13 czerwca 2016

Kijowski nie chciał rozpatrywania własnej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym

Niejednokrotnie pisaliśmy, iż cały spór o Trybunale Konstytucyjnym, to nudny serial, a głównym aktorom nie zależy na jego zakończeniu, nie mówiąc o sensownym rozwiązaniu. Oto ostatni przykład - w trakcie ostatniej parlamentarnej debaty nad ustawami o Trybunale Konstytucyjnym, Nowoczesna i Platforma Obywatelska nie poparły projektu ustawy autorstwa Komitetu Obrony Demokracji. Okazuje się, że samemu liderowi KODu Mateuszowi Kijowskiemu nie zależało na procedowaniu własnej ustawy. Na antenie radiowej Trójki Ryszard Petru przyznał, bowiem że: Ustaliliśmy to z KOD-em że będziemy głosować przeciwko. Rozmawialiśmy z Mateuszem Kijowskim. KOD nie mógł wycofać tej ustawy, bo była to ustawa podpisana przez obywateli. Kijowski mówił, że jej procedowanie ma być zasłoną dymną dla ustawy PiS. I ustaliliśmy, że będziemy głosować przeciwko. Problem polega na tym, że [chociaż] ustaliłem to z Kijowskim, to nie do wszystkich informacja dochodzi.

A zatem liderowi KODu wcale nie chodzi o Trybunał Konstytucyjny, ale o własną pozycję polityczną, którą buduje dzięki sporowi o TK. A naiwniacy, na marszach KODu myślą, że walczą o sprawę (owszem, ale przyszłej kasy dla Kijowskiego).

Nepal podwyższa kwotę wolną od podatku, a kiedy Polska?

Niewygodne.info poinformowało że Nepal podniósł kwoty wolną od podatku do 350 tys, rupii czyli równowartości 12, 5 tys. zł. Nepal jest jednym z najbiedniejszych państw na świecie. Roczne PKB na jednego mieszkańca (per capita) wynosi tam zaledwie 693 USD (dla porównania - w Polsce to ponad 12 tys. USD).

Tymczasem w Polsce przez lata rządy PO-PSL nie podwyższały kwoty wolnej od podatku w wysokości 3091 zł. W kampanii wyborczej Andrzej Duda, obecny prezydent, a następnie PIS głosiły hasła podwyżki kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł. Trybunał Konstytucyjny przez dłuższy czas odwlekał rozstrzygnięcie kwestii niezgodności z konstytucją wysokości kwoty wolnej, w końcu uczynił to po wyborach (rozstrzygnięcie uzależniono od wyniku wyborów, konstytucyjne jeżeli PO wygra, a niekonstytucyjne jeżeli przegra). Teraz większość parlamentarna z PIS odracza przyjęcie prezydenckiego projektu podniesienia kwoty wolnej od podatku. A w styczniu br. w Sejmowej Komisji Petycji, posłowie PIS i opozycji (którzy za sprawą diet mają 30 tys. złotych wolnych od podatku), razem odrzucili petycję - projekt ustawy Stowarzyszenia Interesu Społecznego WIECZYSTE ws. podniesienia kwoty wolnej od podatku w I roku do 8 tys zł a docelowo do 13 tys. zł. 
http://serwis21.blogspot.com/2016/01/posowie-odrzucili-projekt-podwyzszenia.html
Na facebooku'u pani Małgorzata Wirkus zauważyła słusznie: Ta kwota wolna od podatku jest wstydem dla Polski. Posłowie mają ja w wysokości 30 tysięcy, to chore. Nie chcę, by jedni byli jak święte krowy, choć biedni nie są, a od biednych ściąga się wszelkie daniny..Nieładnie, nieładnie, posłowie..

Zbiórka podpisów ws. ograniczenia pracy w handlu w niedziele

NSZZ "Solidarność" proponuje ograniczenie pracy w handlu w niedzielę i rozpoczął zbieranie podpisów pod projektem ustawy w/s ograniczenia pracy. Każdy z nas chce mieć możliwość kupna towaru w sklepie w dowolnym momencie, ale warto też pamiętać o pracownikach hipermarketów, którzy przymuszani są do pracy w ten dzień. Dlatego też nawet jeżeli projekt Związku jest niedoskonały (co przyznajemy), warto by Sejm nad nim się pochylił. Poniżej głos Piotra Dudy i Iwony Osenkowskiej

Fragment pisma przewodniczącego KK – Piotra Dudy,
Ograniczenie handlu w niedzielę, to od lat jeden z niezmiennych i ciągle niezrealizowanych postulatów naszego Związku. Złożyło się na to wiele okoliczności, ale można je podsumować stwierdzeniem: brak politycznej woli do wprowadzania takich zmian. Ale na szczęście wraz z ostatnimi wyborami ta sytuacja zmieniła się diametralnie.
Dlatego dwa tygodnie temu, 28 kwietnia z inicjatywy Sekretariatu Banków, Handlu i Usług NSZZ „Solidarność” zawiązał się w Warszawie społeczny komitet inicjatywy ustawodawczej „Wolna niedziela”, który po zarejestrowaniu rozpoczął akcję zbierania podpisów pod projektem ustawy ograniczającej handel w niedzielę. W skład komitetu weszli przedstawiciele m.in. Związku Rzemiosła Polskiego, Akcji Katolickiej, KZPRSS Społem, Polskiej Izby Handlowej, Federacji ZZ Handlu i Spółdzielczości OPZZ, Sieci Handlowych Lewiatana, Stowarzyszenia Zdrowa Praca, Misji Gabriela, Polskiej Izby Paliw Płynnych, Polskiej Grupy Supermarketów. Na czele komitetu stoi inicjator tej akcji, nasz kolega Alfred Bujara.
Wszelkie informacje, dokumenty i formularze znajdziesz na naszej stronie pod logiem akcji. (…) Jako Związek powinniśmy zagwarantować odpowiednią liczbę zebranych podpisów. (…) To nie tylko nasz obowiązek wynikający z uchwały programowej, ale też ważny problem społeczny, który musimy rozwiązać.

Oraz apel p. Iwony Osnekowskiej
Witam,
Przesyłam link do strony, na której podane są wszystkie informacje. 
Ze swojego doświadczenia pracy w handlu mogę tylko dodać, że pracownicy za pracę w niedzielę nie otrzymują żadnych dodatków, prócz wolnego dnia w okresie spadku handlowego tzn. poniedziałek, wtorek lub środa. Jakby tego było mało to, żeby część pracowników mogła mieć jedną niedzielę w miesiącu wolną to reszta pracuje po 10-12 godzin ( w zależności jak otwarte jest centrum handlowe). Wiem, że niektórzy uważają wolny dzień w tygodniu za przywilej - bo można pozałatwiać różne sprawy, ale za sobotę pracownik handlu otrzyma ten wolny dzień a niedzielę niech ma możliwość spędzenia z rodziną. Oni i tak pracują na 2 lub 3 zmiany za minimalne wynagrodzenie, często na 1/2 lub 3/4 etatu z " dopełnieniem do pełnego", co w rzeczywistości oznacza cząstkowy etat dla ZUS-u a pełny dla pracownika. 
A prywatnie, to moje dziś już dorosłe dzieci wspominają okres mojej pracy w handlu jako koszmar samotności, one nie chciały nawet iść do szkoły, kiedy mama miała wolny dzień, żeby ze mną pobyć. 
Pozdrawiam i liczę na pełne, solidarne poparcie oraz listy z podpisami.

Pozdrawiam:

Iwona Osenkowska – jeden z koordynatorów zbiórki podpisów w Zarządzie Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność"