29 października 2024

Życie Stolicy: Elewarr, Skupu nie ma, nowoczesna suszarnia bezczynna?

Bielsk Podlaski. Elewarr posiada w tej miejscowości elewator o powierzchni magazynowej 33,5 tys. ton.

7 października 2019 roku Elewarr oddał do użytku nową suszarnię w Bielsku Podlaskim. Jak donosiły wówczas media - Na uroczystości był obecny "ojciec chrzestny” tej inwestycji, były wiceprezes spółki Andrzej Mioduszewski, któremu przypadło w udziale przecięcie wstęgi oraz ówczesny prezes dr Daniel Alain Korona.

Dla mnie, zarządu, pracowników i rolników to jest bardzo radosny dzień. Bardzo się cieszę, że w tak krótkim czasie powstała tutaj, w Bielsku Podlaskim, nowa inwestycja w postaci nowoczesnej suszarni. Dzisiaj nie jestem już wiceprezesem Elewarru, ale ta inwestycja to moja duma. To był mój pomysł, widziałem potrzeby oddziału oraz rolników. Bardzo dziękuję dzisiejszemu zarządowi za to, że kontynuował ten pomysł dla dobra Elewarru, ale najbardziej dla dobra miejscowych rolników - mówił Andrzej Mioduszewski.

To nowoczesna suszarnia budowana w nowej technologii na gaz propan butan – podkreślał jeszcze przed przecięciem wstęgi dr Daniel Alain Korona, Prezes Zarządu Elewarr.

Na swojej strony spółka podaje parametry techniczne nowej suszarni.

Wydajność suszenia dla kukurydzy około 500 t/24h, przy spadku wilgotności ziarna z 35% do 15%. Wysuszenie kukurydzy następuje przy jednokrotnym przejściu przez suszarnię. Suszarnia posiada układ odzysku energii, który składa się z wymiennika ciepła, dzięki któremu energia z powietrza wylotowego (dowilżonego) wykorzystywana jest do wstępnego nagrzewu powietrza trafiającego do palnika. Układ obniża temperaturę powietrza wylotowego, powodując wykraplanie z niego wody, która „wyłapuje” resztki drobnych zanieczyszczeń (tych, które nie uległy osadzeniu), zapewniając praktycznie bezpyłową pracę suszarni. Zasilanie suszarni wstępnie ogrzanym powietrzem powoduje obniżenie zużycia paliwa o około 20 %...

https://elewarr.pl/magazyn-bielsk-podlaski/

Koszt suszarni jest zależny od parametrów, ale o takiej wielkości suszarnia może wynosić nawet ok. 2 mln złotych. Wtedy inwestycja była sensowna. Bielsk Podlaski - to obszar upraw rzepaku i kukurydzy. Te rośliny wymagają suszenia do poziomu, w przypadku rzepaku najwyżej o kilka procent (do poniżej 9%), a w przypadku kukurydzy o wilgotności powyżej 30% o co najmniej o 15%.

Przez kilka lat suszarnia się sprawdzała. Jednak tegoroczny skup rzepaku w Bielsku Podlaskim był słaby, a kukurydzy - praktycznie nieistniejący. Suszarnia nie jest zatem wykorzystana w sposób efektywny. Próbowaliśmy wyjaśnić to zjawisko.

Jak wyjaśniali nam rolnicy - konkurencja przyjeżdża i kupuje wprost od gospodarstwa (rolnik zatem nie ma kosztów transportu) a oferowane ceny są wyższe niż te Elewarru. https://zyciestolicy.com.pl/73623-slaby-skup-rzepaku-w-elewarrze/, https://zyciestolicy.com.pl/niska-cena-i-slaby-skup-kukurydzy-w-elewarrze/ Gdyby Elewarr oferował przynajmniej takie same ceny, niektórzy rolnicy by zastanowili, czy nie wybrać by jednak spółki państwowej. A tak ...

Odpowiedzialnym za politykę cenową spółki jest prezes czyli obecnie Jacek Łukaszewicz. Dr Daniel Alain Korona, pełnomocnik ZZR KORONA i były prezes spółki zapytany o tą sytuację, stwierdził:

Za moich czasów sytuacja była inna, rolnicy przyjeżdżali nawet w przypadku niższych cen, ale też nie mieliśmy wówczas takiej konkurencji w tym rejonie. Sytuacja uległa zmianie po COVIDie i po agresji rosyjskiej na Ukrainę, pojawił się Gosk i inni, a Elewarr nie zmienił swoich nawyków. A firmy, które nie potrafią się dostosować do rynku, wcześniej czy później upadają. Oby to nie spotkało Elewarru.

