6 września 2024

Życie Stolicy: KGS i Elewarr zamkną rok obrotowy stratami?

Czy Krajowa Grupa Spożywcza i Elewarr zamkną rok obrotowy 2023/24 stratami finansowymi? Niestety to bardzo prawdopodobne -stwierdza dr Daniel Alain Korona, na łamach Życia Stolicy.

Zbliża się 30 września, czyli zakończenie roku obrotowego dla KGS i innych spółek z grupy. Życie Stolicy wielokrotnie informował o Elewarrze, według szacunków strata finansowa spółki wyniesie ok. 20-25 mln zł (po uzyskaniu środków z Krajowego Planu Odbudowy i sprzedaży Zamojskich Zakładów Zbożowych KGSowi). Oczywiście dokonując sprzedaży tegorocznego zboża i rzepaku jeszcze we wrześniu, można by ten wynik poprawić, ale ...

No właśnie, ale skup zbóż i rzepaku w Elewarrze okazał się bardzo słaby, koniunktura cenowa też nie przedstawia się korzystnie, możliwość znaczących marż wydaje się bardzo odległą perspektywą. https://zyciestolicy.com.pl/slaby-skup-ceny-niskie-i-elewarr-ze-strata/

Czy między majem a lipcem, nie można było skup zaplanować nie kontrolingowo ale z sensem?

Co prawda przed nami jeszcze zbiory i skup kukurydzy. Ale przy dzisiejszych cenach energii (niezbędnych przy suszeniu), trudno oczekiwać dużych zysków na tym produkcie.

A zatem także rok 2024/25 powinien zakończyć się stratą, zwłaszcza że nie ma żadnego pomysłu jak uzdrowić finanse Elewarru (przypominam, że w rozmowie kwalifikacyjnej na prezesa, rada nadzorcza nie zadała w tej sprawie żadnego pytania; to było nieistotne).

Z kolei trudno uznać przeniesienie siedziby, centrali Spółki z Warszawy do Malborka za przemyślane rozwiązanie ekonomiczne. https://zyciestolicy.com.pl/przeniesienie-siedziby-elewarru-do-malborka/

Czy dokonano właściwych analiz oraz wyliczeń oszczędności i kosztów? Czy zbadano jak likwidacja warszawskiej centrali wpłynie na efektywność funkcjonowania Spółki. Szczerze wątpię.

Okazuje się, że także Krajowa Grupa Spożywcza może mieć problem z wynikiem finansowym.

Jak wynika z danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej cena cukru workowanego systematycznie spadała od początku roku obrotowego tj. od października. Przykładowo wynosiła 3917 zł/t - w 10/2023, 3780 zł/t w 11/2023, 3637 zł w 12/2023, 3562 zł/t w I/2024, 3237 zł w II/2024, 3185 zł/t w III/2024 i 3125 zł/t w IV/2024, 3111 zł/t w V/2024, 2944 zł w VI/2024, 2763 zł/t - VII/2024. Cena cukru konfekcjonowanego (1 kg opakowania) była jeszcze niższa - 2843 zł/t w VI/2024 i 2607 zł/t. https://www.gov.pl/web/rolnictwo/rynek-cukru

Także ceny cukru na londyńskiej giełdzie spadały z poziomu 700 usd/t w październiku 2023 do ok. 500 usd/t w sierpniu 2024. Ostatnio jednak cena cukru nieco się odbiła do ok. 540 usd/t (ok. 2100 zł/t).

Co to oznacza? Otóż, co najmniej od maja Krajowa Grupa Spożywcza zaczęła tracić na handlu cukrem w kraju, koszt produkcji cukru kształtuje się bowiem powyżej 3 zł/kg. A przecież okres letni to okres zwiększonego zapotrzebowania na cukier.

Przypomnijmy w 2022/23 roku średnia cena cukru w UE wynosiła 4221 zł/t. Średnia cena rynkowa w 2023/24 będzie kształtować się ok. 900-1000 zł niżej. Krajowa Grupa Spożywcza uzyskała wynik za rok 2022/23 -dodatni 579 mln zł (przy sprzedaży prawie 0,9 mln ton cukru). W tym roku obrotowym produkcja cukru KGS przekroczyła 1 mln ton. A zatem wzrost produkcji mógł nie skompensować strat wynikających ze spadających cen. A zatem zasadne jest pytanie czy ten rok obrotowy 2023/24 Krajowa Grupa Spożywcza nie zakończy wynikiem ujemnym.

Przy obecnych poziomach cukru (na OLX - cukier oferowany jest w cenach od 2,35 zł/kg do 2,89 zł/kg),  wynik finansowy w roku przyszłym (2024/25) powinien zakończyć się stratą, szacowaną przeze mnie na 600 mln zł. https://zyciestolicy.com.pl/73417-krajowa-grupa-spozywcza-widmo-strat/

To oczywiście tylko szacunek, wszak cena cukru (a tym samym i ostateczny wynik) zależy także od czynników, trudno przewidywalnych (np. jak bieżące pożary w Brazylii, czy też odblokowanie chwilowo wstrzymanych limitów importowych cukru w Chinach). Ale nawet wtedy, dodatni wynik finansowy KGS wydaje się mało prawdopodobny.

Niestety zarówno w przypadku Elewarru jak i samego KGS, nie dostrzegam działań, które poprawiłyby sytuację tych spółek w perspektywie nadchodzących trudności rynkowych.

Odpowiedzialności jednak nikt nie ponosi ...

