14 maja 2010

KOLEJNE WNIOSKI WS. POSTĘPOWAŃ ŚRODOWISKOWYCH

(14.05) Stowarzyszenie Interesu Społecznego zgłosiło swój udział w postępowaniach środowiskowych dotyczących przedsięwzięcia:
- polegającego na realizacji zabudowy usługowej, biurowej, hotelowej i mieszkaniowej wielorodzinnej z garażami podziemnymi wraz z zagospodarowaniem terenu oraz budową podłączenia do istniejących wjazdów od ul. Czerniakowskiej i Trasy Siekierkowskiej w Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy, z wniosku Sun Resort Sp. z o.o., po odwieszeniu postępowania(postanowienie nr 79/OŚ/2010 z dnia 16 kwietnia 2010r. znak: OŚ-IV-JFI/SYP-76242-6-24-09 o zawieszeniu postępowania)
- polegającego na budowie wielofunkcyjnego lokalnego centrum handlowo usługowego z towarzyszącą infrastrukturą techniczną (garaż podziemny, wjazdy na teren inwestycji, sieci i urządzenia infrastruktury technicznej oraz elementy zagospodarowania terenu) w zbiegu ulic: Uprawnej, Przyczółkowej, Karuzeli oraz Alei Rzeczpospolitej (Sobieskiego-Bis) na terenie Dzielnicy Wilanów w Warszawie.
- polegającego na budowie budynków biurowych i mieszkalnych wielorodzinnych z usługami, garażem podziemnym, zagospodarowaniem terenu i infrastrukturą w rejonie ulic Dereniowej i Warchałowskiego w Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy i obejmującego działki ew. nr: 10/9, 10/13, 10/19, 10/26, 10/31, 10/48, 12, 25, 26 obręb 1-10-22 oraz działkę ew. nr 21/3 obręb 1-10-21

Serwis21 z dn. 2010.05.14 (niedbałość czy mataczenie?)

NIEDBAŁOŚĆ I LEKCEWAŻENIE


Cały czas czynniki oficjalne próbują zwalić winę na pilota i szukają tez uzasadniających tą tezę. Nie zabezpieczono wielu części samolotu, ale już orzeczono, iż samolot był sprawny. A zatem wszystko działało i niewiadomo czemu załoga samolotu nie miała świadomości złej wysokości aż do ostatniej minuty. Jeden z internautów przypomniał o pewnej informacji przytoczonej zaraz po katastrofie, że samolot TU-154 próbował lądować od wschodniej strony a nie od pewniejszej zachodniej. Jest tylko jeden powód (oprócz oczywiście awarii sprzętu lub samolotu), który każe wieży kontrolnej kierować samoloty do lądowania z tej drugiej "nietypowej" strony. Jest to WIATR wiejący niekorzystnie z prędkością większą niż 20 knots tj ok.37 km/godz… W momencie katastrofy wiał wiatr od wschodu 0- 10 m/sek. Nie było silnego wiatru, który zmusiłby samolot do lądowania “pod wiatr”. Mimo to w dniu 10 kwietnia 2010 w warunkach gęstej mgły pilot TU 154 kierowany jest by podchodził do lądowania w sposób nietypowy tj. od wschodu, od strony "nizinki" leżącej w odległości 1-3 kilometrów przed wschodnim brzegiem pasa startowego. (http://maleko.salon24.pl/181228,to-fakt-naprowadzali-go-ze-wschodu). Zatem dlaczego lądowano od wschodu?


Rząd cały czas zapewniał, że współpraca z Rosjanami przebiega znakomicie, a teren był przeszukany dogłębnie do 1 m głębokości i 3-krotnie (jak oznajmiała minister Kopacz). Okazało się, że żadnego zabezpieczenia terenu nie było, przechodnie znajdowali i zabierali fragmenty odzieży, rzeczy osobiste a nawet szczątki samolotu. 8 maja w smoleńskim błocie, dokładnie w miejscu, gdzie miesiąc temu rozbił się prezydencki samolot, reporterzy Faktu odnaleźli część Tupolewa - SPU–7. Znalezisko reporterów Faktu jest najlepszym dowodem, iż dochodzenie jest prowadzone z wyjątkową niedbałością i lekceważeniem. Przecież w sprawach katastrof lotniczych nawet najdrobniejszy element może mieć swoje znaczenie. Był już przecież przypadek katastrofy z powodu niewłaściwej użytej śruby (przy remoncie, zamieniono śruby na nieco mniejsze). Amerykański NTSB, gdy bada wypadek lotnicze, dokonuje rekonstrukcji samolotu ze szczątków i w tym celu próbuje odnaleźć każdą część. W przypadku katastrofy smoleńskiej takiego działania nie obserwujemy. A polski rząd ma śmiałość twierdzić, iż wszystko jest prowadzone należycie. Otóż nie jest. W coraz większym stopniu można odnieść wrażenie mataczenia śledztwem przez rząd Donalda Tuska, który przestając na rolę petenta i oddając śledztwa poza realną kontrolę Warszawy, uniemożliwia dojście do prawdy (http://juliamariajaskolska.salon24.pl/179620,fanklub-putina).