Oby ... A tymczasem nowoczesna suszarnia stoi, skup wciąż jak na lekarstwo.

25 października 2024

Życie Stolicy: KGS, Prezes Zagórski nie przejął się zawiadomieniem do prokuratury

Jak się dowiedzieliśmy - Marek Zagórski, czołowy polityk PIS i były minister cyfryzacji, znajomy Artura Balasza nie przejął się zawiadomieniem do prokuratury złożonym przez sejmową komisję śledczą w związku z tzw. wyborami kopertowymi. Nadal jest prezesem Krajowej Grupy Spożywczej, co wprowadza zwolenników obecnego rządu w konfuzję. Co o tym myśleć?

Prokuratura powoła specjalny zespół śledczych, którzy zajmą się wyborami kopertowymi. Decyzja prokuratury ma związek z zawiadomieniami sejmowej komisji śledczej ds. tzw. wyborów kopertowych o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez kluczowych polityków PIS. We wnioskach wymieniono m.in. prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego, szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michała Dworczyka, ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego, Jarosława Kaczyńskiego, marszałek Sejmu Elżbietę Witek, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina, wiceministra aktywów państwowych Artura Sobonia, prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych Jana Nowaka a także ministra cyfryzacji Marka Zagórskiego. https://polskieradio24.pl/artykul/3439146,wybory-kopertowe-zdecydowany-ruch-prokuratury-na-celowniku-kluczowi-politycy-pis

Jednak uchwała sejmowej komisji śledczej z dnia 10 października ws. skierowania zawiadomienia do prokuratury, wcale nie zaniepokoiła - Marka Zagórskiego. Od 15 października udał się na urlop, i jak donoszą nasi informatorzy pojechał na 2 tygodnie do Mongolii. W każdym razie na urlop musiał się zgodzić przewodniczący rady nadzorczej KGS. Czy w zaistniałej sytuacji nie należało raczej zwołać posiedzenia rady?

Tego samego dnia 15 października została odwołana komisja rolnictwa i rozwoju wsi poświęcona właśnie sytuacji w Krajowej Grupie Spożywczej? Nie znamy przyczyn dla których odwołano komisję, być może z powodu urlopu pana prezesa KGS. Odwołanie posiedzenia nastąpiło jak słyszymy na wniosek wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Ziejewskiego.

Jak ta sytuacja jest oceniona?

On (Zagórski) ma silne plecy. To wszystko jest postanowione na głowie ... na razie

- stwierdza polityk Koalicji Obywatelskiej

Melanż z Agrounią kosztem PSL. Kogo te strajki miały przekonać jak były ustawką. Szantażować miały premiera?

pyta pracownik w kontekście ujawnionych przez nasz portal informacji o zatrudnieniu działacza Agrounii w Elewarrze w Rzeszowie i powiązań z Arturem Balaszem.

Czy szefostwo PSL nie widzi, że trzymanie Zagórskiego i jego ludzi kompromituje PSL... W czym problem nie mają kadry fachowców? Czy tak nieudolnie pozwalają się rozgrywać ministrowi Zagórskiemu?

- ocenia jeden z  czytelników

Ocena tej kompromitującej sytuacji spada na PSL bo dwaj ministrowie Siekierski i Ziejewski, ich działania są wizytówką PSL. Natomiast PSLowi należy się szacunek za postawę za postawę w sprawie związków partnerskich... ich wyrażony sprzeciw będzie dobrze postrzegany w elektoracie szanującym, rodzinę, macierzyństwo i tradycję

- dodaje.

Zagórski, Łukaszewicz, Małecki, Kocięcki, Obszyński, Zglinicki, z tymi osobami KGS niedaleko zajedzie

- uważa kolejny.

Za straty KGS, za upadek Elewarru - będzie obciążany nie Balasz, nie Zagórski, ale PSL

- uważa jeden z komentatorów politycznych.

Także w listopadzie nie wykluczone jest posiedzenie sejmowej komisji rolnictwa ws. KGS (23 października o zwołanie komisji wystąpił Związek Zawodowy Rolnictwa KORONA, który podniósł kwestie spadających cen cukru, strat finansowych, polityki kadrowej, itd.)

https://zyciestolicy.com.pl/wniosek-o-posiedzenie-komisji-rolnictwa-ws-kgs/

Zatem czy w KGS dojdzie teraz do przesilenia? A jeżeli tak, czy wreszcie postawi się na sprawdzonych fachowców, czy też nadal będzie obowiązywała polityka kolesi?

 za https://zyciestolicy.com.pl

23 października 2024

Życie Stolicy: KGS Elewarr, Zagórski, Łukasiewicz i spółka?

