12 kwietnia 2025

Życie Stolicy: KGS, Młyny Stoisław pod kreską

Ani transakcje z Elewarrem, ani z Zamojskimi Zakładami Zbożowymi nie pomogły. Znany producent mąki PZZ Stoisław, spółka zależna od KGS zakończyła rok obrotowy 2023/24 - stratą finansową.

Układ stoisławski?

W roku obrotowym wystąpiły transakcje pomiędzy Spółką (PZZ Stoisław) a:

ELEWARR - Sp. z o.o. zakup materiałów i towarów 19.037.913,23 zł.

Zamojskie Zakłady Zbożowe zakup materiałów i towarów 12.168.030,62 zł, usług 1.053.814,02 zł. Sprzedaż towarów i wyrobów 17.686.198,23 zł.

Rozbieżności danych ze sprawozdaniami finansowymi z tych spółek wynika z różnej długości roku obrotowego (15 miesięcy dla Elewarr i ZZZ, 12 miesięcy dla PZZ Stoisław).

Transakcje pomiędzy tymi podmiotami KGS będzie przedstawiał jako dowód na współpracę i synergii. I może by można się z tym zgodzić, gdyby nie okoliczności towarzyszące. Otóż w wyniku umowy pomiędzy ZZZ a Stoisław, skup miał prowadzić PZZ Stoisław przy wykorzystywaniu infrastruktury Zamojskich Zakładów Zbożowych. Następnie okazało się, że część zakupionego zboża (pszenicy) odsprzedawano ZZZ, gdyż ten potrzebował na cele produkcyjne (mąkę). W niektórych przypadkach według informatorów ZZZ "przepłacał" w ten sposób za towar na rzecz PZZ Stoisław, podobno nawet o 200 zł/t.

Co ciekawe z innymi podmiotami grupy KGS, aż tak wielkie transakcje nie występują. Przypadek?

d 1 sierpnia 2023 roku do 10 czerwca 2024 roku pełniącym obowiązki prezesa Zamojskich Zakładów Zbożowych był Jacek Łukaszewicz (dotychczasowy dyrektor ds. surowców w PZZ Stoisław), który od 1 maja 2024 został prezesem Elewarru. Z kolei przewodniczącym rady nadzorczej Elewarru był Piotr Kocięcki (dyrektor finansowy PZZ Stoisław). Nadzór nad tymi spółkami pełnił dyrektor ds. nadzoru właścicielskiego KGS Rafał Małecki (przewodniczący rady nadzorczej PZZ Stoisław), a zastępcą dyrektora biura wykonawczego segmentu zbożowo-młynarskiego KGS jest Jacek Zglinicki, który jest także dyrektorem ds technicznych …  – oczywiście w Przedsiębiorstwie Zbożowo-Młynarskim „PZZ” Stoisław.  Dodajmy do kompletu, że aż do lutego 2024 roku członkiem zarządu KGS był Mirosław Narojek, prezes PZZ Stoisław.

Wyższa strata finansowa niż planowana

Spółka w okresie od października 2023 do września 2024 roku wygenerowała stratę netto w wysokości 5.955 tys. zł. Jest to wynik gorszy od korekty planu który zakładał stratę 3.207 tys. zł. Jak wyjaśnia zarząd:

Główne czynniki wpływające na niższy od planowanego wynik finansowy netto to:
− niższa marża na sprzedaży wyrobów pszennych i owsianych,
− niższa ilościowa sprzedaż zbóż,
− niższy wynik na pozostałej działalności operacyjnej,
− wyższe koszty odsetek.
Niższa marża brutto na sprzedaży zbóż, oraz wyrobów pszennych i owsianych wynika głównie z spadków cen zbóż po okresie żniw. Działalność Spółki charakteryzuje się wysokimi zakupami zbóż w okresie skupu, a następnie ich sprzedażą w postaci towarów lub wyrobów gotowych sukcesywnie w trakcie roku. W okresie lipiec-wrzesień 2023 Spółka standardowo dokonała zakupu zbóż do sprzedaży i produkcji zabezpieczając odpowiedni zapas. Po okresie skupu ceny zbóż oraz wyrobów gotowych nie wzrosły w sposób zapewniający odpowiednie marże.
Wynik na działalności operacyjnej niższy z powodu niższego niż planowano rozwiązania odpisów aktualizujących zboża. Spółka na koniec września 2023 roku posiadała zapasy zbóż w cenach wyższych niż możliwe do uzyskania ceny ich sprzedaży, w związku z czym musiała dokonać odpisów aktualizujących. W trakcie roku 2023/2024 Spółka dokonywała aktualizacji odpisów stosownie do sprzedanego zapasu.