PROTESTY PRZECIW REFORMIE NAUKI


35 instytutów PAN podpisało list otwarty do p.o. Prezydenta RP z prośbą o skierowanie do ponownego rozpatrzenia przez sejm (tzw. veto Prezydenta) art. 104 ustawy o PAN znoszącego dotychczasowy zapis zapewniający dotąd pracownikom instytutów PAN wynagrodzenia na poziomie, co najmniej dolnej granicy widełek w tabelach plac na poszczególnych stanowiskach. Nowa ustawa otwiera drogę do obniżki wynagrodzeń do ustawowej płacy minimalnej. Poniżej publikujemy w skrócie tekst prof. dr hab. Mieczysława Irena Boguś, Przewodniczącej KZ 818 NSZZ Solidarność przy Instytucie Parazyteologii PAN, w którym ostrzega przed skutkami nowej reformy nauki fundowanej przez rząd PO (pełnej wersja: http://piotrdopart.salon24.pl/179891,prof-m-i-bogus-reforma-nauki-wg-po-to-likwidacja-50-placowek).


Z powodu tragicznej śmierci Prezydenta RP dr hab. Lecha Aleksandra Kaczyńskiego prof. UKSW, Jego Małżonki oraz 94 osób towarzyszących Im w drodze do Katynia, media nie zdołały poinformować opinii publicznej o przyjęciu w dniu 9.04.2010 przez Senat RP pakietu 6 ustaw gruntownie reformujących naukę w Polsce. … Po szybkim przegłosowaniu w Sejmie nielicznych poprawek wniesionych przez Senat, nastąpi prawdopodobnie równie szybkie podpisanie całego pakietu ustaw przez Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego pełniącego obecnie obowiązki Prezydenta RP. MNiSW planuje, wejście w życie ustaw reformujących naukę już 1.10.2010 … Ustawodawca nie ukrywa, że celem reformy oprócz wyłonienia placówek wiodących jest drastyczne zmniejszenie ilości placówek naukowych w Polsce, co ma być osiągnięte poprzez ich restrukturyzację, likwidację, komercjalizację i prywatyzację. W ustawach jest wiele "ciekawych rozwiązań" uderzających w oceniane jednostki naukowe oraz w ich pracowników np.:


• likwidacja dotacji na badania statutowe (badania mają być finansowane wyłącznie z grantów uzyskiwanych w konkursach),


• całkowity zakaz jakiejkolwiek dodatkowej pracy (to dla pracowników PAN oraz pracowników instytutów badawczych, bo na wyższych uczelniach wolno będzie mieć dodatkowe 1/2 etatu) i prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Za naruszenie zakazu przewidziano sankcję w postaci zwolnienia z pracy, która ma być stosowana również wobec pracowników mianowanych. W zamian "zagwarantowano" nam niskie wynagrodzenia, niższe od obecnych.










ROZPRAWA KARNA WS. LIKWIDACJI KIERUNKÓW NA AHE


20.05.2010 r. o godz.9.40 sala 448 w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia (Marszałkowska 82) odbędzie się posiedzenie Sądu w przedmiocie rozpoznania zażalenia STOWARZYSZENIA INTERESU SPOŁECZNEGO na postanowienie Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście odmawiającej wszczęcia postępowania karnego w sprawie 1 DS. 1368/09 tj. w sprawie o podejrzenie popełnieniu przestępstwa przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w związku z postępowaniem dot. likwidacji kierunku Informatyka i Zarządzanie na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. (http://www.pe2012-sis.blogspot.com/)


Przypomnijmy, iż sprawa dotyczy cofnięcia uprawnień 2 kierunków na AHE przez MNiSW. Akademia decyzje wykonała, mimo ze formalnie nigdy nie wszczęto postępowania administracyjnego. Ws. cofnięcia uprawnień, czyli decyzje były prawnie nieskuteczne. Innymi słowy AHE w imię ugodowych relacji z Ministerstwem, poświęciła studentów i pracowników obu kierunków. 6.11.2009 Stowarzyszenie złożyło zawiadomienie do prokuratury ws. przekroczenia uprawnień przez MNiSW, a w styczniu 2010 r. zostało ujawnione, iż Ministerstwo uzależniało wynik postępowania ws. likwidacji uczelni od zachowań strony w postępowaniach dot. cofnięcia uprawnień na obu kierunkach. Prokuratura jednak odmówiła wszczęcia śledztwa, a złożone zażalenie przez SIS trafiło do sądu rejonowego. Co ciekawe, w kwietniu br. AHE w liście do Stowarzyszenia z kopią do sądu i Ministerstwa potępiło fakt złożenia zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa, a następnie telefonicznie próbowało nakłonić do rezygnacji ze sprawy sądowej. W odpowiedzi SIS zażądał pisemnego wniosku wraz z uzasadnieniem dla cofnięcia sprawy sądowej oraz stworzenia pod nadzorem organizacji społecznych funduszu odszkodowań na rzecz b. studentów i pracowników obu kierunków. Skoro nie nastąpiło żadne formalne działanie w tej kwestii, Stowarzyszenie ze sprawy sądowej się nie wycofało.










