20 listopada 2017

PRLowskie ordery i odznaczenia nie byłyby orderami Rzeczpospolitej Polskiej?

Jak informowały media, prezydent Andrzej Duda i jego kancelaria robią wielki przegląd odznaczeń nadanych w okresie PRL m.in. virtuti militari. Pozbawionych odznaczeń ma być kilkanaście osób. Na liście nie ma jednak gen. Wojciecha Jaruzelskiego, który został skreślony z listy przez prezydenta RP, gdyż nie żyje.

Osobom zmarłym można przyznać odznaczenia, ale nie można je odebrać, to nielogiczne uważają byli działacze nielegalnych organizacji z okresu PRL. Stowarzyszenie Walczących o Niepodległość 1956-89 jednak nie proponuje pozbawienia PRLowskich orderów i odznaczeń, ale nie uznanie ich - za ordery i odznaczenia Rzeczpospolitej Polskiej.

Jak stwierdza Stowarzyszenie w uzasadnieniu do petycji z 17/11/2017 - projektu ustawy o zmianie ustawy orderach i odznaczeniach, złożonej do Senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji - Ordery i odznaczenia zatem nadawano w imieniu państwa niesuwerennego (jakim było PRL), na terytorium którego przez cały okres przebywały wojska okupacyjne tj. armia sowiecka. Zatem nie ma podstaw prawnych by uznawać ww. odznaczenia i ordery przyznane przez władze PRL w latach 1944-89 za odznaczenia i ordery Rzeczypospolitej Polskiej.

Przyjęcie tego projektu oznaczałby także krok w kierunku zerwania z ciągłością PRLu. Czy Senat to zaakceptuje?

19 listopada 2017

Antysemicka Platforma Obywatelska? Chcą zaskarżyć ulicę Marka Edelmana

Czołowi działacze PO piętnują Marsz Niepodległości jako manifestacja faszystowska, antysemicka i rasistowska, choć niewiele to ma wspólnego z rzeczywistością. A jak sami się zachowują?

Rada Warszawy głosami PO postanowiła wnieść skargę na rozstrzygnięcia nadzorcze Wojewody Mazowieckiego ws. zmiany nazwy 47 ulic w ramach ustawy dekomunizacyjnej (choć Rada Warszawa miała wystarczająca dużo czasu by to uczynić przed wojewodą i w taki sposób by nie powodowało to żadnego zamieszania). To, że PO nie podoba się ulica ś.p. Lecha Kaczyńskiego, Zbigniewa Romaszewskiego czy Grażyny Gęsickiej nie dziwi, wszak byli to niegdyś politycy PIS. 

Jednak w sprawie innych ulic postawa PO musi budzić zastanowienie, albowiem chcą zaskarżyć ulica Wojciecha Kilara (kompozytora), Jacka Kaczmarskiego i Przemysława Gintrowskiego (bardów Solidarności), Zbigniewa Herberta (poety), Żołnierzy II armii Wojska Polskiego  i Żołnierzy I Praskiego Pułku WP (zmiana polegała dorzucenie słowa - żołnierzy), Borysa Sawinkowa (radzieckiego przeciwnika komunizmu z lat 20-tych, zamordowanego w więzieniu), Stanisława Pyjasa (studenta współpracownika KOR zamordowanego przez SB), Grzegorza Przemyka (warszawskiego licealisty, syna opozycjonistki Barbary Sadowskiej, zamordowany w stanie wojennym) itd. 

Jednak co najbardziej zadziwia w kontekście ostatnich wypowiedzi działaczy PO ws. Marszu Niepodległości, to chęć zaskarżenia ulicy Marka Edelmana - jednego z przywódców powstania w getcie warszawskim. Dodajmy przy tym, iż Marek Edelman był opozycjonistą w PRL, internowany w stanie wojennym a w III RP był związany ze środowiskami bliskich dzisiejszej Platformie Obywatelskiej (ROAD, Unia Demokratyczna, Unia Wolności). Czyżby w swej zaciekłości antypisowskiej, Platforma Obywatelska jest gotowa na antysemickie zachowania?  ...

18 listopada 2017

Książka o Ks. Stanisławie Małkowskim oraz Fatima i wielki spisek

Dwie nowości:


1. Wojciecha Sumlińskiego
Ksiądz. Historia zawierzenia



Czy w świecie, w którym ludzie na szczytach władzy zapomnieli, że otrzymali ją, by chronić, a nie niszczyć - jest miejsce na prawdę? Czy w rzeczywistości, w której zapomniano, że jeżeli nawet życie jest najwyższą wartością powinniśmy zawsze postępować tak, jakby istniało coś więcej, niż tylko życie - jest miejsce na wiarę?



Czy tam, gdzie prawo stoi po stronie silniejszych, a niebezpieczne związki tronu i ołtarza stają się normą - jest miejsce na sprawiedliwość i miłość?



Niezwykła historia księdza Stanisława Małkowskiego, który marzył o pokoju, ale stał się symbolem walki, to napisany przez życie thriller pokazujący, że niewiele na tym świecie dzieje się tak, jak przewidujemy. To zapis nieprawdopodobnie prawdziwych wydarzeń odkrywających odpowiedzi na pytania dotąd bez odpowiedzi, odsłaniających szereg tajemnic III RP. To historia inspirująca i niepokojąca



historia człowieka pokoju   człowieka wojny, człowieka zawierzenia, który pomimo wyroku śmierci, prześladowań i zakazu odprawiania Mszy Świętej, pozostał wierny Kościołowi, prawdzie i przesłaniu  czyń swoje nie patrząc końca , by udowodnić, że nadzieja z Bogiem nie umiera nigdy.



2.  Deirde Manifold

Fatima i wielki spisek


Książki, które zawierają zbyt wiele prawdy, pomija się milczeniem. Ta należy do jednych z nich. Przy tym dziele inne książki opisujące dzieje ludzkości stają się nieaktualne!



W 1917 r. Bóg posłał Matkę Bożą do Fatimy, aby przestrzec ludzkość przed konsekwencjami grzechu. Zapowiedziała między innymi, że Rosja rozszerzy swoje błędy na cały świat, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła, ludzie bogobojni będą dręczeni, papież wiele wycierpi, a wiele narodów przestanie
istnieć.



Podczas gdy przez cały czas jesteśmy świadomi tego, iż mamy do czynienia z działaniem Księstw i Mocy, dla celów tego studium przyjmujemy, że błędy, o których Matka Boża mówiła, że zostaną rozsiane po świecie, biorą swój początek w tzw. reformacji protestanckiej po 900 latach przeżywania złotego wieku chrześcijaństwa.



Pozdrawiam
Marcin Dybowski