1 października 2015

"Polska oficjalnie przedstawia zamiar skorzystania z klauzuli opt-out w kwestii GMO"


Po kilku interwencjach w Ministerstwach Rolnictwa, Środowiska i Zdrowia Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC otrzymała potwierdzenie z Ministerstwa Środowiska, iż do Komisji Europejskiej w Brukseli zostały wysłane listy przedstawiające zamiar skorzystania przez Polskę z klauzuli opt-out w kwestii upraw GMO (zobacz link na końcu).
Klauzula ta obejmuje wszystkie odmiany kukurydzy GMO stworzonej do zastosowań w rolnictwie.

Klauzula opt-out umożliwia indywidualnym członkom UE wprowadzenie zakazu upraw GMO. Zgodnie z dyrektywami Komisji Europejskiej, przesłanki do wprowadzenia zakazu mają następnie rozważyć korporacje, które zamierzają sprzedawać nasiona GMO w krajach Unii Europejskiej. 
Do tej pory Holandia, Francja, Grecja, Łotwa, Austria, Chorwacja, Litwa, Węgry i Belgia zgłosiły zamiar skorzystania z klauzuli opt-out w kwestii GMO. Polska jest dziewiątym krajem, który zajął takie samo stanowisko.

Polska była pierwszym krajem, który pod wpływem silnych nacisków ze strony opinii publicznej w 2006 roku wprowadził zakaz importu i uprawiania nasion GMO. Niestety, kolejne rządy nie wprowadzały wystarczających narzędzi kontroli potencjalnych upraw GMO. 
Sir Julian Rose, prezes ICPPC mówi:

"To prawdziwy postęp w batalii o Polskę wolną od GMO, którą prowadzimy od 2004 roku. Naród polski może poszczycić się wspaniałą żywnością, która zapewnia zdrowie i dobrobyt milionom obywateli. By móc nadal cieszyć się taką żywnością, nie można pozwolić na to, by w Polsce sprzedawano i uprawiano nasiona i rośliny GMO."

Jadwiga Łopata, założycielka ICPPC, dodaje:

"75% obywateli Polski cały czas deklaruje  NIE dla GMO ! Obowiązkiem rządu jest wysłuchanie tego spójnego głosu w kwestii wprowadzenia zakazu GMO i działanie w zgodzie z nim. Klauzula opt-out stanowi szansę na to, by opowiedzieć się za niezależnością Polski i Polaków jako narodu wolnego od GMO i międzynarodowych korporacji. Równocześnie jednak rząd RP MUSI wprowadzić jasny, ustawowy zakaz GMO w Polsce. I o to walczymy wspólnie z Koalicją Polska Wolna od GMO."



