14 grudnia 2013

BILANS (wiersz)

Ona z Sierpnia nam została -
"kierownicza rola partii",
a z nią zakaz, a z nią pała
w rękach nowej oligarchii.

Komuna ma się wspaniale -
starości dobrej dożywa.
W orderowej chodzi chwale.
Mocnym głosem się odzywa.

Telewizja znowu kłamie.
Wydłużono nam czas pracy.
Został tylko ślad po bramie.
Nie chcą strajkować rodacy.

Wiedzą, że ich wykiwano -
choć wojsk ruskich u nas nie ma,
w Rosji ciała pozbierano.
Smoleńsk - jedyny dylemat!

Tym razem porozumienia
podpisano bez narodu.
Uzgodniono: "Nic nie zmieniać!",
bo do zmian nie ma powodu.

Ona z Sierpnia nam została -
"kierownicza rola partii"!
Dla niej zaszczyt! Dla niej chwała!
Dla nas pochylone karki


Marek Gajowniczek, 31 sierpnia 2011

Raport z likwidacji WSI został przetłumaczony po formalnym ogłoszeniu

Według "Wprost" tzw. raport Macierewicza z likwidacji WSI został przetłumaczony na język rosyjski jeszcze przed publikacją dokumentu w języku polskim. Mainstreamowe media bez weryfikacji faktów oczywiście rozpowszechnijmy tą sensacyjną wiadomość. Wielokrotnie twierdziliśmy, iż można krytykować tego lub innego polityka, także z PISu za jego czyny, ale powinno opierać się to na prawdzie. We wspomnianej wyżej sprawie tymczasem „Wprost” albo nie zweryfikował swoich twierdzeń albo ordynarnie i cynicznie skłamał.
Otóż załącznik do postanowienia prezydenta - Raport o działaniach żołnierzy i pracowników WSI oraz wojskowych jednostek organizacyjnych realizujących zadania w zakresie wywiadu i kontrwywiadu wojskowego przed wejściem w życie ustawy z dnia 9 lipca 2003 r. o Wojskowych Służbach Informacyjnych  ..." został ogłoszony 16 lutego 2007 r. w Monitorze Polskim. Umowa o dzieło na tłumaczenie raportu na język rosyjski została zawarta pomiędzy Służbą Kontrwywiadu Wojskowego a tłumaczem pani Iriną o. 29 czerwca 2007 r. Umowa przewidywała termin realizacji dzieła do 30 czerwca 2007 r, co oznacza iż faktycznie przetłumaczono przed tą datą. Raport liczył 374 strony, co oznacza przyjmując zasadę 1 strona - 1 godzina (a w przybliżeniu taki jest przelicznik wynagrodzeń przy tłumazeniach) oznacza ok. 2 miesiące pracy, co oznaczałoby iż tłumacz zaczął swoją pracę w kwietniu 2007 r. Ponadto należy zauważyć, iż w umowie pomiędzy SKW a tłumaczem w §1 wyraźnie odniesiono się do aneksu z wydania Monitor Polski nr 11 z dn. 16 lutego 2007 r. Zatem okoliczności te wskazują, że raport został przetłumaczony po a nie przed jego ogłoszeniem i publikacją.


Skan umowy:

13 grudnia 2013

13 GRUDNIA 1981 R. STAN WOJENNY

13 GRUDNIA 1981 R. o północy wprowadzono stan wojenny. Jego bilans to bliksko 10 tys. osób internowanych, ponad 4 tys. osobom w grudniu 81 przedstawiono zarzuty prokuratorskie, wyrzucono z pracy dziesiątki tysięcy osób z przyczyn politycznych, zginęło ponad 100 osób, kolejne tysiące zatrzymane w dalszym okresie za uczestnictwo w demonstracjach lub działalność opozycyjną, tysiące działaczy "S" zmuszonych do emigracji, delegalizacja NSZZ "Solidarność", NZS i wielu innych organizacji. Stan wojenny nie przyniósł żadnych korzyści, poza zniszczeniem nadziei społecznych na nowy sprawiedliwszy system. 
Jak stwierdza dr Daniel Alain Korona ze Stowarzyszenia Walczących o Niepodległość 1956-89 - Stan wojenny wprowadzono nie w obawie przed zagraniczną interwencją (która w 1981 r. nam nie groziła) ale w celu obrony systemu. Nie kto inny jak generał Jaruzelski oznajmiał, iż socjalizmu będą bronić jak niepodległości. Tymczasem w 1981 r. co prawda Solidarność osłabła, jednak równocześnie następowała dezintegracja systemu - niektórzy posłowie i radni zaczęli być bardziej odważni, tworzono kluby i nowe partie polityczne, powstał problem nowej ustawy wyborczej do rad narodowych. I władza musiała to przerwać. Stan wojenny był jednak zaskoczeniem w tym znaczeniu, iż mylnie zakładano iż jakimkolwiek rozwiązaniom nadzwyczajnym, władza spróbuje nadać jakąś legitymację prawną, a zatem iż nastąpi to poprzez Sejm. Tymczasem generał Jaruzelski złamał konstytucję PRL i chociaż sejm obradował w tym czasie, stworzyli Wojskową Radę Ocalenia Narodowego, wprowadzili stan wojenny, przymusili członków Rady Państwa do przyklepania tej decyzji, i nawet nie zadbali o to by ukazała się to w Dzienniku Ustaw (stosowne ogłoszenie aktu nastąpiło w Dz.U. dopiero 17.12.1981 r.). Obwieszczenia o wprowadzeniu stanu wojennego nie zawierało nawet podpisu przewodniczącego Rady Państwa. Słowem złamano ówczesne prawo i złamano nadzieje Polaków.
Wprawdzie PRL upadł, ale dziś SBekom i ich mocodawcom autorom ze stanu wojennego żyje się dobrze, w przeciwieństwie do weteranów, osób którzy walczyli o niepodległość. O tych ostatnich III RP w praktyce zapomniała, są dla nich tylko pozory. Niewielu z byłych działaczy (a najczęściej są to ci z ostatniej godziny) doczekali się zaszczytów i stanowisk, zresztą wielu z nich w zamian zdradziło ideały Solidarności.
Dziś uczcijmy poległych, przypomnijmy sobie o tych którzy stracili w tej walce zdrowie i swoją przyszłość, przypomnijmy sobie ich twórczość i działalność.




Pierwsze ulotki stanu wojennego 13.12.1981 r.



kartka okolicznościowa - Obozy internowania po 13.12.1981 r



koperta listowa - Górnikom kopalni Dymitrow (grudzień 1981)


Wiersz wojenny - Antypolska zgraja


Wiersz "wojenny" - Kolęda



INSTRUKTARZE I KSIĄŻKI PODZIEMNE


Znaczki podziemne lat 1980-tych

OZNAKOWANE BANKNOTY


OKŁADKI KASET MAGNETOFONOWYCH