Platforma często wypowiada frazesy o praworządności, o prawie. A jak wygląda to w praktyce w jej wydaniu? Przekonał się st. insp. straży miejskiej Artur Jarecki. W 2011 roku skierował do szefa stołecznej Straży Miejskiej pismo związkowe domagając się zaniechania wykorzystania straży miejskiej do usuwania kwiatów i zniczy sprzed Pałacu Prezydenckiego. Pismo było kierowane do komendanta, ale trafiło do władz Warszawy. Efekt 13 grudnia 2011 r. został zwolniony z pracy. Po decyzji o zwolnieniu z pracy Artur Jarecki odwołał się występującł na drogę sądową. Sąd przyznał mu rację, nakazał przywrócenie funkcjonariusza do pracy oraz wypłacenie wynagrodzenia za okres, w którym zmuszony był on bezrobocia. Gdy zaraz po uprawomocnieniu się wyroku stawił się do pracy, natychmiast został zwolniony ponownie. W piśmie stwierdzającym rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem podano dokładnie te same powody, które widniały w dokumencie z 2011 roku – tym, podważonym przez sąd. Sprawę ujawniła TV Republika oraz niezalezna.pl
17 października 2014
16 października 2014
Cyrk: Kancelaria Prezydenta opracowała list do prezydenta ws pomnika smoleńskiego
Jak informuje niezalezna.pl - Kancelaria Prezydenta Bronisława Komorowskiego przyznała, że treść listu, w którym część rodzin smoleńskich domaga się postawienia pomnika upamiętniającego katastrofę powstawał przy aktywnym udziale prezydenckiego ministra Sławomira Rybickiego i jego asystenta Rafała Bojanowskiego (oboje z Kancelarii Prezydenta). Pełna treść oświadczenia biura prezydenta przyznającego się do powyższego faktu na stronie http://niezalezna.pl/60408-tylko-u-nas-kancelaria-prezydenta-przyznaje-ze-minister-komorowskiego-redagowal-list. Pan Sławomir Rybicki, którego brat zginął w katastrofie ma oczywiście prawo do pisania listu wraz z innymi osobami. Problem w tym, że w bieżacej sprawie, cała akcja nie była spontaniczna, treść listu powstała w kancelarii prezydenta, tam też wprowadzono zmiany. Tak wyglądają rzekomo spontaniczne akcje ws. pomnika smoleńskiego zorganizowany przez obóz prezydencki. Zwykły cyrk za nasze podatkowe pieniądze. Tragedia smoleńska, pamięć o zmarłych takiego cyrku nie potrzebuje.
Obywatelski projekt ws. ustawy o wieczystym - posłowie opowiadają się za debatą
Jak informuje Marek Wielgo na łamach Gazety Wyborczej
"Drogie użytkowanie wieczyste. Jest projekt
obniżenia opłat" - Stowarzyszenie Interesu Społecznego "Wieczyste" na ręce marszałka Sejmu
złożyło właśnie zawiadomienie o powołaniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej w
sprawie obywatelskiego projektu ustawy zakładającej obniżenie ich z 1 do 0,3
proc. wartości gruntu... Autorzy projektu proponują aby każdy współużytkownik
wieczysty mógł wystąpić indywidualnie z żądaniem przekształcenia udziału w
prawie wieczystego użytkowania w udział w prawie własności. Uwaga!
W przypadku mieszkań należących do osób fizycznych przekształcenie udziału w
prawie wieczystego użytkowania w udział w prawie własności gruntu miałoby
nastąpić z mocy ustawy i do tego nieodpłatnie. Pozostałby im już wówczas
jedynie obowiązek płacenia podatku od nieruchomości, którego stawka nie może w
tym roku przekraczać 74 gr za m kw. mieszkania lub domu (w budynkach
wielorodzinnych także części wspólnej budynku) oraz 46 gr za metr działki... Jeśli marszałek Radosław Sikorski przyjmie
to zgłoszenie, wówczas Komitet będzie miał tylko trzy miesiące na zebranie 100
tys. podpisów pod projektem. Kiedy Komitetu
Inicjatywy Ustawodawczej zbierze co najmniej 100 tys. podpisów pod swoim
projektem, trafi on do Sejmu, a ten zdecyduje o jego dalszym
losie. Posłowie mieliby twardy orzech do zgryzienia, bo proponowane w
projekcie rozwiązania najpewniej nie spodobają się gminom, dla których opłaty
za użytkowanie wieczyste są jednym z ważniejszych źródeł pieniędzy.
Przewodniczący sejmowej komisji infrastruktury Stanisław Żmijan z Platformy
Obywatelskiej przyznał w rozmowie z "Wyborczą", że ta kwestia wymaga
bardzo dokładnej analizy. - Trzeba będzie znaleźć racjonalne rozwiązania -
stwierdził poseł Platformy. Poparcie dla inicjatywy obywatelskiej
zadeklarował wiceprzewodniczący tej samej komisji poseł Andrzej Adamczyk z PiS.
- Dobrze, że pojawiła się ta inicjatywa, bo wywoła ona debatę na temat
użytkowania wieczystego. Także i do mnie dociera wiele skarg na wysokość opłat
- mówi poseł. Także zdaniem rzecznika klubu SLD Dariusza Jońskiego ta
kwestia wymaga debaty sejmowej. - Podoba mi się idea poprawek mających
prospołeczny charakter. Diabeł tkwi jednak w szczegółach - zastrzegł Joński
Subskrybuj:
Posty (Atom)