A zatem i transakcje z Zamojskimi Zakładami Zbożowymi, i z Elewarrem nie pomogły. Niektórzy podejrzewają, że wynik byłby jeszcze gorszy, gdyby właśnie nie te transakcje. Tak czy owak, zysku nie ma.

Uzależnienie od KGS

Spółka do 31.07.2024 korzystała z kredytów bankowych na działalność bieżącą oraz skup i zakup zbóż podstawowych, zbóż pozostałych oraz rzepaku, łubinu, bobiku, a także wytworzonych wyrobów gotowych. Od miesiąca lipca 2024 finansowanie Spółki zabezpieczone jest poprzez cash pool w grupie kapitałowej KGS. S.A.

Wyjaśnijmy:

Zarząd Spółki w dniu 28 maja 2024 r. podpisał ze spółkami Krajowej Grupy Spożywczej KGS S.A. „Umowę Współpracy Stron ws. Systemów Zarządzania Środkami Pieniężnymi w Grupie Kapitałowej KGS S.A.”, której przedmiotem jest określenie zasad współdziałania Stron w ramach systemów cash pool Grupy. Jako operatora systemu wybrano bank PEKAO S.A. oraz BNP Paribas S.A. Maksymalny limit zadłużenia przyznany dla Przedsiębiorstwa Zbożowo - Młynarskiego "PZZ" w Stoisławiu S.A. to 100 mln złotych. Głównym zabezpieczeniem zgodnie z „Porozumieniem w sprawie ustanowienia zabezpieczeń” jest:
• hipoteka umowna łączna na sumę 120.000.000,00 zł,
• przeniesienie przez Uczestnika na KGS S.A. prawa własności rzeczy ruchomych oznaczonych co do tożsamości stanowiących środki trwałe,
• przeniesienie przez Uczestnika na KGS S.A. prawa własności rzeczy ruchomych oznaczonych co do gatunków stanowiących zapasy (zbóż, rzepaku i innych roślin/produktów rolnych),
• oświadczenie o poddaniu się egzekucji w formie aktu notarialnego do wysokości 120.000.000,00 zł - 120% kwoty Wierzytelności.
Na obciążenie aktywów trwałych w celu zabezpieczenia w/w umów, Spółka uzyskała zgodę Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy dnia 17 czerwca 2024 roku.

Ucieczka ze Stoisławia?

Umowa z Zamojskimi Zakładami Zbożowymi jest dziś rozwiązana. Z Elewarrem też nie jest najlepiej.

Po 13 latach pracy, z firmy odszedł Piotr Kocięcki, który najpierw był kierownikiem ds. controllingu, później dyrektorem finansowym i prokurentem. Odszedł do firmy prywatnej (Silva sp. z o.o.).  Czyżby było już aż tak źle w PZZ Stoisław?

11 kwietnia 2025

Życie Stolicy: KGS - Zamojskie Zakłady Zbożowe, mniej niż zero?

Ukazało się sprawozdanie finansowe Zamojskich Zakładów Zbożowych, spółki zależnej od KGS. Powiedzieć, że sytuacja finansowa spółki jest zła to jakby nic nie powiedzieć.

Finansowa strata

Rachunek zysków i strat za rok obrotowy od 01.07.2023 roku do 30.09.2024 roku wykazał stratę netto w wysokości -4 497 325,07 zł. Planowana strata Zamojskich Zakładów Zbożowych za rok 2023/24 wynosiła -594 tys złotych. A zatem co się stało?

W spółkach państwowych gdy ponosi się stratę, zazwyczaj zrzuca się odpowiedzialność zgodnie z dowcipem o 3 kopertach na poprzedniego prezesa, a następnie na koniunkturę.  Poprzedni prezes odszedł jeszcze w poprzednim roku obrotowym (2022/23), zatem pozostała koniunktura.

