20 sierpnia 2025

KGS: Elewarr w obliczu nadpodaży i spadku cen zbóż

Elewarr zakończy rok obrotowy 2024/25 stratą (trzeci rok z rzędu). Co prawda odpowiedzialność za wynik finansowy ponosi zarząd, ale zgodnie z umową Spółki z 2023 roku ostateczne słowo w zarządzie w razie różnicy zdań ma prezes, który odpowiada także za politykę handlową. Do lipca prezesem był Jacek Łukaszewicz.

 

Rynek Zbóż: Magazyny pełne, ceny zbóż spadają, skup wstrzymany

Jak informuje TOP AGRAR – Duża koncentracja dostaw spowodowała spore natężenie dostaw i zasypanie części magazynów skupowych… rolnicy wyraźnie chcą w tym roku sprzedawać – mówi przedstawicielka młyna na Śląsku. Jednak taka duża podaż pszenicy do młynów u niektórych przetwórców spowodowała konieczność okresowego wstrzymania się ze skupem. – Musieliśmy przerwać skup, bo chwilowo nie mamy miejsca, 

Duże zapełnienie magazynów dotyczy jednak nie tylko młynarzy. Od paru firm paszowych, także tych wielooddziałowych słyszymy o konieczności wstrzymania skupu… Problemy z miejscem pojawiają się także w firmach handlowych. – Pszenicę jeszcze kupuję, ale na pszenżyto już nie mam miejsca. Od 4 lat nie było takich żniw, żeby tak dużo zboża trafiało do skupów prosto z pola – mówi właścicielka skupu z Centrum kraju.

Ceny zbóż spadają, a sytuacja może jeszcze się pogorszyć. W ostatnich latach zbiory w Polsce kształtowały się na poziomie 33-35 mln ton, przy konsumpcji rzędu 25 mln ton. Reszta była eksportowana, ale w tym roku eksport dosłownie siadł i na razie nie widać czynników zmiany trendu.

 

Bardzo niskie ceny światowe.

Gxv8jTsXwAAvOP7Cena pszenicy na świecie spadły do najniższej wartości od 5 lat

Na giełdzie MATIF cena pszenicy kształtuje się poniżej 200 euro ( 850 zł/tona). W ostatnim przetargu 7 sierpnia w Tunezji wygrywały oferty na poziomie do 263 usd/tona. Uwzględniając koszty transportu morskiego i do portu, polska pszenica okazuje się za droga o co najmniej 50-100 złotych.

Gyn4hROWcAAzXrZCzy ceny pszenicy konsumpcyjnej w Polsce spadną zatem do poziomu poniżej 700 zł/tona, w wyniku czego nasze zboże stanie się konkurencyjne na rynkach światowych?

Według prognoz najniższe ceny mogą nastąpić we wrześniu, po czym powinien być wzrost. Ale choć prognozy cen zbóż także w Polsce wskazywały jeszcze niedawno na lekką podwyżkę cen pszenicy i znaczną w przypadku rzepaku do końca roku, warto pamiętać iż wcale nie muszą się sprawdzać, co widzieliśmy już w II połowie roku 2022 roku.

Ceny kontraktów terminowych pszenicy, których daty zapadalności przypadają na I półrocze 2026 są o kilka euro wyższe niż bieżące, a w przypadku pszenicy na II półrocze 2026 o kilkanaście euro. Ale ceny terminowe są odzwierciedleniem bieżących oczekiwań a niekoniecznie cen które będą w danym okresie (wiele informacji i zdarzeń mogą wpłynąć na ostateczny poziom cen).

Nieco lepiej powinno być w przypadku rzepaku, gdyż niedobór tego surowca w tym roku w Polsce powinno wpłynąć na nieco wyższe ceny niż na giełdzie MATIF, ale sam poziom cen kształtuje jednak giełda, a nie relacje popytowo-podażowe na rynku krajowym.

 

ELEWARR w kłopocie?

Sytuacja na rynku zbóż także sprawia problem wszystkim firmom skupowym, w tym również spółce Elewarr.

