9 lipca 2016
8 lipca 2016
PKO BP: Na razie bez strajku, ale jest akcja protestacyjna "czerwonych kartek"
Gotowości strajkowej na razie nie ogłoszono, ale jednak jest akcja protestacyjna pracowników PKO BP. Tzw. Społeczny Komitet Protestacyjny Pracowników w organizacji (podmiot jest anonimowy) w związku z ogromnym zainteresowaniem listem skierowanym do Wicepremiera Mateusza Morawieckiego (list był publikowany na stronie Serwis21) wezwał pracowników wszystkich oddziałów Banku, o połączenie i pokazanie najważniejszym osobom w kraju, że mają dość prowadzonej polityki przez zarząd Banku. Jeszcze nie czas na STRAJK - bądźmy jednak gotowi również na inny scenariusz - istnieją inne formy wyrażenia niezadowolenia i dezaprobat polityki zarządu - stwierdza Komitet i apeluje wysyłajmy na ręce Pani Premier Beaty Szydło, Prezesa PIS Jarosława Kaczyńskiego czerwonych kartek dla prezesa Jagiełło i Zarządu z hasłami odzwierciedlającymi nasze niezadowolenie i żądanie zmian? Wysyłajmy listy z kartkami z każdego miasta w jakim ma siedzibę nasz bank?
(poniżej pełna treść ulotki).
---------------------------------------------
14.07: PKO BP wezwał do usunięcia artykułu i listu. Rzetelność dziennikarska nakazuje zatem przedstawić argumentację zawartą w wezwaniu. Zatem PKO BP zarzuca, że Społeczny Komitet Protestacyjny jest anonimowy, nie dopełnił formalizacji i wątpliwe zatem jest jego istnienie. Ponadto prawnicy Banku zarzucają publikowanie danych bezprawnych, naruszających dobre imię Banku poprzez informowanie o ogromnym zainteresowaniu listem i twierdzeniem o braku zgody ogromnej liczby pracowników na politykę kadrową zarządu. W szczególności Bank wskazywał na brak rzetelnych, weryfikowalnych danych na poparcie tych tez. Zdaniem prawnika Banku twierdzenie, że reakcja pracodawcy na list wskazuje że zamiast rozwiązywać problemy podejmuje działania by nie ujrzały światła dziennego są pomówieniem, a Bank nie podejmuje żadnych działań mogących naruszać prawa i swobody pracownicze. Bank kwestionuje także niektóre komentarze pod artykułem.
Pełny tekst wezwania Banku oraz odpowiedź redakcji:
http://serwis21.blogspot.com/2016/07/pko-bp-boja-sie-nawet-anonimowych.html
Prezydent Obama przybył do Polski czy do swego wasala?
Jak informują media - Prezydent USA Barack Obama
po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą poinformował,
że w Polsce stacjonować będzie 1000 amerykańskich żołnierzy,
podobnie jak dowództwo całej ciężkiej brygady rozmieszczonej na wschodniej
flance. Równocześnie wyraził zaniepokojenie sytuacją wokół Trybunału
Konstytucyjnego. Jak poinformował dziennikarzy prezydent USA: - Wyraziłem
wobec prezydenta Andrzeja Dudy nasze zaniepokojenie związane z pewnymi
działaniami i impasem w zakresie polskiego Trybunału Konstytucyjnego.
Podkreśliłem, że oczywiście szanujemy polską suwerenność. Zdaję sobie sprawę,
że parlament pracuje nad ustawą, która ma regulować tą sprawę, ale jako
przyjaciel i sojusznik wzywam wszystkie strony, aby wspierać instytucje
demokratyczne w Polsce… - To właśnie sprawia, że jesteśmy
demokracjami, nie tylko słowa zapisane w konstytucji czy głosowanie w wyborach,
ale także instytucje, od których zależymy każdego dnia. Praworządność,
niezależna władza sądownicza i wolna prasa - to są wartości na których Stanom
Zjednoczonym bardzo zależy. To są wartości, które leżą u sedna naszego sojuszu,
leżą u sedna Traktatu Północnoatlantyckiego.
Gość,
który pozwala sobie na uwagi względem gospodarcza, delikatnie mówiąc nie przystoi. Nie
wiemy jaka była reakcja prezydenta Andrzeja Dudy, wydaje się że nie zareagował. Walczyliśmy o niepodległość i suwerenność, a
nie zamianę feudała nad wasalem (z Rosji na USA czy UE).
Subskrybuj:
Posty (Atom)