Wiele wydarzeń, którymi wypełniony był sezon 2023/2024 pozostanie w naszej pamięci na długo, bo następując po okresie pandemii i wybuchu wojny, pełen był przełomowych dla rynków rolnych wydarzeń. To, co się zdarzyło z cenami płodów rolnych i nawozów w 2023 roku, jak zacisnęły się cenowe nożyce, pamiętają wszyscy.

- pisze zarząd w sprawozdaniu.

Należy docenić językowy kunszt, ale sprawozdanie z działalności nie powinno być literacką opowieścią, tylko rzetelnym odzwierciedleniem stanu faktycznego. A rok 2023/24 nie był taki zły jak ten poprzedni, kiedy całkowicie wywróciły się trendy cenowe. Owszem były spadki cenowe, ale też i były wzrosty. Można było zatem zarobić, ale ...

Dziwne transakcje zbożowe

Według informacji ZZZ:

W okresie 01-07-2023 do 30-09-2024 spółka dokonała sprzedaży na rzecz Przedsiębiorstwa Zbożowo-Młynarskiego „PZZ” w Stoisławiu S.A rzepaku na kwotę 5 125 769,46 zł ; pszenicy na kwotę 26 786 192,96 zł ; wyrobów mącznych na kwotę 21 466,89 zł. ; usługi składowania zbóż na kwotę 1 183 471,97 zł

W okresie od 01-07-2023 do 30-09-2024 spółka dokonała zakupu od Przedsiębiorstwa Zbożowo-Młynarskiego „PZZ’ w Stoisławiu pszenicy na kwotę 18 758 277,76 zł oraz zakupu przetworów zbożowo-mącznych na kwotę 866 486,39 zł.

Przypomnijmy w lipcu 2023 roku KGS doprowadziła do zawarcia umowy pomiędzy ZZZ a PZZ Stoisław. Na czym umowa polegała w praktyce? Skup prowadzi PZZ Stoisław przy wykorzystywaniu infrastruktury Zamojskich Zakładów Zbożowych. Następnie część zakupionego zboża (pszenicy) odsprzedawano ZZZ, gdyż ten potrzebował na cele produkcyjne (mąkę).

W sprawozdaniu nie poinformowano jakie ilości pszenicy oraz przetworów zbożowo-mącznych, i po jakich cenach ZZZ sprzedał i kupił od PZZ Stoisław, ale można spróbować to oszacować. Jeżeli przyjąć średnią cenę pszenicy na poziomie 850-900 zł to odkupiono 20-22 tys. ton uprzednio sprzedanej pszenicy do PZZ Stoisław. Jak już informowaliśmy ZZZ kierowany przez p.o. prezesa Jacka Łukaszewicza (b. dyrektora ds. surowców w PZZ Stoisław) w niektórych przypadkach według informatorów "przepłacał" za towar na rzecz PZZ Stoisław, podobno nawet o 200 zł/t. Ze sprawozdania nie dowiemy się jaki był ostateczny wynik finansowy na tych transakcjach.

Jak na ironię, ww. praktyki uzasadniano w celu utrzymania działalności oraz poprawy trudnej sytuacji finansowej Zamojskich Zakładów Zbożowych (sic). Dodajmy, że fakt takich praktyk był znany ówczesnemu prezesowi KGS Markowi Zagórskiemu a także Rafałowi Małeckiemu, dyrektorowi nadzoru właścicielskiego w KGS (a zarazem przewodniczącemu rady nadzorczej PZZ Stoisław).

Gdyby takowych praktyk nie stosowano, może byłaby szansa na uzyskanie zrównoważonego wyniku. A tak...

W "nagrodę" za tak "dobre zarządzanie" Jacek Łukaszewicz został awansowany na prezesa Elewarru (od 1 maja 2024).

Skoro spółka dołuje, to zwiększamy zatrudnienie i wynagrodzenia?

Gdy spółka przeżywa trudności, zazwyczaj kierownictwo próbuje kontrolować wydatki, także wynagrodzenia. Jednak w ZZZ wyznawano inną filozofię.

Według stanu na dzień 30 czerwca 2023 roku zatrudnionych było 75 osób, a 30 września 2024 roku już 77 osób. Co ciekawe zwiększyła się liczba osób w administracji o 1, zmniejszyła się w młynie o 2 osoby. W innych wydziałach zwiększono lub utrzymano na tym samym poziomie. Średnioroczne zatrudnienie w etatach zwiększyło się o 1 i to wśród pracowników nieprodukcyjnych. Niby niewiele, ale w trudnej sytuacji finansowej takie działanie nie jest zrozumiałe.