WIADOMOŚCI KRAJOWE I ZAGRANICZNE






BYŁO ZAPROSZENIE: PiS wystąpiło z inicjatywą oddania hołdu ofiarom tragedii smoleńskiej i złożenia wieńców 10 maja pod Pałacem Prezydenckim. Zjawili się przedstawiciele niemal wszystkich partii - poza PO i SLD. Politycy tej formacji tłumaczyli, że żadnego zaproszenia nie otrzymali i rozgorzał kolejny spór. Jak się okazuje - zaproszenie od Marka Kuchcińskiego zostało wysłane faksem do wszystkich przewodniczących klubów w godzinach 15.32 - 15.48 8 maja w tym i do Grzegorza Schetyny jak i Grzegorza Napieralskiego. Parlamentarzyści nawet tak prostej rzeczy nie potrafili uszanować i zrzucali winę na konkurentów. Jak się okazuje jednak - Błaszczak (PIS) w tej sprawie nie kłamał. http://wszolek.salon24.pl/181172,pis-zaprosilo-po-i-sld






CENZURA W SIECI: Z portalu społecznościowego Facebook w tajemniczych okolicznościach została usunięta strona przeciwników Bronisława Komorowskiego. Zablokowano też konta jej administratorów - podała gazeta.pl. Cenzurowanie z powodów politycznych to niestety coraz częstsza praktyka. Przykładowo kilku lokalnych administratorów (w PAN i na uczelniach) zablokowało możliwość otrzymania Serwisu21.






CHCEMY PRAWDY: 9-go maja pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie zebrało się kilka tysięcy osób, domagających się powołania międzynarodowej komisji, która wyjaśniłaby przyczyny katastrofy smoleńskiej. "Chcemy prawdy, żądamy prawdy!" - skandował tłum. Pomysł powołania niezależnej międzynarodowej komisji zainicjował Ruch 10 kwietnia, w skład którego weszły Fundacja Republikańska, Instytut Jagielloński, Ośrodek Myśli Politycznej, Teologia Polityczna, Fundacja Ius et Lex, Fundacja Odpowiedzialność Obywatelska, portal Kresy.pl i Kobiety dla Rzeczypospolitej. Bez przerwy zgłasza się do Ruchu wielu ludzi i kolejne organizacje.






ŚLEDZTWO WS. KORUPCJI W SN? Od października 2009 r. w krakowskiej prokuratorze apelacyjnej toczy się śledztwo dotyczące podejrzenia korupcji wśród sędziów Sądu Najwyższego. Agenci CBA od 2008 roku rozpracowywali grupę adwokatów. Podejrzewali, że byli oni w stanie skorumpować sędziego Sądu Najwyższego, który wydawał wyroki pomyślne dla ich klientów. „To największa afera korupcyjna w historii Polski” – powiedział jeden z rozmówców z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.






POWRÓT NIEZNANYCH SPRAWCÓW: 30 kwietnia nieznani sprawcy włamali się do domu posłanki Jadwigi Wiśniewskiej (PIS) i splądrowano mieszkanie. 11 maja dowiedzieliśmy się o włamaniu i zniszczeniu danych na serwerach firmy BROG Media Biznesu. Jej współwłaścicielem jest Michał Bichniewicz, autor (wg "RZ") koncepcji przesłania "Kaczyński do Rosjan", dyrektor biura sztabu wyborczego Jarka Kaczyńskiego.






SKANDAL NA PARADZIE: Skandal na paradzie wojskowej w Moskwie. Przedstawiając Kompanię Reprezentacyjną Wojska Polskiego, rosyjski spiker mówił o "polskich żołnierzach, którzy walczyli z hitlerowcami na terenie Związku Sowieckiego, brali udział w zdobyciu Berlina i defiladzie zwycięstwa w Moskwie w 1945 roku". Mowa oczywiście o utworzonej pod sowieckim protektoratem Ludowym Wojsku Polskim. O innych frontach, na których walczyły autentyczne polskie formacje: 2. Korpus Polski gen. Władysława Andersa, I Samodzielna Brygada Spadochronowa gen. Stanisława Sosabowskiego, I Dywizja Pancerna gen. Stanisława Maczka czy polskie dywizjony lotnicze w Wielkiej Brytanii, nie padło ani jedno słowo.








UKARANY ZA POLSKĄ FLAGĘ: "Polska flaga, którą 2 maja, w Dzień Polonii, obchodzony we wszystkich środowiskach polonijnych na całym świecie, w Jaszunach na swoim sklepie wywiesił Jarosław Pieszko, podpadła litewskiemu wymiarowi sprawiedliwości" - poinformował "Kurier Wileński".