GynrB1NXAAAWd1mPaństwowy charakter spółki powoduje, że izby i organizacje rolnicze będą oczekiwać od tej firmy zarówno skupu jak i wyższych cen. Tymczasem elewatory nie są z gumy, mają ograniczoną pojemność magazynową (blisko 700 tys. ton), a znaczną część powierzchni zajmują rezerwy strategiczne.

Dodatkowo warto nadmienić, że Elewarr – jak informują sygnaliści – posiada jeszcze pewne ilości zbóż, zakupionych w minionym roku żniwnym czyli za czasów prezesa Łukaszewicza po bardzo wysokich cenach ewidencyjnych i nie sprzedanych przed obecnymi żniwami. W ten sposób kolejna część powierzchni elewatorów jest siłą rzeczy wyłączona z bieżącego skupu.

A zatem Spółka będzie musiała wstrzymać lub ograniczyć skup (co już następuje – w miniony weekend elewatory w Bartoszycach, Rzeszowie były zamknięte), oraz znacząco obniżyć cenę, co oczywiście wywoła niezadowolenie dostawców zainteresowanych jak najwyższymi cenami.

Powyższa sytuacja oczywiście staje się pożywką dla różnorodnych plotek (np. o ukraińskim rzepaku) pojawiających się wbrew wszelkiej logice (nadal obowiązuje zakaz importu, a ponadto zarówno za moich czasów, gdy kierowałem Spółką w latach 2018-22 jak i później, Elewarr nie importował ukraińskiego zboża czy rzepaku).

Czy w tej sytuacji, takie działania ze strony Elewarru jak obniżka cen oraz wstrzymywanie skupu nie są racjonalne i uzasadnione? Moim zdaniem jak najbardziej.

 

Skup to nie wszystko, problemem jest sprzedaż

W warunkach obserwowanej nadpodaży zbóż, spadających cen i niepewności odnośnie cen przyszłych, przed firmami skupowymi takimi jak Elewarr powstaje problem już nie skupu ale sprzedaży. W teorii powinno się od razu sprzedawać towar, którego zakupiono, w tym również na warunkach terminowych. Jednak zasyp młynów, firm paszowych oraz braku eksportu powoduje sytuację, w której zaczyna brakować bieżącego popytu, czyli kupujących.

Ceny skupu pszenicy powinny osiągnąć swoje minima we wrześniu – październiku br. a analitycy StockCan, Wall Investor, GovCapital (USA) przewidują wzrost cen w listopadzie i grudniu br. i jeszcze wyższe ceny pszenicy w 2026 roku. 

Ale przed nami od października zbiory kukurydzy ok. 7-8 mln ton, podczas gdy krajowa konsumpcja zbożowa w ostatnim kwartale sięga 6 mln ton. A zatem może okazać się, że o ile nie uruchomi się eksportu pszenicy w wyniku spadku cen, ponowny wzrost cen nastąpi w Polsce nie po wrześniu/październiku, ale dopiero w 2026 roku.

Oczywiście wciąż mówimy o przewidywaniach i prognozach, które wskutek różnych pojawiających się zdarzeń i informacji z czasem mogą ulec zmianie.

 

Za politykę rolną odpowiedzialny jest Minister Rolnictwa

Skoro Elewarr nie ma ani możliwości technicznych ani finansowych, by prowadzić coś w rodzaju skupu interwencyjnego, zatem organizacje i izby rolnicze powinny kierować swoje oczekiwania wobec resortu rolnictwa. A co w obliczu nadchodzącego problemu zbożowego uczynił resort?

I czemu służy KOWRowski fundusz promocji ziarna zbóż i przetworów zbożowych, oprócz finansowaniu imprez Krajowej Rady Izb Rolniczych i niektórych związków? Bo na pewno nie przyczynia się ono do zwiększenia eksportu?

Zazwyczaj w takich sytuacjach politycy odpowiadają kolejnymi dotacjami, choć to niczego nie rozwiązuje w sposób systemowy. Jeżeli już mają być dopłaty do zbóż, to niech to będzie przynajmniej od eksportowanych ilości (w formie dopłat do transportu), a nie od hektarów gruntu.

