31 grudnia 2023

Odwołano członków rad instytutów nadzorowanych przez KPRM. A czemu nie ich likwidacja?

Jak poinformował szef Kancelarii Premiera, Jan Grabiec, premier Donald Tusk odwołał członków rad instytutów nadzorowanych przez Prezesa Rady Ministrów. Chodzi o Instytut Strat Wojennych, Instytut De Republica, Instytut Europy Środkowej, Instytut Pokolenia i Instytut Zachodni. Wyjaśnił, że w przypadku niektórych z tych instytutów kompetencje powoływania członków rad mają także ministrowie. W tym zakresie, w jakim jest to decyzja premiera, została podjęta wczoraj - powiedział Grabiec.

Stwierdził również, że Całkowita likwidacja wspomnianych instytutów, miała by się odbyć osobnym aktem, jednak ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła... dokonany zostanie przegląd ich działalności, audyt, ocena tego, co tam się wydarzyło. Wówczas pan premier podejmie decyzję, jaką rolę mają pełnić te instytuty w przyszłości - zaznaczył szef Kancelarii Premiera. 

W warunkach tak olbrzymiego zadłużenia i deficytu budżetowego w 2024 roku, trzeba dokonać cięć finansowych, czyli m.in. likwidować niepotrzebne instytucje, a nie zmieniać ich rady.

30 grudnia 2023

Szok. Zwolniono Marka Sierockiego z TVP?

Zwolnienie dziennikarzy politycznych w TVP można jeszcze zrozumieć, ale czemu zwolniono (właściwie nie przedłużono umowy) dziennikarza muzycznego Marka Sierockiego?

Zaczynał karierę w TVP jeszcze w połowie lat 80. Prowadził kącik muzyczny w "Teleexpressie". - W latach 2013-2014 był gospodarzem „W rytmie disco" w TVP Rozrywka, od 29 września 2018 do sierpnia 2019 roku „Sierocki na sobotę" w TVP2, a w wiosną 2021 roku zastąpił Artura Orzecha w „Szansie na sukces". Sierocki w latach 2000-2004 był szefem redakcji rozrywki TVP1 oraz dyrektorem artystycznym festiwali w Opolu i w Sopocie - podaje Wirtualne media.

Można powiedzieć, że to jedna z legend tego programu - jedyna, która pracowała w nim także w czasie rządów PiS. Nowe szefostwo rozwiązało z nim umowę o pracę. Zasiądzie w loży negatywnie zweryfikowanych - napisał Jacek Gądek z gazeta.pl na portalu X.

Marek Sierocki nie kojarzył się politycznie, a zatem ...

Podejrzewamy zawiść lub zazdrość ludzką, a może decyzja ma podłoże finansowe.

Przypomnijmy także, iż jak publicznie deklarowano, że postawienie w stan likwidacji miało nie oznaczać zwolnień. Miało ...




Rakieta wyleciała czy nie wyleciała?

Zrozumie kto może. 

W piątek nad ranem niezidentyfikowany obiekt (prawdopodobnie rosyjska rakieta) przekroczył Polską granicę w okolicy Hrubieszowa. 

Po południu armia zdementowała jednak informacje o tym, by obiekt spadł na naszym terytorium i niby miał opuścić naszą przestrzeń powietrzną. Wszystko wskazuje na to, że rakieta rosyjska wtargnęła w polską przestrzeń powietrzną. Była przez nas śledzona radarowo, również opuściła tę przestrzeń. Mamy na to potwierdzenie radarowe i sojusznicze — poinformował szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła. 

30 grudnia br. w województwie lubelskim prowadzone będą naziemne poszukiwania ewentualnych elementów obiektu, który wczoraj naruszył polską przestrzeń powietrzną - informuje komunikat dowództwa operacyjnego. w poszukiwania rosyjskiej rakiety zaangażowanych jest około 480 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej z 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej i 19. Nadbużańskiej Brygady Obrony Terytorialnej. 

A zatem rakieta wyleciała czy nie wyleciała?

Jeżeli wyleciała nie ma sensu szukać, jeżeli nie wiadomo co się z nią stało, to fatalnie świadczy o stanie naszego systemu radarowego i ochrony przeciwlotniczej. 

A Rosjanie jak to Rosjanie stwierdzili, że strona polska nie przedstawiła żadnych dowodów.