28 lutego 2017

Senatorski widok z uzdrowiskowych miejsc w kraju

Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE uzyskało kolejny wykaz dotyczące senatorów, tym razem dotyczący noclegów na koszt budżetu, czyli nas podatników.

Najwyższy rachunek przedstawił wicemarszałek senatu Adam Bielan 3142,80 zł za 3-dniowy pobyt w Krakowie w dniach 11-14.11.2016. Niektóre miejscowości noclegowe wydają się dość zaskakujące jak np. miejscowość letniskowa Spała w woj. Łódzkim (ok. 400 mieszkańców) czy też podgórskie i uzdrowiskowe – Piwniczna, Stuposiany, Polańczyk, Karpacz, Krynica Zdrój, Kudowa Zdrój. W przypadku miejscowości liczących zaledwie kilkaset mieszkańców naiwnie sądziliśmy, że znajdziemy internetowy ślad tych wizyt, wszak takich gości mieszkańcy nie spotykają na co dzień. Ale nic z tego.



PKO BP ogranicza ale nie rezygnuje z reklam w TVN

Jak informuje press.pl - Podczas negocjacji z mediami dotyczącymi lokowania budżetu reklamowego PKO BP bank skasował dużą część deklaracji zakupowych w TVN. Jest to równoznaczne ze znacznym ograniczeniem reklamowania się banku w kanałach TVN w 2017 roku. Według Kantar Media w 2016 roku PKO BP na reklamę wydał 92,5 mln zł, z czego 15 mln zł w kanałach TVN (TVN, TVN Siedem, TVN Style, TVN 24, TVN Turbo). 

Z punktu widzenia biznesowego, podstawowym kryterium zamówienia reklamowego jest potencjalna skuteczność tej reklamy czyli jakie przynosi korzyści np. pod kątem wzrostu liczby rachunków bankowych lub kredytów. Są tez reklamy o charakterze wsparcie politycznego (ale jak rozumiemy pro-opozycyjny TVN raczej nie powinien takie wsparcie uzyskać ze strony kierownictwa nominowanego przez aktualny rząd).

Jednakże właśnie ze względów biznesowych, nie sposób zrozumieć decyzji PKO BP. Liczba rachunków ROR w PKO BP z inteligo w I kwartale 2016 (6643000) była o 18 tys. mniejsza niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Liczba aktywnych wydanych kart kredytowych nie uległa większej zmianie (ok. 825 tys - IV kwartał 2015), liczba kart wydanych dla MSP w ciągu 2015 roku ulegała zmniejszeniu. Wydaje się zatem, że reklama PKO BP była mało efektywna. I nie się czemu dziwić, zasadniczo udział w rynku jest w zasadzie stabilny i raczej nie należy liczyć na poważniejsze zmiany. Reklama tylko wtedy byłaby skuteczna, o ile towarzyszyła by jej jakaś bardzo atrakcyjna oferta dla klientów, ale o takowej nie słychać. Zatem po co PKO BP kontynuuje wydatki reklamowe w TVNie, skoro nie przynoszą one efektów (pozytywnych rzecz jasna)?

27 lutego 2017

Facebook odpowie przed polskim sądem według polskiego prawa!

Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że pozew złożony przez prezesa Reduty Dobrego Imienia p. Macieja Świrskiego przeciwko firmie Facebook będzie rozpatrywany przed polskim sądem i według polskiego prawa. Facebook odpowie za dyskryminację z uwagi na przekonania polityczne, światopogląd oraz wyznanie.  

9 grudnia 2016 r. Reduta Dobrego Imienia, w odpowiedzi na liczne zawiadomienia o blokowaniu profili katolickich i narodowościowych, a także tolerowaniu treści nawiązujących do symboli komunistycznych, złożyła pozew do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez spółkę Facebook. Sąd Okręgowy w Warszawie zajął się sprawą. Obecnie trwa tłumaczenie pozwu na język angielski, następnie dokumenty zostaną wysłane do USA i Irlandii. Spółka musi odpowiedzieć i ustosunkować się do wezwania sądu. Oznacza to, że na tym etapie Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że sprawa powinna być rozpoznawana przed polskim sądem i według polskiego prawa.

– Dla nas jest to wielki sukces. To pierwsza tego rodzaju sprawa. Facebook, spółka amerykańska, z główną siedzibą w USA, będzie odpowiadała za naruszenie prawa i konstytucji kraju w którym prowadzi działalność. Sprawa jest tym bardziej wyjątkowa, że jest to spółka o zasięgu globalnym, ponieważ funkcjonuje w przestrzeni internetowej – mówi Urszula Wójcik, rzecznik Reduty Dobrego Imienia.

Dodaje, że Facebook blokując informacje według kryteriów, które wykluczają ze względu na narodowość, przekonania polityczne bądź religijne, narusza prawo do pozyskiwania informacji, uzyskiwania rzetelnych, prawdziwych treści – wolnych od ingerencji zewnętrznej, swobody komunikacji i do godności.

Do pozwu Reduty Dobrego Imienia w sprawie Facebooka przyłączył się senator Waldemar Bonkowski. W grudniu 2016 r. senator umieścił na swoim oficjalnym profilu post dotyczący jego wystąpienia w sprawie deubekizacji. Po tym wpisie konto zostało zablokowane, zaś w styczniu jego wiadomość została całkowicie skasowana. Facebook został poproszony o wyjaśnienia i przyznał, że jeden z pracowników omyłkowo skasował post. Tym samym Facebook przyznał, że za analizę zgłaszanych postów i blokowanie profili odpowiadają pracownicy, a nie algorytmy internetowe.

Zgromadzona dokumentacja dowodowa, potwierdza że Facebook nie blokuje ani treści o charakterze propagującym totalitaryzm komunistyczny, ani żadnych profili, na których znajdują się komunistyczne symbole. Z zaangażowaniem natomiast zawiesza profile i strony sławiące Żołnierzy Wyklętych czy zdarzenia ich upamiętniające, a także wydarzenia o charakterze katolickim czy narodowym.

O prawie do pozyskiwania informacji (swobody komunikacji) i to informacji prawdziwych, rzetelnych mówi art. 54 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 78, poz. 483). Konstytucja zapewnia każdemu wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Zasada prawa do pozyskiwania informacji wyartykułowana została również w art. 19 ust. 2  Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (Dz.U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167), zgodnie z którym „każdy człowiek ma prawo do swobodnego wyrażania opinii; prawo to obejmuje swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru”.

Rzeczpospolita Polska ratyfikowała także w 1993 r. Europejską Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4.11.1950 r. (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm.). Wolność wypowiedzi związaną z otrzymywaniem informacji gwarantuje art. 10 ust. 1 Konwencji, który stanowi że każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe.

Sprawę prowadzi mec. Monika Brzozowska z krakowskiej kancelarii prawniczej Pasieka, Derlikowski, Brzozowska i Partnerzy.

Reduta Dobrego Imienia żąda przeprosin skierowanych do użytkownika Macieja Świrskiego za naruszenie jego praw do pozyskiwania informacji wolnych od cenzury i dyskryminacji oraz udzielenia Facebookowi zakazu stosowania cenzury, dyskryminacji i blokowania swobody informacji na platformie spółki.

Zespół Reduty Dobrego Imienia