9 marca 2018

Prawdziwa perełka: Kobiety wszystkich płci łączcie się!

8 marca to okazja dla wszelkiej maści lewactwa, feministek, genderystów, do demonstracji swoich chorych pomysłów. Już dawno przekroczyli granicę absurdu, wiele haseł, postulatów są już tak niedorzeczne, że trudno traktować je poważnie. Ale w wieku krajach pomysły te mimo ich niedorzeczności wprowadza się w życie.

Agnieszka Grabska na facebook'u napisała Szukałam nowych, jeszcze bardziej idiotycznych haseł. I mam! To prawdziwa perełka. I zamieściła poniższe zdjęcie, rzeczywiście ręce opadają nad głupotą.


PKO BP na wiosennych targach pracy

Niezależna.pl poinformowała, że PKO Bank Polski będzie obecny na największych wiosennych targach pracy w całym kraju... Targi pracy to wydarzenia dedykowane głównie młodym ludziom, które w zależności o specjalizacji – gromadzą od kilkuset do kilkunastu tysięcy odwiedzających. PKO Bank Polski od lat budzi duże zainteresowanie, dlatego regularnie prezentuje się na największych targach pracy w kraju...  eksperci PKO Banku Polskiego odpowiedzą na pytania nurtujące każdego, kto rozważa budowanie swojej kariery w finansach... Dla ambitnych i pełnych inicjatywy osób to także możliwość bezpośredniego aplikowania na konkretne, oferowane przez bank stanowiska i staże. Informacje na temat pracy, praktyk i staży w PKO Banku Polskim publikowane są na stronie www.pkobp.pl/kariera lub w serwisach studenckich biur karier. Wybrane oferty zamieszczane są także na portalach takich, jak Pracuj.pl oraz w mediach społecznościowych – na profilach Banku na: LinkedIn, GoldenLine i Facebooku. Bank kilkukrotnie znajdował się w gronie najbardziej pożądanych pracodawców w rankingu organizacji studenckiej AIESEC Polska. Regularnie trafia do Top 10 tego zestawienia i jest też wysoko klasyfikowaną spółką krajową. zdobywa także wyróżnienia w innych prestiżowych rankingach np. Idealny Pracodawca Universum Student Survey czy Solidny Pracodawca. Jak wynika m.in. z rozmów podczas spotkań rekrutacyjnych młodzi ludzie cenią sobie PKO Bank Polski jako organizację stabilną, dającą duże możliwości rozwoju oraz bogaty pakiet socjalny. Zauważają także, że jest nowoczesną instytucją finansową oferującą produkty zaawansowane technologicznie.

Informacja ta nie powinna dziwić, każda firma szuka młodych, ambitnych a przede wszystkim zdolnych pracowników. Ale czy w PKO BP mogą się zrealizować?  Tablice, zeszyty itd... - szkółka, raczej nie sprzyja nowym pomysłom, innowacyjności. 

PKO BP niby dobrze wypada w zestawieniach, otrzymuje wyróżnienia. Tyle, że nie są to mierniki rzeczywistej oceny, wszak duże korporacje dosyć łatwo mogą wykreować stosowny obraz w mediach lub poprzez "interesowne" organizacje. Gdy natomiast przyjrzymy się opiniom młodych pracowników na gowork.pl otrzymujemy już zupełnie inny obraz, jeżeli od samego początku nie traktowali Banku jako etap przejściowy, to bardzo szybko ulegli zniechęceniu. By nie być gołosłownym przytoczmy opinię: Bardzo ZawiedzionyPrzed pracą w PKO przestrzegało mnie kilkoro moich znajomych, którzy wcześniej pracowali w tym banku. Nie uwierzyłem im i postanowiłem, że jeżeli otrzymam propozycję zatrudnienia na dobrych warunkach, to z chęcią ją przyjmę. Rozmowy o pracy w miłej atmosferze, bogaty socjal itp. Nie sądziłem wtedy, że będę pracował w PKO tylko ledwo 3 miesiące...Praca w tym banku bardziej przypomina (usunięte przez administratora) niż największy bank w Polsce. TRAGEDIA ! Planem nowozatrudnionego pracownika obarczono pozostałych członków zespołu. Praca w ciągłym stresie, plany taaaaak niebotyczne (wielomilionowe) że aż nieosiągalne. Praca po 10 godzin dziennie, ciągłe parcie na wynik, spowiadanie się codziennie rano na odprawach, tłumaczenia się, dlaczego nie ma się 100% wyniku do upływu czasu (plany są kwartalnymi tylko z nazwy), dodatkowo raportowanie wyników na godzinę 14 i 18, pełnienie wielu roli na raz, płacz koleżanek, krzyki dyrektorki na pracowników i trzaskanie drzwiami. Dodam, że chodzi o miasto na Dolnym Śląsku. Nie polecam! Tym bardziej, że po moim odejściu z zespołu multibiznesowego zwolniły się jeszcze dwie osoby. Podobno w ciągu roku z tego oddziału zwolniło się 16 osób... i niech to będzie przestrogą dla każdego, który myśli w sposób "muszę się przekonać na własnej skórze". Szkoda życia i zdrowia.

