeniu projektu zamiennego dotyczącej przedsięwzięcia Galerii Sudecka. Od decyzji odwołania złożyli Stowarzyszenie Obron Wywłaszczonych i Ochrony Środowiska z Jeleniej Góry oraz Stowarzyszenie Interesu Społecznego "Wieczyste". Dość długo Prezydent Miasta nie przekazywał akt postępowania, co spowodowało 2-krotną interwencję wojewody dolnośląskiego. Ostatecznie  14 stycznia 2014 r. Wojewoda  stwierdził niedopuszczalność odwołań.
Stowarzyszenie Interesu Społecznego "Wieczyste" nie dało za wygraną i wystąpiło do Prezydenta Miasta o wznowienie postępowania i wstrzymania decyzji, a do Wojewody o stwierdzenie nieważności decyzji z dn. 14 sierpnia 2013 r. Wniosek z dn 10 lutego o wznowienie postępowania trafił do Prezydenta Miasta 18 lutego. 14 marca czyli po 24 dniach udzielono Stowarzyszenie odpowiedzi, że "w związku z odwołaniami ..., akta sprawy zostały przekazane do Wojewody Dolnośląskiego we Wrocławiu, celem rozstrzygnięcia. Wobec czego rozptrzenie wniosku w kwestii ewentualnego wznowienia postępowania w sprawie, możliwe będzie niezwłocznie po zwrocie akt przez Wojewoda Dolnośląskiego". Jak widać komunikacja między organami (od Prezydenta do Wojewody i odwrotnie) najwyraźniej szwankuje, skoro przekazanie dokumentów (uwierzytelnionych kopii dokumentów) zajmuje miesiąc i powyżej, podczas gdy nie powinno przekroczyć 2 tygodni.
Dodajmy, iż nie jedyny to przypadek przewlekłości organów, od wielu miesięcy trwają postępowaniea z wniosku Stowarzyszenia Interesu Społecznego "Wieczyste" w/s Galerii Sudeckiej w Głównej Dyrekcji Ochrony Środowiska dotyczącej uchylenia decyzji środowiskowej oraz wstrzymania inwestycji.
W powyższych sprawach zachodzi pytanie czy mamy do czynienia ze złą wolą czy z takim brakiem efektywności działania.