PODSTAWY PRAWNE DLA KOMOROWSKIEGO: Bronisław Komorowski, p.o. prezydent RP, nie polega na wiedzy prawników z Biura Analiz Sejmowych. Nie korzysta też z wiedzy członków Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Zanim poinformował o zwołaniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, pogłębił swoją wiedzę na jej temat w internecie, korzystając z elektronicznej encyklopedii tworzonej przez internautów - Wikipedii. http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20100514&id=main






ZIOBRO NIEWINNY: Prokuratura Okręgowa w Płocku prowadziła śledztwo w sprawie nieuprawnionego dostępu do akt mafii paliwowej przez Jarosława Kaczyńskiego. Prokuratura długo kręciła bat z piasku, potem nawet postawiła Zbigniewowi Ziobro zarzuty, ale że nie wszyscy prokuratorzy lubią się ośmieszać na życzenie polityków, ostatecznie umorzyła postępowanie - z braku danych dostatecznie uzasadniających popełnienie czynu zabronionego (art. 17 §1 pkt 1 k.p.k.). To rozstrzygnięcie pozwala jednak na wykorzystywanie materiałów prokuratorskich do gier politycznych. Zawsze można bowiem mówić o sprycie sprawcy, który przechytrzył śledczych. Nic więc dziwnego, że nie zgodził się z nim Zbigniew Ziobro i zaskarżył je do sądu, który zmienił podstawę prawną umorzenia uznając, iż działanie sprawcy nie zawierało znamion czynu zabronionego (art. 17 §1 pkt 2 k.p.k.). Oznacza to, że Zbigniew Ziobro działał w ramach obowiązującego porządku prawnego.












LISTY DO REDAKCJI






GODZINA


Przesyłam link do strony, na której ktoś dowodzi, że orędzie Komorowskiego było gotowe na kilka godzin przez wypadkiem samolotu. Nie znam się na kwestiach technicznych, ale nie ma wątpliwości, że to bardzo ciekawe... http://www.itv24.com.pl/film/891/oredzie_w_tvp_info_przed_katastrofa_tu-154. Ciekawe są też komentarze internautów http://wolnemedia.net/?p=21347 (Bk)






POLEMIKA Z SERWISEM:


A czy Wy nie jesteście Jaruzelskofobami ? Pozwolę sobie zwrócić uwagę, że w czasie rządów naszego kochanego wodza Józefa Piłsudskiego wojsko albo policja też strzelała do demonstrantów (bunty chłopskie w latach trzydziestych). Poza tym w II Rzeczpospolitej istniało coś takiego (od 1936 roku) jak możliwość zamknięcia do ośrodków odosobnienia (ostatecznie powstał taki wyłącznie w Berezie Kartuskiej), na 3 miesiące z możliwością przedłużenia (z czego korzystano) … Jeśli plujecie, to proponuję na wszystkich, którzy na to zapracowali, łącznie z "dziadkiem Piłsudskim" a nie tylko wybiórczo na jednego wroga politycznego. (Andrzej Mazurkiewicz)


OD REDAKCJI: Józef Piłsudski nie żyje, nie popiera nikogo w tej kampanii prezydenckiej, a generał Wojciech Jaruzelski owszem i to poparcie z radością przyjął Grzegorz Napieralski. Dziwi nas określanie jako plucie przypomnienie faktów historycznych. Generał Jaruzelski był członkiem władz w czasie masakry na wybrzeżu w 1970 roku i wprowadził stan wojenny, w wyniku, którego aparat represji zamordował ok. 100 osób.






PRZEDWYBORCZE ROZWAŻANIA


W rozważaniach przedwyborczych pojawiają się głosy, że Pan Bronisław Komorowski jest bardziej kompromisowy, ugodowy, elastyczny niż Jarosław Kaczyński. Ma to być argument wyborczy i jakoby zaleta, zwłaszcza w polityce wschodniej. Nic bardziej błędnego!


Czy kiedykolwiek, jakakolwiek uległość wobec Rosji cokolwiek dała Polsce? Nigdy nic. Proszę popatrzeć na historię ostatnich trzech stuleci. Każda dyplomacja, współczesna również, wymaga określonej strategii, elastyczności, ale też umiejętności bycia stanowczym, kiedy trzeba, zwłaszcza kiedy chodzi o byt Narodu. W tej konfrontacji, uwarunkowań istnienia, przetrwania Polski we współczesnym świecie, Pan Bronisław Komorowski zupełnie nie nadaje się na przywódcę kraju. Ekstremalnym przykładem personalnego błędu był Prezydent Czech Haha, który zemdlał w konfrontacji z Hitlerem...


Prezydent musi być dyplomatą, ale twardym dyplomatą, a nie pełnym uśmiechów potakiwaczem. Jednocześnie, Prezydent nie może być wojowniczy. Obecny Jarosław Kaczyński jest, wg mnie, człowiekiem dojrzałym, twardym, jednocześnie pro narodowym. Zbyt daleko posunięte kosmopolityczne umizgi, zwłaszcza w układzie Unii Europejskiej, prowadzą do osłabienia pozycji Kraju. Jarosław Kaczyński wydaje się to rozumieć i dlatego, w moim przekonaniu jest optymalny kandydatem na Prezydenta Polski.