Wydatki na wynagrodzenia wzrosły jeszcze więcej. Wysokość wynagrodzeń bez ubezpieczeń w roku 2017/18 wynosiła 5,167 mln zł, w roku 2021/22 - 5,374 mln zł, 2022/23 - 5,806 mln zł, o tyle już w 2023/24 r. nastąpił znaczący wzrost aż do 7,252 mln zł (z tym że rok obrotowy jest o 3 miesiące dłuższy).

Tego obrazu nie zmieni fakt, że w lutym 2024 roku ówczesny właściciel tj. Elewarr zlikwidował 3-osobową radę nadzorczą. Oszczędność z tego tytułu nie była wielka, wynagrodzenie rady nadzorczej w ciągu 8 miesięcy funkcjonowania wynosiło 52 tys. złotych. Z kolei wynagrodzenie samego zarządu wynosiło 410,7 tys. złotych.

Spółka nie tylko nie wykorzystała szansy na restrukturyzację i zwiększenia efektywności zatrudnienia, ale nie skontrolowała poziom wydatków z tytułu wynagrodzeń, co oczywiście odbija się także na jej wyniku finansowym.

Ujemna wartość ZZZ?

Kapitały (fundusze) własne, na dzień 30 września 2024 r. były ujemne i wynosiły -14,206 mln zł wobec -9,709 mln zł 30 czerwca 2023; Zmiany w kapitale (funduszu) własnym za rok obrotowy od 01.07.2023 roku do 30.09.2024 roku wykazał spadek o kwotę 4,497 mln zł.

Zobowiązania i rezerwy wynosiły 40,592 mln zł z czego 32, 679 mln zł stanowiły zobowiązania wobec jednostek powiązanych.

Równocześnie aktywa obrotowe wynosiły zaledwie 14,964 mln zł z czego zapasy stanowiły 8,391 mln zł, należności krótkoterminowe 5,242 mln zł. Spółka dysponowała środkami pieniężnymi w kasie i na rachunkach w wysokości niecałych 717 tys. złotych.

Spółka planowała wskaźnik płynności bieżącej na poziomie 1,65, co oznaczało, że planowała posiadać 1,65 zł aktywów obrotowych na każdą złotówkę zobowiązań krótkoterminowych. Uzyskany poziom jest niski. W roku obrotowym 2023/24 wskaźnik płynności bieżącej wynosi 0,40, co oznacza spadek o 1,25 punktów procentowych. W odpowiedzi na te trudności, Spółka starała się o zewnętrzne wsparcie finansowe, wdrażając mechanizm cash pooling od czerwca 2024 roku, a także wnioskując o dokapitalizowanie Spółki w 2024 roku...

Wskaźnik ogólnego zadłużenia (zobowiązania i rezerwy na zobowiązania / aktywa ogółem) w roku obrotowym 2022/23 wyniósł 126,47%, co oznacza, że firma posiadała zadłużenie przekraczające wartość swoich aktywów. W celu zapewnienia dalszej spłaty zobowiązań, w dniu 31 sierpnia 2023 r., spółka zaciągnęła pożyczkę od Spółki KGS S.A. w kwocie do 32,5 mln zł. Pożyczka miała charakter odnawialny, co oznacza, że mogła być wielokrotnie uruchamiana i spłacana w okresie jej obowiązywania. Dodatkowo, spółka opracowała program naprawczy.

W roku obrotowym 2023/24 wskaźnik ogólnego zadłużenia wzrósł do 153,84 co oznacza wzrost o 27,37 punktów procentowych (z 126,47% do 153,84%). Wzrost ten wskazuje, że Spółka zwiększyła swoje zadłużenie w stosunku do aktywów.

Wartość likwidacyjna według wzoru Wilcoxa wskazuje wartość ujemną w wysokości ponad 23 mln złotych.

I jak to było w piosence Lady Pank ... Mniej niż zero

Całkowite uzależnienie od KGS?

