27 października 2018

Zaczyna się. Imigranckie napady w Polsce

Zaczęło się? Imigranckie napady - nie w jakimś kraju Europy Zachodniej, ale w Polsce. Media oczywiście są bardzo oszczędne w informowaniu o tych zdarzeniach. Jak informuje Dziennik Narodowy:
- Starachowiccy policjanci w niespełna godzinę od rozboju zatrzymali 23-letniego Libijczyka, który w nocy z wtorku na środę, napadł na 59- letnią mieszkankę Starachowic zabierając jej torebkę, w której miała pieniądze i dokumenty... Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach po zebraniu niezbędnych informacji rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Niespełna godzinę po zdarzeniu, na jednej z sąsiednich ulic stróże prawa zauważyli mężczyznę, który rysopisem odpowiadał sprawcy. 23- latek został zatrzymany.
- Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Ożarowie Mazowieckim prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży pieniędzy na stacji paliw, do której doszło w dniu 4 sierpnia br. Kamery monitoringu zarejestrowały wizerunek osób mogących mieć związek ze zdarzeniem. Mężczyźni mogli być narodowości romskiej lub arabskiej. Jeden był w wieku około 35 lat, miał około 180 cm wzrostu, szczupły, włosy ciemne krótkie, układające się faliście, na nosie miał założone okulary. Ubrany był elegancko w wyjściową niebieską koszulę z długim rękawem na spinki, spodnie ciemne długie. Drugi mężczyzna był trochę niższy, w wieku około 40 lat, szczupły. Ubrany był w białą koszulę z długim rękawem. Na głowie miał założoną czapkę z daszkiem typu kaszkiet. Mężczyźni posługiwali się językiem angielskim
- Wczoraj ok. godziny 14:40 policjanci zostali powiadomieni o leżącym w rejonie ulicy Kosynierów Gdyńskich pakunku. Na miejscu natychmiast pojawili się funkcjonariusze, którzy wstępnie stwierdzili że są to zapakowane zwłoki ludzkie. Teren został odgrodzony a na miejscu zaczęli pracować policyjni dochodzeniowy i technicy kryminalistyki. Decyzją prokuratora pakunek w całości zabezpieczono i przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej – informuje łódzka policja." Wstępne oględziny z dużym prawdopodobieństwem potwierdziły, że były to zwłoki poszukiwanej od soboty 28-latki... lokalny „Dziennik Łódzki” poinformował, iż wiadomo już że znalezione ciało to zwłoki Pauliny Dynkowskiej. Wczoraj policjanci przeszukiwali hostel przy ul. Żeromskiego 73, gdzie zakwaterowani są imigranci zarobkowi z Gruzji. Aresztowane osoby to: dwóch obywateli Gruzji i Białorusinka. Jak donosi gazeta, „są to osoby, które wiedziały o morderstwie a nie poinformowały policji”. Morderca nadal przebywa na wolności. Policja nie podała żadnych szczegółów na jego temat, w tym narodowości.

Oczywiście nie każdy imigrant to przestępca, ale nie da się ukryć iż wraz z wzrostem imigracji nastąpi także wzrost przestępczości z tego źródła. Może zatem czas przemyśleć znaczną otwartość w polityce imigracyjnej jaką proponują nam politycy totalnej opozycji i w mniejszej mierze ale jednak także rządzący.

25 października 2018

Schizofrenia wyborcza

Wielkie miasta toną w długach, a mieszkańcy wybierają odpowiedzialnych za to włodarzy na kolejne kadencje, czyli za dalszym zadłużeniem. 

24 października 2018

Skandal. Promocja homoseksualizmu w ponad 200 polskich szkołach

Już za dwa dni propagandowe zajęcia na temat homoseksualizmu odbędą się w aż 211 polskich szkołach.

To efekt zakrojonej na szeroką skalę akcji deprawacyjnej pt. "Tęczowy piątek". Finansowani przez zagraniczne fundacje i koncerny lobbyści homoseksualni zamierzają przeprowadzić ją 26 października.