Przypomnijmy chodzi o los polskiego rolnictwa?


Daniel Alain Korona

11 sierpnia 2025

Daniel Alain Korona: Elewarr pozytywnie zaskoczył z cenami skupowymi

Elewarr (spółka zależna od KGS) zaskoczył i to pozytywnie. O ile na początku żniw można było mieć obawy co do polityki skupowej spółki, skoro pierwotna cena skupu rzepaku 1900 zł/t znacznie odbiegała w dół od konkurencji, o tyle po odwołaniu prezesa (obecnie p.o. prezesa pełni wiceprezes Marcin Roszczyk) Spółka zmieniła swoją politykę skupową, a ceny nie odbiegają od konkurencji.

 

Ceny porównywalne

Sprawdziliśmy w oparciu o ceny z dnia 8 sierpnia przytoczone przez https://www.farmer.pl/agroskop/zboza/ dla różnych punktów skupu. I rzeczywiście:

Pszenica konsumpcyjna: Na dzień 8.08 ceny pszenicy konsumpcyjnej wahały się w punktach cenowych w granicach 770-840 zl/t (Młyny Jelonki), przy średniej 800 zł/t, a tymczasem cena w Elewarrze NowoProboszczewice wynosiła 810 zł/t. Dodajmy że w przypadku wysokobiałkowej Elewarr płaci 25 zł więcej, w przypadku zwyczajnej 25 zł/t mniej.

Pszenica paszowa wahała się w punktach skupu od 700 do 750 zł/t przy średniej 721,25 zł/t. Elewarr miał jedną z wyższych cen - 730 zł/t w Nowo Proboszczewicach. Rzepak skupowany był w cenach od 1950 zł do 2030 zł/t przy średniej 2001,43 zł/t. Elewarr skupował po najwyżej ceny z przedziału 2030 zł/t

Także cenniki zbóż z 8.08.2025 zebrany przez cenyrolnicze.pl potwierdzają atrakcyjność cen Elewarru. I tak Elewarr oddział w Gądkach kupował pszenicę konsumpcyjną po 810 zł/t, paszową po 745 zł/t, a rzepak po 2030 zł/t a tymczasem konkurencja kupowała pszenicę konsumpcyjną po cenie 750-840 zł/t, przy średniej 802,33 zł/t (w cenach po 840 zł kupowały młyny), pszenicę paszową od 700 do 750 zł/t przy średniej 732,07 zł/t (jedynie Kompasz i Wirów-Pas oferowały ceny 820-850 zł/t) a rzepak w cenach od 1900 do 2090 zł/t przy średniej 1995,86 zł/t.

 

Lepszy skup niż ubiegłoroczny dla Elewarru?

Zbyt niskie ceny oznaczałby niski albo braku skupu, co widzieliśmy w roku ubiegłym. Jak widać obecne kierownictwo wyciągnęło wnioski z tej sytuacji i Spółka oferuje ceny nie odbiegające od konkurencji, ale mieszczące się nawet w górnych granicach rynkowych cen skupu.

Można zatem oczekiwać, że tegoroczny skup powinien być lepszy od poprzedniego, a tym samym będzie można dokonać rotacji rezerw strategicznych (uniknie się kar) oraz handlować zbożem i rzepakiem.

 

Prognozy cen?

Prognozy cen pszenicy na koniec 2025 roku wskazują na stabilizację lub niewielki wzrost w porównaniu do cen z początku roku. Analitycy przewidują, że średnia cena skupu pszenicy w Polsce w drugiej połowie 2025 roku będzie niższa niż rok wcześniej, ale możliwe są wzrosty w czwartym kwartale. Kluczowe czynniki wpływające na ceny to globalne zbiory, bilans popytu i podaży, oraz uwarunkowania pogodowe i geopolityczne. Szczegółowe prognozy:

Credit Agricole: Przewiduje, że cena pszenicy na koniec 2025 roku wyniesie 100 zł/dt.

PKO BP: Oczekuje, że w drugiej połowie 2025 roku przeciętna cena skupu pszenicy w Polsce będzie niższa o 2-12% w porównaniu z rokiem poprzednim

Agrofakt.plWskazuje, że na koniec 2025 roku ceny pszenicy w Polsce mogą wynieść około 100 zł/dt. 

