11 listopada 2013

WZNOWIĆ POSTĘPOWANIE WS. INWESTYCJI PRZY UL. PODWALE 1 W WARSZAWIE

Zarząd Stowarzyszenia Mokotowskie Forum Społeczne (Maria Rosołowska i Remigiusz Grodecki) wystąpił do Prezydenta Warszawy o wznowienie postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę biurowca (z elementami szklanymi) na terenie działki w rejonie Placu Zamkowego przy ulicy Podwale 1 na Starym Mieście, w związku z art. 145 par. 1 pkt 3 kpa. W uzasadnieniu czytamy, iż Zgodnie z Planem Zarządzania dla Historycznego Centrum Warszawy, teren ten należy do obszaru objętego wpisem na Listę światowego Dziedzictwa UNESCO (kopia mapy poniżej).

Cytując powyższy dokument: "Dążenie do zapewnienia niezbędnej równowagi pomiędzy konserwacją zabytków i zrównoważonym rozwojem powinno służyć temu, aby warszawska Starówka stała się doskonałym przykładem (na skalęœświatową) zarządzania miejskimi zabytkami. Niezbędne jest włączenie jak największej ilości ludzi do ochrony i działań na rzecz dziedzictwa. Należy mieć na uwadze fakt, że brak tej ochrony jest działaniem przeciw istocie i najwyższym wartościom społeczeństwa."  Inwestycja ta od pewnego czasu budzi emocje mieszkańców Warszawy. Zagadnienie to było również poruszane podczas sesji Rady m.st. Warszawy. Jak wynika z ostatnich doniesień medialnych, decyzja o pozwoleniu na budowę na terenie działki przy ulicy Podwale 1 została wydana przez matkę współautora projektu czyli osobę, która na podstawie art. 24 par. 1 pkt 1 i 2 k.p.a. powinna być wyłączna z tego postępowania. Wydanie decyzji przez pracownika podlegającego wyłączeniu stanowi przesłankę do wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 par. 1 pkt 3 k.p.a.

Pani Maria Rosołowska prezentowała wystąpienie MFS do prezydenta miasta na ostatniej sesji Rady Miasta (temat był zgłoszony z sali). Podwale 1 było również omawiane w zeszłym miesiącu na sesji i wywołało burzliwą dyskusję z aktywnym jej udziałem, w wyniku której prezydent zarządziła kontrolę w Biurze Stołecznego Konserwatora Zabytków. Jak na razie jednak pani Prezydent deklaruję, że decyzji nie zmieni. Z tych powodów 5 listopada 2013, Stowarzyszenie Interesu Społecznego „Wieczyste” zwróciło się do wojewody o unieważnienie pozwolenia na budowę. Szerzej pisaliśmy o tym wystąpieniu w http://serwis21.blogspot.com/2013/11/uniewaznic-pozwolenie-na-budowe-dla.html

9 listopada 2013

Krew na bruku Warszawy

Z Klubu Ronina dostałem b. ciekawy i mądry, moim zdaniem, tekst, o ucieczce niektórych ugrupowań patriotycznych z Warszawy w dniu Święta Narodowego. 
W. Kalinowski, Klub Myśli Pozytywnej, Radio JUTRZENKA (W-wa 99,5 fm)


