6 listopada 2017

Czy wieczyste użytkowanie zostanie zniesione?

Czy instytucja wieczystego użytkowania zostanie całkiem zniesiona? Taką propozycję zaproponowało Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE w petycji - projekcie ustawy, które trafiło do senackiej komisji praw człowieka, praworządności i petycji.

Projekt ustawy o zniesieniu użytkowania wieczystego to odpowiedź Stowarzyszenia na przewlekłość rządu ws. projektu przekształceniowego i negatywnego stosunku ministerstwa do zgłaszanych postulatów zmniejszenia opłat. 
http://serwis21.blogspot.com/2017/11/projekt-ustawy-o-przeksztaceniu.html
http://serwis21.blogspot.com/2017/11/ministerstwo-nie-godzi-sie-ani-na.html

W projekcie zaproponowano zniesienie ustanowienia użytkowania wieczystego, ale z zachowaniem dotychczas obowiązujących umów. Użytkownik wieczysty mógłby jednak przed terminem wystąpić o wykup nieruchomości według ceny określonej jako różnicę pomiędzy wartością nieruchomości jako prawo własności a wartością jako prawo użytkowania wieczystego i z możliwością rozłożenia tej ceny na 20 lat. Dodatkowo nie byłoby możliwości odmowy zbycia, chyba że przemawiałaby za tym interes społeczny.

W przypadku nieruchomości zabudowanych na cele mieszkaniowe podlegałyby one przekształceniu z mocy ustawy, z tym że właściciel nieruchomości byłby zobowiązany do uiszczenia opłat rocznych przez 20 lat, z uwzględnieniem bonifikat który mógłby udzielić organ właściwy. Z opłat zwolnieni byłyby jednak osoby fizyczne będące użytkownikami wieczystymi lub posiadaczami udziałów w prawie użytkowania wieczystego, zameldowani na pobyt stały na terenie nieruchomości podlegającego przekształceniu.

Zgodnie z przepisami, petycja powinna zostać rozpatrzona w ciągu 3 miesięcy.

5 listopada 2017

Krótsze ramię Moskwy (kontrwywiad PRL), Dwa Królestwa (Bp Chomyszyn), Arystokracja (powojenne losy),


Uprzejmie zapraszam do zapoznania się z nowościami www.ksiegarnia.antyk.org.pl 

Lech Kowalski, Krótsze ramię Moskwy. Historia kontrwywiadu wojskowego PRL

O bezpiece cywilnej, znanej jako UB (Urząd Bezpieczeństwa) i SB (Służba Bezpieczeństwa)   słyszał każdy Polak. Wojskową Służbę Wewnętrzną większość z nas kojarzy tylko z kontrwywiadem wojskowym. W istocie, organa WSW były typową bezpieką wojskową, policją polityczną, która na co dzień ściśle współpracowała z bezpieką cywilną.

Bezpieczniackie służby cywilne zostały po roku 1989 poddane weryfikacji, natomiast wojskowe zwartym szykiem, spokojnie i bez strat, przemaszerowały ku nowej   jak sądziliśmy, niepodległej   już rzeczywistości.

Niniejsza monografia obejmująca lata 1957-1990, wiedzie od kołyski bezpieczniackiej po resortową emeryturę, wszechstronnie dokumentując działalność wojskowych służb specjalnych Polski Ludowej. Ukazuje zasady funkcjonowania formacji, przedstawia kadrę dowódczą i motywy jej postępowania, ułatwiając zrozumienie pozornie niezwiązanych ze sobą mechanizmów transformacji po roku 1989.

Wreszcie dowiesz się, jak działało krótsze ramię Moskwy i jak przekształciło się w niewidzialną rękę rynku.

2.Bp Grzegorz Chomyszyn (Błogosławiony Męczennik, Biskup Stanisławowski),
Dwa królestwa

Zakłócona prezentacja, gniew przedstawicieli Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej, atak na zaangażowanego w jej wydanie duchownego..."Dwa królestwa" bp. Chomyszyna to wciąż bardzo niewygodna książka.

