7 stycznia 2016

Nie tylko w Kolonii atakowano kobiety w sylwestra

Dopiero teraz ujawnia się skala napaści na kobiety przez arabskich imigrantów (islamistów) w noc sylwestrową. Czołowe niemiecka media przez wiele dni ukrywałay informacje o tych zdarzeniach. Oprócz Kolonii podobne napaści na masową skalę miały miejsce w Hamburgu, Stuttgarcie, Dusseldorf, Bielefeld i prawdopodobnie także w innych miejscowościach. Poszkodowanych są setki kobiet. 
Tymczasem jak informuje niezalezna.pl burmistrz Kolonii Henriette Reker za dramatyczne wydarzenia w sylwestra w tym niemieckim mieście wini... kobiety, które były napastowane przez imigrantów. Po spotkaniu w sztabie antykryzysowym stwierdziła, że muszą one dostać wytyczne, jak zachowywać się wobec przybyszów z Bliskiego Wschodu i Afryki. Proimigrancka burmistrz, nie zgodziła się, aby szukać przyczyn przemocy w oderwanym od realiów systemie integracji z kolorowymi przybyszami.

PIERWSZE OSTRZEŻENIE KONSUMENCKIE UOKIK

UOKiK ostrzega: ale-gratka.pl, bez-posrednikow.pl, ofertynet.com.pl, ale-gratka.com, alegratka.eu, top-gratka.pl – te strony prowadzone przez przedsiębiorcę Tomasza Braniewskiego mogą powodować znaczne straty dla klientów. To pierwszy przypadek, w którym Urząd korzysta z ostrzeżenia konsumenckiego
[Warszawa 4 stycznia 2016 r.] Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów docierają sygnały dotyczące niezgodnych z prawem praktyk Tomasza Braniewskiego, właściciela firmy Invest-Net Braniewski Tomasz w Warszawie. Przedsiębiorca prowadzi strony internetowe: ale-gratka.pl, bez-posrednikow.pl, ofertynet.com.pl, ale-gratka.com, alegratka.eu, top-gratka.pl, poprzez które przyjmuje od konsumentów zlecenia na umieszczanie ogłoszeń dotyczących ich nieruchomości na współpracujących portalach.
Na czym polega praktyka
Aby zamówić powyższą usługę, konsument musi wejść na jedną ze stron przedsiębiorcy, wypełnić formularz zgłoszeniowy, zaakceptować regulamin i wybrać przycisk „Zgłoś ofertę”. Po umieszczeniu ogłoszenia, zgodnie z informacjami zawartymi na stronie, ma nastąpić bezpłatny 3-miesięczny okres testowania usługi. Konsumenci nie są jednak informowani w należyty sposób, że po 3 bezpłatnych miesiącach usługa staje się odpłatna (opłata za każdy kolejny miesiąc wynosi ok. 500 zł). Klienci dowiadują się o tym dopiero z otrzymywanych wezwań do zapłaty. Co więcej, nie mają możliwości natychmiastowej rezygnacji z usług, ponieważ ustalony przez Tomasza Braniewskiego okres wypowiedzenia wynosi od jednego do trzech miesięcy w zależności od umowy. Oznacza to, że maksymalny koszt usługi może wynieść nawet 1 500 zł. Wezwania skierowane przez Tomasza Braniewskiego w większości przypadków nie mają jednak mocy prawnej, bowiem skuteczne zawarcie umowy przez internet następuje jedynie w sytuacji, gdy przycisk służący do zgłoszenia zamówienia opatrzony jest jednoznaczną informacją o tym, że zawierana umowa będzie odpłatna.
Ostrzeżenie konsumenckie UOKiK
W związku z tym, że niedozwolone praktyki firmy Invest-Net Braniewski Tomasz mogą powodować znaczne straty finansowe i niekorzystne skutki dla szerokiego kręgu konsumentów, UOKiK zdecydował o wydaniu ostrzeżenia. Zwracamy uwagę na to, że:
1. Przycisk na stronach internetowych „Zgłoś ofertę” nie został oznaczony informacją, że dodanie ogłoszenia wiąże się z jakąkolwiek opłatą. Zgodnie z prawem, brak takiej informacji oznacza, że nie doszło do zawarcia umowy. Mimo to Invest-Net Braniewski Tomasz wysyła konsumentom wezwania do zapłaty, na podstawie których wielu z nich mogło uiścić żądaną kwotę, sądząc, że należy się ona przedsiębiorcy. Ponadto, z uwagi na specyfikę usługi, niedozwolonym warunkiem jest zastrzeganie, że można z niej zrezygnować z zachowaniem okresu wypowiedzenia, który wynosi od jednego do trzech miesięcy.  
2.    Invest-Net Braniewski Tomasz narusza inne obowiązki informacyjne, co w praktyce utrudniało piszącym do UOKiK konsumentom dochodzenie swoich praw, w tym odstąpienie od umowy. Przedsiębiorca:
a. nie informuje konsumentów o nazwie swojej firmy
b. nie informuje o łącznej cenie za swoje usługi, czasie trwania umowy, powodach jej wypowiedzenia
c. nie przekazuje klientowi potwierdzenia zawarcia umowy, które musi zostać dostarczone na trwałym nośniku (np. na CD, mailem, smsem)
Jest to pierwsze ostrzeżenie konsumenckie UOKiK. Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów, ostrzeżenia są wykorzystywane w przypadku stwierdzenia przez Urząd szczególnie uzasadnionego podejrzenia stosowania przez przedsiębiorcę nielegalnej praktyki, która może narazić szeroki krąg konsumentów na znaczne straty finansowe lub niekorzystne skutki. Ostrzeżenia będą zamieszczanie na stronie internetowej Urzędu.
Jednocześnie informujemy, że Urząd – poza ostrzeżeniem konsumenckim dotyczącym Invest-Net- niedawno wydał decyzję w sprawie tego przedsiębiorcy. Za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów na Tomasza Braniewskiego nałożono karę w wysokości ponad 21 tys. zł. Decyzja nie jest ostateczna, ponieważ przysługuje od niej odwołanie do sądu.

