22 marca 2016

Restauracja Wentzl pozywa zwolenniczkę KOD za zniesławienie

KOD ds. praw autorskich, własności nie ma szczęścia. A to rodzina Gintrowskiego uznała że naruszenie pamięci i praw autorskich wykorzystanie przez KOD jego piosenek (podobnie wcześniej zareagowała grupa Lombard za wykorzystanie utworu "Przeżyj to sam"), a to NSZZ "Solidarność" grozi pozwem za wykorzystanie logo Solidarności.
Teraz zwolenniczkę KODu Katarzynę Kukiełę czeka być może proces  za naruszenie dóbr osobistych i pomówienie restauracji Wentzl, gdzie prezydent jadł kolację z amerykańskimi senatorami. Pani Kukieła, sama prezentująca się jako zwolenniczką Komitetu Obrony Demokracji, na facebook'u bowiem zasugerowała m.in. że jest właścicielką cyt. Panie prezydencie, jadłeś dzisiaj kolację i spotykałeś się z senatorami Stanów Zjednoczonych w moim hotelu ... Mam nadzieję, sądząc po zadowolonej pańskiej minie, że jedzenie z mojego koryta wszystkim smakowało, a wnętrza i ich wystrój do gustu przypadły. Słowa oczywiście miały deprecjonować osobę prezydenta. Jednak pani Kukieła nie ma nic wspólnego z restauracją. W wyniku wpisu i wrzawy, w poniedziałek doszło do odwołania kilku rezerwacji. 
I po co pani zwolenniczka KOD wmieszała restaurację do politycznej rozgrywki, restaurację której jedynym zadaniem jest zapewnienie gościom (niezależnie od ich opcji) dobrego posiłku?

21 marca 2016

Proces jawny ale utajniony dla publiczności

Początek głośnego procesu Amber Gold gdański Sąd Okręgowy. Przed rozpoczęciem zeznań obrońca Marcina P. Michał Komorowski złożył wniosek „o wyłączenie jawności procesu na czas składania” przez byłego szefa Amber Gold Marcina P. Sąd nie przystał na ten wniosek, nie wyprosił dziennikarzy z Sali, ale … zakazał publikacji wyjaśnień oskarżonego Marcina P. Czyli proces jawny, ale utajniony. Podobno chodzi o to, by świadkowie nie sugerowali się treścią wyjaśnień oskarżonego (to argument samego oskarżonego, podzielonego przez sąd). Ale przecież Marcin P. zadeklarował, iż nie zamierza składać zeznań, ani wyjaśnień, będzie składał oświadczenia co do wniosków procesowych.

W opinii wielu osób, którzy zajmowali się sprawą Amber Gold, proces nic nie wyjaśni, prokuratura nie podjęła szeregu wątków które mogły doprowadzić do poznania całości sprawy. Zatem prawdopodobnie raczej nie poznamy kto stał za Marcinem P. , jakie interesy w sprawie mieli funkcjonariusze służb specjalnych, półświatka i polityków. Dlaczego Amber Gold cieszył się tak długo jakby parasolem ochronnym?

Prawie 600 mln zł rocznie na pensje warszawskich urzędników.

49 021 618,09 zł - to miesięczne wydatki władz Warszawy na pensje. Średnia zarobków urzędników wynosi 6097,97 zł - informuje portal politykawarszawska.pl, powołując się na informacje z ratusza stolicy. Na liście przekazanej dziennikarzom przez stołeczny ratusz figuruje 8040 pracowników. Aż 1/8 z nich to kadra kierownicza. Siłą rzeczy dostają oni więcej niż szeregowi urzędnicy. Najwięcej trafia do kieszeni skarbnika, co miesiąc jest to 27 tys. zł brutto. Hanna Gronkiewicz-Waltz zarabia zaledwie 12 tys. zł. Dwa razy więcej otrzymują jej czterej zastępcy, jeden z nich dostaje 25 tys. zł, a pozostała trójka - około 23 tys. zł. Pensja sekretarza miasta to 21 tys. zł