Filmik na temat książki: https://www.youtube.com/watch?

Polskie tłumaczenie zapisków bł. biskupa Grzegorza Chomyszyna, greckokatolickiego ordynariusza Stanisławowa w latach 1904-1945. Ponad 500-stronicowy rękopis - napisany własnoręcznie przez błogosławionego biskupa po ukraińsku - został nadpalony w ogniu podczas jego aresztowania przez NKWD. Jednak manuskrypt cudem ocalał, przez lata komunistycznej tyranii był skrycie przechowywany, a całkiem niedawno został ujawniony światu...

Dzieło - zawierające gruntowną analizę działalności Cerkwi greckokatolickiej i życia społecznego we wschodniej Galicji w tamtym czasie - jest świadectwem mężnego oporu biskupa wobec zagrożeń związanych z ekspansją fałszywej ideologii nacjonalizmu ukraińskiego krzewionego przez OUN i z przerażającym okrucieństwem realizowanego zbrojnie przez UPA. W swoich zapiskach bp Chomyszyn, syn ukraińskiego chłopa, zawarł druzgocącą krytykę zgubnej ideologii banderyzmu, którą uznał za próbę zbudowania państwa całkowicie przeciwnego Królestwu Chrystusa. Bp Chomyszyn, poddał również krytyce postawę metropolity lwowskiego Andrzeja Szeptyckiego. Pomimo wrogiego nastawienia banderowców do bpa Chomyszyna to nie oni, lecz bolszewicy uwięzili go i zamordowali w katowni NKWD w Kijowie 28 grudnia 1945 r. Przez wzgląd na męczeńską śmierć i heroiczność cnót bpa Chomyszyna Ojciec Święty Jan Paweł II beatyfikował go we Lwowie 27 czerwca 2001 r.

3.
Agnieszka Lewandowska-Kąkol,
Arystokracja. Powojenne losy polskich rodów

Rody, które na trwałe zapisały się w historii Polski. Nazwiska, które znamy z podręczników; wielcy bohaterowie, wodzowie, kanclerze. Zawsze w pierwszych szeregach, kiedy nadciągały dziejowe zawieruchy. Nadszedł jednak czas, gdy kataklizm zmiótł polskie rody arystokratyczne z areny dziejów chyba bezpowrotnie.

Jak wielkie rody przetrwały czasy komuny? Pozbawieni majątków, wyrzucani z pałaców, zamykani w więzieniach, upokarzani, nękani za pochodzenie, często musieli pożyczać pieniądze, żeby  przeżyć do pierwszego . Czy udało się im pozostać wiernymi narodowym dewizom widniejącym na herbach i moralnym zasadom kultywowanym przez przodków?

Jak odnaleźli się w nowej rzeczywistości po roku 1989? Czy wolna wreszcie Polska czekała na powrót swoich historycznych liderów? Jak wygląda współczesność polskiej arystokracji?

Osiem rozdziałów o wielkich polskich rodach arystokratycznych: Braniccy, Czartoryscy, Czetwertyńscy, Dzieduszyccy, Krasiccy, Potoccy, Tarnowscy, Zamoyscy.

Błękitna krew  w czasie  czerwonej zarazy  i III RP.


Serdecznie życzę wszystkiego dobrego i miłej lektury.
Marcin Dybowski

4 listopada 2017

Mariana Zdziechowskiego: "Europa, Rosja, Azja"

od 1923 roku nie wznawiana "Europa, Rosja, Azja" jest w ofercie na www.ksiegarnia.antyk.org.pl Jest też "W obliczu końca" Wydanie uzupełnione.

Zdziechowski - jak pisze w przedmowie - "stojąc w obliczu końca historii", gdy "dzień każdy świadczy o zastraszających postępach dżumy moralnej" próbuje ratować z otchłani niepamięci te szkice, które pragnie przekazać, jako swój testament.


