26 stycznia 2023

Zwariowali? 6 miesięcy więzienia za oferowanie udziałów w spółce z o.o. do nieoznaczonego adresata

Mało kto wie, że od 10 listopada 2023 roku za oferowanie do nieoznaczonego adresata (czyli publicznie) swoich udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością za pośrednictwem internetu, w telewizji, w radiu, w gazecie czy nawet wołaniem na ulicy, będzie można zostać ukarany grzywną, ograniczeniem wolności a nawet trafić do więzienia na pół roku. To nie żart.

Ustawą z dnia 7 lipca 2022 roku, dokonano m.in. nowelizacji Kodeksu Spółek Handlowych dorzucając 3 artykuły (art.1821, 2571 i 5951). Pierwsze 2 zakazują oferowanie nabycia lub objęcia nowych udziałów, a także promowanie tych czynności do nieoznaczonego adresata.


Co grozi za nieprzestrzeganie zakazu? Otóż grzywna, ograniczenie wolności a nawet 6 miesięcy więzienia. Dobrze państwo czytacie: 6 miesięcy więzienia.



Za ustawą w Sejmie (a zatem i tymi przepisami) zagłosowało Prawo i Sprawiedliwość, Koalicja Obywatelska, Lewica, Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska 2050, Porozumienie, Kukiz15, Polskie Sprawy, PPS, a nawet 5 posłów Konfederacji. Jak wynika z druku nr 2318-A żaden z klubów, kół, posłów nie zaproponował uchylenia ww. przepisów z projektu ustawy. Senat (zdominowany przez opozycję) dokonał jedynie redakcyjnej poprawki przepisów (dodając słowo "nowych" w przypadku objęcia i zamieniając zwrot kierowanych na "składanych") przyjęte następnie przez Sejm, a prezydent RP podpisał ww. ustawę.

Czemu za oferowanie nabycia lub objęcia udziałów (składanego publicznie, czyli w sposób transparentny) ma grozić odpowiedzialność karna, a nawet więzienie?

dr Daniel Alain Korona




25 stycznia 2023

Obłęd: ponad 6 tysięcy stron dokumentów dla posłów tylko na jednym posiedzeniu Sejmu

25 stycznia Sejm rozpatrzy Rządowy projekt ustawy o Planie Strategicznym dla wspólnej polityki rolnej (druk nr 2953). Projekt dotyczy stworzenia podstaw prawnych do realizacji Planu Strategicznego dla wspólnej polityki rolnej UE na lata 2023-2027, co umożliwi ubieganie się o środki finansowe z Europejskiego Funduszu Rolniczego Gwarancji (EFRG) oraz z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW); wsparcie skierowane będzie głównie do rolników, ale także do innych mieszkańców obszarów wiejskich, przedsiębiorców oraz samorządów. Liczy bagatela 2077 stron, z czego sama ustawa 132 strony, uzasadnienie 123 strony, a do tego Oceny Skutków Regulacji i inne załączniki.

Ile posłowie mają stron druków sejmowych w ciągu jednego posiedzenia? Otóż na posiedzeniu Sejmu w dniach 25-26 stycznia będą rozpatrywać ponadto:

Druk nr 2951: Rządowy projekt ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym członkom rodziny funkcjonariuszy lub żołnierzy zawodowych, których śmierć nastąpiła w związku ze służbą albo podjęciem poza służbą czynności ratowania życia lub zdrowia ludzkiego albo mienia - 47 stron

Druk 2628: Komisyjny projekt ustawy o zmianie ustaw w celu likwidowania zbędnych barier administracyjnych i prawnych liczy 39 stron, ale do tego dochodzą 3 strony autopoprawki (druk 2628-A) i różne opinie i stanowiska nadesłane. Sprawozdanie komisji (druk 2648) to kolejne 16 stron.

Druk nr 2935: Rządowy projekt ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej to jedynie 348 stron

Druk 2934: Rządowy projekt ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej na lata 2023-2027 liczy 181 stron. Sprawozdanie komisji (nr 2955) to dodatkowe 16 stron.

