3 listopada 2015

Emeryci wojskowi równi i równiejsi

Czy emeryci wojskowi są sobie równi? Jak wskazuje major rezerwy Bogusław Berliński, emeryci wojskowi nie są sobie równi, występował w tej sprawie z petycją już do Komisji Przyjazne Państwo (bez odpowiedzi), do Prezydenta RP (czeka na odpowiedź od sierpnia), nie wyklucza kolejnych wystąpień do Sejmu, Senatu i ewentualnie do Strasburga.

Sprawa dotyczy art.40-40b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin - W razie osiągania przychodu z tytułu działalności podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia społecznego (umowa o pracę, zlecenie czy samodzielna działalność gospodarcza), emerytura lub renta inwalidzka ulega zmniejszeniu.

Jak wyjaśnia pan Bogusław - Nie dokonuje się potrąceń od emerytury wojskowej przy zarobkowaniu dodatkowym w kwocie do 70% przeciętnego wynagrodzenia w kraju. 25% potrącenia z emerytury wojskowej dokonuje się, kiedy emeryt dorabia, pracuje, zarobkuje i otrzymuje przychód roczny powyżej 130% przeciętnego wynagrodzenia w kraju w danym roku.

Jak do tej pory wszystko jasne, jednak jak zauważa pan Bogusław - Dyskryminacja i niesprawiedliwość jest w samym podziale emerytów wojskowych, emerytów resortu MON i też prawdopodobnie MSW. Według ustawy status emeryta wojskowego nabywa ten, kto ma wysługę, lata pracy, lata służby i wiek, a więc osoba, która nabywa prawa do świadczenia emerytalnego, a emerytura jest wtedy kiedy nabywa się 75% podstawy wymiaru świadczenia. 

Jednak jak często bywa w naszym ustawodawstwie jest generalna reguła, od której od razu przewidziano wyjątki. Tak jest też w sprawach emerytur wojskowych. Jedni mogą dowolnie pracować i uzyskiwać przychód bez ograniczenia i nie mają żadnych potrąceń od emerytury wojskowej i nie muszą rozliczać się z Wojskowym Biurem Emerytalnym, a inni - rozliczać się raz w roku do 31.03. każdego roku i przedstawić przychód roczny (przychód brutto) a jeżeli przekroczy przychód brutto powyżej 70% przeciętnego wynagrodzenia w Polsce, wówczas następuje potrącenie, które pan Bogusław nazywa "trzecim podatkiem". Wyjaśnia że: Niesprawiedliwość, niekonstytucyjność i dyskryminacja w zapisie ustawy polega na tym, że albo wszyscy płacą ten "trzeci" podatek, albo nikt nie płaci. Każdy przychód jest i tak opodatkowany i emerytura też jest opodatkowana, więc dodatkowe potrącenia jak u mnie 25% od emerytury wojskowej jest bardzo wysoką kwotą, gdyż rocznie tak jak u mnie jest to około 9000 PLN, a w skali np. 10 lat jest to kwota około 90 000 PLN.To są ogromne kwoty jak na emeryta wojskowego, którego często jak u mnie jest to emerytura około 1800 PLN na rękę po tych potrąceniach. Wygląda na to, że w Polsce przychody są wielokrotnie opodatkowane.

Rzeczywiście zasady dotyczące zmniejszenia wysokości świadczenia w związku z osiągniętym przychodem nie stosuje się do:
- emerytów, których emerytura stanowi 75% podstawy jej wymiaru (bez uwzględnienia podwyższenia z tytułu inwalidztwa pozostającego w związku ze służbą wojskową) oraz wobec osób pobierających rentę inwalidzką z tytułu inwalidztwa powstałego wskutek wypadku pozostającego w związku ze służbą lub wskutek choroby w związku ze szczególnymi właściwościami bądź warunkami służby, z tytułu których przysługują świadczenie odszkodowawcze
- do małżonka pobierającego rentę rodzinną po żołnierzu, którego śmierć pozostająca w związku ze służbą jest następstwem czynu karalnego,
- do osób pobierających rentę rodzinną, które mają ustalone prawo do emerytury i osiągnęły ustawowy wiek emerytalny.

Czemu akurat te kategorie uprzywilejowano względem innych w sumie nie wiadomo. Czy korzystniejsze nie byłyby jednolite zasady emerytalne dla wszystkich, bez rozróżnień zawodowych, w ramach zawodu czy innych podziałów?