"Zarówno realistyczne badanie rzeczywistości, jak idealizm marzenia, unoszącego go ponad rzeczywistość, każą uznać pesymistyczną filozofię tożsamości doczesnego bytu z cierpieniem za jedyną prawdziwą. Ale nie jest pesymizm ucieczką od życia, przeciwnie, jest zachętą do walki ze złem życia, jest przeto siłą twórczą..."


"Treścią szkiców tych jak w ogóle wszystkiego, co po wojnie pisałem, jest walka z bolszewictwem."

"Europa i Polska zapadają w błoto upadku moralnego. "Człowiek wyzuty z indywidualności i sumienia, z mentalnością szpiega, z duszą kata, a poddany dyscyplinie katorgi zostaje uznany, zgodnie z ewangelią sowiecką, za ideał człowieka i wzór dla czasów naszych, a propagandzie nowego ideału w rozmaitych postaciach, stosownie do miejsca i środowiska, ogół społeczeństwa naszego przypatruje się z życzliwą neutralnością."

"Europę, Rosję, Azję" można zamówić klikając na poniższy link:


Genialne szkice polityczno-literackie Mariana Zdziechowskiego odsłaniają specyfikę narodów europejskich, ich mentalność, różnice jakie dzielą Europę od Rosji i Azji. Choć szkice opublikowane były w 1923 roku w Wilnie to zdumiewa, jak bardzo są proroczym widzeniem tego, co spotkało kulturę polską i zachodnioeuropejską na skutek starcia nie tylko z rosyjskim ale i z bolszewickim Wschodem.


Głęboka i szczególna jest u Zdziechowskiego analiza prądów i zmian jakie zachodzić zaczynają na Zachodzie w tamtym czasie, odniesienie tych procesów do pozycji i roli Rosji oraz celów jakie sobie ona stawia w grze politycznej i antycywilizacyjnej. Jeśli skonfrontuje się te obserwacje i przemyślenia Zdziechowskiego z tym, co dziś dzieje się na styku Europy, Rosji i Azji to książkę te jako ARCYWAŻNĄ i REWELACYJNĄ należałoby zadedykować wszystkim analitykom obecnych prądów w polityce europejskiej, która ulega - podobnie jak wówczas - wschodnim mirażom Rosji i Azji.


Charakterystyka polityki niemieckiej, angielskiej, francuskiej czyrosyjsko-bolszewickiej zdumiewa swą dalekowzrocznością i o zgrozo... AKTUALNOŚCIĄ.


"Europa, Rosja, Azja" nie była nigdy wznawiana - tak bardzo jest książką niebezpieczną i pobudzającą do myślenia.


Cennym rozdziałem jest fragment poświęcony zapomnianemu polskiemu filozofowi i Janowi Karolowi Kochanowskiemu, którego pracą "Polska w świetle psychiki własnej i obcej" otworzyliśmy swego czasu serię wydawniczą "U Źródeł. Biblioteka polskiej myśli politycznej i gospodarczej"


Kochanowski był jednym z najwybitniejszych obok Feliksa Konecznego i Mariana Zdziechowskiego filozofów historii i kultury w pokoleniu Młodej Polski, w przeciwieństwie jednak do obu tych myślicieli jest wciąż zapoznany i niekomentowany; osnową jego refleksji socjologicznej i historiozoficznej była teza o współwystępowaniu (i rywalizacji zarazem) w każdym historycznie zaistniałym społeczeństwie 2 zasadniczych typów ludzkich oraz odpowiadających im sfer zjawisk psychicznych: "gromadowca", którego archaiczną postacią była horda plemienna, a współczesną jest tłum, oraz "indywidualisty", którego reprezentują jednostki kulturotwórcze we wszystkich epokach. W porównawczej analizie "psychik zbiorowych" narodów kładł wyjątkowy nacisk na dobro, piękno i wzniosłość polskiego ideału kulturalnego i politycznego (kontrastującego zwłaszcza z brutalnym materializmem prusactwa i dzikością moskiewszczyzny), co czyni go jednym z głównych wyrazicieli polskiego neomesjanizmu i tzw. optymistycznej interpretacji historii Polski.

Marcin Dybowski