Prognozy cen rzepaku z kolei na koniec 2025 roku wskazują na potencjalny wzrost, z cenami oscylującymi wokół 2400-2500 zł/t. Niektórzy analitycy przewidują nawet wyższe wartości, sięgające 2600 zł/t na koniec 2026 roku, podaje Tygodnik - rolniczyWzrost ten ma być napędzany niższymi zbiorami w krajach UE oraz ograniczoną dostępnością surowca z Ukrainy.

Oczywiście to tylko prognozy (które mogą okazać się mylne jak w 2022/23 roku), ale jeżeli one się sprawdzą, to Elewarr podjął właściwą strategię cenową.


dr Daniel Alain Korona - b. prezes Elewarru z lat 2018-22, kiedy spółka miała dodatnie wyniki finansowe i biła rekordy zysku.

Życie Stolicy: KPO - pieniądze na szkolenie .... scen intymnych?

W aferze KPO niejedno potrafi zaskoczyć. Portal https://zyciestolicy.com.pl zamieścił informacje dot. kolejnego zaskakującego przeznaczenia środków:


Sceny intymne ... za pieniądze KPO? Żart, niestety nie.

Z tym Horeca to był rzeczywiście dopiero początek. Widzieliście już rezultaty naborów na stypendia w ramach I tury KPO Kultura. Mamy tam naprawdę ciekawe inicjatywy - stwierdza na platformie X radca prawny Michał Czarnik, wiceprezes Stowarzyszenia TakDlaCPK.

 

Kulturalne przedsięwzięcia?

"Teatr mój widzę ogromny na scenie VR. Nabycie kompetencji cyfrowych na potrzeby rozwoju zawodowego aktora i reżysera teatralnego”;

"Rozwój umiejętności aktorskich, wokalnych i pedagogicznych w zakresie nauki śpiewu w celu znalezienia jak najlepszych i najbezpieczniejszych metod uczenia śpiewu online”;

"Cykl kursów rozwijających twórcze umiejętności ceramiczne i cyfrowe’;

"Poszerzanie kompetencji w kontekście implementacji najnowszych technologii w rozwój artystyczny i organizacyjny - Etap I";

"Rozpoczęcie szkolenia zawodowego w kierunku koordynacji, konsultacji i choreografii scen intymnych w teatrze i filmie, oraz dzielenie się nabytą specjalistyczną wiedzą z polskimi aktorami i twórcami";

"Inwestowanie w rozwój zawodowy i osobisty w celu przygotowania do studiów za granicą".

Pełna lista stypendiów: https://kpodlakultury.pl/wp-content/uploads/2025/04/Przedsiewziecia-stypendialne-objete-wsparciem-po-ponownej-ocenie.pdf

 

Kpiny internautów z KPO?

Jak można było się spodziewać te przedsięwzięcia wywołały wiele żartów i ironii, a także zamieszczane są erotyczne zdjęcia:

Rozpoczęcie (1) szkolenia w zakresie koordynacji i choreografii scen intymnych i dzielenie się wiedzą z polskimi aktorami za jedyne 30.000 zł. Ekstra! Ale skoro taka definicja, to można odebrać, jak na planie będzie Niemiec? I pytanie, czy środki unijne pozwalają na dyskryminację (Dolores Abernathy)

gdzie mozna bylo zaaplikowac o takie stypendium? (Bank Ster)

Po 30 tysięcy? Takie krótkie to szkolenie scen intymnych ? (Panbolek)

Znaczy kurs robienia filmów porno ?? / operatora scen intymnych ? (tttzzz)

Ja bym podszkolił się w scenach intymnych za 30k. Wydaje mi się, że mam braki. (Docent Furman)

Czy naprawdę rządzący nie dostrzegają, iż przekroczono granicę śmieszności.

 

zob. też.: https://zyciestolicy.com.pl/kap-kap-z-kpo/

https://zyciestolicy.com.pl/kpo-cd-na-co-poszly-pieniadze/