31 grudnia 2022

Skandal: Importowane ukraińskie zboże na cele paszowe i konsumpcyjne nie podlega badaniom fitosanitarnym

Jak informuje Związek Zawodowy Rolnictwa "Korona": 

30 grudnia Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odpowiedział oficjalnie na postulaty Związku z dnia 28 listopada 2022 r. odnośnie wprowadzenia wymogu kontroli fitosanitarnych bez względu na przeznaczenie zboża i wprowadzenia VATu na zboże importowane (wcześniej Ministerstwo Finansów odpowiedziało negatywnie na ten ostatni postulat).

Niezrozumiały jednak jest fakt, że ziarno na siew podlega kontroli fitosanitarnej, a ziarno z przeznaczeniem na cele paszowe i konsumpcyjne, tej kontroli już nie podlegają. Ministerstwo powołuje się na przepisy unijne (tylko nie wskazuje, który przepis zabrania takich kontroli).

Bezpieczeństwo wymaga by zboże importowane (zwłaszcza na cele paszowe i konsumpcyjne) było poddane obligatoryjnym badaniom fitosanitarnym na granicy, bo nagminne jest mieszanie zbóż importowanych i krajowych, a jak wiemy dokumenty ukraińskie nie zawsze muszą spełniać wymóg wiarygodności.

Związek ponawia swoje żądanie wprowadzenie obligatoryjnych badań fitosanitarnych na granicy dla importowanego zboża. Zdrowie Polaków jest ważniejsze niż jakieś przepisy unijne.






źródło: https://zzrkorona.blogspot.com/2022/12/skandal-importowane-z-ukrainy-ziarno.html

30 grudnia 2022

Protest rolniczy 17 stycznia, a Minister Rolnictwa chwali się rzekomymi sukcesami

29 grudnia w Ministerstwie Rolnictwa odbyły się 2 spotkania ze środowiskami rolniczymi. Jedno z przedstawicielami protestujących środowisk rolniczych z wschodniej Polski z udziałem ZZR KORONA oraz drugie z NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych (na zdjęciu). 

Pierwsze spotkanie, mimo momentami burzliwego charakteru, zakończyło się przyjęciem przez wicepremiera Henryka Kowalczyka postulatów Korony tj. zwiększenia rezerw strategicznych i postawienia na forum unijnym kwestii dopłat eksportowych do zbóż.

Drugie spotkanie jak wynika z informacji NSZZ Solidarność RI nie przyniosło pozytywów. Związek podtrzymuje akcję protestacyjną 17 stycznia. Jednym z naszych postulatów jest wstrzymanie niekorzystnego napływu zbóż z Ukrainy. Tutaj staraliśmy się przekonać pana premiera z naszymi pomysłami, które mu przekazaliśmy, aby wdrożyć ewidencjonowanie przewozów. Kolejnym postulatem jest  utworzenie korytarzy drogowych, a także natychmiastowe uruchamianie GPS-ów w samochodach, żeby było wiadome, gdzie to zboże jest przewożone – wymienił przedstawiciel związku...Podkreślili oni również konieczność pełnej inspekcji przywożonego z Ukrainy zboża... Chodzi nam przede wszystkim o pełną inspekcję tego, co wjeżdża na naszą granicę. My musimy mieć świadomość, że ten towar jest gorszej jakości. Ten towar trafia do przetwórców tutaj w Polsce i my to chcemy zatrzymać. Dlatego mówimy o tych kontrolach na granicy, które mają spełniać swoje obowiązki wobec państwa polskiego – przekazali przedstawiciele NSZZ RI “Solidarność”.

Zadziwiające jednak jest to, iż Ministerstwo Rolnictwa na swojej stronie opublikowało informację jedynie na temat drugiego spotkania, a o pierwszym nawet nie wspomniało (czyżby Minister nie zamierzał dotrzymać uzgodnień?). Jednak nawet w tejże informacji przedstawiono jedynie argumentację Ministra a pominięto postulaty związkowców z Solidarności RI.

Równocześnie duży rozgłos nadano konferencji prasowej Ministra, na którym przedstawia swoje rzekome sukcesy (dopłaty do nawozów, likwidacja ASF, wsparcie hodowli trzody chlewnej, Krajowa Grupa Spożywcza itp). Chciałoby się rzec, skoro jest tak dobrze, dlaczego jest tak źle? Rolnicy się burzą i zapowiadają protesty.

29 grudnia 2022

Dopłaty eksportowe do zbóż? Minister akceptuje propozycję ZZR KORONA i postawi tą kwestię na forum unijnym.

29 grudnia po 12.00 odbyło się spotkanie wicepremiera ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka (na zdjęciu) z przedstawicielami protestujących środowisk rolniczych wschodniej Polski (m.in. Zamojszczyzny). Spotkaniu przewodniczył przewodniczący OPZZRiOR Sławomir Izdebski, uczestniczyli także przewodnicząca ZZR KORONA - Alina Ojdana oraz współpracujący ze Związkiem były prezes Elewarru - dr Daniel Alain Korona. Spotkanie było poświęcone sytuacji na rynku zbóż i rzepaku. 

Minister poinformował, że w związku z nasileniem się importu tzw. zboża technicznego, podjęto decyzje o kontroli każdego zboża, co przerwało proceder. Ministerstwo Rolnictwa przesłało też pismo do Komisji Europejskiej o potencjalnym zagrożeniu rynku europejskiego i polskiego, jeżeli chodzi o pozostawieniu zboża na terenie Polski. Minister zadeklarował otwartość na inne pomysły.

Rolnicy wypomnieli ministrowi jego wcześniejsze apele by wstrzymać zboże, bo wzrosną ceny. Problemem nie jest już niska cena, ale zdaniem rolników, już niemożność, problemy ze sprzedażą, magazyny są pełne. Pokazywali ministrowi oferty cenowe z internetu zbóż, mąki, oleju ukraińskiego w Polsce, znacznie niższe od polskich. Wskazywali także na kwestię cen nawozów. Momentami było dosyć burzliwie.

Dr Daniel Alain Korona wskazał, że głównym problemem jest nadpodaż zbóż i rzepaku (pod koniec sezonu może być nawet 10 mln ton zapasów zbóż i 1 mln ton rzepaku) oraz zbyt niski eksport. W tym celu zaproponował zwiększenie rezerw strategicznych (co zdynamizowałoby skup w kraju) oraz uruchomienie program dopłat eksportowych (gdyż ceny polskich zbóż są zbyt wysokie). Musimy wyeksportować 10 mln ton zbóż - stwierdził Korona. Ponadto wskazał także na wadliwość systemu informacyjnego Ministerstwa Rolnictwa, w zakresie cen zbóż i rzepaku, bo ceny przytoczone oficjalnie są wyższe niż w rzeczywistości, i każdy rolnik chciałby po takich cenach sprzedawać.

Minister przyjął propozycje: zapowiedział zwiększenie środków na RARS, a zatem i wielkości rezerw strategicznych, a także iż postawi 30 stycznia 2023 na radzie ministrów rolnictwa UE kwestię dopłat eksportowych do zbóż.