29 maja 2016

KOD KODowi nierówny?

W mainstreamowych mediach cały czas lansowany jest Komitet Obrony Demokracji kierowany przez Mateusza Kijowskiego. Mało kto jednak zwraca uwagę, że nie ma jednego KODu tylko dwa, jeden kierowany przez pierwszego alimenciarza RP (Kijowskiego), ale też drugi - Komitet Obrony Demokracji przed PISem (KOD PP). Jak twierdzą odeszli w marcu z KODu powodu różnic poglądowych, negują przywództwo Kijowskiego. 28 maja zorganizowali pikietę pod siedzibą prezydenta RP na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Spróbowaliśmy wygoogle'ować informację z mainstreamowych mediów na ten temat. I nic. Jak widać nawet KODy nie są równe w przestrzeni publicznej, ten właściwy Kijowskiego zasługuje na reklamę przy każdej okazji, ten drugi – już nie.

Co prawdę brak reklamy KOD PP nas nie martwi, wszak oba KODy są siebie warte, żądają trwania systemu, który do tej pory funkcjonował, czyli systemu nieprawidłowości, na straży którego stał m.in. Trybunał Konstytucyjny, ale powyższa sytuacja doskonale pokazuje iż mediom mainstreamowym nie zależy na tzw. propagowaniu "sprawy", a jedynie na politycznym lansowaniu jednego z aktorów politycznych.

28 maja 2016

Jakie wiatry będą wiały nad kabacką spółdzielnią?

Otrzymaliśmy mailem informację nt. zmian w spółdzielni na Kabatach. Nie oceniamy konkretnego tego przypadku, ale czas najwyższy by w spółdzielniach wybrać prawdziwych menedżerów dbających o grosz spółdzielni, a nie tylko o interes administracji.

W nocy z 1 na 2 kwietnia br. Rada Nadzorcza SMB Osiedle Kabaty odwołała prezesa Andrzeja Gawlika. Decyzja nie była jednogłośna. 4 członków rady nie chciała odwołania. Sam prezes decyzją rady był zaskoczony.

Czy nadszedł czas, kiedy nareszcie pozbywamy się prezesów nieudaczników, którzy doprowadzili do olbrzymiego zadłużenia spółdzielni? Prezesów, dla których najważniejsza była zieleń utrzymywana za miliony złotych, dostawcy produktów oferujący najwyższe ceny, pracownicy spółdzielni z ich związkami zawodowymi i wiecznymi podwyżkami, a nie właściciele spółdzielni, czyli spółdzielcy?

Najbliższe miesiące pokażą jakie wiatry będą wiały nad kabacką spółdzielnią. Niedługo zobaczymy, czy nowy prezes wybrany zostanie dlatego, że zna prawo spółdzielcze i ma zawód „prezes spółdzielni” czy będzie to prawdziwy menadżer z wizją wyprowadzenia spółdzielców z bardzo trudnej sytuacji finansowej.

Robert Grudziński
Mieszkaniec SMB Osiedle Kabaty

Trybunał Konstytucyjny chce dodatkowy milion złotych, by móc dalej wydawać na różne imprezy

Kilka dni temu prezes Trybunału Konstytucyjnego zwrócił się do premier Beaty Szydło o dodatkowy milion złotych, których niby zabraknie w budżecie Trybunału na uposażenia sędziów TK w stanie spoczynku i świadczenia rodzinne. Dziwnym trafem nie zbrakło pieniędzy na pseudo wyjazdy służbowe (faktycznie turystyczne, opisywaliśmy wyjazdy sędziów w http://serwis21.blogspot.com/2016/03/trybunalskie-biuro-podrozy-sedziow-tk.html) np. ostatnio prezesa Rzeplińskiego do USA, czy też na huczną imprezę pożegnalną sędziego Mirosława Granata, która kosztowała podatników ponad 9 tys. zł. Przypomnijmy, że budżet Trybunału na rok 2016 wynosi 30,65 mln zł (budżet z 2015 r. - 31 mln zł), w trakcie prac budżetowy TK żądał 34 mln zł w tym milion złotych na balangę z okazji 30lecia Trybunału. 

Może zamiast prosić o dodatkowe pieniądze, Trybunał zacznie oszczędzać, przeznaczyć pieniądze na właściwe cele a nie wydawać na różne fanaberie. Jak odniesie się rząd do prośby prezesa Rzeplińskiego? Nie pojawiły się żadne nowe okoliczności, aby zwiększać budżet Trybunału Konstytucyjnego o milion złotych – stwierdził rzecznik rządu Rafał Bochenek. I słusznie.