7 grudnia 2015

Trybunał Konstytucyjny ukrył przed opinią publiczną fakt petycji i jej rozstrzygnięcie

7 grudnia Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE otrzymało rozstrzygnięcie datowane na 1 grudnia - petycji złożonej przez Stowarzyszenie 18 listopada ws. wyłączenia sędziów Trybunału z orzekania ws. zgodności z Konstytucją przepisów ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Trybunał uznał, że żądanie wyłączenia sędziów zostało złożone przez podmiot do tego nieuprawniony. Tylko 3 sędziów się wyłączyło, a wyrok w sprawie 3 grudnia wydało 5 sędziów.

Co prawda Trybunał dopełnił formalności w zakresie rozstrzygnięcia petycji, jednakże sposób w jakim to uczynił budzi poważne zastrzeżenia. Trybunał nie odniósł się do kwestii petycji na rozprawie, nie poinformował chociażby telefonicznie lub mailem Stowarzyszenie o rozstrzygnięciu petycji (odpowiedź wysłano pismem zwykłym 2 grudnia br.). Pytanie dlaczego?

Ale sprawa ma jeszcze inny podtekst - Trybunał ukrył fakt petycji przed opinią publiczną (mimo wyrażonej expressis verbis zgody na ujawnienie danych podmiotu wnoszącego petycję), nie znajdziemy żadnej informacji na stronie Trybunału. Tym samym Trybunał naruszył art.8 ustawy o petycjach zgodnie z którym Na stronie internetowej podmiotu rozpatrującego petycję lub urzędu go obsługującego niezwłocznie zamieszcza się informację zawierającą odwzorowanie cyfrowe (skan) petycji, datę jej złożenia oraz – w przypadku wyrażenia zgody, o której mowa w art. 4 ust. 3 – imię i nazwisko albo nazwę podmiotu wnoszącego petycję lub podmiotu, w interesie którego petycja jest składana. Informacja, o której mowa w ust. 1, jest niezwłocznie aktualizowana o dane dotyczące przebiegu postępowania, w szczególności dotyczące zasięganych opinii, przewidywanego terminu oraz sposobu załatwienia petycji.

Czy Trybunał Konstytucyjny, który w tak elementarnych sprawach narusza przepisy prawa, powinien dalej istnieć? Naszym zdaniem - NIE.

Lidera Nowoczesnej lansowali za nasze podatkowe pieniądze?

Ryszard Petru jest obecnie ulubieńcem mainstreamowych mediów. Przemilczają jednak podstawowe fakty, jak to że ten „demokrata” po wyborach szybko dokonał rozdzielność majątkową z żoną (w celu nie ujawnienia pełnego majątku w oświadczeniu majątkowym), podaje dane wątpliwe w samym oświadczeniu (mieszkanie 60m2 oszacował na 100 tys. zł) i że był cały czas finansowany, wspierany z pieniędzy podatników. Jak ujawnia Wprost na druk książki Petru „Koniec wolnego rynku? Geneza kryzysu” Narodowe Centrum Kultury wydało 23,3 tys. zł, a w związku z książką dla dzieci, której współautorem jest lider Nowoczesnej: 137,3 tys. zł na druk i 209 tys. zł na 10 tys. egz. Rzeczniczka partii podkreśla w tekście, że NCK samo zgłosiło się do polityka z propozycją dofinansowania, natomiast przedstawiciele instytucji nie odpowiedzieli na pytania dziennikarza. 

Innymi słowy lidera Nowoczesnej, który niby krytykuje finansowanie partii politycznych z budżetu, lansowano za pieniądze budżetowe, czyli z naszych podatkowych. Zatem jaka jest jego wiarygodność?

Front Narodowy wygrywa wybory regionalne we Francji

Front Narodowy pod przewodnictwem Marine Le Pen wygrał wybory regionalne we Francji uzyskując 28,1% głosów. Drugi wynik uzyskała lista Republikanów i Centrystów 27,1% zaś rządzący Socjaliści niecałe 24%. Frekwencja wyniosła ok. 50%. Font Narodowy wyprzedza inne partie w 6 z 13 regionów osiągając nawet w 2 regionach powyżej 40%. W 4 regionach pierwsze miejsce zajęli Republikanie, a w 2 - socjaliści. Druga tura wyborów odbędzie się w przyszłą niedzielę i ona zadecyduje ostatecznie kto będzie rządził w poszczególnych regionach. Socjaliści i centryści już wzywają do frontu przeciwko Frontowi Narodowemu.