Druk 2865: Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw - dość skromnie 491 stron, do czego dochodzi 66 stron sprawozdania komisji (druk 2911)

Druk 2860: Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw - zaledwie 68 stron i 12 stron sprawozdania komisji (druk nr 2954)

Druk 2949: Rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z wprowadzeniem świadczenia za długoletnią służbę - tylko 38 stron, ale za to 24 strony sprawozdania komisji (druku 2957)

i na koniec pierwszego dnia druk 2950 Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw oraz niektórych innych ustaw - w trybie pilnym 58 stron

Czyli tylko w jednym dniu - 3484 stron dokumentów. Ale to nie koniec bo kolejne druki są rozpatrywane następnego dnia:

druk nr 2651 - Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks wyborczy - 60 stron. Ale ws tego projektu są aż 4 druki. Druk nr 2800  to 264 strony, druk 2897 - 71 stron, a druk 2930 (sprawozdanie komisji) - 73 stron. Nie liczymy już nadesłanych opinii różnych instytucji.

Druk 2650 Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw - to 298 stron (nie licząc nadesłanych opinii). Sprawozdanie Komisji to kolejne 63 strony.

Druk 2932 czyli rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw - 1335 stron

Druk 2952 Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw - liczy 342 strony

Druk 2943 dot. stanowiska Senatu do ustawy budżetowej to 37 stron, a sprawozdania komisji to 4 strony (druk 2960)

Druk 2944 stanowisko senatu ws. rządowego projektu ustawy o fundacji rodzinnej) to 29 stron i do tego 4 strony sprawozdania komisji (druk 2956)

czyli kolejne 2580 stron.

Łącznie zatem 6 tysięcy stron dokumentów, nie licząc nadesłanych opinii. To obłęd, żaden poseł nie jest w stanie to przeczytać, zrozumieć i przeanalizować.

24 stycznia 2023

Korona: To PO wydłużyło wiek emerytalny rolników?

Jak stwierdziła w Sejmie na konferencji prasowej posłanka PO Gabriela Lenartowicz (w środku na zdjęciu): PIS zamiast obniżki zafundował rolnikom przedłużenie wieku emerytalnego aż o 5 lat (Przed zmianą przepisów - do 2017 roku - rolnicy mogli przechodzić na wcześniejszą emeryturę: kobiety w wieku 55 lat, mężczyźni w wieku 60 lat, przy spełnieniu dwóch warunków: na roli musieli pracować 30 lat i po przejściu na emeryturę nie mogli już pracować. Te warunki spełniała duża część rolników w gospodarstwach rodzinnych... (http://gabrielalenartowicz.pl/jak-pis-oszukuje-rolnikow/). 

Przypomnijmy że ustawą z dn. 12 maja 2012 roku poz. 637  o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw tj. gdy rządziło PO-PSL uchwalono podwyższenie wieku emerytalnego rolników z 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn do wieku 67 lat (art.3 ustawy, zmieniającej art.19 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych rolników). Prawo do wcześniejszej emerytury o którym mówią posłanki PO zgodnie z tą ustawą dotyczyło rolników, którzy do 31 grudnia 2017 spełniali warunki wcześniejszego wieku i lat pracy. A zatem to PO-PSL zafundował rolnikom podwyżkę wieku emerytalnego a nie Prawo i Sprawiedliwość - jak wmawia opozycja.

Ustawą z dnia 16 lipca 2016 roku o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, zmieniono wiek emerytalny przywracając wiek 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Natomiast nie zniesiono przepisu uchwalonego ustawą z dnia 12 maja 2012 roku ograniczającego czasowo prawo do wcześniejszych emerytur.

Posłowie PO głosowali w 2012 roku za podwyższeniem wieku emerytalnego do 67 lat (także rolników) a w 2016 roku przeciwko ustawie obniżającej wiek emerytalny  z 67 lat do 60/65 lat. Tylko jeden poseł PO - Marian Zembala wówczas głosował za ustawą obniżającą wiek emerytalny. 

Tylko w 2017 roku z powodu zmiany przepisów, prawo do wcześniejszej emerytury według starych przepisów, utraciło 4 tysiące rolników - twierdzi poseł Kazimierz Plocke. Otóż przepisy dotyczące wcześniejszej emerytury w 2017 roku dalej obowiązywały (nie było uchylenia przepisu art.19 ust.2 i 2a, widnieją w ustawie do tej pory), a zatem w 2017 roku żaden z rolników z powodu zmiany uchwalonej przez PIS nie mógł utracić prawa do emerytury.

Jak można wierzyć opozycji, skoro nawet nie mają odwagi przyznać się do swoich własnych decyzji, a faktami manipulują?


dr Daniel Alain Korona
były prezes Elewarru, współpracującego z ZZR KORONA.