28 stycznia 2017

Zakaz wjazdu islamistów do USA

Prezydent Donald Trump kontynuuje realizowanie programu wyborczego i podpisał dekret ws. ograniczenia napływu do USA imigrantów i uchodźców. Zgodnie z dekretem zostaje zawieszone do odwołania przyjmowanie uchodźców z Syrii a uchodźców z innych krajów na 120 dni. Wyjątkowo mogą być przyjmowani członkowie mniejszości religijnych, zwłaszcza chrześcijanie prześladowani w krajach muzułmańskich. Ponadto przez 90 dni jest wstrzymane wydawanie amerykańskich wiz obywatelom krajów muzułmańskich mających problemy z terroryzmem. Dekret nie wymienia państw, ale wiadomo że będzie dotyczyło Iraku, Iranu, Syrii, Sudanu, Libii, Jemenu i Somalii. Zakaz wjazdu do USA nie będzie dotyczył niektórych grup, m.in. dyplomatów, pracowników instytucji międzynarodowych i osób udających się do ONZ.

USA zatem nie czekają na kolejne zamachy i podejmują działania prewencyjne mającym zmniejszyć zagrożenie islamskim terroryzmem. A co czynią  w tym czasie nasze władze? Na razie zmienia się (i dobrze) sposób rozpatrywania podań uchodźców. Będzie teraz na granicy i do czasu rozpatrzenia nie będzie już możliwości wjazdu na polskie terytorium Jednak to wciąż za mało. Zagrożeniem bowiem może pochodzić również ze strony islamskich imigrantów posiadających wizy Schengen, prawo pobytu w krajach zachodnich lub nawet obywatelstwo tych krajów. Dlatego też Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE postulowało w ubr. wprowadzenie zakazu wjazdu na terytorium Polski dla cudzoziemców wyznających świętą wojnę (de facto islamistów) lub referendum w tej sprawie. Jednak Sejmowa Komisja Petycji głosami rządzących (PIS) i opozycji (m.in. PO) odrzuciła petycje Stowarzyszenia.