ZZZ zawarła umowę pożyczki z dnia 31 sierpnia 2023 roku z Krajową Grupą Spożywczą S.A. z siedzibą w Toruniu na kwotę 35.000.000 PLN. – termin spłaty 30.09.2024 r. Aneksem nr 1 z dnia 20.09.2024 r. do umowy pożyczki zawartej w dniu 31 sierpnia 2023 r. wydłużono termin spłaty pożyczki do dnia 31 marca 2025 roku. Dlaczego? Bo spółka nie była w stanie ją spłacić.
Uruchomione transze – 40 950 000,00 zł, Spłacono transze – 12 900 000,00 zł,  Stan zobowiązania (kapitał do spłaty) na 30.09.2024 r. wyniósł 28 050 000,00 zł, Stan zobowiązania (odsetki do spłaty) na 30.09.2024 r. – 154 005,90 zł.  W okresie 01.07.2023-30.09.2024 r. spółka zapłaciła 1 679 292,46 zł odsetek.

W celu przykrycia fatalnej sytuacji spółki, nowy właściciel czyli KGS podjął decyzję o dokapitalizowaniu.

W dniu 19.12.2024 r. Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników Spółki na mocy Uchwały nr 3 w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego spółki ‘’Zamojskie Zakłady Zbożowe’’ Sp. z o. o., poprzez ustanowienie nowych udziałów, podwyższono kapitał zakładowy Spółki z kwoty 3 207 500,00 zł do kwoty 28 207 500,00 zł. Przekazane środki finansowe w kwocie 25 000 000,00 zł w dniu 23.12.2024 r. pozwoliły na całkowitą spłatę pożyczki z dnia 31.08.2023 r. otrzymanej od KGS S.A., a tym samym na obniżenie kosztów finansowych z tytułu odsetek i poprawę bieżącej płynności Spółki.

Innymi słowy KGS przekazał 25 mln zł dla ZZZ celem spłaty przez tą ostatnią pożyczki od KGS. Chylimy czoła przed kreatywnością KGS w zakresie "ukrywania" faktu niespłacalności pożyczki. Gdyby umorzono pożyczkę a nie dokapitalizowano celem spłaty, trzeba by wówczas ten fakt ujawnić w księgach i wytłumaczyć się. A tak, ni widu, ni słychu.

Znacząca niepewność dotycząca kontynuacji działalności?

Ze sprawozdania finansowego, wynika że:

występują przesłanki zagrożenia kontynuacji działalności Spółki wynikające m. in. z strat netto poniesionych w roku obrotowym 01.07.2022-30.06.2023 r. w kwocie -26 353 765,79 zł oraz w roku obrotowym 01.07.2023-30.09.2024 r. w kwocie -4 497 325,07 zł, które spowodowały wystąpienie ujemnego k. własnego i ujemnego kapitału obrotowego netto. Pomimo występowania ww. zagrożeń w ocenie Zarządu Spółki, założenie kontynuacji działalności jest zasadne.

W związku z występowaniem ujemnych kapitałów własnych Zarząd podjął Uchwałę nr 3/11/2024 z dnia 13.11.2024 r. w sprawie wniosku dotyczącego podjęcia uchwały Zgromadzenia Wspólników w sprawie dalszego istnienia spółki. W uzasadnieniu do Uchwały wskazano argumenty przemawiające za zasadnością kontynuowania działalności Spółki, takie jak przede wszystkim zaplanowane dokapitalizowanie, które pozwoli na spłatę pożyczki udzielonej przez KGS S.A. i uzyskanie tym samym zmniejszenia zobowiązań finansowych spółki. Nadto, omówiono także szereg inwestycji mających na celu wzmocnienie marki i dalszy rozwój potencjału spółki, a także przedstawiono założenia skupowe i produkcyjne na najbliższe lata, które pozwolą na osiąganie przez spółkę zysków.

W dniu 08.11.2024 r. Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników Spółki na mocy Uchwały nr 1 w sprawie zatwierdzenia Korekty Projekcji finansowych spółki ‘’Zamojskie Zakłady Zbożowe’’ Sp. z o. o. na lata 2024/25-2028/29. Przedmiotowe Projekcje finansowe zakładają rozszerzenie możliwości operacyjnych Spółki m.in. poprzez zmianę strategii skupu i sprzedaży zbóż. Umożliwi to zaplanowana inwestycja w zakup paczkarki do mąk pszennych, która zwiększy wydajność produkcji wyrobów gotowych.

