21 maja 2017

Naruszone terminy zawiadomienia o Walnym Zebraniu Członków WSM na osiedlu Żoliborz

Jak informują mieszkańcy z Sadów Żoliborskich z Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, doszło do naruszenia przepisów w zakresie powiadomienia o terminie walnego zgromadzenia członków. 

Stosownie do treści art. 83 ust. 6 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych o czasie, miejscu i porządku walnego zgromadzenia lub jego części organizator zawiadamia się wszystkich członków na piśmie co najmniej 21 dni przed terminem posiedzenia walnego zgromadzenia lub jego pierwszej części.

I część WZCz na osiedlu Żoliborz III przewidziano na 06.06.2017 r. Tymczasem zawiadomieni​a o WZCz został​y​ wywieszone na drzwiach wejściowych do budynków w dniu 19 mają br., czyli bez zachowania terminu przewidzianego prawem. Niewątpliwie, doszło do uchybień formalnych, które pozostają w sprzeczności z przepisami ustawy. Organizator nie zabezpieczył członkom równych praw w zgłaszaniu poprawek do projektów uchwał albo swoich inicjatyw ... podanym w prawidłowy sposób do wiadomości członków w terminach określonych w ustawie. 

Co mogą w tej sytuacji uczynić mieszkańcy? Wnieść sprzeciw do organizatora albo skierować sprawę do sądu.

20 maja 2017

Sąd Rejonowy Warszawa Wola wielokrotnie płaci za tą samą opinię

Ile razy może brać biegły sądowy wynagrodzenie i zwrot kosztów za tą samą opinię? Okazuje się, że wiele razy, wystarczy wykorzystać tą opinię w kilku postępowaniach, w których jest ten sam stan prawny. 

W Sądzie Rejonowym Warszawa Wola trwają postępowania sądowe ws. aktualizacji opłat użytkowania wieczystego dot działki 36/3, obręb 6-02-03 obejmujące budynki Anielewicza 18A, 20 oraz SMOCZA 20, 20A.

W efekcie odwołań od dokonanych w 2013 roku wypowiedzeń opłat wieczystego użytkowania, sprawa trafiła najpierw do SKO, a następnie wskutek sprzeciwu mieszkańców i Miasta - w 2016 roku do Sądu. Zamiast połączyć w jedno postępowanie sądowe, Sąd podzielił użytkowników na kilka postępowań (mimo identycznego stanu prawnego). Efekt - każdorazowo Sąd zleca opinię biegłego czyli operat szacunkowy. W postępowaniach opinię dokonywał przy tym ten sam rzeczoznawca - Jacek R., który wycenił działkę na ponad 38,26 mln zł. Za wykonaną pracę Sąd przyznał w sprawie o sygn. I C 258/16 postanowieniem z dn. 31.01.2017 r. wynagrodzenie panu Jackowi w wysokości 2269,87 zł +71,54 zł tzw. zwrotu wydatków. Jak na razie nic nadzwyczajnego.

Ale skoro przedmiotem wyceny jest ta sama działka w kolejnym postępowaniu o sygn. I C 257/16, pan Jacek przedstawił ten sam operat zmieniając jedynie sygnaturę i datę. Sąd postanowieniem z dn. 13.02.2017 przyznał kolejne wynagrodzenie panu Jackowi w wysokości 1374,71 zł + 68,82 zł zwrotu wydatków.  Na tym nie koniec - w trzecim postępowaniu I C 2323/16 pan Jacek znów przedstawił tą samą wycenę, i znów za zmianę sygnatury i daty, Sąd wydał postanowienie 24/03/2017 przyznające wynagrodzenie (kolejne) w wysokości 1374,71 zł + zwrot kosztów w wysokości 194,99 złotych. 

Łącznie biegły zarobił w ten sposób (wynagrodzenie + zwrot kosztów) 5354,64 złote. Wynagrodzenia biegłych za operaty szacunkowe zazwyczaj kształtują się w granicach do 2-3 tys. złotych. Czy wielokrotna zapłata za tą samą pracę to nie rozrzutność sądu i działanie na niekorzyść użytkowników wieczystych (którzy przecież ostatecznie płacą za ten operat)? Czy naprawdę zmiana sygnatury i daty uprawnia do przyznawania kolejnych wynagrodzeń w wysokościach każdorazowo ok 1,4 tys. zł.

19 maja 2017

Wyraź sprzeciw wobec eutanazji w szpitalu prowadzonym przez katolicki zakon w Belgii

Od kilku tygodni w szpitalach psychiatrycznych prowadzonych przez belgijski katolicki zakon Braci Miłosierdzia - decyzją zarządu - można dokonywać eutanazji. Ta decyzja stoi wprost w sprzeczności zarówno z prawem do życia, poszanowaniem godności każdego człowieka, jak i zasadami Ewangelii, którymi ma obowiązek kierować się katolicki zakon. Zabijanie określane eutanazją jest w Belgii legalne, jednak wcześniej, gdy jakiś pacjent prowadzonej przez wymieniony zakon instytucji, chciał być zabity, musiał przenieść się do innego ośrodka. 

Wiadomo, że decyzja ta została podjęta wbrew rzymskim władzom zakonu. Kieruje nim Flamand, o. René Stockman. Poinformował, że zwrócił się natychmiast do belgijskiego episkopatu z prośbą o potępienie działań zakonu. Jest również w kontakcie z Kongregacją ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. Sprawę bada też Sekretarz Stanu.

Dołączmy petycji, w której piszemy do Członków Zarządu Prowincji Braci Miłosierdzia:

Ewa Senkowska wraz z Zespołem CitizenGO