27 kwietnia 2016

ODPOWIEDŹ BYŁYM PREZYDENTOM I POZOSTAŁYM SYGNATARIUSZOM listu otwartego opublikowanego 25 kwietnia 2016 r. w Gazecie Wyborczej

My niżej podpisani przywódcy „Solidarności” z lat 1980-1989, byli więźniowie polityczni i działacze na rzecz Wolnej i Niepodległej Polski wyrażamy oburzenie, że układ z Magdalenki i Okrągłego Stołu ośmiela się podważać działania legalnie wybranych władz Polski. Wasz list otwarty i podjęte przez was różne wrogie Polsce działania wzmocnione stanowiskiem i czynami Prezesa TK, są postrzegane przez nas jako próba paraliżu demokracji w Polsce.

Prawdziwym zagrożeniem dla praworządności i demokracji w Polsce  jesteście wy sami i wasze działania. Zagrożeniem dla demokracji są nikczemne słowa waszego listu. To wy, udając obrońców prawa i obywatelskich swobód, nie schodzicie z drogi niszczenia pokoju społecznego i prób antydemokratycznego odwrócenia wyników ostatnich wolnych wyborów. To wy, kłamiąc i mieszając ludziom w głowach przy aplauzie obcych, eskalujecie konflikty i podziały w społeczeństwie. Wybraliście drogę konfrontacji z narodem, który obecnym rządom Prawa i Sprawiedliwości dał najsilniejszy mandat, jakiego nigdy wy nie mieliście w 26 letniej historii III RP. I nigdy już, mamy nadzieję, mieć nie będziecie!

Część z was znamy już od początków „Solidarności” w roku 1980, ponieważ tworzyliśmy ten wielki ruch wolnościowy Polaków, który cieszył się poparciem i podziwem całego świata. W przeciwieństwie do was, nie należymy jednak do elit III RP, ponieważ wy już wtedy kupczyliście ideałami suwerenności i niepodległości, odsuwając w różny sposób patriotów od znaczenia w opozycji. A potem przy okrągłym stole zawarliście zdradziecki kontrakt, który komunistycznym zbrodniarzom zapewnił bezkarność i stanowiska oraz razem z wami i obcym kapitałem udział w przejmowaniu i niszczeniu polskiego majątku, za cenę zrujnowania życia milionom uczciwych Polaków.

To wy za cenę kłamstwa i narodowego zaprzaństwa, zabiegacie w Unii Europejskiej i we wspólnocie euroatlantyckiej o poparcie różnych, nieprzychylnych Polsce sił przeciw własnemu narodowi. Zawsze byliście również trollami Rosji i lizaliście trony Kremla, więc nie pozujcie dzisiaj na jego wrogów.

Polska niezmiennie jest wiarygodnym partnerem w Unii i NATO, z wami lub bez was! Nikt bardziej niż wasze rządy, nie niszczył fundamentów naszego bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego. Nie widzicie, że to nie Polska, ale wy staliście się „ludźmi specjalnej troski”, wrzodem i rakiem pasożytującym na zdrowym ciele narodu. To wasze rządy w Polsce cechował „oświecony” autorytaryzm wobec reszty narodu. W okresie sprawowania przez was władzy, Polska urosła w świecie do roli żebraka i pogardzanego wasala innych państw. To dla powstrzymania waszej nikczemnej polityki, w obronie demokracji i godnego życia Polaków, niezbędna jest pełna mobilizacja narodu i władz Rzeczypospolitej.

To nie nasz obóz, który po was naprawia kraj, ale wy za wszystko co robicie, prędzej czy później poniesiecie odpowiedzialność. Wyrażamy szacunek i raz jeszcze nasze poparcie dla prowadzenia najważniejszych reform w Polsce. O tym, że demokracja i prawo mają się dzisiaj w Polsce dobrze, świadczy najlepiej to, jak swobodnie i bezkarnie robicie publicznie nawet takie niegodziwe rzeczy, jak podburzanie społeczeństwa i zagranicy wobec legalnej władzy. Wiedzcie, że w obronie naszego państwa i obywatelskich wolności przed wami, w żadnej chwili nie zabraknie obrońców. Hańba wam i komitetowi pseudoobrony demokracji. Wyrażamy wdzięczność zdrowym siłom wspólnoty euroatlantyckiej i Unii Europejskiej, które nie dają się wciągać w waszą antypolską awanturę. A was, jeżeli przekroczycie „cienką czerwoną linię”, praworządnie trzeba będzie rozliczyć, bo żaden szanujący się naród i kraj nie może sobie pozwolić na jawne szkodzenie przyrodzonemu mu prawu do życia w wolności i samodzielnego podejmowania decyzji.

Andrzej Rozpłochowski - przywódca strajku i sygnatariusz Porozumienia Katowickiego w roku 1980 w Hucie "Katowice" w Dąbrowie Górniczej, przewodniczący MKZ Katowice oraz członek KKP i KK "Solidarności" w latach 1980-1981, internowany i więzień polityczny 11-tki w latach 1983-1984, odznaczony Krzyżem Kawalerskim OPR w roku 1990 przez prezydenta RP na Uchodźstwie R. Kaczorowskiego oraz kawaler Krzyża Wolności i Solidarności.