Skandal w Elewarr? Niektóre magazyny Spółki ponoć nie kupiły kukurydzy, w przeciwieństwie do lat ubiegłych. O tym, że skup jest marny, informowali nas pracownicy, rolnicy, ale także nasze źródła w KGS. Ale by doszło do sytuacji w której niektóre magazyny w ogóle nie kupiły kukurydzy lub tyle co kot napłakał? To rzecz niebywała w historii Elewarru.

Skupu nie ma, ale się zatrudnia

Skupu nie ma lub jest marny, ale nie przeszkadza to w zatrudnieniu nowych osób, które jak słyszymy anonimowo od pracowników są "odpowiednio zarekomendowane" (sic).

W ramach tzw. działań naprawczych zatrudniono na umowę zlecenie z całkiem dobrym wynagrodzeniem audytora, specjalistę ds. restrukturyzacji i pełnomocnika prezesa ds. zarządzania. Jego zakres działalności (PKD) w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej jest bardzo szerokie, oprócz stosunków międzyludzkich i komunikacji obejmuje m.in tynkowanie, zakładanie stolarki budowlanej, malowanie i inne prace związane z budownictwem, fryzjerstwo, zabiegi kosmetyczne, sprzątanie budynków, naprawa i konserwacja mebli, przygotowanie i podawanie napojów, działalność rozrywkowa oraz pogrzeby i działalność pokrewna. https://zyciestolicy.com.pl/co-czeka-elewarr-rozrywka-i-pogrzeb/. 

Gość zupełnie nie zna spółki, nie ma pojęcia o jej funkcjonowaniu, a ma dokonać restrukturyzację? - mówi nam jeden z pracowników Spółki.

Z kolei do Oddziału Gądek k/Poznania trafił nowy pracownik ... od logistyki. Pytanie tylko po co od logistyki, skoro skup w całej Spółce jest słaby, a sprzedaż zbóż i rzepaku odbywa się i tak na zasadach "loco magazyn" czyli odbiór wprost przez klienta z elewatora.  Wiadomo że odbiór jakościowy wprost z magazynu daje przewagę sprzedającemu. Czyżby teraz Elewarr chciał przejąć dodatkowo ryzyko transportowe sprzedając "loco odbiorca"?

W oddziale Krupiec zaś niedawno zatrudniono Błażeja Bieniasza, syna Jana Bieniasza, prezesa zarządu Spółdzielni Rolników SAN, której przedmiotem działalności jest sprzedaż hurtowa zboża i roślin oleistych, posiadającej własną bazę magazynową-suszarniczą w Głuchowie, samochodem w odległości 25 minut od elewatora Elewarru w Rzeszowie. Sytuacja co najmniej niezręczna, by nie rzec więcej.

Ale dlaczego zatrudniono Błażeja Bieniasza?

Może ma jakieś wybitne zdolności, kompetencje... Przyjrzyjmy się.

Błażej Bieniasz ma 28 lat, jest  udziałowcem i prezesem Royal Berry sp. z o.o. w Łąkach k/Rzeszowa, spółki zarejestrowanej 27 marca 2024 roku. Niektóre z działalności spółki takie jak np. sprzedaż hurtowa owoców i warzyw, sprzedaż niewyspecjalizowana, transport drogowy towarów, magazynowanie i przechowywanie pozostałych towarów pokrywają się z działalnością Elewarru określoną w akcie założycielskim Spółki. Czy to przypadkiem nie podpada pod konflikt interesów? Jak do tej pory jednak w KRS nie ma żadnej rezygnacji z funkcji prezesa Royal Berry.

W 2023 roku jako członek partii politycznej Ruch Społeczny Agrounia TAK startuje do Sejmu z list Koalicji Obywatelskiej z 4 pozycji w okręgu wyborczym nr 23 (na zdjęciu plakat wyborczy). Jako zawód podał rolnik. Zdobył co prawda 1631 głosów ale tylko 3 w gminach do 5 tys. mieszkańców i mandatu poselskiego nie zdobył.

Człowiek do zadań Kołodziejczaka?