Na nic zatem wiosenne targi pracy, jeżeli Bank nie zmieni się od wewnątrz. Ale na to raczej nie ma obecnie szans.

8 marca 2018

Nie mamy win czy zobowiązań wobec Żydów. Czas by polskie elity polityczne sobie to uświadomiły.

Prawda, bo duma z tych Polek i Polaków, którzy heroicznie pomagali Żydom, nie przesłania nam krzywd, które Żydów w Polsce spotkały. Również ze strony obywateli naszego kraju. Chcemy całej prawdy o Holokauście, jakkolwiek nie byłaby ona bolesna - apelują sygnatariusze listu do Żydów, pod którym podpisali się Lech Wałęsa, Obywatele RP, KOD, Inicjatywa Wolne Sądy i inne tego rodzaju środowiska. 

Nie jesteśmy antysemitami, obca jest nam nienawiść do jakiegokolwiek innego narodu. Ale irytują nas tego typu listy i postawy prześcigające się włażeniem w d... Żydom. Prawda o holokauście wymaga bowiem jasnego wypowiedzenia, iż wśród ofiar byli Polacy, wśród kierownictwa niemieckiego NSDAP były osoby pochodzenia żydowskiego, a byli też i Żydzi, którzy współpracowali z Gestapo i SS.

Autorzy listu ani słowem nie wspomnieli o krzywdach jakie doznali Polacy od niektórych Żydów np. wysługujących się Sowietom w 1919 i 1939 roku, czy później jako funkcjonariusze UB mordujących polskich patriotów. Autorzy listu nie chcą prawdy, chcą tylko jej część, przez co zostanie ona wypaczona i w efekcie stanie się ona jednym wielkim kłamstwem.

O ile po środowiskach opozycyjnych można było się spodziewać takiej postawy, o tyle w przypadku PIS, który w retoryce wiele mówi o "wstaniu z kolan", o "suwerenności", w kwestii polsko-żydowskiej zaskakuje (a może nie zaskakuje) pewna uległość. Prezydent przeprasza, sprowadzając de facto marzec 1968 r. do sprawy antysemickiej nagonki (fałszując obraz, albowiem w sprawie wcale nie o to chodziło, był to skutek uboczny), rząd konsultuje niektóre ustawy (w tym reprywatyzacyjna) z przedstawicielami Izraela, wydaje setki milionów złotych na instytucje kultury żydowskiej (cmentarz, muzeum itd).  

Stosunki polsko-żydowskie były złożone, ale nie jednostronne. Tak jak byli Polacy, którzy źle się zachowali, tak byli  też i Żydzi, którzy zachowywali się podobnie. Jednak nie jest to powód do obarczania drugiej strony poczuciem winy.

Nie mamy win czy zobowiązań względem Żydów. Czas by polskie elity polityczne sobie to wreszcie uświadomiły. 




STOWARZYSZENIE INTERESU SPOŁECZNEGO "WIECZYSTE"