Andrzej Sobieraj - współtwórca i przywódca "Solidarności" byłego województwa radomskiego oraz członek KKP i KK "Solidarności" w latach 1980-1981, internowany i więzień polityczny, przewodniczący Stowarzyszenia Osób Internowanych i Represjonowanych w Stanie Wojennym w Radomiu, kawaler Krzyża Wolności i Solidarności.

Andrzej Gwiazda - działacz WZZ Wybrzeża, jeden z przywódców strajku i sygnatariusz Porozumienia Gdańskiego w roku 1980 w Stoczni Gdańskiej, członek Zarządu Regionu Gdańskiego "Solidarności" oraz wiceprzewodniczący KKP i członek KK "Solidarności" w latach 1980-1981, internowany i więzień polityczny 11-tki w latach 1983-1984, kawaler Orderu Orła Białego.

Joanna Duda-Gwiazda - działaczka WZZ Wybrzeża, członek Zarządu Regionu Gdańskiego "Solidarności" w latach 1980-1981, internowana.

Andrzej Słowik - współtwórca i przewodniczący „Solidarności” Regionu Ziemia Łódzka oraz członek KKP i KK „Solidarności” w latach 1980-1981, więzień polityczny wyrok 6 lat, kawaler Krzyża Komandorskiego OOP.

Krzysztof Wyszkowski - działacz WZZ Wybrzeża, działacz "Solidarności" Regionu Gdańskiego w latach 1980-1981, zbiegły z internowania ukrywający się działacz konspiracji antykomunistycznej, doradca premierów Cz. Bieleckiego i J. Olszewskiego oraz pełniący wiele innych ważnych funkcji w kraju po roku 1989, kawaler Krzyża Wolności i Solidarności.

Andrzej Kołodziej - działacz WZZ Wybrzeża, zastępca L. Wałęsy podczas strajku w Stoczni Gdańskiej i sygnatariusz Porozumienia Gdańskiego w roku 1980, działacz "Solidarności" regionu gdańskiego w latach 1980-1981, wiceprzewodniczący Solidarności Walczącej w stanie wojennym, więzień polityczny, odznaczony przez trzech prezydentów RP: A. Sabbata 1988, Lecha Kaczyńskiego 2006 i Andrzeja Dudę 2016.

Nina Milewska - represjonowana współzałożycielka KPN przed 1980, działaczka KPN i "Solidarności" Regionu Gdańskiego w latach 1980-1981, działaczka konspiracji niepodległościowej w latach 1982-1989., odznaczona Krzyżem Oficerskim OOP.

Krystyna Sobierajska - członek prezydium Zarządu Regionu Dolny Śląsk, delegat na I Krajowy Zjazd "Solidarności" w roku 1981, internowana i więzień polityczny.

Eugeniusz Karasiński - działacz "Solidarności" MKZ Katowice i Regionu Śląsko-Dąbrowskiego w latach 1980-1981, internowany i przymusowo zesłany do specjalnych obozów wojskowych, działacz konspiracji antykomunistycznej w latach 1982-1989, twórca i przewodniczący Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, kawaler Krzyża Wolności i Solidarności.

Wiesław Mizerski - przewodniczący Komisji Rehabilitacyjnej Czerwiec 76 w Radomiu i działacz "Solidarności" Regionu Radomskiego w latach 1980-1981, internowany i więzień polityczny, kawaler Krzyża Komandorskiego OOP.

Henryk Marczak - działacz "Solidarności" Regionu Łódzkiego w latach 1980-1981, oraz "Solidarności" podziemnej w latach 1982-1989, więzień polityczny, kawaler Krzyża Kawalerskiego OOP.

Czesław Nowak - działacz "Solidarności" w Regionie Gdańskim w latach 1980-1981, więzień polityczny dwukrotnie skazany, przewodniczący Stowarzyszenia "Godność" w Gdańsku, kawaler Krzyża Wolności i Solidarności.

Stanisław Fudakowski - działacz "Solidarności" Regionu Gdańskiego w latach 1980-1981, przywódca strajku regionalnego w Stoczni Gdańskiej po 13 grudnia 1981, skazany na 3 lata, kawaler Krzyża Wolności i Solidarności.


Andrzej Osipów - działacz "Solidarności" Regionu Gdańskiego w latach 1980-1981, przywódca strajku po 13 grudnia 1981 w zakładzie pracy, skazany na 3 lata, kawaler Krzyża Wolności i Solidarności.