W nowej prognozie założono zwiększenie wolumenu zakupionego i sprzedawanego towaru, co wynika oceny zdolności Spółki na rynku lokalnym i krajowym. Przyjęto strategię szybkiej rotacji towarem przeznaczonego do dalszej odsprzedaży i magazynowanie wolumenu niezbędnego do procesów przemiałowych...

W dniu 20.11.2024 r. Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników Spółki na mocy Uchwały nr 1 w sprawie dalszego istnienia spółki ‘’Zamojskie Zakłady Zbożowe” Sp. z o. o. postanowiło o kontynowaniu jej działalności.

Jak wynika z opinii biegłego rewidenta:

Zarząd Spółki ujawnił także działania podejmowane w celu ograniczenia tej niepewności, przygotowane w porozumieniu z jednostką dominującą Krajowa Grupa Spożywcza S.A., oparte na dokapitalizowaniu ze strony tej Spółki. Okoliczności te i uwarunkowania wskazują, że występuje znacząca niepewność, która może budzić poważne wątpliwości co do zdolności Spółki do kontynuacji działalności.

Księżycowa ekonomia?

Jak czytamy w sprawozdaniu działalności, nowy zarząd (prezes) przewidział w zakresie planowanych działań długofalowych, inwestycje:

• Modernizacja technologiczna istniejącego młyna - inwestycja mająca na celu zwiększenie wydajności młyna do 200 t/d. Szacunkowy koszt: 15-20 mln zł.
• Budowa nowego młyna - kompleksowa budowa nowego obiektu, który znacząco zwiększy moce produkcyjne spółki. Inwestycja mająca na celu zwiększenie wydajności młyna do 500 t/d. Szacunkowy koszt: 120-130 mln zł (w tym baza surowcowa o pojemności 20 tys. ton).

A zatem mania wielkości i kosztowne zamierzenia. Cóż każdy ma prawo do marzeń także nierealnych. Skąd ZZZ weźmie 150 mln zł? Czyżby liczono, że KGS (który w tym roku będzie miał stratę finansową, a i lata przyszłe mogą być ciężkie) sfinansuje te zamierzenia?

Dzięki dokapitalizowaniu przez KGS, Spółkę uratowano, przynajmniej na jakiś czas. Ale na nic się to nie zda, jeżeli nie nastąpią gruntowne zmiany w sposobie funkcjonowania spółki i myślenia, a tych jak na razie nie za bardzo widać.

9 kwietnia 2025

Życie Stolicy: KGS, szminka i nowy konkurs

Według naszych informacji pierwotnie miał być powołany także Leszek Dereziński, ale ostatecznie jego kandydatura w tym konkursie przepadła. Leszek Dereziński jest bowiem członkiem Okręgowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego w Bydgoszczy i wiceprezesem Związku Pracodawców-Dzierżawców i Właścicieli Rolnych,  i z tych racji występuje oczywisty konflikt interesów. Być może też przypomniano sobie, iż w konkursie na prezesa w roku 2015 za czasów PO-PSL uzyskał od rady nadzorczej 0 punktów (a startował jako ustępujący prezes). W debacie publicznej w tle przewijała się wówczas wtedy sprawa prywatyzacji KSC (dzisiejszego KGS).

Medialna krytyka

Wirtualna Polska informowała, że:

GnWb9twWQAA Ktt 1

Emocje wewnątrz spółki budzą również nowe nominacje. Nasze źródła zmiany określają jako „partyjne”, „z politycznego nadania” i twierdzą, że współce dochodzi do tarć. Nasi rozmówcy zwracają uwagę, że Olga Adamkiewicz w 2020 roku była szefową prezydenckiej kampanii Szymona Hołowni. W rozmowie z WP Adamkiewicz podkreśla, że nie miała kontaktu z liderem Polski2050 od lipca 2020 roku i nie należy do żadnej partii. Z kolei Leszek Świętochowski w WP przyznaje, że ma legitymację PSL, ale ma również odpowiednie doświadczenie.

Niewątpliwie powołanie do zarządu KGS dwóch kojarzących się politycznie osób musiało wywołać pytania w świetle wcześniejszych zapowiedzi koalicji rządzącej i słynnego konkretu nr 68 Tuska.

