8 stycznia 2016

Prokuratura odmawia śledztwa ws. podejrzenia przestępstwa przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego

29 grudnia prokuratura okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o odmowie śledztwa  w sprawie przekroczenia uprawnień, poświadczenia nieprawdy przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego, przekroczenia uprawnień przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego oraz działania przez sędziów TK w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnienie przestępstw na rozprawie 9 grudnia. Prokuratura uzasadniła postanowienie brakiem czynów zabronionych.

Impulsem do wszczęcia postępowania stało się zawiadomienie Stowarzyszenia Interesu Społecznego WIECZYSTE z dn. 11 grudnia, w którym Stowarzyszenie uznało wydanie wyroków z 3 i 9 grudnia w składzie 5-osobowy a nie w pełnym składzie za przekroczenie uprawnień. W kolejnych dniach do prokuratury wpłynęły 3 dalsze zawiadomienia osób fizycznych wraz z dodatkowymi zarzutami. Prokuratura uznała, iż kwestia doniosłości sprawy (a tym samym i wyboru składu) ma charakter ocenny, której prerogatywa należy do prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Ponadto prezes wydał stosowne zarządzenia o 5 osobowych składach 1 i 7 grudnia.

Tyle tylko, iż zarządzeń o 5-osobowych składach, na które powołuje się pani prokurator nie ma w metrykach akt spraw opublikowanych na stronie Trybunału Konstytucyjnego. Zatem powstaje pytanie czy zarządzenia nie powstały przypadkiem na użytek prowadzonego postępowania, a jeżeli istniały wcześniej dlaczego nie były zamieszczone w metrykach akt spraw. Tego prokuratura nie wyjaśniła.

Czy doszło do przestępstwa przeciw dokumentom w Trybunale Konstytucyjnym?

Czy w Trybunale Konstytucyjnym doszło do fałszowania dokumentów i poświadczenia nieprawdy w związku z wyrokami z 3 i 9 grudnia ubr? To wysoce prawdopodobne. Jak wcześniej informowaliśmy, w metrykach akt spraw K 34/15 i K 35/15, były zarządzenia prezesa Rzeplińskiego dotyczące wyznaczenia składów pełnych do rozpatrywania skargi na ustawę o Trybunale Konstytucyjnym i skargi na nowelizację, natomiast nie było zarządzeń dotyczących wyznaczenia składów 5 osobowych. Zob.
http://serwis21.blogspot.com/2015/12/trybuna-konstytucyjny-nie-wyda.html
Do tej pory zresztą na stronie internetowej Trybunału nie widnieją ww. zarządzenia ws. 5-osobowych składów. Tymczasem w postanowieniu prokuratury okręgowej w Warszawie ws. odmowy śledztwa dot. popełnienia przestępstwa przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 grudnia 2015 sygn. VI Ds 935/15 w sprawie o sygnaturze k 34/15 zarządzeniem z dnia 1 grudnia 2015 Prezes Trybunału wyznaczył pięcioosobowy skład do rozpoznania przedmiotowej sprawy, zaś zarządzeniem z dnia 7 grudnia Prezes Trybunału wyznaczył skład pięcioosobowy do rozpoznania sprawy k 35/15. Jak można wywnioskować prokurator napisał te stwierdzenia na podstawie bądź informacji prezesa TK bądź dokumentów dostarczonych przez Trybunał Konstytucyjny.

Przypomnijmy, w metrykach akt spraw występują postanowienia dot. wystąpienia do prezesa trybunału o skierowanie spraw na rozpoznania w składzie 5-osobowym, ale nie ma zarządzeń prezesa TK. Zatem kiedy powstały ww. zarządzenia, skoro nie było ich w metrykach akt spraw zarówno przed wyrokami jak i po ich wydaniu. Wprawdzie nie ma bezpośrednich dowodów, ale brak obecności wymienionych zarządzeń w metrykach akt spraw każde podejrzewać że zarządzenia prezesa TK ws. 5-osobowych składów powstały znacznie później niż owe 1 i 7 grudnia, powstały dla celów postępowania prokuratorskiego. Jeżeli tak było, to byłoby to przestępstwo przeciw dokumentom.


Być może nie było przestępstwa, tylko bałagan i brak właściwej organizacji. Ale gdyby tak było, to osoby odpowiedzialne za to powinny wylecieć z hukiem ze stanowisk, bo tak nie może wyglądać żadne postępowanie sądowe.

Trybunał Konstytucyjny odwołał rozprawę z 12 stycznia ws. uchwał sejmowych

jak informuje wpolityce.pl - Trybunał Konstytucyjny odwołał zaplanowaną na wtorek, 12 stycznia, rozprawę, na której miał badać 10 uchwał obecnego Sejmu: o unieważnieniu wyboru w październiku 2015 r. przez poprzedni Sejm 5 sędziów TK oraz o powołaniu w grudniu 5 nowych osób w ich miejsce. Zarządzenie prezesa TK nie zawiera uzasadnienia. 12 stycznia TK miał w 10-osobowym składzie badać sprawę uchwał ze skargi posłów PO, do której przyłączył się rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Prokurator Generalny i Sejm wniosły o umorzenie sprawy. Sejm, prezydent Andrzej Duda oraz PiS podkreślają, że TK nie może badać uchwał Sejmu, bo dotyczą one indywidualnego wyboru sędziów, a TK „nie jest sądem faktów, ale prawa”. PO i część prawników uważają, że TK ma prawo badać te uchwały (mimo, że konstytucja tego nie przewiduje, a w dotychczasowej praktyce Trybunał stwierdzał, że może badać tylko akty normatywne, a nie sposób wykonywania tych aktów).