Za zbiorowy gwałt popełniony przez imigrantów - prace społeczne

Norweski sąd skazał dwóch mężczyzn na 10 i 17 miesięcy pozbawienia wolności za dokonanie brutalnego gwałtu na czternastoletniej dziewczynie. Trzeci z nich całkowicie uniknął więzienia. Do zdarzenia doszło 30 lipca br. w Oslo. Trzech mężczyzn zaczepiło dziewczynę w podmiejskim pociągu. Zaciągnęli ją do mieszkania, zmuszali do wzięcia narkotyków, po czym brutalnie gwałcili. Po wszystkim czternastolatka usiłowała odebrać sobie życie. Sprawcy to osiemnastoletni Mohamed Elmi oraz dwóch dwudziestojednolatkówch: Abdirizak Nur Ali i Mohamed Abdirisak Mohamed. Początkowo oskarżono ich o dokonanie zbiorowego gwałtu, za który grozi sankcja 21 lat pozbawienia wolności, jednak prokurator uznał, że nie było w tej sprawie wystarczających dowodów. W konsekwencji pierwszy z nich otrzymał karę 344 godzin prac społecznych. Pozostałych skazano na 10 i 17 miesięcy pozbawienia wolności za obcowanie płciowe z nieletnią. Pomimo faktu, że ich nazwiska są znane, poszczególne media norweskie odmawiają ich publikacji, aby czyn nie kojarzył się jednoznacznie z imigrantami. „Problem ten jest bagatelizowany przez liberałów i feministki, ponieważ w większości przypadków sprawcami tych przestępstw są imigranci z Afryki i Bliskiego Wschodu” – możemy przeczytać na portalu infowars.com.
Źródło: telewizjarepublika.pl

Czy będzie nowa wartość przedmiotu sporu w sprawach pracowniczych przed sądami?

Pani P. została zwolniona z pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy. W terminie ustawowym skierowała pozew do sądu pracy o stwierdzenie bezskuteczności wypowiedzenia i przywrócenia do pracy lub alternatywnie o 3 miesięczne odszkodowanie. Zgłoszenie roszczenie alternatywnych wniosków wynika z faktu, iż pracownik w momencie zgłoszenia pozwu nie wie jak potoczą się jego losy czy znajdzie inną pracę czy też pozostanie na bezrobociu. W przypadku zgłoszenia roszczeń alternatywnych, Sąd jednak nakazuje liczenie wartości sporu tak jak od sporu o przywrócenie do pracy tj. 12 miesięcznego wynagrodzenia. Jeżeli wartość przedmiotu sporu przekroczy 50 tys. zł (czyli ponad 4167 zł brutto miesięcznie), wówczas należna jest 5% opłata sądowa.
Problem w tym, że równocześnie ustawodawca przewiduje w razie przywrócenia do pracy, znacznie mniejszą realne pieniądze. Jak stwierdza Stowarzyszenie Interesu Społecznego "Wieczyste" w petycji do Sejmu - Zgodnie z art.47 Kodeksu pracy Pracownikowi, który podjął pracę w wyniku przywrócenia do pracy, przysługuje wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, nie więcej jednak niż za 2 miesiące, a gdy okres wypowiedzenia wynosił 3 miesiące – nie więcej niż za 1 miesiąc. Zatem w przypadku przywrócenia do pracy, pracownik ma zagwarantowane jedynie 2 miesięczne odszkodowanie, a równocześnie zgodnie z przepisami k.p.c. wartość przedmiotu sporu określa się na 12 miesięcy. Sytuację nie kompensuje przywrócenie do pracy, albowiem pracodawca może ponownie zwolnić pracownika z zachowaniem 3 miesięcznego terminu. Z kolei zaś w przypadku przyznania przez sąd odszkodowania zamiast przywrócenia do pracy, pracownikowi przysługuje wyłącznie 3 miesięczne odszkodowanie mimo że wcześniej uiścił opłatę sądową od wartości przedmiotu sporu za 12 miesięcy. Z reguły pracownicy występują z żądaniem alternatywnym, z tym że sądy wówczas zmuszają pracowników do określenia 12 miesięcznego wartości sporu. W tej sytuacji należy uznać iż wymóg art.231 kpc w zakresie w jakim w sprawach ze stosunku pracy wymusza 12 miesięczny przedmiot wartości sporu w sytuacji gdy pracownik nie może liczyć na podobny ekwiwalent finansowy narusza zasady konstytucyjne.
W projekcie ustawy o zmianie ustawy Kodeks Postępowania Cywilnego, złożony do Sejmu RP, Stowarzyszenie proponuje by w sprawach pracowniczych także o przywrócenie do pracy określić wartość przedmiotu sporu na 3 miesięczne wynagrodzenie. Równocześnie pracownikowi przysługiwałoby możliwość zgłoszenia dodatkowego roszczenia z tytułu utraty przychodów ze stosunku pracy, z tym że wówczas wartość stosunku pracy z tego tytułu wynosiłoby 12 miesięcy. Komisja Petycji będzie musiało rozstrzygnąć wniosek o wszczęcie inicjatywy ustawodawczej w powyższej sprawie do 2 lutego.