Tak reklamują to wydarzenie na swojej stronie internetowej:
"tego dnia na szkolnych korytarzach zawisną tęczowe plakaty, a głównym tematem lekcji będzie akceptacja i otwartość na uczniów i uczennice LGBTQI. Wszystko po to, żeby młode lesbijki, geje, osoby biseksualne, transpłciowe, queer i interpłciowe poczuły, że w szkole jest miejsce też dla nich."

Innymi słowy: szkoły będą tego dnia przystrojone barwami aktywistów homoseksualnych, na korytarzach będą wisiały propagandowe plakaty reklamujące homoseksualizm a uczniów zachęcać się będzie do otwarcia się na wszelkie możliwe patologie seksualne i akceptacji dewiacji.

W ten sposób wyglądało to w jednej z warszawskich szkół dwa lata temu:


W tym przypadku propaganda odwoływała się do pokazywania uczniom, że homoseksualizm jest praktykowany przez wiele znanych osób, co miało utwierdzić młodzież w przekonaniu, iż jest to coś dobrego i powszechnego.

W tej samej szkole "Tęczowy piątek" obchodzono również jako "dzień osób LGBT", czyli homoseksualistów, lesbijek, biseksualistów i innych anomalii. Na ścianach szkoły pojawiły się informację na temat ruchu aktywistów homoseksualnych a uczniom zareklamowano wykaz organizacji, które zajmują się upowszechnianiem homoseksualizmu w Polsce. Młodzież uczyła się również o tym jak publicznie ujawniać swoje zaburzenia seksualne.

Udział w tegorocznej akcji "Tęczowy piątek" deklarują już kolejne placówki:
"już 26 października tarnogórski Staszic będzie mienił się we wszystkich barwach tęczy! Chcemy pokazać nasze wsparcie dla członków społeczności LGBTQIA."
piszą organizatorzy propagandowego wydarzenia na terenie liceum w Tarnowskich Górach.
"chcemy pokazać, że niezależnie od tego jaką płeć preferujemy, czy też z jaką płcią się identyfikujemy, wszyscy jesteśmy równi i nie musimy bać się być sobą." 

informuje strona internetowa zespołu szkół w Morągu. Jaki komunikat kierują w ten sposób do uczniów? Nie ważne z kim uprawiasz seks, czy z mężczyzną czy z kobietą - bądź sobą i nie bój się. 

Na potrzeby swojej akcji lobby homoseksualne przygotowało poradniki dla polskich nauczycieli i wychowawców na temat tego, w jaki sposób organizować propagandowe zajęcia w szkołach i oswajać uczniów z dewiacjami seksualnymi. Co się w nich znajduje? 

Przede wszystkim zachęta do uzupełnienia programu prowadzonych przez siebie lekcji o informacje dotyczące homoseksualizmu. Jak ma to wyglądać w praktyce?

Na przykład gdy nauczyciel języka polskiego opowiada uczniom o jakimś pisarzu, ma wspomnieć o tym, że praktykował on homoseksualizm. Nauczycielka matematyki może zlecić uczniom zadanie obliczenia wydatków "rodzinnego" budżetu dwóch homoseksualistów mieszkających razem. Chodzi o to aby wprowadzać tematykę homoseksualizmu przy każdej możliwej okazji.

Co więcej, nauczyciele są zachęcani do zachwalania obecności homoseksualistów w społeczeństwie oraz obnoszenia się z symbolami i barwami homoseksualnego lobby. Gdyby jakiś uczeń ujawnił przed nauczycielem swoją "orientację seksualną", wychowawca ma to zaakceptować i wspierać go w pogłębianiu jego zaburzeń.

Tęczowy piątek" to akcja, w trakcie której uczniowie ponad 200 szkół w Polsce dowiedzą się, że homoseksualizm to "normalność" i "fajny" styl życia a związki homoseksualne to taka sama rodzina jak małżeństwo mężczyzny i kobiety. Tysiące dzieci zostanie zachęconych do praktykowania homoseksualizmu.

