28 kwietnia 2017

Referenda samorządowe ws. projektu ustawy metropolitalnej, projektu którego nie ma?

Prawo i Sprawiedliwość wycofało projekt ustawy ws. ustanowienia warszawskiej metropolii. O dziwo opozycja totalna (PO, Nowoczesna) i samorządowcy podtrzymują propozycje referendów dot. projektu ustawy, którego już nie ma. Referenda mają odbyć się w maju i czerwcu m.in. w Błoniu, Babicach Starych, Nieporęcie, Konstancinie-Jeziornej, Wieliszewie, Michałowicach, Izabelinie, Piasecznie, Podkowie Leśnej, Milanówku, Józefowie, Ożarowie Mazowieckim. Tylko pytanie po co, skoro jest to bezprzedmiotowe?

W obecnej sytuacji organizowanie referendów w sprawie przyłączenia do nieistniejącego projektu ws. metropolii warszawskiej to zwykłe wyrzucanie publicznych pieniędzy. Bo co ma stwierdzić takie referendum, sprzeciw wobec czegoś czego nie ma - stwierdza dr Daniel Alain Korona - prezes Stowarzyszenia Interesu Społecznego WIECZYSTE - Niech lepiej wydadzą pieniądze na coś sensownego, zamiast urządzać polityczne fajerwerki, nikomu nie potrzebne.

Odmówiła odznaczenia od prezydenta Dudy, a było w rzeczywistości od Komorowskiego

Gazeta Wyborcza i inne media totalnej opozycji zachwalały się faktem, iż pani Annette Laborey odmówiła przyjęcia z rąk prezydenta Andrzeja Dudy tytułu Kawalera Orderu Zasługi RP. Pani Laborey zrobiła z tego manifest polityczny twierdząc, iż cyt. Odznaczenie nadane takimi rękami zamienia się w zniewagę. Nie przyjmuję go.

Okazuje się, że order nadał na kilkanaście dni przed II turą ostatnich wyborów prezydenckich, prezydent Bronisław Komorowski, a nie prezydent Andrzej Duda jak mylnie uznała pani Laborey. 

A zatem odznaczenie nadanie takimi rękami (czyli Komorowskiego) zamienia się w zniewagę.

Macron chce sankcji UE wobec Polski

Jak informuje gazeta "Voix du Nord", zwycięzca I tury wyborów prezydenckich Emmanuel Macron uważa, że Unia nie może tolerować decyzji, które zapadają w ostatnim czasie w Polsce i na Węgrzech. Chodzi o kwestie dotyczące uniwersytetu, wiedzy, uchodźców (czyli za nieprzyjęcie islamskich imigrantów), wartości fundamentalnych. Macron chce podjęcia sankcji wobec Polski w ciągu 3 miesięcy po jego wyborze na prezydenta.

Zatem przypomnijmy we Francji skazuje się ludzi za proste stwierdzenia faktów co do przewagi w szkołach dzieci imigranckich (http://serwis21.blogspot.com/2017/04/skazany-za-stwierdzenie-faktu.htmlczy za prowadzenie stron internetowych na rzecz ochrony życia (http://serwis21.blogspot.com/2017/02/2-lata-wiezienia-we-francji-za-strony.html).

Kandydat Macron, który tak ochoczo proponuje sankcje wobec Polski, jednak je nie zaproponował wobec Turcji (wiemy co się w tym kraju dzieje), wobec Chin (gdzie prawa człowieka są łamane), wobec Arabii Saudyjskiej (wiemy jak się w tym kraju traktuje kobiety) czy innego kraju gdzie realnie są łamane zasady demokratyczne.