Dodatkowym, szalenie ważnym argumentem jest celowość uniknięcia monopolizacji władzy. Już jest tego fatalny przykład - podpisanie przez B. Komorowskiego ustawy o IPN, wbrew wielu głosom wskazującym na skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego. (Jan)






PUTIN ŚCIOSA – NIE COGITO


… Przy takim podejściu do stylu uprawiania neoimperialnej polityki przez Rosję, to to, co może uchodzić za przemyślaną dezinformację, która ma tylko i wyłącznie służyć carowi (moim zdaniem jest to mylna teza Aleksandra Ściosa), staje się jakże często jej klęską, rzeczywistą dotkliwą smutą. Zyski i straty są zawsze połowiczne, bo niewolnicy się buntują, a szatan grożący sam stale czuje się zagrożony. Takie perpetum mobile nieprzerwanego gotowania piekła na ziemi. Pod batutą/pałą Putina jako nieidioty … http://www.niezalezna.pl/blog/show/id/2572




UWAGA WYBORCO: Jak będziesz głosował 20 czerwca i 4 lipca, pamiętaj by sprawdzić czy karta do głosowania ma pieczęć komisji wyborczej. Nie pozwól na żadne fałszerstwa.

8 maja 2010

Serwis21 z dn. 2010.05.08 (Dochodzenie czy farsa)

DOCHODZENIE CZY FARSA?


Takie pytanie należy postawić w związku z ostatnimi ujawnionymi okolicznościami przez dziennikarzy. Otóż po pierwsze premier Donald Tusk wielokrotnie powoływał się konwencję Chicagowską w sprawie prowadzenia dochodzenia dot. katastrofy. Jednakże konwencja ta dotyczy wyłącznie samolotów cywilnych i trudno nią objąć samolot prezydencki, który rozbił się pod Smoleńskiem. Nie zawarto też żadnej pisemnej umowy dwustronnej dot. dochodzenia, wszelkie ustalenia były „na gębę”. W tym stanie rzeczy, Rosjanie są Panami, mogą ujawnić, co chcą i kiedy chcą.


Tymczasem od 17 lat Polska i Rosja mają umowę (pisze o tym Rzeczpospolita), która umożliwia wspólne wyjaśnianie katastrof lotniczych. Umowa została podpisana 7 lipca 1993 r. na pięć lat, ale jest przedłużana automatycznie o kolejne 5-latki, a żadna ze stron go dotąd nie wypowiedziała. Umowa reguluje sprawy dotyczące przelotów i uzyskiwania odpowiednich zezwoleń na ich przeprowadzenie w przestrzeni powietrznej obu państw. Art. 11 porozumienia zaś mówi, że "wyjaśnienie incydentów lotniczych, awarii i katastrof spowodowanych przez polskie wojskowe statki powietrzne w przestrzeni powietrznej FR lub rosyjskie wojskowe statki powietrzne w przestrzeni powietrznej RP prowadzone będzie wspólnie przez właściwe organy polskie i rosyjskie". Umowa wyszczególnia także informacje, przekazywane sobie nawzajem bezpłatnie, a związane z wykonywaniem lotów. Są to m.in. dane o lotniskach wojskowych, systemach nawigacyjnych i warunkach meteorologicznych.


Okazuję się także, że nic w sprawie katastrofy nie jest pewne. Premier z pompą oznajmiał 8:41 jako godzinę katastrofy, skoro na tej godzinie zatrzymał się rejestrator, czyli „czarna skrzynka”, w Tupolewie. Problem w tym, iż na stronie internetowej www.smolensk-auto.ru na forum jest wpis z godz. 8.25 czasu polskiego informujący o katastrofie. Nikt nie próbuje wyjaśnić tej kwestii.


Strona rosyjska i polskie władze jednak swoją wiedzą. Zapowiedź możliwości likwidacji 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego, obsługującego samoloty rządowe ma na celu wmówienie, iż winę ponoszą piloci. Kapitan Protasiuk i pozostali piloci bronić się nie mogą, gdyż nie żyją, a zatem obarczyć ich winą jest łatwe. Prowadzone jest dochodzenie, ale miejsca katastrofy nie zabezpieczono i dopiero po interwencji, terenu zaczął pilnować rosyjski patrol milicyjny. Minister Kopacz zapewniała, iż przeszukano cały teren na głębokości do 1 metra (i 3-krotnie), tylko, że wciąż na tym terenie odnajdują się szczątki samolotów, rzeczy osobiste, które przechodnie (przeszukiwacze cmentarzy) sobie zabierali.


Nasze wątpliwości i zapytania stawiane od 10 kwietnia jak się okazało były uzasadnione. Nie widzimy postępów w dochodzeniu, nie jesteśmy informowani o podejmowanych działaniach, a nowe okoliczności poznajemy tylko dzięki niezależnym dziennikarzom i internautom, a nie od powołanych do tego instytucji. Nie wiemy czy katastrofa była wynikiem zwykłych błędów i zaniedbań, czy też działania z premedytacją. Nie chcemy ferować wyroków, jednak proces wyjaśniania okoliczności katastrofy i informowania o niej wyraźnie szwankuje. Czy następuje to ze złej woli czy nieudolności, efekt jest ten sam. Coraz bardzie przypomina to farsę?