Wczoraj zdarzyło się coś, co mnie poruszyło. Po pięciu latach dostałam (w moim odczuciu) trudny feedback mediowy związany z moim zaangażowaniem w poprzednią kampanię prezydencką… Poddawanie w wątpliwość moich kompetencji to dla mnie novum w formie komunikacji mediowej. To jest w jakiś sposób smutne, że stosujemy narrację pytaniami w stylu „jak Pani odpowie na ZARZUT …”.
Rozumiem, że mamy wiele różnych stereotypów, nie odpowiadam za decyzje dotyczące managerów w innych podmiotach, ani również nie dyskutuję z tym, że szukanie sensacji na połączeniu mnie z Kandydatem na Prezydenta, czy dopatrywanie się nominacji politycznych, jest w sposób oczywisty atrakcyjne medialnie, ale jeśli chcemy właśnie odpolityczniać nasze spółki, to takie podważanie neutralności kandydatów biznesowych takich jak ja, skutecznie odstraszy każdego normalnego człowieka.

– stwierdza nowopowołana wiceprezes ds. marketingu i handlu

Polityczne zaangażowanie

1743458513711Sama pani wiceprezes przyznaje, że:

w 2020 roku pomogłam doprowadzić wynik wyborów do tego, że kandydat na Prezydenta, Szymon Hołownia, uzyskał poparcie 14% głosujących, prowadząc zespół wielu ekspertów, którzy harowali dzień i noc na ten wynik. W tym gronie były osoby, które pracowały nad strategią, contentem, mediami, PR czy szkoleniami mediowymi. To był duży, wielomiesięczny zamknięty w czasie projekt, którego podjęłam się jako marketingowiec.

Pani Olga Adamkiewicz próbuje przekazać obraz eksperta a nie osoby politycznej, ale wówczas nie eksponuje się tego epizodu w życiorysie (a tym bardziej Szymona Hołowni – lidera Polski2050), bo wiadomo że prasa wyciągnie:

styczeń-czerwiec 2020: Szymon Hołownia był jedynym w pełni niezależnym kandydatem obywatelskim w wyborach prezydenckich 2020 w Polsce. Ze względu na pandemię COVID-19 i wejście w życie specjalnych ustaw kampania została zawieszona od połowy marca. Wybory zaplanowane na 10 maja się nie odbyły, co spowodowało, że kampania przedłużyła się do 26 czerwca, łącznie na 106 kolejnych dni roboczych (7/7).

1. Kierowanie zróżnicowanym zespołem 21 głównych pracowników odpowiedzialnych za media, komunikację i public relations.

2. Projektowanie i wdrażanie złożonej strategii komunikacji z wieloma interesariuszami (politycy, wyborcy, wolontariusze, dziennikarze, opinia publiczna), w zróżnicowanym kontekście medialnym – media ogólne, media społecznościowe (YT / Instagram / FB), kampanie internetowe, BTL, radio i niestandardowe OOH.

3. Szymon Hołownia został wicemistrzem lidera (Prezydenta) do końca kwietnia (wzrost z 7% do 23% w ciągu 1 kwartału).

4. Zbiórka funduszy w mediach społecznościowych zakończyła się bezprecedensową kwotą 7,5 mln zł i doprowadziła do zarejestrowania się 15 tys. wolontariuszy kampanii.

4. Szymon Hołownia uzyskał łącznie prawie 2,7 mln głosów (13,87%), wyprzedzając wszystkich kandydatów pozostałych partii.

To nie wszystko w rozdziale wolontariat możemy przeczytać:

Regional Leader in Dolny Śląsk Kobiety w Centrum sty 2024 – obecnie · 1 rok 3 mies. Prawa człowieka
Mentor Fundacja Szkoła Liderów sty 2024 – maj 2024 · 5 mies.
Szefowa Komunikacji Kampanii Kobiety i Wybory probono Kierowała zespołem komunikacyjnym dla edukacyjnej, pro- i apolitycznej kampanii społecznej „Kobiety na wybory”, która osiągnęła ponad 200+ mln zasięgu reklamowego w kraju o 38 mln, 53 mln zasięgu #kobietynawybory, 13 mln zasięgu ORGANICZNEGO w ciągu 40 dni kampanii. Na podstawie badań skuteczności po kampanii ta kampania była odpowiedzialna wyłącznie za 34% zasięgu wśród Polek, zachęcając je do głosowania (i 75% z nich faktycznie to zrobiło…).

