28 lutego 2023

Wycieczki rowerowe, kajakowe rekreacje, rejsy, króliki i fretki, czyli jak marnuje pieniądze Miasto Stołeczne Warszawa

Miasto Stołeczne Warszawa dofinansowuje warszawskie organizacje pozarządowe kwotą ponad 280 milionów złotych rocznie. Dzięki tym środkom przez cały rok prowadzone są m.in. działania edukacyjne czy sportowe dla dzieci i młodzieży i finansowane przedsięwzięcia kulturalne, a osoby w kryzysie bezdomności otrzymują odpowiednie wsparcie -
stwierdzają władze miasta stołecznego na swojej stronie internetowej.

Brzmi to ładnie, ale jak wygląda to w rzeczywistości. Otóż wiele z tych dotacji należy do kategorii wątpliwych co do efektywności i sensowności. By nie być gołosłownym oto przykłady:

Dotacje udzielone są m.in. na ekologię, ochronę zwierząt i dziedzictwa ekologicznego. Z internetowej księgi dotacji wynika że Miasto przeznaczyło na ten cel prawie 6,37 mln zł. Wszyscy lubimy zwierzęta, większość programów dotyczy psów i kotów, ale niektóre wydatki wzbudzają zdumienie. I tak w 2017 roku Fundacja Królewska otrzymała 25 tys. zł na ... OPIEKA NA BEZDOMNYMI KRÓLIKAMI Z TERENU MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY ORAZ ZAPOBIEGANIE ICH BEZDOMNOŚCI. Przez następne lata Fundacja otrzymywała na ten cel kolejne dotacje, do 2022 roku było to łącznie 219658 zł. Nie wiemy ile królików jest bezdomnych w Warszawie, ale nie jest to chyba imponująca liczba, by uzasadniać takie wsparcie. Większe zdumienie wzbudza fakt, że dotacje otrzymają na bezdomne króliki organizacje, które jak wynika z księgi mają siedziby w innych miastach. I tak w 2017 roku 6,5 tys. zł. otrzymało Stowarzyszenie Pomocy Królikom z siedzibą w Lublinie.

Jak się okazało problemem mają być także .... fretki. Stowarzyszenie Przyjaciół Fretek w 2017 roku otrzymało 16,2 tys. złotych. Do 2021 roku Stowarzyszenie zostało beneficjentem 89810 złotych.

Jeszcze bardziej dyskusyjne są dotacje przeznaczone na ... cykliczne organizacje wycieczek rowerowych (18 tys. zł dla Fundacji Zielone Mazowsze w 2023 roku), kajakowe rekreacje (aż 58412 zł w 2022-23), rejsy po Wiśle (np. 47010 zł na projekt Wisła Bliska 2023)

To zaledwie kilka przykładów jak w ramach wydatków na ekologię, ochronę zwierząt i dziedzictwa ekologicznego, Miasto Warszawa zarządzane przez prezydenta Trzaskowskiego marnuje pieniądze podatników?

27 lutego 2023

Alina Ojdana: Przy obecnym trendzie spadku pogłowia świń, w 2030 roku nie będzie polskiego mięsa?

26 lutego przewodnicząca ZZR KORONA Alina Ojdana przedstawiła na Kongresie Rolnictwa aktualną sytuację na rynku trzody chlewnej, której można streścić jednym słowem - dramat. Poniżej fragmenty z prezentacji.


Pogłowie świń spada

Liczba stad produkujących trzodę chlewną spada w dynamicznym tempie. Według danych ARiMR w styczniu 2021 roku było zarejestrowanych 103,7 tys. gospodarstw produkujących trzodę chlewną, natomiast w styczniu 2023 roku tylko 56,1 tys. gospodarstw .W ciągu dwóch lat zlikwidowanych zostało 47,6 tys. Oznacza to, że aż 46% hodowców trzody chlewnej nie poradziło sobie z nieopłacalną produkcją w tym sektorze. 



Tak dramatyczne spadki w polskim sektorze trzody chlewnej nie były notowane nigdy wcześniej. W okresie tym ubyło 2,3 mln świń. Teoretycznie, jeżeli tempo spadku pogłowia utrzymało by się na tym poziomie, i co roku ubywałoby 1,2 mln świń, to w okresie 2030 roku, nie byłoby polskiego mięsa. 

Pogłowie loch na 31 grudnia 2020 roku liczyło 815 tys. sztuk i do 31 grudnia 2022 roku zmniejszyło się o 222,4 tys. sztuk. Obecnie mamy 592,6 tys. sztuk loch. Ubyło 27,3% .



Przyczyny spadku

Ceny oferowane przez skupy nie zapewniały w tych latach rentowności produkcji, głównie w cyklu otwartym. Producenci od kilku lat byli „pod kreską” ze względu na dramatyczny wzrost kosztów produkcji. W szczególności spadała rentowność produkcji w małych gospodarstwach, a jakiekolwiek zyski pojawiały się przy produkcji ponad 400 - 500 szt. Nieco lepiej wyglądała sytuacja w cyklu zamkniętym, opartym o żywienie zbożem wyprodukowanym w gospodarstwie oraz dopłatą ARiMR do prosiąt.