6 stycznia 2016

Schulz, Tusk i Juncker chcą nam wybierać rządy? Zaprotestuj

Schulz, Tusk i Juncker chcą nam wybierać rządy? Takiego listu się nie spodziewali. Kliknij i wyślij teraz!

To, czym odgrażają nam unijni dygnitarze, na czele z neokomunistą Martinem Schulzem, oznacza podeptanie fundamentów niepodległości Polski.
W październiku 2015 r. w wyborach parlamentarych miliony Polaków zdecydowały o odebraniu władzy koalicji PO-PSL. Powołano nowy rząd, mający poparcie większości Sejmu i Senatu. Czy wiesz jak zareagował na to przewodniczący europarlamentu Martin Schulz?
  • To, co rozgrywa się w Polsce, ma charakter zamachu stanu i jest dramatyczne.
  • Będę uważnie śledził wydarzenia w najbliższych tygodniach. Na pewno sytuacja polityczna w Polsce jest trudna, a działania władzy bardzo kontrowersyjne. Wiem, że nastroje są konfrontacyjne – ale nie chcę tego komentować.
Czyż te słowa nie brzmią absurdalnie?!
Pamiętaj, że mówi to człowiek, który niedawno publicznie rozważał możliwość... użycia siły wobec Polski i innych krajów, które nie wykonają unijnego planu relokacji imigrantów z Bliskiego Wschodu!
Teraz towarzysz Schulz próbuje ingerować w wewnętrzne sprawy Polski. Lekceważy przy tym listy, jakie wystosowali do niego Marszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz premier Beata Szydło. Uznał, iż za swoje słowa nie przeprosi.
Do retoryki przewodniczącego europarlamentu dołączyli Donald Tusk i Jean-Claude Juncker – eurokraci, których wcale nie wyniosło do władzy jakiekolwiek demokratyczne głosowanie, sprawujący swoje funkcje z nadania politycznych i finansowych potęg Unii.
Czy wiesz, że urzędnicy Junckera w liście do ministrów Waszczykowskiego i Ziobro napisali, iż „oczekują” odrzucenia lub wstrzymania prac nad nową ustawą o Trybunale Konstytucyjnym?
Tak ma wyglądać „obrona demokracji”…
... a my uważamy, że pod tym fasadowym sloganem kryją się próby brutalnego dyktatu wobec rządu i parlamentu państwa członkowskiego.
Tych ludzi trzeba powstrzymać przed dalszym szkalowaniem polskich władz i podważaniem statusu niepodległego państwa polskiego!
Jeśli masz wątpliwości co do sensowności naszej akcji, weź pod uwagę fakt, iż towarzysze Schulz, Tusk i Juncker nie poprzestają na słowach. Na połowę stycznia 2016 r. zaplanowana została w Parlamencie Europejskim debata na temat „sytuacji w Polsce”. Chcą oni w ten sposób napiętnować samodzielne decyzje, jakie podejmuje nowa Rada Ministrów, parlament oraz Prezydent RP – konstytucyjne organy władzy w Polsce.
Unijni przywódcy wykazują niesłychaną pewność siebie, arogancję i butę. Czy ich następnym krokiem będzie odwołanie się w czasie styczniowej debaty do zawartej w Traktacie Lizbońskim klauzuli „solidarności”, przewidującej możliwość interwencji Unii Europejskiej w sytuacji, w której demokracja w jednym z krajów członkowskich jest zagrożona?
Jeśli debacie w europarlamencie towarzyszyć będzie bierność polskiej opinii publicznej, wszystko jest możliwe. Ale jeśli wyślemy do Brukseli MOCNE „NIE” WOBEC INGERENCJI W WEWNĘTRZNE SPRAWY POLSKI - nasz głos zostanie dostrzeżony.
Dlatego właśnie teraz jest ten moment, kiedy szczególnie potrzebujemy Twojego udziału w akcji.
Już ponad 13 000 maili powędrowało z naszej strony do skrzynek kontaktowych unijnych przywódców. Chcemy teraz zwielokrotnić ten wynik i zasypać ich przynajmniej 50 tysiącami protestów!

Z serdecznymi pozdrowieniami,
Zespół Protestuj.pl