20 października 2018

Król Dawid, autor psalmów, ukrytym pisowcem?

Antypisowcy, totalni potrafią wszędzie dopatrzyć się PISowskiego spisku, ingerencji kościoła w politykę, trochę na zasadzie z czasów PRL, kiedy to cenzor dopatrywał się myśli tam gdzie ich nie było. Ostatnio reporterka Superstacji zapytała na konferencji prasowej PKW o Psalm, który będzie śpiewany w Niedzielę w  Kościołach, a w którym mowa jest że "Pan miłuje prawo i sprawiedliwość". Czy to nie będzie złamanie ciszy wyborczej? 

Otóż nic takiego. Zestaw biblijnych czytań liturgicznych i psalmów na msze święte jest ściśle określony przez Stolicę Apostolską i obowiązuje w całym Kościele, a zatem jest niezależny od polskiego kalendarza wyborczego. Tak się złożyło że 21 października jest odczytywany psalm 33, w której padają powyższe słowa. Zwykłe zrządzenie losu.

Jak widać, absurdy twierdzeń totalnych są bez granic.

Gdzie są pieniądze? (Felieton Internetowego Kabaretu Małgorzaty Todd 40/2018)

Gdzie są pieniądze?

Odpowiedź na powyższe pytanie musiałaby być bardzo obszerna, nawet gdybyśmy je uściślili, pytając: gdzie są nasze pieniądze? Zajmijmy się zatem nie tymi już ukradzionymi, które leżą sobie gdzieś w rajach podatkowych, a tymi, które są stale do ukradzenia, albo do wydania na naszą korzyść. Polska została sprytnie podzielona na wiele szczebli administracyjnych, w taki sposób, żeby wszędzie można było dorwać się doszmalu”, a odpowiedzialnością za straty i złodziejstwo obarczyć kogoś innego.
Obywatel nie wie kto odpowiada za dziurę w chodniku przed jego domem i kto ma ją naprawić. Może to być sołtys, wójt gminy, lub burmistrz z zapleczem radnych-bezradnych i niezainteresowanych byle dziurą. A może włodarzem, od którego zależy naprawa jest powiat z całym zapleczem administracyjnym? Albo województwo dysponujące fortuną na takie i inne cele? A może za wszystko odpowiada rząd? Takie rozbudowanie i skomplikowanie administracji jest już samo w sobie zachętą do kombinowania i korupcji.
Ograniczenie ilości urzędów i urzędników w skali kraju, to na razie marzenie ściętej głowy. Dlatego spróbujmy w jutrzejszych wyborach wybrać tych, którym możemy zaufać, choć trochę.Odsuńmy od władzy skorumpowane, zasiedziałe, nietykalne lokalne sitwy.
Małgorzata Todd

19 października 2018

Nagła zmiana stanowiska ws. bonifikat przy przekształceniu wieczystego w prawo własności w Warszawie. Przyznano 98-99%

Informowaliśmy o działaniach władz miasta, w efekcie których zablokowano petycję Stowarzyszenia Interesu Społecznego WIECZYSTE dot. przyznania bonifikat ws. przekształcenia wieczystego użytkowania w prawo własności nieruchomości zabudowanych na cele mieszkaniowe.

Jednakże 18 października nastąpił niespodziewany zwrot akcji. Jak informuje Dziennik.pl - Z inicjatywy Prawa i Sprawiedliwości, Rada Warszawy przyjęła uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty osobom fizycznym będącym właścicielami budynków mieszkalnych jednorodzinnych lub lokali mieszkalnych lub spółdzielniom mieszkaniowym od jednorazowej opłaty za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości (nr LXXV/2128/2018, projekt druk 2456 + autopoprawka). Uchwała zakłada bonifikatę 98-procentową jako standardową, 99-procentową w przypadku użytkowania wieczystego powyżej 50 lat i wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2019 r.

Projekt uchwały był co prawda zapowiedziany przez PIS, ale fakt przegłosowania jej rzez Radę Warszawy (58 za, 0 - przeciw, 0 - wstrzymujących) na 3 dni przed wyborami jest zaskoczeniem, zwłaszcza że punkt ten nie był przewidziany w porządku obrad LXXV sesji Rady. 

Popieramy uchwalone bonifikaty, kompensuje z nawiązką naszą petycję - deklaruje dr Daniel Alain Korona ze Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE - Niestety uchwała jest nieprecyzyjnie sformułowana, albowiem powinno być wyraźnie stwierdzone, iż dotyczy nieruchomości stanowiących własność m.st. Warszawa. Tymczasem prezydent Warszawy jest organem wykonawczym gminy ale również pełni funkcje starosty reprezentujący skarb państwa. Jednakże w zakresie gruntów należących do Skarbu Państwa podstawą do bonifikat nie może być uchwała rady gminy, ale zarządzenie wojewody. Będziemy wnosić o korektę uchwały, tak aby uchwała nie budziła wątpliwości prawnych.