No cóż kampania „Kobiety na Wybory” współbrzmiała z kampanią polityczną organizowaną przez ówczesną opozycję (dziś rządzących)

Posłanki Koalicji Obywatelskiej zainaugurowały w czwartek akcję „Kobiety na wybory”. Jak zapowiedziała Barbara Nowacka, w trasę wyrusza kobiecy bus. – Będziemy pokazywać nasze wspaniałe kandydatki, a także nasz program, który kompleksowo wspiera Polki – przekazała. Według posłanki KO Aleksandry Gajewskiej „Polska Kaczyńskiego, Ziobry i Jędraszewskiego to nie jest państwo dla kobiet

– informowała 14 września 2023 roku TVN24. A zatem chcąc nie chcąc kampania wpisywała się politycznie.

Sukces pisany szminką a cukier

Żyjemy w czasach, w których pokutuje przekonanie, że jeśli ktoś 30 lat nie sprzedawał cukru, to nie może dziś pracować w spółce, która sprzedaje cukier…

Od tego momentu, byłam prezeską zarządu i dyrektorem generalnym dużej spółki, dwóch start-up’ach gamingowych (Gamin.gg i No More Cheats), poprowadziłam kampanię społeczną Kobiety na Wybory, oraz doradzałam kilku zarządom. Teraz jestem strategiem kampanii o innowacyjności w Polsce Sukces Pisany Szminką x We Did It In Poland.

Z jej oświadczenia, wynika że pracowała także przy projektach takich marek jak Biedronka, Żabka, Selgros. Niestety to doświadczenie naszym zdaniem na niewiele się przyda w biznesie KGSowskim, albowiem cukier należy do tych towarów, w których marka (nie tak jak w przypadku szminki) tak naprawdę nie ma znaczenia. Klient nie kupuje cukru, ze względu na markę, bo to produkt masowy a nie elitarny, i o dość niewielkiej marży. Znaczenie ma ilość, cena, pewność, regularność dostaw i logistyka, warunki płatności.

Jedyny obszar biznesowy (w podziale na typy spółek), w którym nie pracowałam (pracowałam korporacyjnie, w Venture Capital oraz w Private Equity) jest obszar spółek Skarbu Państwa. Uważam, że to unikalna możliwość wpływu na gospodarkę kraju oraz robienia naprawdę ciekawych rzeczy…

No cóż obszar spółek Skarbu Państwa ma niewiele wspólnego z dobrym gospodarowaniem, natomiast wiele z polityką, podlega wpływom politycznym i ocenom polityczno-medialnym. A KGS na domiar złego jest uznawany za spółkę strategiczną. Zresztą nie łudźmy się członkowie zarządu (poza przedstawicielem załogi) muszą mieć akceptację polityczną, a twierdzenie że jest inaczej jest … ściemą.

Jest nowy konkurs

ConseilPoczątkowo wydawało się, że obecny zarząd będzie funkcjonować w tym składzie do czerwca, ale nastąpiło przyspieszenie. Rada Nadzorcza KGS już ogłosiła nowy konkurs na prezesa, wiceprezesa odpowiedzialnego za sprawy inwestycyjno-produkcyjne i surowcowy a także wiceprezesa ds. ekonomiczno-finansowych. Czy rada wybierze partyjnych nominatów, osoby w konflikcie interesów czy osoby merytoryczne i nie uwikłane?

Nieoficjalnie słyszymy, że Marcin Kulicki i wspomniany Marek Derezinski mogą spróbować swoich sił w tej rywalizacji. Zobaczymy, czas na złożenie swoich kandydatur mają do 22 kwietnia godz. 10.00, a rozmowy kwalifikacyjne odbędą się do 29 kwietnia. Ale w tej rywalizacji mniej się liczą kompetencję a ileś szabel w radzie po swojej stronie, a to zależne jest od czynnika politycznego (7 członków rady nadzorczej KGS jest z ramienia Skarbu Państwa, a 4 z ramienia plantatorów i pracowników).

Prawdopodobnie trzeba będzie także zwołać Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy KGS, albowiem po wyborze Leszka Świętochowskiego do zarządu, powstał wakat na jego miejsce. Wprawdzie statutowo rada nadzorcza może liczyć od 9 do 12 osób, a obecnie jest ich 11,  ale wydaje się, że Ministerstwo Aktywów Państwowych raczej nie zrezygnuje z jednego miejsca w radzie. Czy przy okazji nie nastąpią inne zmiany w KGS? Wcale nie wykluczone.