Prawdopodobnie większość szkół biorących udział w tej akcji w ogóle nie poinformowało rodziców, że na terenie szkoły, do której chodzą ich dzieci, zostanie zorganizowana propagandowa kampania homoseksualnego lobby. Całe szkoły mają być oblepione flagami LGBT a na korytarzach ma być promowany homoseksualizm. A rodziców najczęściej nikt nie pyta o zdanie.

jeśli ma Pan/Pani dzieci w szkole, lub też do szkoły chodzą dzieci Pana/Pani przyjaciół lub kogoś z rodziny, warto szybko skontaktować się z dyrekcją i zapytać, czy w najbliższym czasie na terenie placówki będzie organizowany tzw. "Tęczowy piątek" lub inne wydarzenia, które reklamowane są hasłami o "równości", "tolerancji" bądź "przeciwdziałaniu dyskryminacji". 

Proszę również pamiętać, że dzieci nie mają obowiązku uczestniczenia w tego typu propagandowych zajęciach, nawet jeśli odbywają się na terenie szkoły i za przyzwoleniem dyrekcji.

W teorii, to rodzice decydują o tym jakiego typu treści mogą być przekazywane ich dzieciom w szkołach. W praktyce, wielu rodziców w ogóle nie jest informowanych o wydarzeniach typu "Tęczowy piątek" lub też wprowadza się ich w błąd co do tego, jak mają wyglądać i czemu służyć takie akcje.

Gdyby w szkole, do której chodzą Pana/Pani dzieci lub dzieci znajomych, doszło do deprawacji, proszę mnie o tym poinformować. Bo sprawa jest bardzo poważna.

Dwa lata temu w akcji "Tęczowy piątek" wzięło udział ok. 50 szkół. Dzisiaj deprawatorzy chwalą się, że jest ich już ponad 200. To oznacza, że kilkadziesiąt tysięcy dzieci zostanie oswojonych z praktykowaniem homoseksualizmu. Jakie może to mieć konsekwencje?

Opublikowano oficjalne dane rządu USA dotyczące epidemii HIV. Wynika z nich, że homoseksualiści, którzy stanowią co najwyżej 2% populacji USA, są ofiarami 70% wszystkich zarażeń wirusem HIV. Bardzo częste są u homoseksualistów również inne infekcje i choroby związane z niezwykle ryzykownymi praktykami seksualnymi.

Co więcej, badania nad homoseksualistami pokazują, że ponad 75% z nich uprawiało seks z ponad 100 różnymi mężczyznami w ciągu życia. Około 15% spośród nich miało 100-249 partnerów seksualnych, 17% - 250-499, 15% - 500-999, a 28% przyznało, że miało ponad 1000 partnerów seksualnych w ciągu życia.

Trzeba też pamiętać o tym, że homoseksualizm i pedofilia są ze sobą ściśle powiązane a homoseksualiści są głównymi sprawcami molestowań seksualnych dzieci. Jak pokazują badania, stanowią nie więcej niż 1-2% społeczeństwa. Są jednak odpowiedzialni nawet za 40% wszystkich przypadków gwałtów na dzieciach.

Tymczasem już za dwa dni w polskich szkołach będzie się przedstawiać homoseksualizm jako coś "fajnego" i "normalnego", związki homoseksualne jako "szczęśliwe", "zdrowie" i "stabilne" a samych homoseksualistów jako przyjaznych dzieciom i młodzieży.

To jednak nie koniec planów deprawatorów. Po oswojeniu dzieci i młodzieży z zagadnieniem homoseksualizmu, przyjdzie czas na naukę konkretnych technik seksu gejowskiego i lesbijskiego. Na zachodzie już teraz uczy się tego najmłodszych. Tak wygląda jedna z broszur wydana w Finlandii:

Tak samo ma być w Polsce. Jeśli będziemy bierni, kolejne szkoły będą dołączały do propagandowych akcji. Już teraz dziesiątki tysięcy dzieci oswaja się z homoseksualizmem. Jeśli nic nie zrobimy, wkrótce będą to setki tysięcy.

Chcemy pokazywać przerażające konsekwencje praktykowania homoseksualizmu oraz informować o jego powiązaniach z pedofilią. Będziemy ujawniać też prawdziwe cele ruchu deprawatorów. Aby to zrobić musimy dotrzeć do rodziców oraz uczniów szkół licealnych, którzy zostaną poddani homoseksualnej propagandzie.

Mariusz Dzierżawski, Fundacja Pro Prawo do Życia