14 września 2023

Afera wizowa? Fakty i liczby

Od wielu dni opozycja grzmi w sprawie olbrzymiej afery. Setki tysięcy imigrantów z Afryki i Azji miało otrzymać pozwolenia na pracę i wizy. Rzecz w tym, że dane wizowe tego absolutnie nie potwierdzają. 

W ciągu trzech ostatnich lat Polska ściągnęła blisko 2 mln nowych pracowników spoza UE. Według danych Eurostatu w 2020 r. wydała 600 tys. wiz pracowniczych dla cudzoziemców na 2,2 mln przyznanych łącznie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, rok później już ponad 790 tys. Dla porównania Niemcy zaledwie ponad 18 tys., Czechy – 41 tys., a Włochy – 50 tys

Jednak gdy przyjrzeć się bliżej narodowości osób otrzymujących wizy, okazuje się że głównie otrzymywali je Białorusini i Ukraińscy, a nie islamscy imigranci jak twierdzi tzw. opozycja demokratyczna (a gdzie ich tolerancja?) i Konfederacja.

By nie być gołosłownym, przytaczamy dane które opublikował nieprzychylny rządowi portal oko.press. Jak wyglądało to w roku 2022? Otóż:


Jak łatwo zauważyć wizy pracownicze otrzymywali głównie mieszkańcy Białorusi i Ukrainy. w 2023 roku było podobnie.

 


Zbadano także, ile osób wjechało do Polski z określonych krajów? I znów liczby nie potwierdzają twierdzeń posłów opozycji?

 

 

Jak czytamy w oko.press - Polska wydała w 2022 roku 700 264 zezwolenia na pobyt – łącznie z powodów zawodowych, edukacyjnych, rodzinnych i innych. 549 tysięcy z nich – 78 proc – wydano obywatelkom i obywatelom Białorusi i Ukrainy. Na kolejnych miejscach znajduje się Turcja (ponad 19 tys. zezwoleń), Indie (17 tys.), a potem Gruzja, Rosja i Mołdawia. Osobom z krajów „o zagrożeniu terrorystycznym”, których przyjazd miał wzbudzić tak duży niepokój UE – z Iraku, Nigerii i Pakistanu – wydano łącznie 1766 zezwoleń na pobyt. Dla porównania, w Niemczech było to łącznie prawie 39 tysięcy. Przede wszystkim jednak Polska jest w czołówce krajów wydających zezwolenia na pobyt od co najmniej 10 lat. Pierwsze miejsce zajmuje od 2016 roku, a w latach rządów PO (dane za lata 2013-2015) zajmowała miejsce drugie. Do awansu nie przyczynił się PiS, tylko brexit – wcześniej Polska ustępowała miejsca tylko Wielkiej Brytanii. Statystyki są tak wysokie nie ze względu na „państwa muzułmańskie”, ale właśnie obywatelki i obywateli Ukrainy i Białorusi.

Czy mogło dojść przy okazji procedury wizowej do pewnych patologicznych zachowań? Czy niektóre firmy mogły oferować swoje usługi w „załatwianiu” pozwoleń na pracę i wiz w zamian za odpowiednie wynagrodzenie? Jak najbardziej. Czy mogło dojść do korupcji? Mogło. Ale skala ewentualna zjawiska wymaga oszacowania, a na pewno jest znacznie mniejsza niż twierdzą to media i politycy.

I na koniec, przypomnijmy w poprzedniej kadencji Sejmu petycja zawierająca projekt ustawy, która uniemożliwiała przyjazd osób wyznających Świętą Wojnę, została odrzucona głosami zarówno PIS jak i Opozycji.

Źródło: https://oko.press/afera-wizowa-informacje-i-manipulacje-o-masowym-naplywie-migrantow-sprawdzamy-fakty-i-liczby

12 września 2023

Morawiecki: Polska utrzyma zakaz importu zbóż z Ukrainy, niezależnie od decyzji Komisji Europejskiej.

Zdecydowaliśmy, że Polska utrzyma zakaz importu zbóż z Ukrainy po 15 września, niezależnie od decyzji Komisji Europejskiej, która tego zakazu może nie przedłużyć. Pomagamy każdemu ukraińskiemu uchodźcy, ale zdecydowanie nie zgadzamy się na destabilizację polskiego rynku przez ukraińskich oligarchów - informuje KPRM na stronie gov.pl

Nie zgadzamy się na zalew Polski przez ukraińskie zboże. Będziemy bronić interesu naszych rolników niezależnie od stanowiska Komisji Europejskiej. - Powiedzieliśmy “tak” każdej kobiecie i każdemu dziecku, które wjeżdżało do nas z Ukrainy. Ale mówimy jednoznacznie “nie” wszystkim ukraińskim oligarchom, którzy chcą zdestabilizować polski rynek rolny ... Jednocześnie Polska od dawna jednoznacznie podkreśla, że jest otwarta na ukraiński tranzyt zboża.- Mówimy “tak” dla eksportu przez terytorium Polski. To się dzieje od kilku miesięcy i eksport przyrasta. Mówimy jednak “nie” dla rozchwiania polskiego rynku – zaznaczył szef rządu. - Interes polskiego rolnictwa i gospodarka Polski są dla nas najważniejsze ...Drodzy rolnicy! Albo Komisja Europejska wykona nasze żądanie i od 15 września nadal wprowadzi zakaz wwozu czterech zbóż z Ukrainy do UE, albo zrealizujemy ten krok sami – oświadczył premier Mateusz Morawiecki.



 źródło: gov.pl

Ten poker panu nie wyjdzie panie Kołodziejczak

Nikt nie jest idiotą, ten poker panu nie wyjdzie panie Kołodziejczak - brzmi tytuł konferencji prasowej, zorganizowanej przez Sławomira Izdebskiego z OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych. Tytuł jest nawiązaniem do wywiadu prasowego wp.pl z Michałem Kołodziejczakiem.

W konferencji uczestniczył także pełnomocnik Związku Zawodowego Rolnictwa "Korona" - dr Daniel Alain Korona, który wezwał Kołodziejczaka by raczej zwrócił się do włodarzy miast (w większości z Koalicji Obywatelskiej) by straż miejska nie ganiała i nie karała ulicznych handlarzy owoców i warzyw.