3 listopada 2015

Przywrócić formułę zgłoszenia stowarzyszenia - domaga się WIECZYSTE

26 października prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawę o stowarzyszeniach przegłosowaną zgodnie przez PO, PSL i Lewicę (PIS się wstrzymał), zwaną także ustawą anty-stowarzyszeniową. W szczególności sprzeciw wzbudzał zmiana sposobu legalizacji stowarzyszeń zwykłych, z formuły zgłoszenia na wpis do ewidencji, oraz umożliwienie wykorzystania formuły stowarzyszeń zwykłych do wyciągania publicznej kasy. Jednak protesty stowarzyszeń zostały w Sejmie zignorowane, w pracach decydujący głos miały nie stowarzyszenia, ale fundacje, a prezydent nie znalazł czasu na spotkanie z przedstawicielami stowarzyszeń i nie odpowiedział na zgłoszoną petycję o zawetowanie ustawy.
Ustawa wchodzi w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Ten okres postanowiło wykorzystać Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE, które zgłosiło projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o Stowarzyszeniach. Złożony projekt zawiera 2 rodzaje poprawek. Pierwszy dotyczy ograniczenie nadzoru administracyjnego jedynie do stowarzyszeń zwykłych. Zdaniem Stowarzyszenia, organizacje rejestrowane czyli wpisane do KRS powinny podlegać wyłącznie kontroli sądowej. Stowarzyszenie także postuluje zlikwidowanie wymogu organu kontroli wewnętrznej w małych stowarzyszeniach (poniżej 10 osób), gdzie wszyscy się znają.
Zasadnicze zmiany Stowarzyszenie jednak przewiduje w zakresie stowarzyszeń zwykłych. Projekt ustawy przywraca formułę "zgłoszenia" dla rozpoczęcia działalności, a wpis do ewidencji będzie miał charakter jedynie techniczny, deklaratoryjny. Równocześnie stowarzyszenie zwykłe nie będzie mogło uzyskać przychodów w formie dotacji, darowizn itp. i zaciągać zobowiązań. Nie będzie odpowiedzialności solidarnej członków, stowarzyszenia będą funkcjonować tak jak dotychczas. Jak wyjaśnia dr Daniel Alain Korona - nie chcemy by pseudo-stowarzyszenia np. w postaci 3 wspólników starosty stały się instrumentem do łupienia budżetu samorządów i państwa, a do tego prowadziłoby nowelizacja ustawy. Mamy dość łupienia obywateli i państwa przez grupy pasożytnicze. Jeżeli ktoś będzie chciał mieć osobowość prawną i większe możliwości finansowe, może przecież założyć stowarzyszenie zarejestrowane, które wymaga większą liczbę osób.

2 listopada 2015

Antykataster w konstytucji?

Wybory z dnia 25 października nie zakończyły sporu o podatek katastralny. Wprawdzie politycy deklarują że nie ma planów wprowadzenia takiego podatku, tym niemniej społecznych obaw nadal nie rozwiano, zwłaszcza że samorządy lobbują na rzecz takiego rozwiązania.
Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE postanowiło postawić polityków w tej sprawie pod ścianę i złożyło w Sejmie petycję - projekt ustawy ws. zmiany Konstytucji przewidującej iż Nałożenie podatku katastralnego lub podatku od wartości nieruchomości, oraz określenie zmian w tych podatkach następuje w drodze ustawy uchwalonej przez Sejm i Senat, a następnie zaakceptowanej w drodze ogólnonarodowego referendum zarządzonego przez prezydenta. Wynik referendum jest wiążący dla prezydenta.
Zachowanie partii politycznych w tej sprawie będzie świadczyć o ich rzeczywistych intencjach.

KONIEC PATOLOGII W DORĘCZENIACH PISM SĄDOWYCH?

Pisma sądowe z pieczątką sądu i podpisem osoby wydającej lub uwierzytelniającej, oraz doręczenie takiego pisma za pośrednictwem Poczty Polskiej - takie rozwiązania przewiduje projekt ustawy złożony do Sejmu przez Stowarzyszenie Interesu Społecznego "Wieczyste".
2 listopada do Sejmu wpłynął petycja-projekt ustawy dot. zmian w Kodeksie Postępowania Cywilnego, który ukraca 2 patologie w działaniu wymiaru sprawiedliwości. Pierwsze dotyczy procedury doręczeń. Zgodnie z projektem pisma sądowe byłyby doręczane za pośrednictwem operatora pocztowego wyznaczonego w rozumieniu Prawa Pocztowego (czyli aktualnie przez Pocztę Polską). Jak stwierdza Stowarzyszenie w uzasadnieniu W wyniku zawarcia umów z prywatnymi operatorami pocztowymi, którzy nie dysponują właściwym zapleczem jakim dysponuje operator wyznaczony, doszło do bardzo wielu patologii w doręczeniu przesyłek sądowych. Nagminne są przypadki w którym nie dokonywane jest podwójne awizowanie, odebranie przesyłek następuje w odległych placówkach (sklepach między masłem i margaryną, lombardach itp), w których osoby nie dają gwarancji właściwej ochrony danych osobowych. Projekt ustawy zwiększa także możliwość doręczeń pocztą elektroniczną, np. także w przypadku złożenia wniosku strony o taki rodzaj doręczenia.
Drugą patologią którą eliminuje projekt Stowarzyszenia jest wydawanie pism sądowych bez pieczątki sądu i bez podpisy osoby uwierzytelniającej pismo. W wyniku nowelizacji zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 2003 r., od końca 2013 r. pisma sądowe w tym wezwania, postanowienia, zarządzenia przesyłane stronom postępowania sądowego nie zawierają ani podpisu uwierzytelniającego dany dokument ani pieczątki sądu, także wówczas gdy pismo jest przesyłane w formie papierowej czyli nie-elektronicznej. Tworzy to sytuację, w której obywatel otrzymuje pisma co do którego nie ma żadnej pewności jego autentyczności i wiarygodności.

Czy to początek końca patologii w sprawach doręczeń? Odpowiedź poznamy przed 2 lutego br, kiedy upływa termin rozstrzygnięcia wniosku przez sejmową Komisję Petycji.