WIADOMOŚCI KRAJOWE I ZAGRANICZNE






BZDURNA USTAWA: 6 maja 2010 roku Sejm przyjął nowelizację ustawy o przemocy w rodzinie. O ile idea jest słuszna, o tyle szczegółowe zapisy są wręcz skandaliczne i doprowadzą do nowych patologii. Jak napisał jeden z internautów: Nowa ustawa otwiera szeroko drzwi dla narodzin nowych Pawlików Morozowów, którzy nie będą donosili na rodziców za to, że ci konspirują, lecz za to, że nie pozwolili im zagrać w ulubioną grę na konsoli. Za to, że muszą wrócić przed 20.00 do domu i za to, że rodzic chce, żeby syn spotykał się z dziewczynami, a nie ze starszymi panami … Pracownik Socjalny może zabrać dziecko. Czy będzie na tyle przygotowany, żeby odróżnić bunt nastolatka od znęcania się nad nim psychicznie przez opiekunów? Czy odróżni siłę perswazji od perswazji siłą. Tu nie ma wątpliwości. Nie odróżni. Bo nie odróżnia tego także w innych krajach, np. w wielu stanach USA, gdzie funkcjonują bardziej restrykcyjne przepisy, które prowadzą do wielu tragedii. A patologii wcale nie jest mniej. Oto głos z forum. Smutny, bo powtarzający się w większości wątków: "Jeśli i rodzic nie ma prawa skrytykować zachowań seksualnych swoich dzieci bo to jest łamanie ich praw to co może? Co w takim razie oznacza, władza rodzicielska? Czy ogranicza się jedynie do prawa sfinansowania życia latorośli? Rodzic to teraz inkubator a państwo to rodzic i nauczyciel” (zob. http://baginski.salon24.pl/179024,bez-przemocy-bez-kontaktu-bez-przyszlosci-ustawa-przyjeta)






DZIWNE WYNIKI SEKCJI ZWŁOK: Dziennikarze „Rz” widzieli protokoły oględzin zwłok trzech osób tragicznie zmarłych w katastrofie samolotu Tu-154 pod Smoleńskiem. Do nich dołączone są protokoły przesłuchań bliskich ofiar. Najważniejsze informacje w protokole oględzin zapisane są w punktach 18 – 23. Punkt 18. zawiera informację o osobie przeprowadzającej sekcję. W każdym protokole, który widzieli dziennikarze „Rz”, napisane jest, że wykonywał ją lekarz zakładu medycyny sądowej w Moskwie. Punkt 19. dotyczy przyczyn śmierci. Tutaj lekarz wpisał dwa lakoniczne słowa: „mnogie obrażenia”. Protokoły, które widziała „Rz”, przynoszą też inne ciekawe informacje. Według zapewnień naszego rządu polscy prokuratorzy na miejscu w Moskwie uczestniczyli w pracach tamtejszych śledczych. Tyle że w protokołach nie ma śladu ich obecności. Rosyjski lekarz w rubryce przyczyny zgonu pisze: „stwierdziłem”. „Rz” widziała polskie tłumaczenie jednego z tych dokumentów. W nim też nie pojawia się informacja o polskich śledczych.






GRUZJA: W Tbilisi jest już ulica Lecha Kaczyńskiego. Wkrótce jeden z placów w kurorcie Batumi otrzyma imię Marii Kaczyńskiej. W Gruzji o prezydencie Lechu Kaczyńskim słyszeli niemal wszyscy. Gruzini pamiętają, jakiego wsparcia udzielił im 2 lata temu, w czasie wojny z Rosją. 3 maja w centrum gruzińskiej stolicy otwarto ulicę jego imienia. Wkrótce jeden z placów w kurorcie Batumi ma otrzymać imię Marii Kaczyńskiej. Na uroczystość nadania nowej nazwy ulicy w centrum gruzińskiej stolicy przybyli przedstawiciele mieszkającej w Gruzji Polonii, lokalni politycy i mieszkańcy Tbilisi. Wcześniej prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili polecił nadać pośmiertnie Lechowi Kaczyńskiemu tytuł i order Narodowego Bohatera Gruzji, najwyższe gruzińskie odznaczenie państwowe. (wg, TVP Info)






JARUZELSKOFIL: Każdy kandydat na prezydenta stara się zgromadzić wokół siebie ludzi, których uważa za autorytety, mogące mu pomóc w dotarciu do jak największej liczby wyborców. Takie nazwiska mają przyciągnąć nie tylko tzw. twardy elektorat (o ten nie trzeba przecież zabiegać), ale także osoby, które wahają się, na kogo oddać swój głos. Grzegorz Napieralski podpiera się - jako głównym poplecznikiem - generałem Wojciechem Jaruzelskim. Z widoczną radością i satysfakcją pokazuje się z nim publicznie. (http://bukojer.salon24.pl/179324,napieralski-pod-reke-z-jaruzelskim). Przypomnijmy zatem, iż generał Jaruzelski był w kręgach władzy, gdy strzelano do robotników na wybrzeżu w 1970 roku, wprowadził 13.12.1981 r. stan wojenny, w następstwie którego co najmniej 100 osób zostało zamordowanych przez aparat represji. Ale przecież o tym kandydat Napieralski doskonale wie i najwyraźniej to mu nie przeszkadza.