W marcu 2024 roku uczestniczył w farsie rozmów w Jasionce. Przypomnijmy wtedy doszło do rozmów przedstawicieli rolników z kierownictwem resortu rolnictwa. Po stronie rolniczej było m.in. 2 przedstawicieli AgroUnii (Błażej Bieniasz i Filip Pawlik), po stronie rządowej minister Czesław Siekierski i wiceminister Michał Kołodziejczak. Mediatorem spotkania był Artur Balazs, Przewodniczący Kapituły Fundacji Europejskiej Fundacji Rozwoju Wsi Polskiej, były minister rolnictwa (https://witrynawiejska.org.pl/2024/03/20/drugi-dzien-rozmow-o-przyszlosci-rolnictwa-ministerstwo-przyjelo-uzgodnienia-z-protestujacymi-rolnikami/), który jak wiemy doprowadził w do przystąpienia AgroUnii do Koalicji Obywatelskiej i który przed wyborami z 2023 roku chwalił AgroUnię https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=6410444719051112&id=100002569424374&rdid=kj3IAyfTo1Q69t4L 2 kwietnia pan Błażej był też wśród 10 rolników sygnatariuszy porozumienia z Jasionki, którzy przeprowadzili strajk okupacyjny resortu rolnictwa i kolejne pozorne rozmowy.

Jak oceniali te rozmowy inni rolnicy. Jest to zlepek deklaracji o których słyszymy od kilku tygodni! ... Bieniasz czy Pawlik z AgroUnii to przedstawiciele własnych interesów, nie rolników! Jakim prawem osoba która jest prawą ręką ministra Kołodziejczaka - Filip Pawlik, przesiadujący w gabinecie Ministra reprezentował stronę społeczną? - pytał Ruch Młodych Farmerów. https://zyciestolicy.com.pl/72714-rolnicy-nie-akceptuja-porozumienia/ Michał Nowacki, znany w sieci jako Rolnik Nieprofesjonalny, nazwał okupację ministerstwa rolnictwa z 2 kwietnia - cyrkiem.

Cień Balasza?

Osoba Błażeja Bieniasza wiąże się z miejscowością Łąka, małej wsi w powiecie rzeszowskim. W tej miejscowości kilkunastohektarowe gospodarstwo rolne w Łące prowadził Józef Ślisz, który w 1981 r. był zaangażowany w strajku chłopskim w Rzeszowie i Ustrzykach Dolnych i jednym z sygnatariuszy porozumień rzeszowsko-ustrzyckich, będących efektem tego strajku. W tych zdarzeniach brał udział wówczas także Artur Balasz.

W latach 90-tych Ślisz i Balasz razem współorganizowali Polskie Stronnictwo Ludowe „Solidarność”, przekształcone potem w Stronnictwo Ludowo-Chrześcijańskie, a od 1997 roku działali razem w Stronnictwie Konserwatywno-Ludowym. W 2017 roku Europejska Fundacja Rozwoju Wsi Polskiej ustanowiła nagrodę im. Józefa Ślisza (zmarł w 2001 roku). W skład Collegium Nagrody oprócz Artura Balasza weszła także córka Józefa Ślisza - Elżbieta Bieniasz (ur. 1966, podejrzewamy, że matka lub rodzinnie jest powiązana z panem Błażejem).

A tak się składa, że w Krajowej Grupie Spożywczej dominują ludzie związani z Arturem Balaszem tj. prezes KGS Marek Zagórski, a pod nim jest prezes Elewarru - Jacek Łukaszewicz.

Czy te okoliczności zaważyły na zatrudnieniu?

Elewarr się pogrąża?

Nie jedyne to dziwne zatrudnienia i nominacje w Spółce.

Tymczasem Elewarr zdaniem pracowników pogrąża się - fatalna polityka cenowa doprowadziła do niskiego skupu. A odpowiedzialnym za politykę cenową jest prezes Łukaszewicz. Efekt w Bielsku Podlaskim nowa suszarnia (mająca zaledwie kilka lat) obecnie jest praktycznie niewykorzystana. A przecież rejon Bielska to zagłębie rzepaku i kukurydzy.

Jak dodają anonimowo pracownicy - Wszystko dlatego, że prezes może liczyć na zadowolenie Marka Zagórskiego, przewodniczącego rady nadzorczej Elewarru Piotra Kocięckiego czy dyrektora departamentu nadzoru właścicielskiego KGS - Rafała Małeckiego.

Jednakże jakiekolwiek decyzje Zagórskiego i Łukaszewicza podejmą, będą  uznawane  i oceniane jako decyzje PSLu, wszak to wiceminister z tej partii nadzoruje KGS i który mówił że, wymieniliśmy kadrę na specjalistyczną (https://zyciestolicy.com.pl/ziejewski-w-elewarrze-wymienilismy-kadre/).

Właśnie widzimy ...


źródło: https://zyciestolicy.com.pl/