5 września 2024

Życie Stolicy: Przeniesienie siedziby Elewarru z Warszawy do Malborka?

Czy siedziba Elewarru, centrala Spółki zostanie przeniesiona z Warszawy do Malborka? Absurd, niedorzeczność. Owszem, ale taki pomysł jak się dowiedzieliśmy jest na serio rozważany. Skąd taki pomysł? - pyta Życie Stolicy.

Pomysł przeniesienia siedziby Elewarru do Malborka nie jest nowy. Na początku swego prezesowania z takim pomysłem wystąpił w roku 2013 Marek Kluczyński (PSL) wszak pochodził i mieszkał na Pomorzu. Ostatecznie do przeniesienia siedziby nie doszło, pomysł skutecznie wyperswadowano.

Teraz jednak powrócono do tego pomysłu. Dlaczego?

Otóż dla prezesa Elewarru Jacka Łukaszewicza, oznaczałoby to przeniesienie się bliżej Stoisławia, swojej macierzystej firmy i miejsca zamieszkania. Dla prezesa Krajowej Grupy Spożywczej Marka Zagórskiego (lub innego) byłby to sposób na wkupienie się wiceministrowi aktywów państwowych nadzorującego m.in. KGS, który pochodzi właśnie z okręgu elbląskiego. A w ramach przeniesienia obietnica miejsc pracy - lokalnie.

A może przenieśli by siedzibę Krajowej Grupy Spożywczej z Torunia do Malborka - zgryźliwie stwierdzają pracownicy Elewarru.

W praktyce przeniesienie siedziby Elewarru oznaczać będzie zwolnienie pracowników z centrali Spółki. Przecież pracownicy mają w Warszawie lub w okolicach mieszkania, rodziny, dzieci, przeniesienie do miejsca odległego o 300 km jest raczej mało prawdopodobne. To wymiar ludzki.

Jest też wymiar ekonomiczny. Nie będzie oszczędności, ale będą dodatkowe koszty. Otóż koszt siedziby w Warszawie (czynsz lokalowy) to rocznie wedle szacunków ok. 0,5 mln złotych. Przeniesienie będzie oznaczać zwolnienia pracowników, odprawy. Do tego koszty przeprowadzki dokumentów, zakupu mebli, itd. Razem może to być powyżej 1 mln zł.

Zwalnianych pracowników, trzeba będzie zastąpić. Nowi pracownicy nie będą znali specyfiki spółki, pracy, spraw prowadzonych zostaną zerwane więzy komunikacyjne, a ich odbudowa potrwa lata. Ponadto też trzeba będzie im płacić i wcale nie jest powiedziane że wynagrodzenia będą mniejsze. Dobry handlowiec na Pomorzu, gdzie działa wiele firm międzynarodowych (skupowych) będzie kosztować nie mniej niż w Warszawie.

Gdy Spółka jest w trudnej sytuacji finansowej (szacowana strata ok. 25 mln zł po uwzględnieniu środków z KPO i sprzedaży Zamojskich Zakładów Zbożowych), a perspektywy jej istnienia stoją pod znakiem zapytania (wszak nic albo niewiele się czyni dla uzdrowienia sytuacji), pojawia się kolejny niedorzeczny pomysł, dołujący spółkę, tylko po to by przypodobać się ... określonemu decydentowi. Czy warto?

Spółką, jej efektywnością ekonomicznością, jej interesem - nikt się przejmuje.

 

 

zob. też https://zyciestolicy.com.pl/stoislawski-uklad-w-kgs-elewarr/ 

 

 

 

3 września 2024

Życie Stolicy: Ceny buraka się załamią?

Obecnie trwają negocjacje dotyczące kontraktacji buraka cukrowego przez niektóre koncerny cukrownicze działające w Polsce na sezon 2025/2026. Zaproponowana przez koncerny cena na poziomie 30 EUR za tonę jest szokiem dla plantatorów, bowiem w poprzednich kampaniach cena kształtowała się na poziomie 46,5  oraz 45 euro za tonę. - informuje https://www.cenyrolnicze.pl/ wślad za Wielkopolską Izbą Rolniczą.

Przy proponowanej cenie może powstać zatem problem opłacalności produkcji buraka cukrowego, a tym samym dla plantatorów poziom 30 euro/tona może okazać się trudny do przyjęcia. Z drugiej strony kupujący będzie kierować się interesem ekonomicznym własnym, a zatem będzie miał problem z akceptacją znacząco wyższych cen - alarmowaliśmy w maju br. https://zyciestolicy.com.pl/burak-cukrowy-bedzie-nierentowny/

I jak się okazuje mieliśmy rację.

Wielkopolska Izba Rolnicza przygotowała symulacje uwzględniającą cenę 30 euro za tonę i po podstawieniu tej ceny w kalkulacje wynika, iż uprawa buraka cukrowego stanie się nieopłacalna i do każdego hektara plantatorzy będą musieli dopłacać. Ile?

Otóż zdaniem WIR - przychód z hektara wyniesie 10998,13 zł, koszty 11957,99 zł a zatem  zdaniem WIR rolnik będzie tracił 959,86 zł na każdym hektarze. A warto dodać, iż największy producent Krajowa Grupa Spożywcza już dziś za buraki poza kontraktowe płaci zaledwie 100 zł czyli ok. 24 euro/t. 

 Jak zwracają uwagę rolnicy proponowana stawka 30 euro za tonę jest bardziej niekorzystna, niż 24 euro za tonę kilka lat temu, kiedy to koszty produkcji były niższe.