KOLEJOWA ŁAMIGŁÓWKA: 4 maja zlikwidowano blisko 50 pociągów Przewozów Regionalnych InterRegio, z uzasadnieniem, iż spółka zalega z opłatami na rzecz PKP PLK, które zarządza torami. Otóż problem nie w zaległościach, ale w absurdalnej strukturze kolei publicznych. Jak może działać jako tako struktura gdzie wagonami zarządza jedna spółka (spółki), torami inna spółka, słupami elektrycznymi inna spółka, dostawą prądu inna spółka, peronami inna spółka, budynkami dworca inna spółka, ławkami na peronie inna spółka, ba zegarami na peronie jeszcze inna. To jest taki węzeł gordyjsk,i przed którym Aleksander Wielki by spadał gdzie pieprz rośnie. Dopóki ktoś tego nie weźmie za twarz, nie zrobi z tego czytelnej struktury gdzie między poszczególnymi podmiotami możliwe jest nawiązanie realnej współpracy to to po prostu nie będzie działać. (Zob. http://takiesobie.salon24.pl/).






NAJSŁABSZA SPRZEDAŻ GAZETY WYBORCZEJ: Licząc rok do roku, porównując sprzedaż dzienników w: marcu 2009 r. z marcem 2010 r. (według danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy) sprzedaż Gazety Wyborczej w okresie tym spadła najbardziej ze wszystkich największych dzienników, bo aż o ponad 17%. W liczbach bezwzględnych daje to spadek z 370 591 na 308 028 sprzedanych średnio egzemplarzy dziennie.






NA PRZEKÓR SONDAŻOM: Sondaże pokazują znaczną przewagę kandydata PO nad kandydatem PIS w wyborach prezydenckich. Przeczą temu wyniki zebranych podpisów: Komitet Wyborczy J.Kaczyńskiego zebrał 1,7 mln, a B.Komorowskiego ok.770 tys. Zatem prawdziwy rezultat poznamy w dniu wyborów i nie ma, co sugerować się wynikami sondaży czy list poparcia. (Redakcja)






NOWELIZACJA USTAWY O IPN ZASKARŻONA: PiS zaskarżył nowelę ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej do Trybunału Konstytucyjnego - poinformowało w piątek PAP biuro prasowe klubu Prawa i Sprawiedliwości. We wniosku, podkreślono, że „gwarantem właściwego pełnienia funkcji przez IPN jest sposób jego usytuowania w strukturze instytucji publicznych, w szczególności poprzez zapewnienie niezależności władz Instytutu”. „Kwestionowana ustawa dokonuje szeregu zmian w przepisach konstytuujących Instytut, w tym budzących wątpliwość, co do zgodności z Konstytucją: podważa niezależność Instytutu Pamięci Narodowej (art. 2 i art. 73 Konstytucji), narusza prawa obywateli do prywatności, ochrony danych osobowych oraz dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach (art. 47, art. 51, art. 60 Konstytucji), a także jest niezgodna z zasadami przyzwoitej legislacji, w szczególności godzi w zasadę zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez niego prawa, zasady pewności oraz określoności prawa (art. 2 Konstytucji)” - napisano we wniosku.








PODZIĘKOWANIA: Jarosław Kaczyński podziękował za tak duże poparcie przy zbieraniu podpisów. W liście do swoich zwolenników napisał m.in.: Polska jest naszym wspólnym domem. Pragniemy Jej przyszłość tworzyć w poszanowaniu dla pięknej tradycji i historii, która zawdzięczamy naszym przodkom, ale z myślą o pomyślności pokoleń, które przyjdą po nas. Łączy nas troska o naszą Ojczyznę oraz pragnienie, aby była silna i nowoczesna, zamożna i sprawiedliwa, licząca się w święcie i dumna ze swoich osiągnięć. Te marzenia mogą się spełnić. Możemy uczynić to wspólnie. Na tej drodze zrobiliśmy pierwszy krok, ale to krok bardzo ważny. Teraz nadchodzi czas podjęcia kolejnego wysiłku. Dziękuję Państwu za dotychczasowe wsparcie oraz proszę o dalsza wspólna prace w imię wspólnych ideałów i wartości. Polska jest najważniejsza.






POMOC DLA DZIECI OSIEROCONYCH: Osoby i instytucje, które chcą wspomóc akcję pomocy dzieciom osieroconym w wyniku katastrofy samolotu prezydenckiego mogą wpłacić środki na konto: CARITAS POLSKA, ul. Skwer Kard. Wyszyńskiego 9, 01-015 Warszawa w Banku Millenium o numerze 23 1160 2202 0000 0000 7442 8102 z dopiskiem DZIECI (http://www.pis.org.pl/)






PODWÓJNE STANDARDY: Uniwersytet Warszawski, który niedawno odmówił zgody na prelekcję Paula Camerona, psychologa wskazującego na destrukcyjne skutki homoseksualizmu, organizuje konferencję z udziałem Petera Singera, zwolennika aborcji i eutanazji. Patronat nad sympozjum objął rektor UW. http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100508&typ=po&id=po52.txt






STRZELA DLA PRZYJEMNOŚCI: Kandydat na prezydenta, marszałek sejmu Bronisław Komorowski jest myśliwym i lubi strzelać do zwierząt dla przyjemności. Więcej uczestniczył także w nielegalnym polowaniu zbiorowym z podkładaczem psów organizowanego przez koło łowieckie nr 18 o nazwie Bialskie Towarzystwo Łowieckie. Pan marszałek co prawda tłumaczył później, że z przykrością tego dnia nie oddał na polowaniu żadnego strzału (w co trudno uwierzyć), nie wiedział iż polowanie było nielegalne. Jednak nic w tej sprawie jednak nie uczynił.








