25 stycznia 2018

Będzie ponowne rozpoznanie sprawy karalności za mieszaninę witamy C i środka konserwacji mięsa

24 stycznia - Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił wyrok Sądu Rejonowego Warszawa Woli ws Marcina Karłowicza, działacza Narodowego Odrodzenia Polski, oskarżonego o posiadanie materiałów wybuchowych, skazanego na rok i 3 miesięcy więzienia, oraz nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy przez sąd I instancji.

Uchylając wyrok Sąd Okręgowy uznał, iż doszło do naruszenia art.7 k.p.k., zasady obiektywizmu. W sprawie były zamówione 2 opinii biegłych, ale Sąd I instancji uwzględnił tylko jedną, nie ustosunkowując się do drugiej opinii, korzystnej dla Marcina. Przypomnijmy, zarzucono Marcinowi posiadanie środków wybuchowych. Takim środkiem, prekursorem miał być m.in. - według prokuratury - mieszanina kwasu askorbinowego i azotanu potasu. czyli popularnej witaminy C i środka konserwacji żywności, a w szczególności mięs E252.

Program dofinansowania leczenia uzdrowiskowego działaczy opozycji antykomunistycznej - także w roku 2018

W latach 2016-2017 osoby posiadające status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych korzystało z dofinansowania leczenia uzdrowiskowego (sanatoria). Kwoty były całkiem pokaźne. Nie wiadomo było czy w tym roku program ten będzie kontynuowany. Z zapytaniem w tej sprawie do Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych zwrócił się wiceprezes Stowarzyszenia Walczących o Niepodległość 1956-89 - Karol Kostrzębski.

W odpowiedzi Katarzyna Kwiatkowska - naczelnik Wydziału Spraw Zdrowotnych i Socjalnych Departament Współpracy ze Stowarzyszeniami i Ewidencji UdsKiOR poinformowała, że: planowane jest ponowne wdrożenie Programu dofinansowania do leczenia uzdrowiskowego dla działaczy opozycji antykomunistycznej i osób represjonowanych z powodów politycznych. Planujemy uruchomić Program w lutym 2018 roku. Szczegółowe informacje będą opublikowane stronie internetowej Urzędu.

24 stycznia 2018

Stop dyskryminacji na Uniwersytecie za obronę życia

Niepokojące, gdy publiczna uczelnia rezygnuje z wykładów naukowca ze względu opowiadanie się przez niego po stronie ochrony życia człowieka od momentu poczęcia. Niestety, fakty wskazują na to, że do takiej dyskryminacji doszło na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym:

Autor petycji, Zbigniew Kaliszuk, pisze: "Tomasz Terlikowski miał od lutego prowadzić zajęcia z bioetyki i etyki lekarskiej na WUM. Nie poprowadzi ich, ponieważ władze WUM najwyraźniej przestraszyły się krytyki działaczki pro-aborcyjnej Wandy Nowickiej i zajęcia odwołały. To już kolejny niedopuszczalny akt cenzury ideologicznej na polskich uczelniach. Czy wykłady na uczelniach mogą prowadzić wyłącznie zwolennicy aborcji?Powiedzmy stanowcze NIE dla takiego podejścia!"

Tomasz Terlikowski na Facebooku przedstawił sytuację następująco: „Kilka miesięcy temu śp. prof. Marek Wichrowski zaproponował mi pisanie hablilitacji z bioetyki na WUM. Spotkałem się z kierownikiem katedry etyki lekarskiej, porozmawialiśmy, od lutego miałem zacząć wykłady na stomatologii. Z bioetyki i etyki lekarskiej, i pisać pracę habilitacyjną. Moje wykształcenie, dorobek naukowy nie budził zastrzeżeń. Pozwolono mi nawet (ustnie, ale jednak) przedstawiać się, na konferencjach, jako WUM. W Wigilię zmarł profesor Wichrowski, więc krótko później zaproponowano mi kolejne wykłady na wydziale lekarskim. Zgodziłem się. Wczoraj na Twitterze, z zaadresowaniem sprawy do Onet.pl, „Gazety Wyborczej”, Gazety.pl i Tok FM, Polityki Wanda Nowicka zapytała, czy to prawda, że Terlikowski będzie miał wykłady. Zadzwonił do mnie w tej sprawie Onet. Nie chciałem nakręcać sprawy, więc odmówiłem komentarza. Ale najwyraźniej pani Wanda i media liberalne, nie odpuściły, bo wczoraj kierownika instytutu wezwał do siebie rektor i nakazał zatrudnienie na moje miejsce (a dokładnie na zlecone mi wykłady) kogoś na etat. Dziś dowiedziałem się, że wszystkie ustalenia są nieaktualne.”.


Ewa Senkowska, CitizenGO