Fundacja Pro-Prawo do Życia: Nasza aktywność spotyka się z agresją



W kwietniu pobiliśmy wszystkie rekordy aktywności, a ludzi chętnych do działania wciąż przybywa. Proszę przeczytać, co wydarzyło się w tym miesiącu:
W ciągu zaledwie 26 dni nasi wolontariusze zorganizowali 76 pikiet, na których pokazywali prawdę o aborcji. Oprócz tego prawie 100 razy spotkali się w przeróżnych miejscach, w wielu miastach, żeby zbierać podpisy pod ustawą chroniącą życie od poczęcia.
Ogromne brawa i szacunek za wielki wysiłek należą się zwłaszcza regionowi śląskiemu pod wodzą Mariusza Piotrowskiego, gdzie odbyło się w sumie 25 pikiet, połączonym siłom komórek Rumia i Gdańsk z Maciejem Wiewiórką na czele, gdzie obyło się 10 pikiet i Małopolsce pod wodzą Danusi Kęsik, gdzie zorganizowaliśmy 21 pikiet.
To nie wszystko. W kwietniu odbyło się też 10 wystaw "Wybierz życie". Zorganizowaliśmy również 4 kursy dla obrońców życia, na których przeszkoliliśmy kolejnych 21 osób.
Bardzo mocno pracujemy też nad edukacją młodzieży. W kwietniu zorganizowaliśmy 6 lekcji w szkołach, w których wzięło udział aż 321 osób!
To wszystko jest możliwe tylko dzięki zaangażowaniu ludzi dobrej woli!
Niestety, spotykamy się też z bardzo przykrymi sytuacjami. Nasze aktywne działania wywołują wściekłość środowisk lewicowych, które wobec swojej bezsilności, zaczynają być coraz bardziej agresywne w stosunku do naszych wolontariuszy.
W ostatni weekend w krakowskich Mistrzejowicach, groźnie wyglądający osiłek zaatakował trójkę naszych wolontariuszy przestawiających wystawę „Wybierz Życie” i poturbował jednego z nich. Na szczęście Adam, Danusia i Krzysztof nie doznali żadnych poważnych obrażeń, a atakujący został złapany przez Policję. Sprawa trafi do sądu. Adam tak skomentował to przykre zajście:
„Przeciwności w naszych działaniach bywają różne. Niezależnie od tego, jakie ataki są kierowane w naszą stronę - nie mam najmniejszego zamiaru się poddawać. To tylko motywacja do dalszego, jeszcze bardziej wytężonego działania!”
W centrum Krakowa kilka feministek usiłowało zakłócić zbieranie podpisów pod projektem ustawy chroniącej prawo do życia każdego dziecka. Ponieważ obelgi i wyzwiska nie zniechęciły naszych wolontariuszy, oblały sokiem wypełnione karty podpisowe. Chuliganki zostały wylegitymowane.
W Poznaniu grupa feministek zagłuszała wrzaskami zgromadzenie i usiłowała zasłonić plakaty pokazujące prawdę o aborcji. Podobne wydarzenie miało miejsce w Warszawie, gdzie w trakcie pikiety jeden z przechodniów usiłował zniszczyć jeden z naszych plakatów. W obu przypadkach interweniowała Policja.
Agresywne zachowania grupek aborcjonistów to w wielu miastach norma. Kłamliwa i histeryczna kampania prowadzona jest również w aborcyjnych mediach. Zjawiska te pokazują strach i bezradność zwolenników zabijania. Wszyscy pracownicy i wolontariusze Fundacji są zdeterminowani w działaniu i nie dadzą się zastraszyć. Wiemy, że zwycięstwo cywilizacji życia jest blisko.
Pozdrawiam
Kinga Małecka-Prybyło
Fundacja Pro - Prawo do życia

Terroryści z wizą Schengen lub wnoszący o status uchodźcy będą mogli wjechać do Polski?

Czy osoby mające obywatelstwo, wizę państwa Schengen lub występujące o status uchodźcy, a stanowiących zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa powinny mieć prawo wjazdu do Polski? Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE wniósł petycję -projekt ustawy do Sejmowej Komisji Petycji, by zabronić obywatelom państw UE, osobom które mają wizę Schengen lub złożyły wniosek o nadanie statusu uchodźcy - prawo wjazdu do Polski, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia publicznego, dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego lub stosunki międzynarodowe Rzeczypospolitej Polskiej lub innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej.

Przedstawiciel rządu wskazał, iż w zakresie obywateli państw UE - stosowne zapisy odmowy wjazdu są zawarte w art.11 ustawy z dnia 14 lipca 2006 r. o wjeździe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, pobycie oraz wyjeździe z tego terytorium obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej i członków ich rodzin (tylko po co odrębna ustawa dla obywateli UE i odrębna dla innych cudzoziemców). I o ile w tym zakresie te uwagi można uznać za zasadne, tym niemniej brak stosownych stosownych zakazów w odniesieniu do osób posiadających wizy Schengen lub które złożyły wniosek o status uchodźcy nie znajduje żadnego uzasadnienia. W szczegółowym wywodzie powołując się na przepisy unijne, a także wskazując na możliwość dokonywania administracyjnego zatrzymywania (tylko czy nie lepsza będzie prewencja czyli nie wpuszczenie do Polski?) przedstawiciel rządu oponował przyjęciu nowych rozwiązań jako niezasadnych.

Posłowie Sejmowej Komisji Petycji odrzucili petycję, tym samym potencjalni terroryści, którzy będą mieli wizy schengen lub wystąpią o status uchodźcy będą mogli wjechać do kraju (i dokonywać zamachów).