SUKCES SOLIDARNOŚCI W RADOMIU: Kazimierz Staszewski, szef komisji zakładowej NSZZ „Solidarność” w ZTE w Radomiu wygrał sprawę w sądzie ze swoim byłym pracodawcą. Sąd nakazał przywrócenie go do pracy i wypłatę odszkodowania … 27 kwietnia 2010 r. przed sądem pracy zapadł także wyrok, w sprawie dyskryminacji i nierównego traktowania. – Postawiłem kilka zarzutów, m.in., że nie dostawałem podwyżek i byłem słownie poniżany. Sąd przyznał mi 5 tys. złotych odszkodowania. To jest wyrok pierwszej instancji, ale z natychmiastowym wykonawstwem - powiedział Staszewski








ZIELONA GÓRA: Wszystkie związki zawodowe pracowników Elektrociepłowni Zielona Góra SA weszły w spór zbiorowy z pracodawcą. Zakład jest częścią Grupy EDF Polska, francuskiego koncernu energetycznego. W konsekwencji planowanej przez kierownictwo firmy modernizacji pracę może stracić nawet 1/3 pracowników (Tygodnik Solidarność)






ZIELONA WYSPA NA MAPIE EUROPY: Rządowy slogan kontrastuje z rzeczywistością i kolejne spółki zapowiadają zwolnienia grupowe. W kwietniu szpital uniwersytecki im. A. Jurasza w Bydgoszczy zapowiedział zwolnienie 900 osób z blisko 2700 pracowników. BPH z kolei zwolni do końca przyszłego roku maksymalnie 1514 osób. Taka będzie konsekwencja realizacji nowej strategii spółki. Także TVP zapowiada restrukturyzację i zwolnienia. (redakcja)






ZDROWIE DLA BOGATYCH: Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna” pakiet zdrowotny reformujący system ochrony zdrowia zapowiadany przez minister Ewę Kopacz już w styczniu przewiduje podwyżkę składki zdrowotnej już od przyszłego roku z dzisiejszych 9 do 10 % a potem do 12% Dodatkowo minister Kopacz zakłada płacenie w publicznych szpitalach. Będą one miały prawo pobierać opłaty bezpośrednio od pacjentów, oferując w zamian krótsze terminy oczekiwania na zabiegi. Powszechne mają być prywatne polisy (odliczanej od dochodu podatkowego) zapewniające lepszy standard usług w publicznych szpitalach – jednoosobowy pokój, możliwość wyboru lekarza i szybszy dostęp do zabiegów. A zatem kto będzie miał pieniądze, otrzyma lepsze świadczenia, szybciej będzie operowany, a kto nie będzie miał pieniądze na polisy, będzie musiał znacznie dłużej poczekać (jeżeli w międzyczasie osoba umrze, kłopot z głowy). To zdrowie dla bogatych i kopniaki dla biednych.










KOMUNIKAT, LISTY DO REDAKCJI






CZYJ KANDYDAT:


Coraz więcej znaków zapytania nad Panem Bronisławem Komorowskim. Artykuł „Podpis Komorowskiego, czyli zgoda na szantaż” (Gazeta Polska nr 18) Ks.Tadeusza Isakiewicza - Zalewskiego jednoznacznie wskazuje na intencje kandydata na prezydenta. Rodzi się pytanie - czyjego kandydata? (Jan) Tekst można przeczytać na stronie http://www.klubygp.pl/art1.php






SZKOLENIE:


Laudator zaprasza na szkolenia nt. ,,Inwentaryzacja w organizacjach pozarządowych", które odbędzie się 28 maja 2010r. w Warszawie. Szczegóły http://www.laudator.pl/






ŚWIATOWY DZIEŃ SPRAWIEDLIWEGO HANDLU:


8 maja 2010 roku już po raz dwudziesty na świecie, a czwarty w Polsce będziemy obchodzić Światowy Dzień Sprawiedliwego Handlu. Jest to inicjatywa Światowej Organizacji Sprawiedliwego Handlu (WFTO), wspierana przez tysiące obywateli, producentów konsumentów, organizacje Sprawiedliwego Handlu, ruchy społeczne i ekologiczne, władze lokalne, rządy krajowe oraz instytucje wielostronne na całym świecie. http://www.zig.eco.pl/a242_swiatowy_dzien_sprawiedliwego_handlu.html






ZABÓJSTWO?


Otrzymaliśmy od czytelnika teskt „W zabójstwie Lecha Kaczyńskiego widać styl Putina”, przedruk artykułu dziennikarza rosyjskiego w jednym z niemieckich gazet, którego wymowa jest jednoznaczna: katastrofa smoleńska to było zabójstwo. Wersję rosyjską i polską można przeczytać na stronie: