28 maja 2025
25 maja 2025
Życie Stolicy: Trybunał Konstytucyjny zatwierdza ważność wyborów prezydenckich w Rumunii
Niedzielną drugą turę wyborów prezydenckich wygrał Nicusor Dan z wynikiem 53,6 proc. głosów. Simion, który w pierwszej turze 4 maja zdobył najwięcej głosów, uzyskał w drugiej turze 46,4 procent.
Zdaniem Simiona Trybunał Konstytucyjny „kontynuuje zamach stanu”.
Przypomnijmy w grudniu 2024 r. Trybunał Konstytucyjny na 2 dni przed II turą unieważnił pierwszą turę z 24 listopada. Przyczyną tej decyzji były zarzuty wobec jednego z kandydatów – Calina Georgescu, który zdobył wówczas pierwsze miejsce – o nadużycia w kampanii i złamanie zasad uczciwej konkurencji wyborczej, a także wsparcie w postaci kont TIK-TOKowych ze strony „podmiotu zewnętrznego”, z sugestią, że chodzi o Rosję. Calinowi Georgescu uniemożliwiono startu w powtórzonych wyborach, w wyniku czego Simion miał tylko 2 dni na zebranie podpisów i zarejestrowanie swej kandydatury.
Decyzja Trybunału Konstytucyjnego zamyka proces wyborczy, ale nie przekreśli wrażenia manipulacji wyborczej władz w celu niedopuszczenia do wyborów kandydatów nieestablishmentowych.
21 maja 2025
II tura 1 czerwca, obietnice kandydatów na prezydenta bez pokrycia
Przed nami II tura wyborów prezydenckich. Na placu boju pozostało dwóch kandydatów. Zarówno Rafał Trzaskowski jak i Karol Nawrocki składają obietnice, których obiektywnie nie mogą spełnić.
W porządku konstytucyjnym prezydent RP nie ma większych uprawnień. Główne i podstawowe uprawnienie to złożenie lub odmowa złożenia podpisu pod określonymi nominacjami (np. sędziów, ale rzadko następują odmowy) lub projektami ustaw (czyli prawa weta i skierowania do Trybunału Konstytucyjnego w trybie prewencyjnym). I jak pokazuje doświadczenie w przypadku zgodności politycznej obozu rządzącego i prezydenta, wetowane są pojedyncze ustawy a w przypadku tzw. kohabitacji (niezgodności politycznej obozu rządzącego i prezydenta) - kilka procent uchwalonych ustaw.
Niektórzy będą podnosić, iż prezydent ma inicjatywę ustawodawczą, ale uchwalanie ustawy i tak są zależne od większości sejmowej czyli de facto od rządu. Jak pokazuje przykład inicjatywy ustawodawczej ws. kwoty wolnej od podatku złożonej przez Andrzeja Dudę, nie tylko Sejm może przewlec projekt prezydencki, ale może go też tak zmienić, by końcowa ustawa była niepodobna do pierwotnie złożonej wersji.
Innymi słowy, kandydaci składają obietnice bez pokrycia.
Daniel Alain Korona

