20 marca 2014

Humor internetowy dot. konfliktu ukraińskiego










Nierzetelne operaty szacunkowe, a użytkownik bezradny

Po informacjach medialnych ws. przygotowanego projektu ustawy zmniejszającej opłaty wieczystego użytkowania i umożliwiając realne przekształcenie swego udziału w prawie użytkowania wieczystego w prawo własności, otrzymaliśmy wiele sygnałów o dramatycznych sytuacjach użytkowników wieczystych. Przebija się z nich m.in. iż praprzyczyną problemów stają się operaty szacunkowe, wykonywane w sposób mało rzetelny. Potwierdził to nam rzeczoznawca majątkowy pan Tadeusz: Z racji zawodowej działalności: rzeczoznawcy majątkowego, rzeczoznawcy  budowlanego i biegłego sądowego  w tych specjalnościach stykam się na co dzień z problematyką opłat z tytułu uw i powiem bardzo szczerze “krew mnie zalewa” na to co się dzieje w tych kwestiach. Nieuczciwi rzeczoznawcy bezwzględnie wykorzystywani przez decydentów w dzielnicach, władzach miasta i ministerstwie “bezduszne niekompetentne urzędasy” nie mówiąc o fatalnym prawie to obraz jaki sobie wyrobiłem. Niestety nasza organizacja świetnie wpisuje się w taki sposób postępowania. Na własna rękę próbowałem walczyć ale....szkoda mówić. W rezultacie dochodzi do tak tragicznych sytuacji jak pani Urszuli z Łodzi, która pisze - odwołanie od astronomicznej opłaty za wieczyste użytkowanie działeczki 512 m2 mojego męża w osiedlu istniejącym od blisko 60 lat, które wybudowała nieistniejąca spółdzielnia, merytorycznie bardzo dokładne z ustosunkowaniem sie do każdego niemal punktu o nieprawdziwej treści,udokumentowane licznymi zdjęciami jak wyglądaja uliczki ( nasza szerokości 2,80) gruntowe z licznymi dziurami bez chodnika, na który rzeczoznawca spod Olsztyna nigdy nie zawitał, ale za to operat sporządził w tempie 1 dnia opisując, że jest to osiedle rezydencjonalne, wycena wartości z księżyca wzięta, rozprawy to była kpina, w rezultacie my emeryci byliśmy bezsilni, szanowna komisja składajaca sie z 3 dzierlatek nawet nie zapoznała sie z treścia naszego odwołania, jedyne pytanie to czy mamy swój operat, bo oni muszą opierać tylko i wyłącznie na operacie zleconym przez gminę, wszystko inne nieważne, na sprawe sądową nas nie stać,ani na sporządzenie prywatnie operatu,wszystko trwało 1,5 roku o zadnej ugodzie nie było mowy,bezzasadnie utrzymano w mocy podwyżkę 700%-taka właśnie jest Polska Nasza,obywatel jest traktowany,a juz emeryt to śmieć niepotrzebny nikomu,płacz i płać. Przekształcenie we własność, nie ma u nas tzn.w Łodzi żadnych bonifikat, swego czasu była,ale tak długo przetrzymany był wniosek złożony nota bene w terminie,że przestała obowiązywać, a wszystko ten wniosek i inne dokumenty niestety zaginęły, łódzkie władze są nie do pokonania w traktowaniu mieszkańców,a nie ma gdzie w wieku 65 lat uciekać,skoro sie w tym mieście urodziło.
Słowem nierzetelne operaty i by doprowadzić do uzyskania bardziej sensownej opłaty trzeba zamówić za duże pieniądze własny operat, a w sądzie to Wysoki Sąd zleci opinię biegłego, która obciąży użytkownika (koszt ok 2-3000 zł). Dramatyzmem sytuacji ludzi się nie przejmują, wszak władza (samorządowa, państwowa) się wyżywi. Dlatego Stowarzyszenie Interesu Społecznego "Wieczyste" przygotowało projekt ustawy, który ma doprowadzić do mniejszych opłat oraz umożliwienia przekształcenia swego udziału w prawie użytkowania wieczystego w prawo własności.

Kłopotliwe użytkowanie wieczyste. czas na zmiany

Artykuł "Kłopotliwe użytkowanie wieczyste. czas na zmiany" Marka Wielgo, opublikowany w Gazecie Wyborczej z dn. 19.03.2014 r. odbił się w mediach szerokim echem. zacytujmy: fragmenty, dla tych których tekst umknął: 
Niektóre gminy w majestacie prawa łupią swoich mieszkańców, obciążając ich drakońską opłatą za użytkowanie wieczyste. Stowarzyszenie Wieczyste spróbuje ten proceder ukrócić. Jak?
Prawdopodobnie pod koniec marca zacznie zbierać podpisy pod obywatelskim projektem ustawy, która miałaby obniżyć procentową stawkę opłaty za użytkowanie wieczyste gminnego lub państwowego gruntu. Jeśli jest on przeznaczony pod mieszkaniówkę, opłata wynosi 1 proc. jego wartości. Stowarzyszenia proponują obniżenie stawki do 0,3 proc. Byłaby ona taka sama jak obecnie dla gruntów m.in. pod zabudowę sakralną czy oświatową. Szef Stowarzyszenia Daniel Alain Korona dodaje, że równocześnie miałaby być zlikwidowana 50-proc. bonifikata, z której mogą korzystać użytkownicy mający niski dochód... 
Sprawa obłożenia gruntu podwójną daniną publiczną kwalifikuje się do Trybunału Konstytucyjnego - uważa notariusz Jerzy Olszewski. - To, że nie ma chętnego na złożenie takiej skargi, wynika chyba tylko z obaw o stan finansów samorządów. - Już to zrobiło kilku naszych członków, ale skargi złożyli do samorządowego kolegium odwoławczego - mówi Daniel Alain Korona... Drugą możliwością pozbycia się opłaty jest przekształcenie użytkowania wieczystego we własność. Wiele gmin stosuje nawet zachęty w postaci wysokich bonifikat. Jednak w przypadku spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych często barierą nie do pokonania jest wymóg, że jeśli jest kilku jego współużytkowników, wniosek muszą złożyć wszyscy jednocześnie. Co prawda wspólnota lub spółdzielnia może starać się o własność także wtedy, gdy taka jest wola mieszkańców, którzy mają co najmniej połowę udziałów w gruncie. Jednak sprzeciw jednego współużytkownika wieczystego może storpedować plan. W tej sytuacji spór rozstrzyga sąd, biorąc pod uwagę "cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli"...
Szef stowarzyszenia Wieczyste przyznaje, że w Warszawie nie zna przypadku przekształcenia gruntu wbrew któremuś z właścicieli mieszkań. Dlatego obywatelski projekt ma umożliwić tego typu starania każdemu właścicielowi mieszkania z osobna. Jerzemu Olszewskiemu to rozwiązanie bardzo się podoba. - Jest rozsądne i logiczne. Nic nie stoi bowiem na przeszkodzie, aby grunt był w podwójnym reżimie prawnym - zapewnia notariusz. I wyjaśnia, że z taką sytuacją już teraz mamy do czynienia, gdy gmina sprzedaje mieszkanie lokatorowi. W tej sytuacji uzyskuje on część działki w użytkowanie wieczyste, zaś gmina zachowuje własność reszty gruntu.
Stowarzyszenie zapowiedziało rozpoczęcie zbieranie podpisów w dniu 24 marca br.