==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC

30 września 2015

W wypowiedzeniu należy wskazać w imieniu której osoby prawnej jest dokonywane

W Polsce panuje powszechne przekonanie, że z władzą się nie wygra, że sądy to fikcja. Owszem, obserwując pracę sądów można nabrać takiego przekonania, jednakże nie zawsze tak jest, o czym mogli się przekonać państwo P. z warszawskiego śródmieścia (al. Solidarności). 
Pani Dorocie w 2010 r. Urząd Dzielnicy przesłał wypowiedzenie opłat wieczystego użytkowania i podwyżkę z 55,70 zł na 909,67 złotych. Pani Dorota nie zgodziła się z wypowiedzeniem, sprawa trafiła najpierw do SKO który uznał wypowiedzenie za bezskuteczne, a w wyniku sprzeciwu Prezydenta Miasta - do sądu Rejonowego Warszawa Śródmieście (VI wydział). Pani Dorota została powódką, a pozwanym Miasto Stołeczne Warszawa.
Początkowo Sąd zwrócił "pozew" pani Dorocie w związku z nieuzupełnieniem braków formalnych pozwu. W wyniku zażalenia złożonego przez powódkę (przy wsparciu Stowarzyszenia Interesu Społecznego WIECZYSTE), Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił zarządzenie i postępowanie mogło się toczyć dalej. Do postępowania włączyło się formalnie Stowarzyszenia Interesu Społecznego WIECZYSTE. Sąd I instancji uznał powództwo i ustalił wysokość opłaty na starym poziomie. Wydając orzeczenie (27/03/2014) Sąd oparł się na 2 przesłankach tj. iż w wypowiedzeniu błędnie określono udział zaokrąglając go (co jest prawnie niedopuszczalne) oraz faktem iż nie wskazano jaki podmiot (miasto czy Skarb Państwa) organ reprezentował w przedmiotowej sprawie (VI C 2862/12). Z wyrokiem nie zgodziło się Miasto Stołeczne, które złożyło apelację zarzucając m.in. dopuszczenie Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE do postępowania, a także naruszenie przepisów prawa w zakresie uznania przez sąd, iż wypowiadający powinien wskazać w imieniu czyjej osoby prawnej dokonanej jest wypowiedzenie.
30 września przed Sądem Okręgowym Stowarzyszenie wskazywało natomiast, że nie ma organu pod nazwą "członkowie zarządu dzielnicy Śródmieście", jest natomiast "zarząd dzielnicy" lub "prezydenta Miasta" czyli wypowiedzenia nie dokonał właściwy organ i na domiar nie wskazał w imieniu której osoby prawnej dokonuje wypowiedzenia. Sąd Okręgowy w Warszawie podzielił stanowisko I instancji i oddalił apelację pozwanego (Miasta Stołecznego). W uzasadnieniu ustnym wskazał na ten drugi argument tj. braku wskazania w czyim imieniu dokonane jest wypowiedzenie, a to element niezbędny w warunkach gdy czynność dokonywana jest przez Prezydenta Miasta lub jego pełnomocników (albowiem w świetle ustawy prezydent jest organem wykonawczym samorządu ale także pełni funkcję starosty działającego w imieniu skarbu państwa). Wyrok jest prawomocny (V Ca 2706/14)

Wierszyk na dobranoc lub na dzień dobry (nadesłany mailem)

Stoi na stacji drużyna Kopacz
Spójrz na ich twarze i w oczy popatrz
Nędza i rozpacz.
Stoi i sapie, dyszy i bredzi
Premier od dawna w przedziale siedzi

Buch - jak czyściutko…
Uch - jak ładniutko…
Puff - jak smaczniutko…
Uff - jak milutko…

Już ledwo sapie, już ledwo zipie
A jeszcze Misiek pomysły sypie
Działaczy do niej podoczepiali
Znanych, nieznanych, młodych i starych

I pełno złości w każdym działaczu
Trzęsie się pociąg w rytmie ich płaczu
Wagony z klimą, błyszczące, duże
A w jednym świnie, a w drugim tchórze

A w trzecim siedzą sami cynicy
Siedzą i jedzą zad ośmiornicy
A czwarty wagon pełen kelnerów
W piątym wycieczka wicepremierów

W szóstym Karolak (trochę nieświeży)
W siódmym eksperci oraz hejterzy
W ósmym szefowej rządu psiapsiółki
Wcinają z jajem służbowe bułki

W dziewiątym - wszyscy doradcy „Bula”
W dziesiątym Donald… Nie, to wiatr hula.
A tych wagonów jest ze czterdzieści
Ta paranoja się w nich nie zmieści.

Lecz choćby przyszło tysiąc Saletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów
I każdy nie wiem, jak „dawał radę”,
Słupków poparcia nie dźwignie żaden…

Nagle - zgrzyt!
Nagle - wstyd!
Partia - w dół!
Koła - w muł!

Najpierw powoli - jak żółw - ociężale,
Ruszyła Platforma po szynach - ospale,
Szarpnęła kamery i ciągnie z mozołem
I kręcą się, kręcą się „setki” wesołe

I biegu przyspiesza, i gna na złamanie,
I ściemnia, i mami, obraża i kłamie,
A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, po głos!

Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby ktoś inny tu rządził od lat

i straszył, i ściemniał, wył, kopał i gryzł
Że „wszyscy umrzecie”, gdy rząd będzie z PiS.
A skądże to, jakże to, czemu tak łże?
A co to to, co to to, kto to tak prze,

Że pędzi, że wali, że bucha buch, buch?
To Partia Obciachu wprawiła to w ruch,
To partia, co z kotła mediami do tłuków,
A tłuki rechoczą przez łzy do rozpuku

I wrzeszczą, i plują, i pociąg się toczy,
Tak długo aż w końcu z tych torów wyskoczy
i w przepaść poleci, i sztandar się zwinie,
By żyło się lepiej - Platforma przeminie