Destrukcyjny wpływ tuczy nakładczych – ten model nie pozwolił na uzyskanie dochodów dla rolników którzy nie byli jego uczestnikami.
• Koszty produkcji w tuczach nakładczych zawsze były niższe w wyniku optymalizacji wszystkich procesów.
• Rozwijający się tucz nakładczy, w przypadku dużych ubojni stanowi już ponad 50% zaopatrzenia w surowiec do uboju.
• Należy spodziewać się, że proces koncentracji tuczu nakładczego będzie trwał nadal, jeżeli nie zostanie zahamowany poprzez wprowadzenie stałych mechanizmów pomocy dla polskich hodowców trzody chlewnej, poprzez wprowadzenie dopłat dla producentów loch i prosiąt, oraz dopłat do zwiększonego dobrostanu loch i tuczników, które są jednym z elementów KPS na lata 2023 – 2027


Co możemy zrobić?

• Należy utrzymać w formie cyklicznej (w kolejnych okresach/latach) wsparcia dla rolników utrzymujących lochy i prosięta, (kontynuacja programu Locha plus) na co samorząd rolniczy zwracał bardzo często uwagę.
• Konieczne jest utrzymanie rekompensat za obniżony dochód dla rolników produkujących trzodę w strefach ASF, (wyrównanie kwoty utraconego dochodu za I kwartał 2022 roku)
• Należy maksymalnie wykorzystać dopłaty do dobrostanu loch i tuczników w ramach Krajowego Planu Strategicznego w latach 2023 – 2027
Ograniczyć rosnące bariery rozwoju tworzone przez administracje dotyczące modernizacji gospodarstw rolnych
• Doprowadzić, aby polskie gospodarstwa miały równe szanse rozwoju z sektorem zachodnim, w celu ograniczenia importu mięsa wieprzowego
• Należy ułatwić polskim hodowcom, większy dostęp do finansowania zaplanowanych inwestycji, i skróceniu czasu obsługi złożonych wniosków, poprzez utworzenie w Polskim Banku specjalnego sektora rolnego.
• Należy wypracować rozwiązania pozwalające wyjść z kryzysu producentom trzody
• Należy zawalczyć o krajowy rynek wieprzowiny, w celu zapewnienia bezpieczeństwa
żywnościowego.

źródło: ZZR KORONA

zob. też:

Grzegorz Jedamski zapowiada inicjatywę ustawodawczą w sprawie emerytury podstawowej rolników

W związku z nowelizacją ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników Ustawą z dnia 13 stycznia 2023 r. z pogwałceniem Art. 2 Konstytucji, oraz po raz kolejny z oczywistym, rażącym ustawowym pokrzywdzeniem rolników/emerytów, zapowiadam obywatelską inicjatywę ustawodawczą mającą na celu uchwalenie przez Sejm Ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, która będzie honorowała prawa nabyte rolników/emerytów wynikające z Ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników z dnia 20 grudnia 1990 r.

W związku z powyższym zapowiadam w drugiej połowie marca br., w oparciu o Art. 118 ustęp 2 Konstytucji,  inicjatywę obywatelską mającą na celu ukonstytuowanie się Komitetu obywatelskiego mającego na celu przedłożenie stosownego projektu Ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. W tym celu zwrócę się do wszystkich związków i organizacji rolniczych do przystąpienia i popierania niniejszej inicjatywy.

Ze względu na bardzo krzywdzącą rolników/emerytów Ustawę z dnia 13 stycznia br. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, o skutkach o których informuje artykuł  " 90% rolników/emerytów od marca ma emeryturę poniżej progu minimum socjalnego" w ppr.pl  - w zał. link do artykułu, niniejsza inicjatywa jest nieodzowna dla zapewnienia rolnikom/emerytom należnej emerytury zgodnej z dyspozycją Art. 2 Konstytucji, bez poniżającego i żenującego ich traktowania ze strony ustawodawcy.


Mimo dotychczasowego nierozważnego postępowania Sejmu i Senatu podczas procedowania Ustawy z dnia 13 stycznia br.  o  zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, mimo wszystko wyrażam nadzieję że  Rząd i PIS zweryfikuje swoje postępowanie po przeanalizowaniu skutków niniejszej ustawy i niezwłocznie wniesie do Sejmu projekt Ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, który będzie zgodny z Ustawą z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników.

Jeżeli powyższą inicjatywą wykaże się Rząd, to oczywiście moja inicjatywa będzie zbędna - szybka ścieżka legislacyjna (projekt UD-450 był skonsultowany)


Grzegorz Jedamski


PS: Z organizacji związkowych jedynie ZZR KORONA zwrócił się w trakcie prac legislacyjnych w Senacie o dokonanie poprawki ustawy zmierzającej by emerytura podstawowa nie była niższa niż najniższa emerytura określona w odrębnych przepisach.