Od jednego z Roninów
Krew na bruku Warszawy?
(tekst ze skrótami)
Kiedyś, niedawno, na jakimś spotkaniu z czytelnikami Gazety Polskiej i sympatykami Klubów Gazety Polskiej redaktor Sakiewicz wyraził się w taki sposób: “będę namawiał Jarosława do przeniesienia Marszu Niepodległości do Krakowa”. No i stało się. Wpływowy i opiniotwórczy redaktor poczytnej gazety i stacji telewizyjnej dopiął swego i przekonał kogo trzeba. PiS nie będzie maszerował z Polakami w marszu 11 Listopada. (…)
Rok temu na spotkaniu z żelaznym elektoratem PiS-u europosła Czarneckiego, ktoś zadał mu pytanie, dlaczego na Marszu Niepodległości, poza dwoma posłami, dzięki których obecności nie doszło do jatki, nie było przedstawicieli partii, odpowiedział, ze “nie chcemy, aby szargała nas po błocie Policja”.
Aha, a więc w stanie najwyższej konieczności, kiedy wytoczono nam wojnę o naszą tożsamość, nasze dziedzictwo narodowe, naszą kulturę i język, naszą świadomość, wojnę której celem ma być to, abyśmy się wstydzili być Polakami, abyśmy myśleli, ze to nie jest “cool”, wojnę, w której zabito naszego S.P.Prezydenta i 95 innych osób, a seryjny samobójca dopina fali zniszczenia, nasza opozycyjna Gazeta Polska, która ma utrzymywać płomień nadziei w naszych duszach, nasi posłowie umieszczeni w Sejmie lub Europarlamencie naszymi glosami, po prostu nie chcą być wleczeni po błocie.
Ale mniejsza o to, pewnie mają nowe garnitury, szkoda by było. Najlepiej walczyć w smokingu i muszce, po co się brudzić. Jednak przeniesienie, a tak naprawdę likwidacja udziału największej i jedynej partii opozycyjnej i największej gazety opozycyjnej w Marszu Niepodległości – no bo jakiś tam marsz w Krakowie to już nie będzie przecież “ten” marsz, tylko jakiś marsik, pochodzik albo coś w tym rodzaju, co nie zainteresuje nawet psa z kulawą nogą - a wiec rezygnacja z udziału w Marszu Niepodległości 11 Listopada może doprowadzić do rozlewu krwi.
Jest zupełnie odwrotnie, absolutnie odwrotnie niż tłumaczy to redaktor Sakiewicz. Twierdzi on, że przenoszą marsz z Warszawy, aby uniknąć rozlewu krwi, aby uratować Naród przed tragedią. A jest właśnie odwrotnie! Wiemy, ze mamy przed sobą, jako naszych wrogów, bandę oportunistów i tchórzy, którzy przed siłą podkulą ogon i będą siedzieć cicho. Natomiast jak zobaczą słabość, rozbicie Narodu, rejteradę części społeczeństwa i podział, czym niewątpliwie jest “przeniesienie” marszu do Krakowa, wtedy zaatakują, wysyłając żandarmerię wojskowa przeciw naszej młodzieży, która i tak pójdzie na marsz.
Widząc, jak PiS i Gazeta Polska ze swoimi Klubami stoją bezczynnie lub przechadzają się jakby nigdy nic po plantach krakowskich, zaatakują tych młodych ludzi, pozostawionych na pastwę rozwydrzonych sadystów, ze zdwojona silą, pałując, kopiąc, rażąc gazem, i nikt ani nic ich nie powstrzyma, bo panowie Klubowicze, Gazeta Polska i PiS będą sobie świętować w Krakowie. Nie zdziwiłbym się, jak w Gazecie Polskiej ukażą się komentarze typu “a nie mówiliśmy?”
Tak, mówiliście, ale co z tego? Co z tego, jeśli sami przyłożycie rękę do masakry, która niewątpliwie nastąpi, jeśli to Wy będziecie odpowiedzialni za krew na bruku Warszawy! Jakże łatwo sobie wyobrazić te artykuły w Gazecie Wyborczej, ze chuligani i bandyci , którzy pozostali w Warszawie na 11 Listopada zostali przykładnie ukarani a “prawdziwi” patrioci świętowali w Krakowie. Tego chcecie?!
Czy naprawdę chcecie być tymi “prawdziwymi” patriotami na lamach Gazety Wyborczej? Ale nawet nie to jest najgorsze. To najgorsze pozostawiam na koniec.
A koniec będzie taki, ze my, żelazny elektorat PiS-u, przestaniemy chodzić na wybory. Kiedy na spotkaniu z posłem PiS-u z jego żelaznym elektoratem, czyli z nami, ludźmi, którzy chodzą na każde wybory i głosują TYLKO na PiS, bo dla Polski nie ma innej opcji, ktoś zadał pytanie, dlaczego tak mało ludzi chodzi na wybory, ktoś inny mu odpowiedział: bo PiS zaniedbuje nas, swój żelazny elektorat! My na nikogo innego głosować nie będziemy, ale nie może być tak, ze działacze PiS-u traktują nas w taki sposób, jakby nasze glosy im się należały! Nasze glosy nikomu się nie należą!
Ale jeśli przez wasz rozłam dojdzie do rozlewu krwi, bo tamci poczują słabość i ze zwierzęcą satysfakcja rzuca się na garstkę tych młodych ludzi, którzy jednak pozostaną w Warszawie, to będzie krew na Waszych rękach. I Pan redaktor Sakiewicz może sobie odwracać kota ogonem ile wlezie, nie zmieni to jednak faktu, ze to Wy dokonacie rozłamu w naszym Święcie Niepodległości, w naszym Marszu 11 listopada, bo to nie jest marsz ONR-u ani Ruchu Narodowego, mimo ze są oni organizatorem. To jest Marsz nas wszystkich, wszystkich Polaków.

8 listopada 2013

MILION PODPISÓW ZA REFERENDUM WS. 6-LATKÓW TRAFIŁO DO KOSZA

Sejm oddalił obywatelski wniosek o przeprowadzenie referendum edukacyjnego ws. obowiązku szkolnego sześciolatków, przedstawionego przez Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców kierowanych przez Elbanowskich i pod którym podpisało się ponad 950 tys. osób. Za wnioskiem głosowało 222 posłów, przeciw - 232 (poniżej jak głosowały poszczególne partie).  Koalicję przeciwną referendum poparł poseł mniejszości niemieckiej, marszałek Wanda Nowicka i jeden poseł z Inicjatywy Dialogu (uciekinier od Palikota). Po ogłoszeniu wyników rodzice zebrani na trybunach sejmowych zaczęli krzyczeć: "Hańba" "Wstydźcie się". Straż Marszałkowska przegoniła wówczas rodziców, którzy chcieli rozwinąć transparent protestacyjny. Tak wygląda demokracja Tuska, decyduje on bo ma władzę, a obywateli ma w nosie (także wielu tych którzy na PO głosują). Bitwa została przegrana, ale wojna o prawa rodziców i ich swobodnego wyboru kiedy chcą wysłać swoje dziecko do szkoły (czy w wieku 5, 6 czy 7 lat) - nie została zakończona.



Klub/Koło
Liczba czł.
Głosowało
Za
Przeciw
Wstrzymało się
Nie głosowało
203
202
-
-
1
137
136
-
-
1
36
35
-
-
1
29
29
2
-
-
26
25
-
-
1
17
16
-
-
1
8
8
6
2
-
-
4
3
2
1
-
1