Proces przeciwko Hansowi G. który mówił, że Polaków trzeba rozstrzelać

Nienawiść wobec Polaków w zakładzie pracy, którego właścicielem jest Niemiec – pierwsza rozprawa
27 stycznia, w Sądzie Okręgowym w Gdańsku odbedzie się pierwsza rozprawa o naruszenie dóbr osobistych: prawa do wolności od mowy nienawiści, do dumy narodowej, do bycia niedyskryminowanym ze względu na przekonania polityczne i pochodzenie narodowe.  Reduta Dobrego Imienia aktywnie uczestniczy w procesie przeciwko Hansowi G, właścicielowi firmy POS SYSTEM.
W pomorskiej firmie POS SYSTEM, Natalia N. przez kilka miesięcy była nękana słownie przez jej właściciela Hansa G (Niemca), który celowo używał zwrotów godzących w dobra osobiste i narodowe pracownicy. W rozmowach posługiwał się sformułowaniami używanymi przez Niemców w stosunku do Polaków podczas okupacji 1939-1945, także z użyciem terminologii nazistowskiej i nie krył się z nienawiścią wobec Polaków.
Hans G. bez skrępowania mówił o Polakach m.in. „shit”, „idiots”, „I hate this idiots”, “idiot Polak”, „suck-ers”, “better is Africa”, “fucking stupid country”, “should I stand them on the wall [pokazuje pozorowane strzelanie] Kill them? I wanted, I want! No problem for me! I would kill every Polak, scheiss egal” , zaś o samej pracownicy mówił „ustawiłbym cię z PiSem w szeregu i rozstrzelał”, „jesteś głupia, bo słuchasz Kaczyńskiego”, „pieprzony pisior (fucking pisior)”, „stuknięta faszystka (crazy fashist)”.
- Część społeczeństwa niemieckiego wyznaje zasady które pchały ich przodków do niewyobrażalnych zbrodni na Polakach. Niejednokrotnie byłam atakowana za swoje przywiązanie do Ojczyzny oraz aktywność patriotyczną, polityczną.  Dla mnie to przeżycie było bardzo bolesne, ale jednocześnie daje mi siłę do większej aktywności społecznej. Jestem Polką i jestem z tego dumna. Nie pozwolę na bezkarność Niemca, który nienawidzi Polaków i gardzi nami. Nasi przodkowie oddawali życie za godność i Ojczyznę. Grzechem jest nie reagować i nie przeciwdziałać antypolonizmowi. Uznaję to wręcz za wyzwanie stojące przed kolejnymi generacjami Polaków, więc jest to także moim obowiązkiem – zaznacza Natalia N. 
Używane sformułowania i zastraszanie pracownika świadczy o wielu nieprawidłowościach w firmie POS System i wielokrotnego naruszenia dóbr osobistych, a w szczególności:
• prawa do wolności od mowy nienawiści (szczególnie od treści faszystowskich, hitlerowskich)
• godności (art. 23 k.c.) i dobrego imienia (art. 23 k.c. i art. 47 konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 roku)
• poczucia tożsamości narodowej - prawa do dumy narodowej
• prawa do bycia niedyskryminowanym z powodu przekonań politycznych i pochodzenia narodowego
• prawa do wolności od sabotowania pracy – prawa do spokoju w miejscu pracy i nie podejmowania przez pracodawcę działań przeciwko pracownikowi
W działania prawne zaangażowania są najlepsi specjaliści w kraju w zakresie dóbr osobistych: mec. Monika Brzozowska i mec. Jerzy Pasieka z kancelarii Pasieka, Derlikowski, Brzozowska i Partnerzy.
- Mamy tu dwa aspekty – rozpatrujemy treści kierowane bezpośrednio do Powódki i do niej się odnoszące, jak również treści odnoszące się ogólnie – do Polaków określanych w sposób skandaliczny. Te sformułowania  te to typowa „mowa nienawiści” o zabarwieniu faszystowskim. Dobrem osobistym jest m.in. wolność; wolność od strachu, wolność od obawy czy od działania pod przymusem. Jedną z wolności jest również wolności od hitlerowskiej mowy nienawiści. Zwłaszcza artykułowanej przez Niemca w stosunku do Polaków.  Każdy z pracowników firmy, w której pracodawca zgadza się mowę nienawiści, ma prawo pozwać pracodawcę oraz bezpośredniego sprawcę do sądu i żądać zadośćuczynienia – podkreśla mec. Monika Brzozowska.
Sprawa Natalii N. to jeden z przykładów aktywnego zaangażowania Reduty Dobrego Imienia w działania przeciwko dyskryminacji i mowie nienawiści w stosunku do Polaków. Hitlerowska mowa nienawiści nie może być nadal kierowana w stosunku do Polaków i na terenie Polski – kraju najbardziej dotkniętego przez zbrodnie Niemców.
- Chcemy aby tego typu sprawy, odnoszące się do mowy nienawiści były ścigane przez polskie prokuratury i rozpatrywane przez polskie sądy – dodaje Urszula Wójcik, rzecznik Reduty Dobrego Imienia.  Reduta Dobrego Imienia zapewnia poszkodowanej pomoc prawną w tym procesie.
Reduta Dobrego Imienia Polska Liga przeciw Zniesławieniom istnieje od czterech lat. Zajmuje się m.in. inicjowaniem i wspieraniem działań mających na celu prostowanie nieprawdziwych informacji pojawiających się w mediach na temat historii Polski, zwłaszcza przebiegu II wojny światowej oraz propagowanie wiedzy na temat historii i kultury Polski.

Reduta Dobrego Imienia - Polska Liga Przeciw Zniesławieniom

W kulturze bez zmian (felieton z internetowego kabaretu Małgorzaty Todd 4/2017)

Można by przypuszczać, że nowy rząd docenia kulturę czyniąc Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wicepremierem. Wygląda jednak na to, jakby poprzestał na samej nominacji – zarówno rząd, jak i nominowany. Dobra zmiana daje się zaobserwować w gospodarce, bezpieczeństwie, a nawet w Wymiarze Sprawiedliwości, chociaż zdawać by się mogło, że tam opór materii (czytaj: starych układów) będzie znacznie trudniejszy do pokonania niż w kulturze. Jest akurat odwrotnie.

Nominacja na szefa TVP 2 błyskotliwego satyryka i dobrego pisarza zarazem, wydawała się gwarantować wysoki poziom. Należało się spodziewać, że programy tej stacji zaiskrzą mądrym humorem, a seriale przemyślaną intrygą i dobrze skonstruowaną akcją. Nic, lub prawie nic takiego się nie dzieje.

W TVP Rozrywka i TVP Polonia serwuje się odgrzewane kotlety w postaci wspominek a to o Młynarskim, a to o „Kabareciku”, który „leciał” w PRL-u i odważnie wyśmiewał... polskość. A Pietrzaka i Rosiewicza jak nie było, tak nie ma.

Czy ktoś z Państwa rozumie dlaczego? 

 

Małgorzata Todd


Wysłuchaj felietonu w wersji audio